Zakupy
Zakupy: Mi-La – „Miejskie gawędy o miłości i zbrodniach”
Product placement na okładce?
Frontowa okładka albumu jest dobra na mixtape, a nie pełnoprawną płytę, którą wydaje poważna wytwórnia. Ten perfidny „najek” jest raczej kwestią przypadku, niż z góry zaplanowanym product placementem.
Okładka nie przypadła mi do gustu, jednak reszta abstrakcyjnego projektu graficznego jest miła dla oka. Zieleń przenikająca w niebieski to ciekawie optyczne połączenie, które ma nam chyba zasugerować, że album jest spokojny i stonowany.
Mimo, że Mi-la bądź co bądź debiutuje na rynku solowy wydawnictwem, to album do najtańszych nie należy. Jednak szczerze mówiąc lepiej zapłacić te parę złotych więcej i mieć solidny kawał plastiku w ręce, niz tekturę, która także potrafi kosztować ponad 30zł.
Wykonawca: Mi-La
Tytuł: „Miejskie gawędy o miłości i zbrodniach”
Cena: 34,90 zł
Premiera: 18.06.2013
Forma wydania: Super Jewel Box
Jakość wydania: 4,5/5.
(kliknij w obrazek i zobacz zdjęcie w lepszej jakości i rozdzielczości)






-
News2 dni temuTede podał dalej film o Mesie „Najbardziej odklejony raper w Polsce”
-
News3 dni temuDawid Obserwator nie może się pogodzić, że usunięto go z „Bailando”
-
News15 godzin temuLil Narcyz – 23-letni polski comedy-raper i yotuber nie żyje
-
News4 dni temuTede w t-shircie „Jacek Murański 2027”
-
News3 dni temuBedoes 2115 z kolejnym tatuażem na głowie – różaniec i modlitwa
-
News2 dni temuHanior popełnia błąd językowy, który obszernie zdefiniował Sokół
-
News1 dzień temuDawid Obserwator zgłosił skutecznie fanpage innego rapera, który robił o nim memy
-
News3 dni temu„Rysio, taxi driver” – rapował Sokół. Tym taksówkarzem był ojciec warszawskiego rapera