szybkie donosy
Wozu opisuje numery z płyty: Ułamek sekundy
Do premiery mojego albumu zostało już tylko trzy tygodnie, więc tak jak wcześniej planowałem, rozpoczynam dziś opisywać w nieuporządkowanej kolejności (żeby było ciekawiej) tracki z płyty. Jak zapewne zwróciliście uwagę, każdy utwór na płycie jest osobliwy i niesie ze sobą konkretny przekaz. Tekstowo płyta powstawała jakieś 7 lat. Jest to mówiąc szczerze wybór najciekawszych tekstów jakie napisałem na przełomie 2005 – 2012.
Na pierwszy ogień rzucam „Ułamek sekundy”, nieprzypadkowo zresztą, ponieważ temat jest „ciepły”. Mianowicie mojego dobrego kumpla kilka dni temu spotkał także wypadek. Co prawda w niego wjechał motor i połamał mu nogę, a ja spadłem z balkonu i złamałem rękę, jednak oboje wiemy, co to znaczy mieć kurewskie szczęście w nieszczęściu. Jakieś dwa tygodnie temu zniknął, nie dając znaku życia. Po kilku dniach nieobecności napisał do mnie wiadomość: „Miałem swój ułamek sekundy”.
…„Ułamek sekundy między balkonem a glebą
Czas w którym nie rozstąpi się niebo
Rozmowa ze śmiercią, monolog Boga
Zabrać mu życie czy zachować”…
W utworze nie opisuję okoliczności wypadku, skupiam się na monologu Stwórcy, który to najpierw rozczarowany moim jestestwem, postanawia zlikwidować mój kursywiczny byt w tej właśnie sekundzie: „…dziś do piekła go poślę, twój czas dobiegł końca żegnaj Piotrze”. Jednak starotestamentowy mściciel po chwili okazuje nowotestamentową łaskę i miłosierdzie: „Dobra dam mu szansę…ma przecież cechy których brak ludziom…jestem naiwny? Nie jestem ciekaw jego kolejnej płyty”.
Na napisanie tego tekstu dałem sobie jakiś rok od wypadku. Wiedziałem, że była to przestroga, której nie mogę zlekceważyć i wiedziałem, że jest to kluczowy moment w życiu, by zrobić sobie bilans swoich grzeszków i dobrych uczynków, wobec siebie i najbliższych. Wykorzystałem tu Boga, aby móc zrobić sobie prześwietlenie kręgosłupa moralnego i z lekkim humorem podjąłem się przekurwaciężkiej charakterystyki samego siebie.
Troszkę o okolicznościach.
Before party przed clubbingiem u mojej byłej na kwadracie . Około godziny 21. Pękła dopiero pierwsza flaszka. Każdy kto mnie zna, wie, że po wódzie jestem dobry w dżudzie…i nie tylko. Nie pamiętam dokładnie o co chodziło, ale coś przyświrowałem i kiedy poszedłem na balkon zajarać szluga, ktoś mnie tam zamknął, więc postanowiłem zrobić wszystkim niespodziankę i zapukać do drzwi. Niestety nie pomyślałem, że nie mam na sobie butów i ześlizgnęła mi się noga z gzymsu. To było pierwsze piętro, ale pod balkonem było zejście do piwniczki na -1 piętro, więc merytorycznie zaliczyłem wysokość dwóch pięter. Spadłem na beton. Jedyne co pamiętam to migający obraz jak u ostrzelanego Robocopa, kiedy siada mu wizja i wszystko lata i trzeszczy. Dałem radę wejść o własnych siłach na piętro, znajomi zadzwonili po pogotowie.
Po kilku dniach opowiadali, że krew była na całej klatce schodowej, a ja śmiałem się tylko, że kiedy ruszam ręką, skrzypi jak stare, nienaoliwione drzwi.
Złamanie otwarte, rozgruchaotany łokieć, operacja pod narkozą, tydzień w szpitalu, kilka miesięcy w gipsie. Drut mam w ręce do dziś, czyli mam coś z Robocopa, chociaż bramki lotniskowe nie brzęczą. Lekarze mówią, że miałem świetnego chirurga, bo odzyskałem rozprost w ręce ponad 90 procentowy i wcale nie przeszkadza mi to w życiu, a znam ludzi z takimi złamaniami, którym ręka zastała się pod kątem prostym. Jeden doktor powiedział, że gdybym spadł trzeźwy, to mógłbym zginąć lub doznać większych obrażeń, ponieważ człowiek odruchowo spina niepotrzebnie mięśnie w takich sytuacjach, a pijany czy podpity spada rozluźniony.
szybkie donosy
O.S.T.R. w Stodole – szczegóły premierowego koncertu
szybkie donosy
Deys i Pikers we wspólnej trasie – ciąg dalszy koncertów
szybkie donosy
Pal Hajs TV: Chmielaki (odc. 59): Wuwunio testuje piwa na krasnostawskich Chmielakach
szybkie donosy
Fokus i Rahim w programie „Wojtek Jagielski Na Żywo”
szybkie donosy
Justin Timberlake „Man of the Woods” – premiera + teledysk
-
News3 dni temuSokół, Kukon i Amen Hewra stworzyli supergrupę – SKOK
-
News4 dni temuMata okłamał fanów – zero wyjaśnień o nowej dacie premiery płyty. Obraził się, bo nie wyprzedał Narodowego?
-
News1 dzień temuBedoes i dzieciaki, Borys Szyc i Łatwogang u Maty na Narodowym – wzruszający moment
-
News2 dni temuFagata na Narodowym u boku Maty. Wystąpiła razem z Dodą
-
News2 dni temuMATA2040 – potrójna płyta Maty trafiła na Spotify, a tam numer z Fryderykiem Chopinem
-
News2 dni temuOki i Quebonafide pocałowali się na koncercie Maty na Narodowym
-
News4 dni temuTede robi 50. urodziny w królestwie emerytów – Ciechocinku
-
News3 dni temuBambi zgarnęła za jeden kontrakt 2 mln zł