Sprawdź nas też tutaj

News

ZESPÓŁ FENOMEN WRÓCI NA SCENĘ?

Opublikowany

 

– Dziś rap to dla nas tylko zajawka a nie plan na życie.

Fenomen nigdy nie ogłosił końca działalności. Nie zniknął też ze sceny nagle. – Przestaliśmy grać koncerty, nagrywać płyty. To umarło śmiercią naturalną – mówi Ekonom w rozmowie z Interia.pl.

 

Główną przyczyną upadku zespołu było bardzo słabe przyjęcie trzeciej oficjalnej płyty "Outsider". Muzycy zdecydowali się zaprezentować całkiem inny styl niż na poprzednich albumach "Efekt" i "Sam na sam". Każdy bit, który znalazł się na płycie, najpierw stworzony został w tradycyjny sposób, a potem, na nowo zagrano go na żywo, przez duet Stereotypy. Tego typu zabieg kompletnie nie spotkał się z aprobatą słuchaczy.

 

Nie było zainteresowania naszymi koncertami, bo krążek się nie przyjął. Trochę jest mi szkoda, że na tej płycie poszliśmy muzycznie w inną stronę. Wszystkim bitom, które dostaliśmy od producentów wyrwaliśmy zęby, dziś mogę to uczciwie przyznać – tłumaczy Ekonom.

 

Według niego album bronił się tekstowo, ale słabo się sprzedał. – Później nie czuliśmy potrzeby na nagrywanie kolejnej płyty. Nie ukrywam, że byłem już trochę tym wszystkim zmęczony. Ciągłe jeżdżenie po Polsce, granie koncertów, jak się domyślasz mało sportowy tryb życia. Ja nigdy nie stawiałem wszystkiego na jedną kartę. Poza muzyką, zawodowo twardo stąpałem po ziemi, więc można powiedzieć, że wyświadczyłem sobie wtedy przysługę, bo jako małolat nie zwariowałem i nie traktowałem hiphopu jako biletu w jedną stronę – wyjaśnia.

 

Czy Fenomen wróci na scenę? Ekonom cały czas pisze, ale tylko do szuflady. Pojedyncze zaproszenia koncertowe nie interesują składu ze względu na oferowaną zbyt niską stawkę. Planów na powrót nie ma żadnych, jest jednak nadzieja na luźne numery. – Nie chcę być gołosłowny. Być może niebawem pojawią się dwa, trzy luźne utwory. Ale o płycie czy przemierzaniu Polski wzdłuż i wszerz na koncertach absolutnie nie ma mowy. Na pewno nie teraz – przyznaje raper.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

MIÜ „Ü UP? mixtape” – nowy album z Pezetem i Bedoesem na featuringach

Krążek wleciał na Spotify.

Opublikowany

 

Przez

miu mixtape

„Ü UP? mixtape” to nowy mixtape MIÜ, który ukazał się 20 marca i jeszcze przed premierą budził ogromne zainteresowanie fanów.

Na płycie znalazły się viralowe single takie jak „miü miü”, „mmmaybach”, „dopóki się nie zbudzisz” czy „MURAKAMI”, które zdobyły dziesiątki milionów odsłon w sieci. Sam utwór „dopóki się nie znudzisz” przekroczył ponad 50 mln streamów.

Wydawnictwo pokazuje charakterystyczny styl MIÜ. Na albumie pojawiają się także Pezet, Bedoes oraz Grubson.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Lil Wayne wyśmiewa AI. „Wygenerowane wersy? Wszystkie były słabe”

Raper sam sprawdził, co potrafi sztuczna inteligencja.

Opublikowany

 

lil wayne

Lil Wayne zabrał głos na temat sztucznej inteligencji. Raper twierdzi, że AI nie ma podjazdu do jego skillsów i nigdy go nie zastąpi.

Lil Wayne dorzucił swoje trzy grosze do dyskusji o sztucznej inteligencji i zrobił to w swoim stylu. Podczas wizyty w podcaście Not Just Football prowadzonym przez Cama Heywarda został zapytany o AI i odpowiedział wprost: jara go to, ale z jednego powodu.

– Uwielbiam móc stanąć obok tego, czym jest AI. i wiedzieć, że i tak jestem lepszy – stwierdził.

Wayne nie rzuca słów na wiatr i sprawdził to na własnej skórze, testując generator tekstów. Chciał zobaczyć, czy maszyna jest w stanie zrobić coś na poziomie.

– Wszystkie wygenerowane wersy ssały – dodał.

Dla autora serii Tha Carter to tylko potwierdzenie, że technologia może być ciekawa, ale nie ma duszy ani stylu. Według niego strach przed AI to błąd – zamiast panikować, ludzie powinni po prostu podnosić swój poziom.

Ten komentarz pojawia się w momencie, gdy Wayne wraca na trasę. Raper ogłosił jubileuszowe koncerty z okazji 20-lecia swojej kultowej serii. Na scenie wesprą go m.in. 2 Chainz oraz The Game.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

White 2115 rusza z własną wytwórnią California Records

Czy raper odszedł z 2115?

Opublikowany

 

Przez

white 2115

White 2115 wypuścił długo zapowiadany numer „California Love” i niespodziewanie ruszył z własną wytwórnią California Records.

Nowy etap w karierze Łajciora, który postanowił budować własną markę. Ruszyła strona californiarecords.pl oraz powstał dedykowany kanał wytwórni na Youtube. Dzisiaj o 12.00 ma pojawić się preorder i klip do wspomnianego numeru „California Love”.

Czy to oznacza, że White 2115 odszedł z 2115? Zwykle w takich przypadkach jest tak, że będzie on wydawał muzykę w swoim labelu, ale nadal będzie częścią ekipy 2115. Na oficjalny komunikat w tej sprawie musimy jeszcze poczekać.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Jay-Z i Elon Musk pokłócili się w restauracji… o rachunek

Problemy bogatych ludzi.

Opublikowany

 

jay z elon musk

Jay-Z i Elon Musk spotkali się na kolacji w Carbone i spięli się o rachunek. Kulisy tej sytuacji zdradził restaurator Mario Carbone.

W topowej knajpie Carbone doszło do sytuacji, która bardziej przypomina wyjście na miasto dwóch chłopaczków niż spotkanie ludzi z absolutnego topu świata biznesu i muzyki. Mario Carbone, który regularnie obsługuje największe nazwiska, wrócił do tej historii w podcaście „The Joe and Jada Podcast”. Jak wspomina, kolacja dwóch gigantów szybko zeszła na temat… wysokości rachunku.

– Hov i Elon jedli tu kiedyś. Pamiętam to. Jedli razem i pokłócili się o rachunek. Jay zawołał mnie do kuchni. I powiedział: możesz wytłumaczyć temu gościowi, że to już ogarnięte?”

Sytuacja zrobiła się napięta dokładnie w momencie płacenia. Zamiast klasycznego „dzięki za kolację”, weszła typowa przepychanka, kto ma zapłacić. Carbone przyznał, że atmosfera była wtedy bardzo gęsta.

To nie pierwszy raz, kiedy Carbone opowiada takie historie. Restauracja od lat przyciąga celebrytów i polityków. Właściciel wspominał też wizytę Baracka Obamy, która wymagała zupełnie innego poziomu zabezpieczeń.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Rap robiony pod politykę Donalda Trumpa. Forgiato Blow wrzucił numer „White Nigga”

Wokół prezydenta USA zaczęli funkcjonować tzw. MAGA-raperzy.

Opublikowany

 

Forgiato Blow donald trump

„MAGA rap” to potoczne określenie na rap robiony pod politykę Donalda Trumpa i hasło Make America Great Again. Forgiato Blow wrzucił nowy numer, który wywołał duże poruszenie. Kawałek promowany przez WorldStarHipHop został zmiażdżony przez słuchaczy.

Polityczny rap dla Donalda Trumpa

W rapie od kilku lat pojawia się zjawisko, które dla wielu jest po prostu nie do przełknięcia. Chodzi o tzw. nurt MAGA rapu, który rozkręcił się na dobre po dojściu do władzy Donalda Trumpa. Jedni traktują to jako polityczną ekspresję, inni widzą w tym czystą prowokację i próbę grania pod konkretną publikę.

Tom MacDonald i Forgiato Blow

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci tej sceny jest Tom MacDonald – artysta, który buduje całą swoją twórczość wokół tematów politycznych i uderzania w tzw. „woke culture”. Jego numery regularnie trafiają do ludzi o bardzo konkretnych poglądach, a sam raper pojawiał się nawet w kontekście wydarzeń związanych z Trumpem.

Tom MacDonald
Tom MacDonald

Obok niego funkcjonuje Forgiato Blow, który od lat próbuje zaznaczyć swoją obecność w tej samej niszy. Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu udało mu się zdobyć featuringi od takich postaci jak Rick Ross czy Vanilla Ice, co dało mu chwilowy rozgłos. Dziś jednak jego strategia wydaje się opierać głównie na szokowaniu i przekraczaniu granic.

Nowy numer „White Nigga”

Najlepszym przykładem jest jego najnowszy numer „White Nigga”. Cały koncept opiera się na powtarzaniu kontrowersyjnego słowa, bez większej treści. Utwór trafił na kanał WorldStarHipHop, który zdecydował się go oficjalnie wypuścić.

Forgiato Blow
Forgiato Blow z chainem z głową Donalda Trumpa

I to właśnie tam zaczęła się prawdziwa jazda. Komentarze pod wideo szybko zamieniły się w festiwal ironii i roastu. Jeden z użytkowników napisał: „Jestem sparaliżowany od 30 lat, ale ten numer dał mi siłę, żeby wstać i wyskoczyć przez okno.” Inny dorzucił: „To bezpośredni efekt zapraszania wszystkich na grilla.” Kolejna osoba: „To najgorsze powiadomienie, jakie kiedykolwiek dostałem na YouTube, co jest grane.”


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: