Sprawdź nas też tutaj

News

Young Leosia pokazała, jak śpiewa bez wsparcia autotune’a

Raperka próbuje ratować swoją karierę.

Opublikowany

 

Young Leosia przeszla na swoje i chyba gorzej wizerunkowo zacząć nie mogła. Drama, w jakiej uczestniczyli Wdowa, Filipek i Pawbeats, rozeszła się szerokim łukiem. Patrząc na suche liczby jest jeszcze gorzej – jej wynik jest na poziomie klipów Oskara Pam Pam. Okey, teraz jest inaczej, algorytmy się zmieniły, ale fejmu Leokadii i Oskara (w dodatku zanim został 60-tką) porównać się nie da. On miał na tyle rozgarnięcia, że przynajmniej zablokował komentarze przed publikacją. Sytuacja Leosi wydaje się niełatwa, aczkolwiek kierunek jej ratowania jest najlepszym, co mogła teraz zrobić.

Parząc na aktualne położenie Leokadii i trend feedbacku, najbardziej opłacałoby się dalej po niej jeździć. Bohaterka tekstu oberwała już w lipcu, więc nie ma sensu drugi raz pisać tego samego i się pastwić: Young Leosia fałszuje na koncertach? Krytyka jej występów przez fanów. Choć trudno ukryć, że „Crowd” to po prostu słaby, pozbawiony jakiegokolwiek repeat value singiel, którego nie ratuje przyzwoity teledysk. Ten, kto wymyślił inspirowany krakaniem gawrona, przesterowany refren, serio liczył, że może wypalić? „Nie idźcie tą drogą”, jak mawiał, będący na rauszu, prezydent Kwaśniewski. Osobna kwestia to krzywda, jaką Leosi robią niektóre media, np. określając „Crowd” „intrygującym początkiem”. Są pewne granice, po przekroczeniu których skutek może być tylko jeden – rykoszetem dostanie twórca.

Czy decyzja o pójściu na swoje była dobra? Przykład Jody pokazuje, że teraz jest o wiele, wiele trudniej zaistnieć na gigantycznych zasięgach YT, startując od zera. O dziesiątkach milionów wyświetleń można jedynie pomarzyć. Właściwie wszystko powyżej melona powinno być traktowane jako sukces. Ale żeby dotrzeć do tej liczby, coś u Young Leosi musi być zmienione, zwłaszcza w sposobie śpiewania. Warto również pomyśleć o nowym producencie/ghostwriterze, który pomógłby stworzyć utwory, gdzie nie byłyby aż tak słyszalne braki wokalne. Są osoby powiązane z rapem, które nie potrafią śpiewać, a jakoś się odnalazły w piosenkowym klimacie – chociażby Legendarny Afrojax i Sidney Polak. Podejrzewam, że np. Grande Connection by stworzył jej coś dużo lepszego niż „Crowd”, w przysłowiowe 15 minut. I zamiast iść w kierunku podżegania wojennego (płonący portret Putina), chyba bardziej opłacałoby się uderzać w tematy znad Wisły.

Mimo przytłaczającej krytyki Leokadia się nie poddaje i pokazała próbkę swoich prawdziwych, niczym nie podrasowanych w studiu, umiejętności. To właściwie jedyny sensowy kierunek, jakim powinna podążać. Trochę energii będzie ją kosztować odkręcanie wizerunku królowej autotune`a, ale nie jest na całkiem straconej pozycji.

@13youngleosia13 Pov: jesteś telefonem na statywie do nut jak uczę się grać piosenki #dc #dlaciebie ♬ dźwięk oryginalny – Young Leosia


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Bobby Shmurda bierze $4000 za stream. Popularny twórca: „Nie jest wart nawet 4 dolarów”

Streamer chciał zaprosić rapera na stream i się zdziwił.

Opublikowany

 

bobby shmurda

Popularny streamer Clavicular zaatakował Bobby’ego Shmurdę za jego stawkę za występ na streamie.

Clavicular w ostatnich miesiącach zrobił wokół siebie spory szum, ale raczej nie z powodów, które budują szacunek. Jego content regularnie wywołuje dyskusje, a styl wypowiedzi wielu uważa za zwyczajnie szkodliwy.

Streamer dobrze wie, że samo „lookmaxxing” nie utrzyma uwagi na dłuższą metę. Dlatego coraz częściej wchodzi w kolaboracje IRL i zaczepia znane postacie oraz te z rapowej sceny.

Ostatnio na streamie padło nazwisko Shmurdy. Streamer powiedział, że raper miał zażądać 4000 dolarów za samo pojawienie się na streamie. – On chciał 4000 dolarów tylko za to, żeby pojawić się na streamie. Patrząc na to, gdzie jest teraz jego kariera, nie jest wart nawet 4 dolarów.

Tego typu stawki w branży nikogo nie dziwią. Artyści od dawna mają swoje booking fees – czy to za występy, czy nawet za wywiady. Z drugiej strony, patrząc realnie, ewentualne połączenie tych dwóch światów raczej nie miałoby sensu. Publiczność Claviculara i fanbase Shmurdy to zupełnie inne bajki.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Bedoes i Pawbeats nie zostali Bydgoszczaninami roku, ale zajęli to samo miejsce

To nie może być przypadek.

Opublikowany

 

Przez

pawbeats bedoes

Rapowy skład z Bydgoszczy melduje się na podium w lokalnym plebiscycie. Pawbeats i Bedoes zgarnęli 3. miejsce w głosowaniu na Bydgoszczanina Dziesięciolecia.

Lokalny bydgoski portal zorganizował plebiscyt, w którym znaleźli się również reprezentanci rapu tamtejszej sceny. Pawbeats i Bedoes zajęli ex aequo 3. miejsce.

– Zająłem 3. miejsce (wespół z Bedoesem) w plebiscycie BYDGOSZCZANIN DZIESIĘCIOLECIA.” – napisał producent.

Na pierwszym miejscu znalazł się Marek Adamski, który stoi za dużymi zmianami w bydgoskiej uczelni i jej rozwojem. Drugie miejsce przypadło Tomaszowi Izajaszowi. Podium zamykają właśnie reprezentanci sceny – Pawbeats i Bedoes.

Dodatkowo wyróżnienie trafiło do Macieja Bakalarczyka.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

KęKę od 11 lat jest w trzeźwości. „Da się”

„Powodzenia próbującym”.

Opublikowany

 

Przez

kękę

KęKę wrzucił dziś komunikat do fanów, że mija dokładnie 11 lat, odkąd jest czysty. Raper bez wielkich przemówień i moralizowania podsumował swoją drogę: da się wyjść z tego bagna.

– Dziś mam 11 rocznicę drugich narodzin. 11 nie piję i nie ćp..m. 11 lat abstynencji. 11 lat trzeźwienia. Czy jak to sobie tam nazwiemy. Nic motywującego, ani specjalnie odkrywczego w związku z tym do powodzenia nie mam. Nie jest to główna część mojej tożsamości w ostatnich latach, więc jakoś nie myślę o tym 24/7. Choć nie wszystko w życiu leci jak by się chciało, to jakoś jest. Nudy nie ma. Powodzenia próbującym. Da się – napisał.

Dla radomskiego rapera temat trzeźwości przez lata przewijał się w jego twórczości i wywiadach, ale dziś nie jest już centrum jego życia. To raczej fundament, na którym buduje resztę.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kobieta z bronią chciała się włamać do domu 6ix9ine’a

Kobieta tłumaczyła policji, że planowali z raperem… wspólny kawałek.

Opublikowany

 

6ix9ine

6ix9ine po raz kolejny znalazł się w niebezpiecznej sytuacji, gdy ktoś próbował włamać się do jego domu na Florydzie. Wszystko działo się w trakcie jego rozmowy telefonicznej z dziewczyną.

Doszło do kolejnej próby wtargnięcia na posesję rapera na Florydzie. Według relacji, cała sytuacja rozegrała się w momencie, gdy raper był na linii ze swoją dziewczyną, Aliday Alzugaray. To właśnie ona zauważyła kobietę z bronią, która kręciła się wokół domu i próbowała dostać się do środka.

Z ustaleń wynika, że chodzi o Chanique Lambert, osobę dobrze znaną domownikom. Twierdzą oni, że kobieta od dłuższego czasu miała obserwować posesję i regularnie pojawiać się w okolicy. Miała przyjeżdżać Uberem i podszywać się pod kuzynkę rapera, żeby zbliżyć się do domu.

Kiedy na miejscu pojawiła się policja, Lambert tłumaczyła, że działała na polecenie samego 6ix9ine’a. Według niej raper miał kazać jej czekać w domu do momentu, aż wyjdzie z więzienia, a dodatkowo mieli planować wspólne nagranie. Funkcjonariusze nie kupili tej wersji i kobieta została zatrzymana. Usłyszała zarzut wykroczenia za wtargnięcie na cudzy teren, a kaucję ustalono na poziomie 1000 dolarów.

To kolejna taka sytuacja w krótkim czasie i zaczyna to wyglądać jak poważniejszy problem wokół osoby 6ix9ine’a. W listopadzie jego dom został zaatakowany przez zamaskowanych napastników. Wtedy sprawa była dużo cięższa – uzbrojeni ludzie weszli do środka i przetrzymywali jego matkę, a przy okazji wynieśli wartościowe rzeczy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kaczor spotkał się z 19-latkiem tydzień przed jego śmiercią. Teraz nagrał o nim kawałek

„Został zostawiony samemu sobie”.

Opublikowany

 

Przez

kaczor raper

19-letni Patryk zmarł na białaczkę. Teraz jego historia wraca w numerze Kaczora, który oddaje mu hołd.

Patryk miał tylko 19 lat, kiedy przegrał walkę z chorobą. W jego ostatnich chwilach przy chłopaku była jedynie Aneta Olszewska z Drużyny Szpiku – osoba, która na co dzień wspiera ludzi walczących z nowotworami.

kaczor 19-latek białaczka
Kadr z wideo / TVP3 Poznań

Za pomysł stworzenia kawałka odpowiada Kaczor, który dla Patryka był idolem. Co ważne, zdążyli się poznać jeszcze przed śmiercią nastolatka, raper odwiedził go tydzień przed odejściem.

kaczor 19-latek białaczka
Kadr z wideo / TVP3 Poznań

– Został zostawiony samemu sobie. Ojciec miał problem alkoholowy, a mama chorowała – mówi Kaczor w rozmowie z TVP3 Poznań. – Koniec kwietnia premiera nowego klipu. Będzie na poważnie i z nie oczywistym gościem – dodaje raper na FB.

Gościnnie w utworze Po drugiej stronie pojawi się Maciej Balcar.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: