News
Wilku WDZ: „Nawet nie wiedziałem, że dożyję swoich 20-tych urodzin”
Kolejne ujawnione osoby z książki „To nie jest hip-hop. Rozmowy II”.
Po ogłoszeniu w zeszłym tygodniu udziału Taco Hemingwaya, autorzy „To nie jest hip-hop. Rozmowy II” zapowiadają kolejnych swoich rozmówców. W ostatnich dniach ujawniono, że w wyjątkowej publikacji znajdą się także obszerne wywiady z Wilkiem WDZ z formacji Hemp Gru, Czarnym HIFI oraz właścicielem Erem Studio Staszkiem Koźlikiem. Premiera książki już 27 września.
Wilku WDZ jest raperem i przedsiębiorcą. Pierwsze muzyczne kroki stawiał w zespole Funky Joint Squad. Współzałożyciel formacji Hemp Gru, z którą wydał trzy długogrające płyty oraz Trylogię „JLB”. Przez lata członek zespołu Molesta Ewenement. Współautor wielu utworów, które weszły do kanonu polskiego hip-hopu. Właściciel firmy odzieżowej DIIL oraz wytwórni muzycznej Hemp Rec. „Jest to na pewno ważna część kultury hip-hop” – mówi o książce w nagraniu opublikowanym na kanale DIIL TV Wilku WDZ. – Jak byłem nastolatkiem nie miałem pomysłu na siebie. Nawet nie wiedziałem, że dożyję swoich 20-tych urodzin. W moim życiu pojawiła się muzyka i to ona otworzyła mi głowę. – dodaje.
Kolejny z rozmówców, Czarny HIFI, jest producentem muzycznym, kompozytorem i inżynierem dźwięku. Artysta jest absolwentem Academy of Contemporary Music w Guildford. Debiutował w zespole HIFI Banda. Autor dwóch solowych projektów. Producent albumów Ani Dąbrowskiej oraz Izy Kowalewskiej. Współwłaściciel studia nagraniowego Otrabarwa. Pracuje w dziale A&R w Universal Music Polska. „Dużo wyrzuciłem z siebie rzeczy, które już od dłuższego czasu we mnie siedziały, a nie było [wcześniej] za bardzo okazji, żeby o tym porozmawiać” – mówi Czarny HIFI o wywiadzie, który przeprowadził z nim Bartek Strowski.
Staszek Koźlik jest z kolei realizatorem nagrań, inżynierem dźwięku, producentem i muzykiem. Był członkiem wielu zespołów, m.in. Agenda, kOnFuZz czy Plazmatikon. Połowa duetu producenckiego Sampler Orchestra. Założyciel i współwłaściciel Erem Studio, w którym od 2006 roku nagrał, zrealizował i zmiksował dziesiątki albumów. Wielokrotny zdobywca Złotych i Platynowych Płyt. Znany ze współpracy z takimi artystami, jak Sokół, Hemp Gru, Molesta czy Taco Hemingway. „Podoba mi się inicjatywa i pomysł na tę książkę. Poza tym fajnie się znaleźć w takim zacnym gronie” – opowiada Koźlik. Autorem wywiadu jest Bartek Strowski.
Kolejni rozmówcy, którzy wzięli udział w „To nie jest hip-hop. Rozmowy II”, są ujawniani pojedynczo w każdy wtorek i środę. Ostatnia osoba zostanie zaprezentowana 28 sierpnia.
Wydana równie atrakcyjnie jak pierwsza część kontynuacja książki jest dostępna w przedsprzedaży w różnych wariantach. Na stronie wydawnictwa No Dayz Off można zamówić zarówno samą książkę (lub wersję e-book), jak również limitowany ekskluzywny zestaw oraz obie publikacje w promocyjnej cenie. Należy podkreślić, że cena „To nie jest hip-hop. Rozmowy II” jest niższa niż w przypadku zeszłorocznego wydawnictwa.
Premiera książki zaplanowana jest na 27 września 2019 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Nie tylko Saful. Fabijański też dołącza do „Tańca z gwiazdami”
Program rusza w przyszłym miesiącu.
W 18. edycji „Taniec z Gwiazdami” zobaczymy nie tylko Safula z Dixon37, ale też Sebastiana Fabijańskiego. Program wraca na antenę Polsatu 1 marca 2026 roku.
Sebastian Fabijański – aktor, reżyser i raper – oficjalnie dołącza do obsady 18. edycji „Tańca z Gwiazdami”. To kolejny transfer z pogranicza kultury i rapu do formatu stricte rozrywkowego, który od lat przyciąga nazwiska spoza telewizyjnego mainstreamu.
Nowa edycja programu wystartuje 1 marca 2026 roku na antenie Polsatu. Wcześniej potwierdzono już udział Safula z Dixon37, co jasno pokazuje, że producenci ponownie sięgają po postacie rozpoznawalne w środowisku hip-hopowym, licząc na świeżą widownię i większy szum wokół formatu.
Dla Fabijańskiego udział w tanecznym show to kolejny medialny ruch po latach obecności w filmie, muzyce i popkulturze.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Quebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
Mata go za to zdissował.
Grzegorz Krychowiak zamyka piłkarską karierę w sposób, którego nikt się nie spodziewał. Były reprezentant Polski zagra jeden, ostatni mecz w barwach Mazura Radzymin.
35-letni pomocnik, znany z występów w Paris Saint-Germain i Sevilla FC, świadomie rezygnuje z wielkiej sceny. Zamiast Stadionu Narodowego wybiera okręgówkę i klub z dziewiątego miejsca w warszawskiej lidze. W Mazurze Radzymin ma wyjść na boisko tylko raz, stawiając ostateczną kropkę nad i w swojej piłkarskiej historii – podaje Super Express.
Za kulisami całej akcji stoi Quebonafide. Raper nie tylko sam gra w Mazurze, ale też inwestuje w klub realne pieniądze i to on miał przekonać Krychowiaka do takiego finału kariery. Ten ruch nie jest spontaniczny – pożegnalny występ ma być ważnym elementem dokumentu zatytułowanego Krychowiak: krok od szczytu.
Wokół transferu Krychowiaka do Mazura wybuchła afera koperkowa, bowiem Mata zdissował za to Quebonfide. Podkreślał w unmerze, że Krychowiak był bliski podpisania kontraktu z jego drużyną LKS Tajfun, ale Krętacz z Ciechanowa przejął mu zawodnika. Wszystko zostało nagrane oczywiście w żartobliwej formie.
Najprawdopodobniej ostatnim rywalem w zawodowej karierze Krychowiaka będą rezerwy Polonia Warszawa. Spotkanie zaplanowano na najbliższą sobotę, choć do końca nie jest przesądzone, czy piłkarz na pewno pojawi się na tym meczu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Wojna o legendarny album Wu-Tang Clanu. Shkreli pozywa RZA
Chaos wokół albumu, który powstał tylko w jednym egzemplarzu.
Martin Shkreli złożył pozew przeciwko RZA, zarzucając mu podwójną sprzedaż praw do albumu „Once Upon a Time in Shaolin”. Chodzi o słynne wydawnictwo Wu-Tang Clan, które po konfiskacie trafiło w ręce kolektywu PleasrDAO.
Shkreli twierdzi, że RZA oraz producent Wu-Tang Clanu, Cilvaringz, sprzedali części praw do albumu, mimo że – jak utrzymuje – te same prawa były już wcześniej zagwarantowane jemu na mocy umowy.
Według Shkreliego, umowa zawarta w 2015 roku dawała mu natychmiast 50 procent praw autorskich do albumu, a pozostałe 50 procent miało zostać przeniesione na niego po 88 latach. W nowym pozwie twierdzi on jednak, że w praktyce sprzedano „łącznie 150 procent” praw do tego samego materiału.
– W dniu przypadającym 88 lat po zawarciu umowy pozwani z Wu-Tang są zobowiązani do przeniesienia pozostałych 50 procent praw autorskich na Shkreliego – napisali jego prawnicy. – Tymczasem PleasrDAO twierdzi, że nabyło ten sam udział w prawach od tych samych pozwanych.

Na te zarzuty ostro odpowiedział pełnomocnik PleasrDAO, Steven Cooper.
– Pan Shkreli od początku próbuje odwracać uwagę i opóźniać postępowanie działaniami, które sąd konsekwentnie i stanowczo odrzucał. Te roszczenia spotka ten sam los – stwierdził w oświadczeniu.
PleasrDAO kupiło album „Once Upon a Time in Shaolin” od rządu USA w 2021 roku za 4 mln dolarów, a następnie dopłaciło 750 tys. dolarów za prawa autorskie i inne prawa powiązane z wydawnictwem. Kolektyw od tego czasu próbuje monetyzować projekt, m.in. poprzez odsłuchy na zamkniętych wydarzeniach oraz sprzedaż limitowanego dostępu do albumu za pośrednictwem technologii blockchain.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kali o Bedoesie: „Ten gość jest potrzebny”. Szef 2115 odpowiada
„On, Szpaku i kilku innych są dziś niezbędnymi raperami na scenie”.
Wiele ciepłych słów pod adresem Bedoesa padło ze strony Kaliego. Według niego szef 2115 niesie na barkach sporą część swojego pokolenia.
Kali wypowiedział się o Bedoesie w rozmowie z Żurnalistą. Dotychczas podchodził on z rezerwą do graczy z młodego pokolenia, ale Bedoes jest wyjątkoiem.
– Ten gość jest potrzebny, bo mimo że jesteśmy totalnie różnymi ludźmi, to on niesie na swoich barkach dużą część pokolenia Z. Wolę jego niż tych bragowców flexujących się Rolexami. Mimo że nie sympatyzuję z niektórymi jego poglądami, to mu kibicuję i uważam, że on, Szpaku i kilku innych są dziś niezbędnymi raperami na scenie, którzy niosą obecne pokolenie, mówiące już zupełnie innym językiem. Milenialsi mówią innym językiem niż Gen Z czy Alfa. Tak jak my byliśmy potrzebni, żeby wychować milenialsów, tak dziś potrzebni są oni. Mój spadek wiąże się też z tym, że mówię trochę innym językiem niż dzisiejsza młodzież. Oni są potrzebni, żeby to pokolenie prowadzić i mam nadzieję, że podejdą do tego zadania poważnie.
Kali uznał także, że zablokowanie bitu Bedoesowi przez Zicha i Firmę podczas beefu z Eripe było błędem i on by tak nie postąpił.
Bedoes 2115 odpowiada Kaliemu
Bedoes nie przepuszcza takich okazji, żeby się do niech nie odnieść i otrzymaliśmy od niego równie rozbudowany statement:
– Nie macie pojęcia, co dla mnie znaczą takie słowa. Nadal jestem chłopakiem, który nie może uwierzyć w to, że działa na tej samej scenie co legendy, których słuchał w drodze do podstawówki.
Jestem w internecie od 10. roku życia. Dorastałem, nagrywałem, wrzucałem, nie myślałem, mówiłem, nie kalkulowałem — i tak robię do dziś. Zebrałem za to po głowie. Niektóre z moich decyzji przyprawiły mnie o PTSD, z którym zmagam się do dziś, bo miały realne konsekwencje w prawdziwym życiu. Dlatego słuchanie o sobie takich słów to dla mnie ogromny zaszczyt, ulga i dowód na to, że naprawdę przeszedłem długą drogę.
Chcę też docenić to, że Kali, nie mając z tego żadnej korzyści, a wręcz narażając się na krytykę własnych słuchaczy, mimo wszystko mówi to, co myśli. Niesamowicie wiele dla mnie znaczą te słowa — jako dla rapera, dzieciaka, którego w sobie trzymam, i mężczyzny, którym się staję. Dziękuję – napisał.
Więcej o wywiadzie Kaliego u Żurnalisty: Kali zawiózł Popka do psychiatryka: o więzieniu, bankructwie, Quebonafide i Firmie
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Gdzie jest szympans Michaela Jacksona? Ma 43 lata i pojawił się w nowym filmie
Właśnie ukazał się zwiastun nowej produkcji „Michael”.
Pojawienie się szympansa Bubblesa w nowym zwiastunie filmu „Michael” ponownie rozgrzało temat najsłynniejszego zwierzaka w historii popu.
Zwierzę towarzyszyło Michaelowi Jacksonowi w szczycie kariery, a dziś – po latach – prowadzi zupełnie inne życie. Wiadomo dokładnie, gdzie jest i w jakim stanie się znajduje.
W najnowszym trailerze biografii „Michael”, w której w główną rolę wciela się Jaafar Jackson, na moment pojawia się Bubbles – szympans, który w latach 80. niemal nie odstępował Króla Popu na krok. Jackson kupił go w połowie dekady w ośrodku badawczym w Austin w Teksasie. Bubbles był obecny m.in. podczas promocji albumu „Bad” i trasy koncertowej, gdy popularność artysty była na absolutnym szczycie.
Z czasem sytuacja się zmieniła. Wraz z wiekiem szympans zaczął przejawiać coraz większą agresję, co zmusiło Jacksona do oddania go pod specjalistyczną opiekę. W 2005 roku Bubbles trafił do Center for Great Apes w Wauchula na Florydzie i przebywa tam do dziś. Obecnie ma 42 lub 43 lata – dokładna data jego urodzenia nie jest znana.

Ośrodek przypomniał o nim w zeszłym roku przy okazji 20. rocznicy jego przybycia. W opublikowanym komunikacie czytamy:
– Dziś świętujemy 20 lat od momentu, gdy Bubbles trafił do Center for Great Apes w 2005 roku – a ponieważ nie znamy jego dokładnej daty urodzenia, świętujemy też jego 42. urodziny. Choć Bubbles jest naszym najsłynniejszym podopiecznym, ostatnie dwie dekady spędził, ciesząc się prostym życiem szympansa – wspinaniem się, poszukiwaniem jedzenia i czasem spędzanym z innymi szympansami.
Ośrodek podziękował również spadkobiercom Jacksona za dalsze finansowe wsparcie opieki nad szympansem.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuJongmen na wolności: ekstradycja i list żelazny za 100 tys. zł
-
News3 dni temuNigdy byście nie zgadli, skąd wzięła się ksywką Dawida Obserwatora
-
News2 dni temuDawid Fazowski: „Zaproponowałem Peji wspólny wyjazd”
-
News3 dni temuRodzinna tragedia Snoop Dogga. Nie żyje jego wnuczka
-
News2 dni temuKali zawiózł Popka do psychiatryka: o więzieniu, bankructwie, Quebonafide i Firmie
-
News2 dni temuGabi o Bonusie RPK i Grande Connection: „Nie wynajęłam detektywa”
-
News7 godzin temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
News3 dni temuJedziemy na 20-lecie „Pal Hajs” WuWunia. To jeden z najstarszych klipów na Youtube