News
EP-ka Teabe hula w streamingu
Cały album jest dostępny do odsłuchu.
Na platformach streamingowych hula już najnowsza epka TEABE! Zapowiada ona dużo zmian w muzyce rapera, który razem z Mvteuszem Młynvarskich wchodzi w 2020 rok z energią do stworzenia nowego porządku w zakłamanym świecie. Nastał czas PRELUDIUM!
Nigdy stąd nie zniknę – obiecuje TEABE na nowej płycie i wygląda na to, że rzeczywiście szybko nie zapomnicie o niej! PRELUDIUM to jego pierwsza płyta, ale jak zaznacza, na pewno nie ostatnia. Na dany moment wszystkie kawałki dostępne są na platformach streamingowych.
Przy każdym z ośmiu numerów raper współpracował z Mvteuszem Młynvarskich, dzięki czemu możecie posłuchać bardzo osobistych i dosadnych tekstów, które mocno zapadną Wam w pamięć. Dodatkowo prawdziwi fani już niedługo będą mogli wypatrzyć limitowany dostęp do fizycznych wydań, które TEABE także przygotowuje.
Wśród chwytliwych tekstów rapera usłyszycie również TEDE, który pojawił się gościnnie w kawałku OLIFANT. Wydanie EPki jednak nie sprawiło, że TEABE osiadł na laurach i już teraz pracuje nad kolejnymi materiałami! Czym nas zaskoczy? Jedno jest pewne! 2020 rok to rok zmian, które pozwolą raperowi wejść na całkowicie nowy poziom, a świeża EPka to zaledwie preludium do kolejnych wielkich rzeczy!
Materiał jest dostępny na musicgo.lnk.to/TeabePreludium
News
TVN24 w szoku. Puścili na żywo mocną wypowiedź Bedoesa 2115
Prezenterka nie wiedziała, co powiedzieć.
Bedoes miał dość pytań, czy cała zebrana kwota na streamie Łatwoganga pójdzie na fundację. Pech chciał, że akurat TVN24 puścił transmisję na antenę, gdy raper dosadnie to wszystkim wytłumaczył.
– Skurwysynie j*bany, zanim napiszesz znowu, czy wszystko idzie, to odpowiadam: „tak k***a, wszystko”. I nawet się znajdzie część, którą sobie możesz wsadzić do dupy. A to i tak pójdzie na dzieciaki – powiedział Bedoes.
Cała jego wypowiedź pojawiła się w TVN24, który na żywo puścił fragment streama. Prezenterka na chwilę zaniemówiła, po czym podsumowała: – To transmisja tego, co dzieje się na streamie.
Może wyszło niefortunnie, ale za to prawdziwie. Na ostatniej prostej firma WK Dzik wpłaciła 5 mln zł. Na godz. 20. zbiórka osiągnęła 211 mln zł.
News
Peja i Tede pogodzeni po 17 latach – historyczny moment polskiego hip-hopu
Całość wydarzyła się na żywo, na oczach ponad półtora miliona widzów.
W 2009 roku wybuchł beef Tedego i Peji. Do dzisiaj raperzy byli w otwartym konflikcie. Do ich pogodzenia się doszło na charytatywnym streamie Łatwoganga.
Influencer Łatwogang dokonał niemożliwego. W ramach swojego charytatywnego livestreamu na rzecz fundacji Cancer Fighters został odwiedzony przez rzeszę celebrytów i artystów. Były to postaci znane zarówno ze świata internetu, telewizji, jak i największej estrady.
Od Braci Golec z Sanah, przez Małgorzatę Kożuchowską i Sebastiana Fabijańskiego, aż po łączących się zdalnie Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego. Przez stream przewinęło się również wielu raperów, w tym Tede.

Przy akompaniamencie 164 milionów złotych zebranych dla fundacji postanowił on wykonać telefon do Rycha Peji. Panowie w trakcie krótkiej rozmowy ustanowili zawieszenie broni i brak prowadzenia konfliktu w przyszłości. Jak wspomniał sam Tede, była to ich pierwsza rozmowa od 17 lat.
– Kochani, to się stało. Nie mogę nic więcej powiedzieć – podsumował TDF.
Jest to moment wieńczący bezsprzecznie najważniejszy beef w historii polskiego rapu. Czy to wydarzenie roku? Z pewnością. Całość wydarzyła się na żywo, na oczach ponad półtora miliona widzów.
News
Jędker ma tatuaż, przez który mógłby mieć problemy, trafiając do więzienia
Weteran wykonał taki tatuaż świadomie?
Jędker jest posiadaczem jednego z najbardziej charakterystycznych tatuaży na scenie rapowej. Wzór, widoczny na klatce piersiowej, jest też symbolem rzadkiej podkultury więziennej.
„Flip to zamiana, a zamiana to dobre. Flip to maniana, ma wydziaraną kobrę – nawija Jedi w utworze „Flip”. Kobra, o której wspomina były reprezentant ZIP Składu to również symbol przynależności do podkultury cwaniaków, stojącej w opozycji do git-ludzi. Pytaniem pozostaje, czy weteran wykonał ten stary tatuaż świadomie, czy jednak nie wiedział, że mógłby mieć przez niego problemy, gdyby hipotetycznie kiedyś znalazł się za więziennymi murami, choć taki scenariusz mu na szczęście raczej nie grozi.

– Kobra jest symbolem nieformalnej grupy, zwanej cwaniacy. Istotny jest tu fakt, że cwaniacy zrzeszają wokół siebie głównie osoby relegowane z grypsujących – są też do nich negatywnie nastawieni. (…) Wzór ten wykonywany jest w różnych częściach ciała, ale najczęściej na środku klatki piersiowej – czytamy charakterystykę znaku na łamach International Jurnal of New Economics and Social Sciences, autorstwa Mariusza Snopka.
Historia o wzorze z kobrą, dzięki któremu więzień z 30-letnim stażem rozgryzł współosadzonego, znalazła się na kanale Nemezisa. Epitet „cwaniaku” był również wykorzystywany przez Pomidora, w czasie medialnej wojny z Żuromem.
News
Mata namówił Szczęsnego do zagrania meczu w jego drużynie. Łatwogang ma już 119 mln zł
„Zobowiązuję się, że chociaż na 1 mecz będę graczem Tajfuna”.
Internet zrobił coś kosmicznego – Łatwogang przebił 119 milionów złotych dla Fundacji Cancer Fighters, a na streamie pojawiła się plejada nazwisk z topu. Wśród nich Mata i Wojciech Szczęsny, który… ma zagrać w drużynie rapera.
Polska sieć znowu pokazał skalę – sto milionów pękło na streamie, a licznik dalej leci. Akcja dla Cancer Fighters urosła do poziomu, którego mało kto się spodziewał, a wsparcie przyszło z każdej strony: od sceny rapowej po mainstream i sport.
Na transmisji przewinęli się tylko dzisiaj m.in. Borys Szyc, Magda Gessler czy Katarzyna Dowbor, ale to wejście Szczęsnego wywołało największy szum. Bramkarz nie tylko dorzucił swoją cegiełkę, ale też ogłosił, że przy tym wyniku stanie między słupkami w ekipie Maty – konkretnie w LKS Tajfun Ostrów Lubelski – i rozegra jeden wyjątkowy mecz razem z nim.
To jednak nie koniec. Przy kolejnym progu, czyli 150 milionach, Szczęsny planuje uderzyć jeszcze grubiej – chce namówić Lamine Yamala do nagrania TikToka z trackiem „Diss na raka”.
News
Bedoes 2115 chciał ogolić MIÜ na koncercie, ale tylko się zirytował
„Fatalnie, jaka najgorsza maszynka”.
W sobotę, 25 kwietnia MIÜ zagrał w warszawskiej Stodole swój pierwszy koncert. Bedoes 2115 wykorzystał tę sytuację, żeby ogolić go na łyso.
Szef 2115 chwycił za maszynkę, ale ta ewidentnie nie chciała z nim współpracować. – Fatalnie, jaka najgorsza maszynka. Przecież wiedziałeś, że ci będę golił głowę, a załatwiłeś taką maszynkę? – rzucił podczas strzyżenia współzałożyciela Dresscode.
Po chwili Młody Borek przerwał golenie i dokończył to za niego ktoś inny. Bedoes natomiast wygłosił ze sceny taki komunikat:
– Tam z tyłu Grubson powiedział, że kiedyś też był w tej fundacji Cancer Fighters. Każdy powinien chociaż raz to zobaczyć, bo się wtedy zmienia światopogląd. Doceniasz bardziej to, co masz, gdzie jesteś i co możesz – powiedział
-
News3 dni temuRobert Lewandowski: „Namówcie Quebonafide, żeby wrócił”
-
News2 dni temu„Wirażka” z vloga Bonusa RPK trafił na pierwsze strony gazet
-
News4 dni temuBedoes 2115 z rekordową wpłatą 700 tys. zł na streamie Łatwoganga
-
News3 dni temuWeterani sceny wyprzedali Atlas Arenę. Jak było na „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu”?
-
News5 godzin temuPeja i Tede pogodzeni po 17 latach – historyczny moment polskiego hip-hopu
-
News21 godzin temuPopek zniszczył Murańskiego. „W takiej formie jest nie do zatrzymania”
-
teledysk2 dni temuDestro: „Rymy na czasownikowych? Są i tak lepsze od twoich”
-
News2 godziny temuTVN24 w szoku. Puścili na żywo mocną wypowiedź Bedoesa 2115