Sprawdź nas też tutaj

News

Z Palucha żaden „Profesor”? Fala krytycznych komentarzy

„Wszystko na jedno kopyto”.

Opublikowany

 

paluch fuck
fot. kadr z wideo

Paluch rapuje, że „wjeżdża jak falafel”, ale nie jest to niestety „La Casa De Papel”. Poznański raper opublikował singiel „Profesor”, który zebrał falę krytycznych komentarzy. Głównymi zarzutami słuchaczy są monotematyczność i robienie numerów na siłę.

W poniedziałek otrzymaliśmy od Palucha utwór „Profesor”. Teledysk przeszedł bez większego echa w branżowych serwisach i obecnie jego licznik wskazuje 130 tys. wyświetleń na Youtube. Nie to jednak powinno martwić Palca, tylko komentarze fanów, które – delikatnie mówiąc – nie są mu zbyt przychylne. Zarówno pod samym teledyskiem, jak w social mediach poznańskiego rapera pojawiła się fala negatywnych wpisów pod adresem nowego klipu jak i samego wykonawcy. Słuchacze zarzucają mu „nawijanie o niczym”, monotematyczność czy regres.

Oto kilka najlepiej ocenionych komentarzy fanów z Youtube (zachowano oryginalną pisownię):

  • Jestem fanem od lat, mam każda płyte, znam każdy kawałek, niechce i nie umniejszam calej twórczości Palucha ale dzieje sie źle. Wiekszość kawałków potrafi naprawde przyprawić o ciary i nie ma co ukrywać że jest coraz gorzej i coraz wiecej ludzi a co najgorsze fanów to widzi. Chyba pora sie powoli wycofywać lub nie nagrywać na siłe płyty bo owszem kilka kawałków napewno siądzie ale jesli wiekszosc bedzie taka jak ”profesor” to sory…. tego sie słuchać poprostu nie da, cos w stylu jak zwrotka w ostatniej goscince u Janek Rapuje – totalne dno, nawijanie o niczym lub ciągle o tym samym. Sam tekst bez tego bitu byłby dosłownie *ównem.
  • Z całym szacunkiem, oceniam tylko owy singiel, nie rzutuje na cały krążek. Jako fan od czasów Syntetycznej Mafii jestem zażenowany.
  • Paluchu drogi, pamiętasz jeszcze te słowa: „u mnie z ludźmi jak z rapem, nie ilość tylko jakość”?
  • jakbym puścił całą Twoja dyskografię na raz to by nie odróżnił kiedy się kawałki kończą a kiedy zczynają
  • Szczerze, czekałem na kolejny album z zaciekawieniem czym Paluch może zaskoczyć… Zaskoczyłeś mnie, że można zrobić taki regres :/
  • Paluch to ten typ co zjedzą windą z nowego dwupiętrowego apartamentu by pojechać na bloki i nagrać teledysk do kolejnego już takiego samego kawałka o blokach xD, ciągły regress panie pieluch

Tutaj natomiast wpisy fanów z oficjalnego konta Palucha na FB (zachowano oryginalną pisownię):

  • Dla mnie Plauch na dzień dzisiejszy jak stand uper . Tyle że słaby bo już nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mam stare płyty i na nich zostanę .
  • Z każdym singlem tylko gorzej, wyczuwam najgorsza płytę ze wszystkich. Uczeń przerósł mistrza – Szpaku tej wiosny wygrywa. Czy wróci jeszcze Paluch z Lepszego Życia Diler czy choćby Złotej Owcy czy już nie wróci? Przechwałki na Insta – słabe Płyta – słaba Co to się porobiło?
  • Gówno w huj, dosłownie jak falafel. Dobrze ze nie zamówiłem tej płyty, mam nadzieję ze reszta będzie miała ręce i nogi, bo już z lekka nudne jest słuchanie jak paluch rozpierdala grę.
  • Nie podeszło, od jakiegoś czasu mam wrażenie że wszystko jest nagrywane na jedno kopyto.
  • Kurde brzmi to nijako, serio szukałem jakiegoś fajnego wersu jakiegoś zaskoczenia w bicie ale no nie ma
  • Znowu to samo, wracam do starszych płyt.
  • Widać że u Palucha jest spadek formy. Dziwnie to koreluje z tym że im więcej zaczepia bezsensownie ludzi tym większy jest spadek. Chyba lepiej jak by Paluch skupił się na tworzeniu własnej muzyki.

„Wszystkie ruchy, profesor, profesor”, ale raczej nie tym razem. Nowa płyta Palucha „Kompot” ma się ukazać 1 kwietnia. Być może data ta wcale nie jest przypadkowa.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Lil Baby chciał 40 milionów dolarów za walkę z DJ Akademiksem

Adin Ross ujawnił szczegóły.

Opublikowany

 

lil baby dj akademiks

Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.

Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.

– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.

Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.

– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.

Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.

Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.

Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z

K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.

Opublikowany

 

jay-z kendrick lamar

Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.

W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.

Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:

– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.

Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.

– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.

Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.

Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Bonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”

„Byliśmy u niego pod blokiem”.

Opublikowany

 

Przez

bonus rpk

Bonus RPK wytoczył wszystkie działa przeciwko Grande Connection. Znalazł go, odwiedził jego osiedle, nagrał pod blokiem klip „Trafiony, zatopiony” i rozmawiał z ludźmi, którzy mieli z nim siedzieć pod jedną celą.

– Jeszcze trzy tygodnie temu, wszyscy myśleli, że chłop jest na Grenlandii. Okazuje się, że cały czas był schowany w Lublinie w tym bloku na parterze. Nigdzie nie wychodził i wszystko za niego załatwiała dziewczyna, a on sobie montował filmiki i manipulował ludzi. Więcej rzeczy wam odkryję niebawem, ale póki co, cieszmy się tą piękną chwilą. Dotarliśmy do niego pod dom i dla mnie to niesamowita historia – mówi we vlogu Bonus.

– Byliśmy u niego pod blokiem. Przej*baliśmy go pod jego własnymi oknami. Jest to dla mnie symboliczny moment i cieszę się, że doszło to do skutku – dodaje.

Grande Connection na razie milczy i nie komentuje działań Bonusa.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

JWP/BC przerywają milczenie. Nowy krążek lada chwila

Po 6 latach nowa płyta.

Opublikowany

 

Przez

jwp

Po sześciu latach JWP/BC wracają z pełnoprawnym albumem. Nowa płyta jest już gotowa, a jej premiera została zaplanowana na pierwszy kwartał tego roku.

Ostatni wspólny krążek JWP/BC „Koledzy” ukazał się w 2020 roku i od tamtej pory skład działał głównie na innych frontach. Ero, Siwers, Kosi, Łajzol i DJ Falcon1 publikowali pojedyncze numery i rozwijali solowe projekty oraz współprace poza ekipą. To jednak nie oznaczało przerwy w pracy nad wspólnym materiałem.

Kulisy tych działań ujawnili Łajzol i DJ Falcon1 w rozmowie z Eldo na antenie Czwórki. Jak przyznali, materiał na nowy album zbierany był przez kilka ostatnich lat m.in. podczas wyjazdowych sesji na Mazurach oraz w Juracie. Produkcyjnie płyta opiera się głównie na wewnętrznych siłach ekipy – bity przygotowali Siwers, Szczur i Falcon1, ale pojawi się też jeden producent spoza składu, czyli Qzyn.

W trakcie rozmowy padła również zapowiedź gościa, którego obecność ma wyraźnie zaznaczyć się na płycie. Według zapowiedzi będzie to „mocny featuring” warszawskiej ekipy, z którą JWP jeszcze nigdy wcześniej nie nagrywali.

JWP/BC potwierdzili, że nowy album ukaże się… „miesiąc przed kwietniem”. Czy będzie to faktycznie marzec, czas pokaże.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Sentino, Diho i Fagata – zmontowali razem ekipę

Pojawią się na jednej imprezie.

Opublikowany

 

Przez

sentino diho fagata

Takiej ekipy trudno byłoby się spodziewać, a jednak. Sentino , Fagata i Diho pojawią się razem na jednej scenie.

Fagata jest przez jednych traktowana jak trędowata, a inni chętnie pokazują się w jej towarzystwie. Do tych drugich należą Sentino i Diho, którzy razem z influencerką zagrają na jednej imprezie.

6 czerwca w Emilianowie na Emi Festiwalu pojawi się skład: Sentino, Fagata i Diho. Ta pierwsza dwójka pojawi się też razem wcześniej, bo w maju pod Warszawą – zagrają w Wildze, gdzie będzie im towarzyszyć też Slowez, ale już bez Diho.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: