News
Wini sprzedał swoją wytwórnię? (Tylko u nas)
W czyich rękach jest teraz StoproRap?
„Czy to koniec działalności znanej marki?” – pisaliśmy dokładnie miesiąc temu w artykule: Biuro Stoprocent na sprzedaż za kilka milionów zł. Wini, który jest założycielem marki ubraniowej Stoprocent i wytwórni StoproRap uspokajał wtedy, że jego firma nie kończy działalności tylko zmienia lokalizację. Docierają do nas jednak informacje, że szczeciński boss sprzedał nie tylko biuro, ale także wytwórnię StoproRap.
Sobota i Bonson, którzy byli filarami szczecińskiej wytwórni w ostatnim czasie opuścili jej szeregi. Ten pierwszy postawił na własny label, a autor krążka „Królu złoty” związał się z polskim oddziałem Def Jamu. Wini wciąż jednak przekonywał, że ma asa w rękawie w postaci młodego rapera Kabe. Na początku roku wydał on EP-kę „Albinos”. Z informacji, do których dotarł portal GlamRap.pl wynika, że Wini nie zamierza odbudowywać swojej wytwórni i stawia wszystko na produkcję ubrań, czyli jedną z cenionych i najdłużej utrzymujących się na rynku firm odzieżowych Stoprocent. Według naszych informacji wytwórnia StoproRap została kilka dni temu sprzedana, a nowy właściciel uruchamia powoli social media wytwórni, a także zmienia jej logo.
– Niezależna wytwórnia muzyczna, mająca na celu promowanie hip-hop’u. Posiadamy własną dystrybucje cyfrową i fizyczną. – możemy przeczytać na nowo założonym profilu StoproRap na Instagramie. Z tego krótkiego opisu możemy wywnioskować, że wytwórnię przejął duży gracz i choć domyślamy się kto nim jest, to nie chcemy publikować niepotwierdzonych informacji. Skontaktowaliśmy się z prawdopodobnym nowym nabywcą labelu z prośbą o potwierdzenie naszych doniesień oraz postaramy się go podpytać o cały przebieg transakcji. O szczegółach będziemy Was informować na bieżąco.
Wini sprzedał StoproRap MyMusic
- Wini sprzedał swoją wytwórnię?
- Jaka będzie przyszłość StoProRap?
- Wini o sprzedaży StoproRap: „Znudziło mi się prowadzenie wytwórni”
- MyMusic kupuje StoproRap
- Rozmawiamy z nowym włodarzem StoproRap
News
Szpilkki, boks i zero kompromisów – zdunekk domyka erę debiutancką płytą
zdunekk dropi album, na którym pojawił się m.in. Sentino.
„kk” to debiutancki album zdunekk – dziesięć utworów, którymi jedna z najciekawszych debiutantek polskiej sceny domyka swoją pierwszą, w pełni autorską erę. W dniu premiery artystka trafiła na okładkę playlisty „Hip-Hop Alert” na Spotify – już po raz kolejny w karierze.
Na „kk” zdunekk pokazuje pełnię swojej wszechstronności: od drapieżnego, bezkompromisowego trapu, przez melodyjny, emocjonalny pop-rap, po klubowe, taneczne brzmienia. Single z tej ery regularnie trafiały na okładki playlisty „Hip-Hop Alert” („woda sodowa”, „boeira”), a rozwój artystki doceniono m.in. nominacjami w kategoriach Raperka i Odkrycie Roku w plebiscycie Popkillery 2026.
Płytę otwiera tytułowe „kk” (prod. Gory) – pewny siebie, imprezowy manifest, a jej oś wyznacza singiel z teledyskiem ukazującym się w dniu premiery – track „szpilkki” (również prod. Gory): drapieżny, double-time kawałek o dominacji, lojalności wobec ekipy i odpowiedzi na hejt, z teledyskiem nakręconym w klimacie bokserskiej salki, w towarzystwie dziewczyn-bokserek.
Album to także seria mocnych kolaboracji. „na sercu lód” – filmowy, najbardziej intymny utwór w karierze artystki – wyprodukował SHDØW, producent odpowiedzialny m.in. za produkcje dla Kanye Westa. „furby” to z kolei zaskakujący duet z Sentino, jedną z najbardziej polaryzujących postaci w historii polskiego rapu. Obok nich zdunekk konsekwentnie buduje swój świat z młodymi producentami.
zdunekk – raperka i wokalistka pochodząca z Warszawy, finalistka pierwszej edycji programu „Rap Generation” na Amazon Prime. W swojej twórczości zręcznie łączy nowoczesne, trapowe brzmienia z melodyjnymi wokalam. Single takie jak eksperymentalny „furby” z Sentino czy intymne „na sercu lód” (prod. SHDØW) pokazały jej wszechstronność i ugruntowały pozycję jednej z najbardziej obiecujących postaci młodego pokolenia w polskiej muzyce miejskiej. Debiutancki album „kk” (Warner Music Poland) ukazał się 10 lipca 2026.
News
Żabson i Sentino nagrali hymn dla Sopotu. W numerze jest jeszcze jeden mocny zawodnik
Hymn dla „polskiego Miami”.
Czy właśnie poznaliśmy jednego z najmocniejszych kandydatów do tytułu wakacyjnego hitu? Żabson ogłosił premierę singla „Sopot”, do którego zaprosił Sentino i Hellfielda, a za produkcję odpowiada CrackHouse.
Takiego połączenia mało kto się spodziewał. Żabson ujawnił, że na jego nowym numerze usłyszymy Sentino i Hellfielda – duet kojarzony z letnim klimatem i melodyjnymi hitami. Kawałek nosi tytuł „Sopot”, a sam raper określa go mianem hymnu dla „polskiego Miami”.
Nowy singiel zapowiada nadchodzący mixtape Żabsona, który – jak sam podkreśla – ma być pełen różnorodnych brzmień. Tym razem raper postawił na wakacyjny vibe i chce przypomnieć fanom, że potrafi dostarczać letnie bangery.
– Moi drodzy, wiem, że kochacie mnie trapowego, ale tak jak zapowiadałem mixtape będzie różnorodny i nie zamierzam się ograniczać. Ostatni raz coś w letnim stylu zrobiłem u Maty i słuchacie tego do dzisiaj. Tym razem wracam osobiście żeby przejąć te wakacje.
Jako że wszystkie nazwy hiszpańskich miejscowości zostały już użyte a ja nie mam czasu wyjeżdżać za granicę i spędzam wakacje w Polsce pomyślałem że trzeba wreszcie wychwalić nasz polski kurort.
Moje ulubione miejsce nad morzem w Polsce to Sopot, nasze Polskie Miami i dlatego powstał hymn na cześć tego wspaniałego miasta. Nieraz o wschodzie słońca byłem na Sopockiej plaży z moją ekipą to dla wszystkich, którzy też to przeżyli.
A żeby tego było mało na numerze wspiera mnie dwóch największych Kozaków jeśli chodzi o takie brzmienie @hellfield_crackhouse @sentinobln. Wiem, że czekaliście lata na ten collab. To się dzieje! Dźwięk na TT już dostępny, wiecie co z nim zrobić – napisał Żaba.
Jeśli zapowiedzi przełożą się na efekt końcowy, „Sopot” może mieć spore szanse, by regularnie przewijać się na playlistach przez całe lato. Połączenie Żabsona, Sentino i Hellfielda wygląda na jeden z najbardziej zaskakujących rapowych collabów tego sezonu.

News
Główne media podały fejka. Pomyliły zmarłą Maję z dziewczynką, która nagrała z Bedoesem
Największe redakcje zaliczyły dużą wpadkę.
Fundacja Cancer Fighters przekazała dziś smutną wiadomość o śmierci 13-letniej Mai Gadowskiej. Chwilę później część największych polskich mediów opublikowała nieprawdziwe informacje, myląc ją z Mają Mecan, która jakiś czas temu nagrała utwór z Bedoesem.
Kilka dużych redakcji powieliło ten sam błąd. Onet, Plejada, Fakt czy NaTemat opublikowały materiały sugerujące, że zmarła Maja Mecan. Dopiero po czasie artykuły zaczęły być poprawiane.
„Maja Mecan nie żyje. Gwiazdy żegnają dziewczynkę” – taki nagłówek pojawił się na łamach Onetu i wisiał w sieci przez kilkadziesiąt minut. W chwili obecnej tekst został już skorygowany.
Prawda wygląda zupełnie inaczej. Fundacja Cancer Fighters poinformowała o śmierci 13-letniej Mai Gadowskiej, swojej podopiecznej, która przed odejściem spełniła jedno z największych marzeń i nagrała utwór z Łatwogangiem.

News
13-letnia Maja, która nagrała z Łatwogangiem nie żyje
„Dziękujemy Ci za uśmiech, którym poruszyłaś tysiące serc”.
Smutne wieści przekazała Fundacja Cancer Fighters. Nie żyje 13-letnia Maja Gadowska, która przed śmiercią zdążyła spełnić swoje największe marzenie i nagrać utwór z Łatwogangiem.
Informację o śmierci Mai Gadowskiej opublikowała Fundacja Cancer Fighters, od lat wspierająca dzieci walczące z chorobami nowotworowymi. Historia nastolatki poruszyła tysiące osób, a wielu kibicowało jej również wtedy, gdy realizowała swoje muzyczne marzenie.
Maja miała okazję wejść do studia i nagrać wspólny numer z Łatwogangiem. Dla młodej fanki rapu był to wyjątkowy moment, który na długo zapadł w pamięć wszystkim zaangażowanym w ten projekt.
– Dziękujemy Ci za uśmiech, którym poruszyłaś tysiące serc. Za siłę, którą dawałaś innym, i dobro, które po sobie zostawiłaś. Będzie nam Ciebie ogromnie brakować. Żegnaj, Majeczko. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach.
Takimi słowami wolontariusze pożegnali swoją podopieczną, składając jednocześnie wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym Mai.
News
Premier Albanii o koncercie Kanye Westa: „Wyłożyliśmy 4 mln euro z pieniędzy podatników”
Rząd Albanii wyjaśnia, dlaczego donejtuje występ Ye z publicznych pieniędzy.
Albański rząd stanął w obronie koncertu Kanye Westa, na który przeznaczono 4 mln euro z publicznych środków. Premier Edi Rama przekonuje, że wydarzenie przyciągnie dziesiątki tysięcy fanów i przyniesie krajowi ogromne wpływy finansowe.
Rząd Albanii: chodzi o wizerunek kraju
W ostatnich dniach wokół koncertu Kanye Westa w Albanii zrobiło się naprawdę głośno. W sieci pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy dotyczących decyzji władz, które zdecydowały się wesprzeć organizację wydarzenia kwotą 4 mln euro.
Do sprawy odniósł się premier Albanii Edi Rama. W opublikowanym wpisie na Facebooku wyjaśnił, dlaczego rząd zdecydował się przekazać pieniądze niemal w ostatniej chwili.
– Przeznaczyliśmy 4 mln euro w ostatnim momencie, aby uniknąć skompromitowania Albanii w oczach blisko 25 tysięcy zagranicznych gości z 80 krajów, którzy kupili już bilety na koncert Kanye Westa. Wielu kolejnych obawiało się, że wydarzenie zostanie odwołane.
🇦🇱 On Facebook, Albania's Prime Minister Edi Rama said:
— YEEZY FRANCE (@YZYFRANCE1) July 8, 2026
"We released €4 million at the last minute to avoid embarrassing Albania in the eyes of nearly 25,000 foreign visitors from 80 countries, who had already bought tickets to see YE, while many others feared the concert would… https://t.co/KjMFiv0Mdo pic.twitter.com/sVA9y7PmwO
Premier liczy na 100 mln euro wpływów
Według Ediego Ramy organizacja koncertu ma być opłacalna dla całego kraju. Szef albańskiego rządu twierdzi, że wydarzenie wygeneruje co najmniej 100 mln euro przychodów, głównie dzięki zagranicznym turystom oraz ogromnemu zainteresowaniu bazą noclegową w terminie koncertu.
Koncert zaplanowano na 11 lipca. Odbędzie się na specjalnie przygotowanym stadionie powstałym pod Tiraną.
-
teledysk2 dni temuKizo i Julia Wieniawa pokazali „Lawetę”
-
News14 godzin temuGłówne media podały fejka. Pomyliły zmarłą Maję z dziewczynką, która nagrała z Bedoesem
-
News4 dni temuSyn Młynarza wbił serię szpil Sokołowi
-
News3 dni temuKęKę znika ze sceny. Raper ogłosił minimum roczną przerwę od koncertów
-
News2 dni temu„Gdyby nie Gural, byłby nikim” – Kaczor odpowiada na złośliwe komentarze
-
News3 dni temuAlberto kończy 33 lata – zmienił wizerunek i pokazuje dwa paszporty
-
News3 dni temuKaz Bałagane zaskoczony. Znana firma sięgnęła po jego kultowy mem
-
News3 dni temuDJ Malika Montany nie przebiera w słowach na temat Ukrainy i ekspertów