News
Tidal objęty śledztwem. Fałszywy ruch u dwójki artystów
Serwis wydał oświadczenie.
Platforma streamingowa należąca do Jaya-Z została objęta śledztwem przez norweską jednostkę policyjną ds. przestępstw gospodarczych. Chodzi o zawyżanie statystyk dwójki artystów o nawet kilkaset milionów odsłuchów. Śledztwo ma wyjaśnić czy było to celowe działanie, włamanie czy błąd systemu.
Większy ruch, wyższe tantiemy
Fałszywy ruch został wykryty przy albumach Kanye Westa „The Life Of Pablo” i „Lemonade” Beyonce. Warto przy okazji dodać, że Beyonce jest udziałowcem w firmie, a Kanye West opuścił ją w 2017 roku twierdząc, że Tidal jest mu winny 3 miliony dolarów. Śledczy uważają, że do zawyżenia ruchu użyto 1,3 miliona zarejestrowanych kont, które wygenerowały 320 milionów fałszywych odsłuchów. Dzięki zwiększonemu ruchowi wykonawcom wypłacano większe tantiemy.
Tidal się nie przyznaje
Norweskie dochodzenie zostało wszczęte po skargach takich podmiotów jak
norweskie stowarzyszenie praw autorskich Tono SA, organizacje artystyczne Gramart oraz Fono i Związek Muzyków w Norwegii. Serwis stanowczo zaprzecza doniesieniom, że wiedział o fałszywym ruchu. Firma rozpoczęła współpracę z agencją od cyberbezpieczeństwa pod kątem zbadania kradzieży danych i manipulacji streamami.
Jak poinformował dziennik „Dagens Naeringsliv” już w 2016 roku pracownicy Tidala informowali szefostwo o nieprawidłowościach. Odeszli z pracy podpisując umowy o poufności, które zabraniały im ujawniać szczegółów na ten temat.
– Serwis Tidal nie jest podejrzanym w śledztwie. Już od czasu pierwszych publikacji medialnych przypuszczamy, że doszło do naruszenia ochrony danych oraz że dane, na które powołuje się gazeta DN, zostały zmodyfikowane lub sfałszowane. Od samego początku DN cytuje dokumenty, które nie zostały nam udostępnione pomimo naszych wielokrotnych próśb. DN po raz kolejny wysuwa wnioski na podstawie informacji, które naszym zdaniem mogą nie być wiarygodne. Jesteśmy świadomi, że przynajmniej jedna z osób, którą podejrzewaliśmy o kradzież, została przesłuchana – oświadczył serwis Tidal.
Zawyżona liczba subskrybentów?
Na początku 2017 roku norweski dziennik „Dagens Naeringsliv” ujawnił wewnętrzne dokumenty firmy, z których wynikało, że Tidal zawyża liczbę swoich subskrybentów. W marcu 2016 roku Tidal miał mieć 850 tys. abonentów, a nie 3 mln jak informował oficjalnie.
Tidal powstał w 2014 roku, a jego właścicielem była norweska firma Aspiro. Rok później serwis został sprzedany Project Panther Ltd, którego właścicielem jest Jay-Z. W marcu 2015 roku Tidal przejął duński serwis streamingowy WiMP.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Macias spełnił jedno ze swoich marzeń. Reprezentant White Widow pochwalił się zakupem Maserati Ghibli, o którym nawijał już kilka lat temu w swoich numerach.
Macias wrzucił do sieci zdjęcie nowego auta i krótki komentarz: – „Chciałem to mam”. To zakup, który nie jest przypadkowy. Raper od dawna mówił o fascynacji tą marką, a motyw Maserati pojawił się w jego twórczości jeszcze w 2019 roku. W kawałku „W Maserati” rapował:
„W Maserati chcę mieć lean w Maserati chcę mieć ją”.
Nowym nabytkiem rapera jest Maserati Ghibli – model, który na rynku wtórnym potrafi kosztować od około 100 do nawet 400 tysięcy złotych, w zależności od rocznika i wersji silnikowej. W salonie ceny startują od około 400 tysięcy złotych.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fukaj z 2 milionami słuchaczy. Wyprzedził Okiego i Kizo, ale nie wszyscy biją brawo
Fukaj zmienia rap na pop i zgarnia liczby.
Fukaj przekroczył próg dwóch milionów miesięcznych słuchaczy na Spotify, wyprzedzając m.in. Okiego, Kizo i White’a 2115. Jednocześnie wokół jego kariery narasta dyskusja o kierunku, w którym poszedł.
Dwa miliony słuchaczy miesięcznie to wynik, który stawia Fukaja w ścisłej czołówce młodej sceny. Ten rezultat nie bierze się jednak znikąd i od dłuższego czasu budzi mieszane reakcje w środowisku. Krytycy zarzucają artyście, że największe zasięgi generują numery nagrane ze znanymi twórcami, a strategia wydawnicza jest mocno skrojona pod viralowe mechanizmy TikToka.

Dodatkowo uwagę przyciąga jego ostatni album „Znajdź mnie w tym”, który ukazał się w styczniu. Materiał wyraźnie odcina się od klasycznego rapu, skręcając w stronę popu i radiowej formy.
Najlepszym przykładem tego kierunku jest singiel „Zabiorę Cię tam”, nagrany wspólnie z Vito Bambino. Utwór od miesięcy utrzymuje się wysoko na playlistach streamingowych i w ramówkach radiowych, a jego popularność została potwierdzona platynowym wyróżnieniem. To właśnie takie numery napędzają dziś statystyki Fukaja.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Dużo pozytywnych słów od Sentino w stronę Kubańczyka, który był gościem na wrocławskim koncercie autora „King Sento”.
Sentino obrażający raperów to już czasy zamierzchłe. Po powrocie do koncertowania Sentino zdążył się pogodzić z TPS-em oraz wysłał sporo miłości do Kubańczyka.
– Kubańczyk jeden z niewielu prawdziwych artystów, którzy muzycznie potrafią to samo co ja. Jeden z najlepszych raperów tutaj. Naprawdę, naprawdę. Jeden z najbardziej muzycznie… Sentino, Kubańczyk. Doda, dzwoń po te teksty – powiedział Sebastian.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Denzel Curry z projektem The Scythe. W składzie m.in. Ferg
Już za kilka dni raper wystąpi w Polsce.
Denzel Curry zapowiedział album swojego nowego projektu The Scythe, w którego skład obok samego Curry’ego wchodzą Ferg, Bktherula, TiaCorine i Key Nyata. Wydawnictwo zatytułowane „Strictly 4 The Scythe” ukaże się 6 marca nakładem Loma Vista Recordings. Zapowiedzi krążka towarzyszy premiera singla „Lit Effect”, w którym obok Bktheruli gościnnie pojawił się LAZER DIM 700. Producentem mocnego, podszytego rockowym brzmieniem kawałka jest BNYX.
The Scythe czerpie z kolektywnego ducha, który towarzyszył Denzelowi u jego początków, jednocześnie kontynuując jego futurystyczne interpretacje oldschoolowego rapu z regionów Memphis, Houston czy Miami. Łącząc unikalny styl Curry’ego z klasycznie surowym brzmieniem i energią każdego z artystów, projekt stawia w centrum istotę hip-hopu, oddając hołd wielkiemu muzycznemu dziedzictwu sceny południa Stanów Zjednoczonych, a jednocześnie otwierając drogę nowej fali twórców. – The Scythe to rodzina i kolektyw. Każdy z nas rozwija własną karierę solową, ale kiedy spotykamy się razem, jesteśmy The Scythe – mówi o relacjach w grupie Curry.
„Strictly 4 The Scythe” to pierwszy pełnowymiarowy projekt rapera od czasu „King of the Mischievous South Vol. 2”, komercyjnego mixtape’u, który nawiązywał do kultowego wydawnictwa Denzela z 2012 r. Na potrzeby tego materiału Curry przebudował listę utworów pierwotnej wersji i dorzucił nowe kawałki, w tym „Still In The Paint”, w którym wsparli go Bktherula i LAZER DIM 700 czy „HOT ONE” z Fergiem i TiaCorine.
Denzel Curry już za kilka dni wystąpi w Polsce. 5 lutego artysta będzie gościem specjalnym Deftones w łódzkiej Atlas Arenie.
Tracklista
- The Scythe feat. TiaCorine & Ferg
- Lit Effect feat. Bktherula & LAZER DIM 700
- Phony Shit feat. Juicy J, Ferg & Key Nyata
- Mutt That Bih feat. 1900Rugrat & Key Nyata
- Hoopty feat. TiaCorine & Smino
- You Ain’t Gotta Lie feat. 454 & Luh Tyler
- Tan feat. Bktherula & TiaCorine
- Up feat. Rich the Kid, Ferg & Sadboi
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Donald Trump skrytykował Bad Bunny’ego oraz Green Day
Prezydent USA nie pojawi się na finale Super Bowl.
Donald Trump zapowiedział, że nie pojawi się na Super Bowl LX i ostro uderzył w wybór artystów odpowiedzialnych za oprawę muzyczną wydarzenia. Prezydent USA skrytykował Bad Bunny’ego oraz Green Day, nazywając ich udział „fatalnym wyborem”.
W rozmowie z New York Post przeprowadzonej w Gabinecie Owalnym Donald Trump potwierdził, że 8 lutego nie poleci do San Francisco na finał NFL. Zapytany o występ Bad Bunny’ego oraz dołączenie Green Day do show, odpowiedział:
– Jestem przeciwko nim. Uważam, że to okropny wybór. To tylko sieje nienawiść. Okropne.
Jednocześnie zaznaczył, że jego nieobecność nie wynika wyłącznie z artystów:
– Po prostu jest za daleko. Chętnie bym pojechał. Na Super Bowl zawsze miałem świetne przyjęcie, ludzie mnie lubią. Pojechałbym, gdyby to było bliżej.
Krytyka nie wzięła się znikąd. Bad Bunny od lat otwarcie atakuje Trumpa, a na swoim ostatnim albumie „Debí Tirar Más Fotos” w utworze „Nuevayol” wykorzystał fragment stylizowany na głos Trumpa, w którym padają przeprosiny skierowane do imigrantów. Z kolei Green Day od dekad angażują się politycznie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuGrande Connection o Bonusie: „Mam dowody, że to on opłacił detektywa”
-
News2 dni temuKrzysztof Stanowski też szukał Grande Connection – ujawnił Tede
-
News4 dni temuTPS anulował Sentino zakaz wjazdu do Radomia, a raper mu dziękuje
-
News18 godzin temuDetektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”
-
News3 dni temuWielki tatuaż „Slums Attack” u nowego zawodnika Fame’u – Karabina
-
News3 dni temuFanka chce się rzucić do Wisły ze „schodków Maty”, czyli jak odebrano jego numer z Fagatą
-
News2 dni temu50 Cent bierze się za historię DMX-a, której nikt wcześniej nie opowiedział
-
News2 dni temuAvi urodził się w… Afryce. Jego matka musiała stamtąd uciekać, jak był niemowlęciem