teledysk
Tymek promuje film „Król dopalaczy”
Raper wypuścił numer „Chciałem być kimś”.
Chciałem być kimś, a zostałem sobą. Trzeba na nowo nauczyć się żyć. Chciałem być kimś, a tylko przy tobie mogę się poczuć, jakbym nim był – śpiewa Tymek w utworze promującym „Króla dopalaczy” – jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku. „Król dopalaczy” w reżyserii Pata Howla do kin trafi już 13 marca.
„Król dopalaczy” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia zawrotnej kariery zwykłego chłopaka, który zbudował imperium legalnych narkotyków i – niczym „Wilk z Wall Street” – z dnia na dzień został milionerem. Nagła sława, piękne kobiety, szybkie samochody, niekończąca się impreza, konfrontacje z gangsterami i układy na najwyższych szczeblach władzy – to jego nowy świat, w którym granica między legalnym a zakazanym jest tak cienka, jak kreska na lustrze. Kiedy pojawia się policjant, którego nie da się kupić, zaczyna się gra o wszystko. Czy Dawidowi uda się zatrzymać, zanim będzie za późno? Czy miłość zdoła go ocalić przed ostatecznym upadkiem? Historia sukcesu, który wymknął się spod kontroli.
W obsadzie filmu znalazła się plejada polskich gwiazd – m.in. Tomasz Włosok, Vanessa Aleksander, Łukasz Simlat, Grażyna Szapołowska, Jan Frycz, Janusz Chabior i Agnieszka Grochowska. Za jego powstaniem stoją debiutujący reżyser Pat Howl oraz producentka Katarzyna Samson, którzy wspólnie napisali scenariusz, tworząc bezkompromisową, dynamiczną historię o ambicji, władzy i cenie, jaką trzeba zapłacić za błyskawiczny sukces.
Dziś premierę ma utwór „Chciałem być kimś”, a także towarzyszący mu teledysk. Stoją za nim: Tymek – artysta, którego nagrania na YouTubie i Spotify odsłuchano już kilkaset milionów razy, a także Wojtek Urbański – producent, kompozytor i aranżer, autor muzyki do hitowych filmów i seriali, laureat Fryderyka. To nie pierwszy raz, kiedy artyści połączyli siły. Natomiast po raz pierwszy zdecydowali się wspólnie stworzyć piosenkę do filmu.
W singlu „Chciałem być kimś” usłyszycie Tymka, artystę, z którym łączy mnie długa i ważna historia. Razem stworzyliśmy album „Odrodzenie”, ale też utwory takie jak „Oczko w głowie” czy „Sophia Loren”. „Chciałem być kimś” lirycznie odnosi się do postaci granej przez Tomasza Włosoka w „Królu dopalaczy”, ale pełen sens tej historii stanie się jasny dopiero 13 marca, gdy film trafi do kin. Od strony brzmieniowej jest tu sporo ciężkiej elektroniki. Podczas pracy nad ścieżką dźwiękową sięgaliśmy po acidowe dźwięki TB303, żeby oddać gęstą, kwaśną atmosferę świata bohaterów. To było dla mnie ciekawe doświadczenie, bo choć w RYSACH stale eksploruję takie rejony, to w muzyce filmowej ostatnio skłaniałem się bardziej ku klasyce. Nad muzyką do filmu pracowałem wspólnie z Łukaszem Palkiewiczem, a w ogóle cały soundtrack do „Króla Dopalaczy” wydajemy w naszej Dyspensie – podkreśla Wojtek Urbański.
Gdy Wojtek zadzwonił z propozycją nagrania numeru do filmu, podjarałem się, bo to zawsze fajne tematy. Ale nie spodziewałem się, że nagranie tego utworu wydarzy się tak naturalnie. Słowa pisały się same, jakby po prostu czekały na odpowiednich ludzi do wyśpiewania. Jestem wdzięczny, że mogłem przemówić dla tej historii – dodaje Tymek.
„Król dopalaczy” jest pierwszą w Polsce produkcją stworzoną w modelu crowdinvestingu, która trafia do szerokiej dystrybucji kinowej na terenie całego kraju, co czyni go nie tylko projektem produkcyjnym z szerokim wsparciem społeczności, ale także unikalnym wydarzeniem dla rynku kinowego.
Film będzie można oglądać w kinach w całej Polsce już od 13 marca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Nas & DJ Premier „GiT Ready” – pokaz klasy i rapowej długowieczności
Kolejny klip ze wspólnego albumu.
Nas i DJ Premier wypuścili teledysk do „GiT Ready”, numeru z ich wspólnego projektu „Light Years”. Klip nagrany w Nowym Jorku podkreśla ich status legend i pokazuje rap w najbardziej dopracowanej formie.
Do sieci trafił klip do „GiT Ready”, który promuje projekt „Light Years” i od pierwszych sekund pokazuje, że to nie jest przypadkowa współpraca, tylko chemia budowana latami.
Za kamerą stanął Jean-Charles Charavin, a całość została osadzona w Nowym Jorku. Ten klip nie krzyczy. On mówi spokojnie: „zobacz, gdzie jesteśmy po tylu latach”.
Premiera wizuala zbiegła się z kolejnym ruchem Nasa wokół jego dorobku. Raper niedawno wypuścił „Legend Has It… Nas Feature Presentation” – projekt zbierający jego najważniejsze gościnne zwrotki, wzbogacony o komentarze i rzadkie materiały, w tym oryginalną wersję „Omerta”. To kolejny sygnał, że Queensbridge dalej rozdaje karty, tylko na swoich zasadach.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Sprawdzanie undergroundu staje się ostatnio coraz bardziej modne. Przykładem rapera, który najlepiej to obrazuje, jest młody dymas, który od jakiegoś czasu coraz mocniej rozpycha się na scenie.
Niedawno wydał EP-ke „PIĘTRO ZER0″. Od czasu premiery pierwszego singla z tracklisty, który ukazał się na początku roku, uzbierał na Spotify ponad 250 tys. streamów.
Singiel „PARĘ MIAST”, który wyszedł tydzień przed dropem EPki, aktualnie ma blisko 100 tys. odtworzeń, a dymas dobił do 37 tys. miesięcznych słuchaczy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Kubańczyk lubi zatańczyć. Dzisiaj będzie tańczył w klatce
„Coś tam piszą, że ich wku***ia ten Kubańczyk”.
Kubańczyk wraca z nowym numerem „Lubię zatańczyć” – lekko, imprezowo, afterowo i z przymrużeniem oka.
Premierowo nowy utwór od Kubańczyka, który udowadnia, że potrafi połączyć muzykę z humorem i dystansem do siebie. „Lubię zatańczyć” to numer, który idealnie wpisuje się w klimat imprezowego luzu – bez spiny, opisuje to z czym spotkał się chyba każdy z nas, czyli przedłużony melanż.
,,,’znów ląduje na afterach w czarnych okularach, nawet nie wiem w jakim mieście jestem bejbe, chyba przesadziłem troszeczkę, klasyczne nigdy więcej…” – te wersy opisują idealnie każdego kto lubi zatańczyć.
Bit wyprodukował KacperSuperSwag, która odpowiada, także za brzemię ostatnich singli.
Premiera wypada w idealnym momencie, bo już w sobotę Kubańczyk wejdzie do klatki.
Na gali FAME 30 zmierzy się z Akopem Szostakiem. Wokół walki robi się coraz głośniej ale jak wiadomo ‘oktagon zweryfikuje’.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Klasyczne połączenie – Gural i Returnersi znowu razem. Numer „Baski i cienie rapu” został zilustrowany berlińską wycieczką z grafficiarskim klimatem.
Kolejna wiosna i kolejny album Dziadziora „Stromo”. Kolejne kilkadziesiąt minut rapowego rzemiosła najwyższej próby, dla wszystkich fanatyków rasowego rapu. donGURALekso mimo 30 lat na scenie, nie zwalnia tempa i zrzuca kolejną porcje rymów na miasto.
Album „Stromo” ukaże się 15 maja 2026 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Familia” to najnowszy singiel Rufuza i Małacha, powstały na produkcji Szweda SWD. Artyści łączą w nim szczery realtalk prosto z warszawskich bloków z nowoczesnym, melodyjnym brzmieniem inspirowanym afrotrapowym vibem.
Utwór niesie ze sobą wyjątkową energię – refren powstał w Barcelonie, co wprowadza do numeru słoneczny, południowy klimat, kontrastujący z surową narracją zwrotek. To połączenie ulicznej autentyczności z lekkością i rytmiczną dynamiką współczesnej produkcji.
„Familia” to przede wszystkim opowieść o lojalności, rodzinnych więziach i braterstwie. Rufuz i Małach przypominają o wartościach, które w dzisiejszym świecie coraz rzadziej wybrzmiewają wprost, podając je w nowoczesnej, chwytliwej formie, która łączy emocje z energią.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuFan zrobił „Mapę Taco Hemingway’a” z miejscami, o których raper wspomina w swoich utworach
-
News2 dni temuKubańczyk wygrał, ale nie miał łatwo i nie warto było na niego stawiać
-
News22 godziny temuSłuchacz z Polski chce sprzedać kolekcję tysiąca rapowych winyli. Znamy cenę
-
News3 dni temuKęKę znów szwenda się po górach. Wszedł sobie na najwyższą górę Afryki
-
News2 dni temuBastek stanął finansowo na nogi? Wiemy, jak teraz zarabia
-
News2 dni temuAlberto pomścił brata. Zdobył mistrzowski pas rozbijając weterana Fame MMA
-
News12 godzin temuByły wspólnik Śliwy niszczy tysiące jego płyt. Nie chce nawet tego sprzedawać
-
News2 dni temuDwa Sławy i Pawbeats odnowili „Explosion”. Zenek Martyniuk wręczył im mandacik?