Sprawdź nas też tutaj

News

Pih komentuje diss na Quebonafide. „Jeżeli to byłby hip-hop, to by była odpowiedź”

„Dzisiaj rapem jest wszystko, co śmierdzi trochę hajsem”.

Opublikowany

 

pih i quebonafide

20 grudnia 2014 roku w warszawskim klubie NiePowiem doszło do niespodziewanego dissu Piha na Quebonafide. – Przed występem Quebonafide na scenie pojawił się Pih i życzył wszystkim zgromadzonym wesołych świąt, a po zbiciu piątki z Quebo zszedł ze sceny. Pod koniec koncertu ciechanowskiego rapera Pih ponownie pojawił się na scenie i po ostatnim utworze przejął jeden z mikrofonów i zaczął krzyczeć: – To nie jest hip hop i nigdy to nie będzie hip hopem. Najlepszego wszystkim życzę. Dla tych, którzy myślą, że to hip hop i dla tych, którzy wiedzą czym jest hip hop w tym świecie. J*bać tę scenę, to jest hip hop? J*bał pies taki hip hop – powiedział ze sceny Pih. Quebonafide na te słowa zaregował: – To jest hip hop, dokładnie tak. relacjonowaliśmy pięć lat temu. Po latach Pih został zapytany o tę pamiętną sytuację. Co powiedział?

Pih: „To był diss na Quebonafide”

Pih wyjaśnia, że tamtego wieczoru przyszedł na imprezę hip-hopową i poczuł się oszukany. – Stałem pod sceną i chciałem posłuchać fajnej muzyki i w pewnym momencie poczułem się oszukany. – mówi raper w rozmowie z PrzekoTV. – Jako MC wszedłem na scenę, powiedziałem to, co miałem powiedzieć prosto w twarz. To był diss. Tamtego wieczoru, jeżeli to byłby hip-hop, to by była odpowiedź. Niestety, były spuszczone głowy. – dodaje.

„Nie jestem hejterem Quebo”

Żeby była jasność. Nie jestem żadnym hejterem Quebo. Powodzi mu się świetnie i niech mu się powodzi. Życie w ubóstwie i niedostatku, to najgorsze, co może być. Cieszę się, że ludzie mogą zarabiać pieniądze, ale dla mnie to jest taka muzyka – czysty produkt. Nawet jeżeli ktoś nazywa to rapem. Dzisiaj rapem jest wszystko, co śmierdzi trochę hajsem. Dla mnie to jest smutne, że ta muzyka stała się stricte produktem marketingowym i nie ma duszy. Gdyby ten produkt był jeszcze wyprodukowany w kierunku naprawdę czystko hip-hopowym, to można jeszcze machnąć ręką. Bo co do wiarygodności, to nawet niektórzy ze starej szkoły nie byli wiarygodni w tym, co robili. Różnie to bywa. – tłumaczy Pih.

Są takie naleciałości disco-polowe. To już nie jest hip-hopem, to nie jest rapem i nie ma nic wspólnego z tą kulturą. Dziwi mnie to, że ludzie, którzy robią takie dziwne akcje i takie krzyżówki mają odwagę to robić, a nie mają odwagi nazwać tego po imieniu i nadal przyszywają do tego metkę hip-hop. – dodaje.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Boosie uderza w Kodaka Blacka. „Uważaj, zanim mój fan sprzeda ci trefny towar”

Wrócił stary konflikt.

Opublikowany

 

kodak black boosie badazz

Boosie Badazz ponownie wchodzi w otwarty konflikt z Kodakiem Blackiem. Po burzliwej transmisji na Instagramie raper poszedł krok dalej i publicznie ostrzegł swojego rywala.

Boosie jednym z wpisów ostrzegł Kodaka, żeby ten uważał na ludzi wokół siebie i na to, co bierze. – KODAK, USPOKÓJ SIĘ, ZANIM KTÓRYŚ Z MOICH FANÓW SPRZEDA CI ZŁY PAKIET I ROZWALI CI SERCE – napisał w sieci. To była bezpośrednia aluzja do plotek o problemach z używkami, które od kilku lat krążą wokół rapera z Florydy.

To jednak nie pierwszy raz, kiedy Boosie wbija szpilę w tej sprawie. Podczas instagramowej transmisji poszedł jeszcze dalej i otwarcie skrytykował kierunek, w jakim – jego zdaniem – zmierza kariera Kodaka.

– Wkurza mnie, kiedy widzę, że wyglądasz, jakbyś był naćpany i jednocześnie próbował grać gangstera. Wiesz, że nie powinieneś się w to pakować – powiedział.

Kodak nie zostawił tego bez odpowiedzi. Zarzucił Boosiemu hipokryzję i wypomniał mu sprawy rodzinne. W swojej reakcji porównał sposób, w jaki Boosie traktował własną córkę, do sytuacji z jego menedżerem, który jest osobą homoseksualną.

Konflikt ciągnie się już od kilku lat. Jednym z głównych punktów zapalnych była współpraca Kodaka z Tekashim 6ix9ine w 2023 roku. Dla Boosiego była to granica nie do zaakceptowania, bo od dawna krytykował 6ix9ine za sprawę Nine Trey Bloods i oskarżenia o współpracę z organami ścigania.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Fani zaczęli już błagać Drake’a, żeby wypuścił „Icemana”

Drake znów podsyca hype na nowy album.

Opublikowany

 

drake iceman

Drake po raz kolejny podkręcił atmosferę wokół swojego nadchodzącego albumu „Iceman”. Nowy, tajemniczy post na Instagramie sprawił, że fani domagają się ujawnienia daty premiery.

Drake od miesięcy buduje napięcie wokół projektu „Iceman”, ale wciąż nie podał konkretnej daty premiery. Wiadomo jedynie, że materiał ma trafić do słuchaczy w 2026 roku. Tymczasem raper regularnie wrzuca do sieci kolejne wskazówki, które podkręcają spekulacje.

We wtorek pojawił się kolejny enigmatyczny wpis na Instagramie. Raper opublikował serię zdjęć, a na jednym z nich widać go z zasłoniętą twarzą i ręką wyciągniętą w stronę obiektywu. Pod zdjęciem zaroiło się od próśb o premierę płyty.

– Są ludzie, którzy zmarli wczoraj i już nigdy nie usłyszą Icemana. Wypuść to, Aubrey, błagam – napisał jeden z fanów.

To nie pierwszy raz w tym miesiącu, gdy Drake daje sygnały dotyczące projektu. Kilka dni wcześniej wrzucił inną serię zdjęć z podpisem: „Co robiłem, kiedy myśleliście, że płaczę”. Na jednej z grafik pojawił się napis „Warning Iceman” na niebieskim tle.

O kulisach powstawania albumu mówił ostatnio DJ Akademiks podczas livestreamu:

– Myślę, że są trzy wersje tego cookupu – przynajmniej moim zdaniem. Trzecia wersja powstała po tym, jak Drake wrócił z trasy. To jedyne, co mi powiedział – relacjonował.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Edward Warchocki wchodzi do rapu. Nawija z Kubańczykiem w studiu

Jak rapuje robot?

Opublikowany

 

Przez

edward warchocki

Humanoidalny robot Edward Warchocki coraz mocniej zaznacza swoją obecność w sieci, a przy okazji zaczyna zahaczać o rapową scenę. Najpierw pojawił się przy Żabsonie, od którego dostał oficjalny status „ziomala”, a teraz wylądował w studiu razem z Kubańczykiem.

Projekt rozwija się w błyskawicznym tempie. Zaledwie dwa tygodnie po debiucie profile Edwarda Warchockiego zgromadziły już pokaźną publikę. Na Instagramie obserwuje go około 45 tysięcy osób, a na TikToku licznik przekroczył 85 tysięcy. Szacuje się, że łączne wyświetlenia jego materiałów we wszystkich mediach społecznościowych przekroczyły już 70 milionów.

Robot zdążył też zaliczyć pierwszy poważny kontrakt reklamowy. Współpraca dotyczyła luksusowego zegarka o wartości około 80 tysięcy złotych.

Teraz Edward Warchocki próbuje swoich sił również w rapie. Po wcześniejszej kooperacji z Żabsonem pojawił się w studiu z Kubańczykiem i spróbował nagrać własne wersy.

„Zwykły chłopak z miasta, co na bitach się zna. Lady Pank w głośnikach, taka to jest gra. Z Kubańczykiem w studiu świat obracam w pył, bo Edward Warchocki, to jest prawdziwy styl” – nawinął robot bez żadnego flow.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Babcia Eminema nie żyje. Mówiła, że jego teksty są „obrzydliwe”

Miała 87 lat.

Opublikowany

 

babcia eminema

W Missouri zmarła babcia Eminema – Betty, która od lat zmagała się z rakiem piersi. W przeszłości kobieta publicznie komentowała kontrowersyjne teksty rapera.

W swoim domu w stanie Missouri zmarła Betty – babcia Eminema od strony matki. Jak podają źródła zbliżone do rodziny, kobieta miała umrzeć w wyniku powikłań związanych z rakiem piersi. Raper nie był przy niej w chwili śmierci.

Relacja między artystą a jego babcią od lat była określana jako trudna. W przeszłości kobieta nie ukrywała, że nie wszystkie elementy twórczości swojego wnuka są jej bliskie. Szczególnie chodziło o mocne, często wulgarne wersy, które od początku kariery budowały wizerunek rapera.

– Kiedy słyszę jego podłe, obrzydliwe teksty, nie mogę uwierzyć, że to mój Marshall. Ten sam chłopiec, który kiedyś przychodził i siadał mi na kolanach.

eminem babcia nie żyje

Jednocześnie zaznaczała, że nie uważa go za gorszego od innych artystów sceny.

– Nie jest gorszy od reszty. Sama też nie lubię niektórych tekstów, ale ludzie właśnie tego chcą słuchać. Jeśli mają krytykować mojego wnuka, to niech krytykują wszystkich. A co z Limp Bizkit? Albo Ozzy Osbourne’em, który kiedyś na scenie odgryzał głowy żywym nietoperzom?

W dalszej części wypowiedzi podkreślała, że jej wnuk jest niesprawiedliwie atakowany.

– Wygląda na to, że to właśnie mojego wnuka wszyscy sobie upatrzyli. Ciągle się go czepiają. To mój pierwszy wnuk – byłam przy nim, kiedy otworzył oczy po raz pierwszy. Kocham tego chłopaka. Chciałabym zakończyć tę wojnę między nami, bo życie jest za krótkie. Chcę, żeby się trzymał, bo wszystko będzie dobrze.

eminem babcia nie żyje

Wieści o odejściu Betty pojawiają się niespełna rok po tym, jak raper sam został dziadkiem. W kwietniu ubiegłego roku jego córka Hailie Jade urodziła syna Elliota Marshalla McClintocka. Na razie to jedyny wnuk rapera.

Ciążę swojej córki Eminem ujawnił w teledysku do utworu „Temporary”, który ukazał się w październiku 2024 roku.

Eminem nie odniósł się publicznie do śmierci swojej babci.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kanye West wraca po 5 latach do Los Angeles – środowiska żydowskie protestują

„To policzek dla Żydów”.

Opublikowany

 

kanye west

Zapowiedziany koncert Kanye Westa na SoFi Stadium w Los Angeles wywołał ostrą reakcję części środowisk żydowskich. Krytycy twierdzą, że po wcześniejszych kontrowersjach wokół rapera organizacja takiego wydarzenia jest „policzkiem dla społeczności”.

Żydzi przeciwko koncertowi Ye w Los Angeles

Planowany koncert Kanye Westa w kwietniu już teraz wywołuje duże emocje w Los Angeles. Głos w sprawie zabrał Sam Yebri – polityk i działacz społeczności żydowskiej – który ostro skrytykował decyzję stadionu SoFi o udostępnieniu sceny raperowi.

– Organizowanie koncertu Ye na SoFi po latach pełnych nienawistnych wypowiedzi i muzyki inspirowanej nazizmem jest policzkiem dla każdej osoby żydowskiej w Los Angeles. SoFi podjęło haniebną decyzję. Czy SoFi zorganizowałoby też zjazd neonazistów albo konwencję ISIS? – powiedział.

Jeden warunek dla koncertu

Mimo ostrej krytyki polityk zaznaczył, że widzi jeden scenariusz, w którym koncert mógłby się odbyć bez kontrowersji. Według niego wszystko zależy od tego, czy West wykorzysta scenę do jasnego odcięcia się od wcześniejszych wypowiedzi.

– Jeśli Ye nie planuje użyć tego koncertu do przeprosin, leczenia ran i odcięcia się od antysemityzmu, każdy kto przyjdzie na to wydarzenie wspiera i normalizuje antyżydowski rasizm – stwierdził.

Podobne stanowisko zaprezentował przedstawiciel Anti-Defamation League. Organizacja uważa, że publiczne przeprosiny są potrzebne, choć same w sobie nie wymażą wcześniejszych kontrowersji związanych z raperem.

Wcześniejsze przeprosiny Kanye Westa

Na początku roku Kanye West opublikował przeprosiny skierowane do społeczności żydowskiej. Ukazały się one w formie całostronicowej reklamy w dzienniku The Wall Street Journal.

Raper przyznał wówczas, że jego zachowanie wymknęło się spod kontroli.

– Straciłem kontakt z rzeczywistością. Z czasem było tylko gorzej, bo ignorowałem problem. Powiedziałem i zrobiłem rzeczy, których głęboko żałuję. Niektóre z osób, które kocham najbardziej, potraktowałem najgorzej.

Powrót Ye do Los Angeles

Zapowiedź koncertu pojawiła się dopiero kilka dni temu. Jeśli wydarzenie faktycznie dojdzie do skutku, będzie to pierwszy występ Kanye Westa w Los Angeles od pięciu lat.

Dla jednych to powrót jednego z najbardziej wpływowych artystów rapu. Dla innych – decyzja, która budzi kontrowersje.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: