News
Pelson wraca po 8 latach od zakończenia kariery
Wiemy, co przyszykował członek Molesty.
Pelson ujawnił tytuł i okładkę nowego projektu, który ukaże się po ośmiu latach od ostatniej płyty. To wielki powrót reprezentanta Molesty.
W 2017 roku Pelson poinformował, że kończy rapową karierę, zaznaczając jednak, że tytuł jednej z płyt Molesty to „Nigdy nie mów nigdy”. Po ośmiu latach od ostatniego projektu „Bumelant” raper wraca z EP-ką.
W piątek odbędzie się premiera pierwszego singla z minialbumu „Linie rytmiczne”. Pelson ujawnił także okładkę EP-ki, z którą zapoznacie się poniżej. Data premiery nie została jeszcze ujawniona.
Bedoes nie zostawił bez odpowiedzi zaczepnych wersów Sentino. Na nowej płycie Palucha uderzył w Sebastiana, odnosząc się do jednego z najgłośniejszych fragmentów z „Zabójstwa Lirycznego 5”.
Konflikt między Sentino i Bedoesem znów wraca. Tym razem odpowiedź padła w numerze „I nic poza tym”, gdzie Borys pojawił się gościnnie u Palucha.
Od wspólnego numeru do dissów
Relacja Sentino i Bedoesa od lat przypomina sinusoidę. W 2021 roku artyści połączyli siły w kawałku „Brak słów”, jednak dobra atmosfera nie potrwała długo.
Kilka miesięcy później Sentino nagrał numer z Bambo The Smugglerem, który był skonfliktowany z Bedoesem. Sebastian odniósł się do całej sytuacji w utworze „Tach Tach”, gdzie rapował:
„Bedoes to gruby leszcz co krzyczy na beat’ach i się pruje jak Bambo płaci mi dychę za feat’a” – naiwnął.
Sentino wrócił do tematu w 2025 roku
W ubiegłym roku Sentino ponownie zaczął wbijać szpile ekipie 2115. Podczas vlogów nagrywanych z Truemanem wyśmiewał między innymi zegarki noszone przez ludzi związanych z gangiem Bedoesa.
Niedługo później pojawił się diss od Borka w numerze „Lodowisko” Kuqe, a Sentino w odpowiedzi twierdził, że „Bedoes waży 200 kilogramów”.
„Zabójstwo Liryczne 5” przyniosło kolejne ataki
W marcu Sentino wypuścił album „Zabójstwo Liryczne 5”, na którym wielokrotnie odnosił się do Bedoesa. W numerze „Legacy” słyszymy:
„Siedzę u twojej mamy, no bo chodzę z nią na kawę, pomyśl. Gadamy o pogodzie i o twojej nadwadze Borys”.
To właśnie do tych wersów Bedoes postanowił odnieść się na nowym krążku Palucha.
Bedoes odpowiada na płycie Palucha
Na nowym albumie Palucha znalazł się numer „I nic poza tym”, w którym gościnnie pojawia się Bedoes. Już na początku swojej zwrotki raper nawiązuje do słów Sentino.
„Cześć mamo, możesz rozmawiać? No cześć synku, mogę. Słuchaj, ja mam do Ciebie takie pytanie. Czy ty byłaś ostatnio na kawie z jakimś zapoconym narkomanem? Poj*bało Cię? Przecież wiesz, że ja się z menelami nie zadaje. Hahahaha” – słyszymy w skicie.
Bedoesa nie ruszają teksty o wadze
Na tym jednak Bedoes nie kończy. W dalszej części zwrotki kontynuuje temat i wyraźnie odnosi się do wielokrotnie powtarzanych przez Sentino przytyków.
„Stare dziady, zapraszają moją mamę na kawę. Teksty o wadze, j*bane k*rwy już znam je na pamięć. Mieszałem ksywę i rodzinę, błagałem o uwagę. Potem jest dziwnie, jak przypadkiem jakoś wpadają na mnie”.
„Ty, skoro tak uwielbiasz upokarzanie. To nie bądź w szoku, jak w końcu dostaniesz to czego chciałeś. Ale co Lambo, sikor, wille w lesie? Nie, sesje BDSM z Bedoesem”.
Wygląda na to, że konflikt między Sentino i Bedoesem daleki jest od zakończenia. Po kolejnych wzajemnych zaczepkach trudno wykluczyć, że w najbliższych tygodniach usłyszymy następną odpowiedź.
Tym razem o odwołanie koncertu Kanye Westa w Tampie apeluje wpływowy senator z Florydy, który uważa, że raper nie powinien otrzymywać przestrzeni do występów w tym stanie.
Senator uderza w Kanye Westa
Ye od dłuższego czasu próbuje wrócić do regularnego koncertowania, jednak niemal każda zapowiedź jego występów wywołuje dyskusje. Problemy pojawiały się na początku głównie w Europie, ale teraz ma on problemy z graniem także w Stanach Zjednoczonych. Głos w sprawie zabrał republikański senator Rick Scott.
Polityk zwrócił się do operatorów stadionu Raymond James Stadium w Tampie z apelem o anulowanie zaplanowanego koncertu rapera. Powodem są wcześniejsze wypowiedzi Westa dotyczące nazistów i Adolfa Hitlera, które wywołały ogromne oburzenie opinii publicznej.
Mocne słowa pod adresem rapera
Rick Scott publicznie skomentował całą sytuację.
– Wypowiedzi Westa są obrzydliwe i stanowią policzek dla żydowskiej społeczności naszego stanu. Niepokojące jest to, że stadion finansowany z pieniędzy podatników miałby otwarcie wspierać wydarzenie prowadzone przez artystę znanego z promowania niebezpiecznej i pełnej nienawiści retoryki, zwłaszcza że Floryda jest domem dla jednej z największych społeczności żydowskich w naszym kraju.
Kilka dni wcześniej senator opublikował również wpis w serwisie X, gdzie jeszcze raz odniósł się do rapera.
– Powtarzające się antysemickie wypowiedzi Kanye Westa są obrzydliwe i nie do zaakceptowania. Antysemityzm jest plagą w tym kraju, a on od lat stanowi dużą część tego problemu. Nie zasługuje na scenę, z której mógłby szerzyć swoją nienawiść gdziekolwiek, a już szczególnie na Florydzie.
Kanye West’s repeated antisemitic remarks are vile and unacceptable.
— Rick Scott (@SenRickScott) June 1, 2026
Antisemitism is plaguing this country and he has been a big part of the problem for years. He doesn’t deserve a stage to spread his hate anywhere, especially Florida. pic.twitter.com/tXMR6b0oAY
Fani nie odpuszczają
Mimo nacisków ze strony polityków zainteresowanie koncertem Ye pozostaje bardzo duże. Występ zaplanowany na 26 czerwca przyciągnął tak wielu chętnych, że organizatorzy zdecydowali się dodać kolejny termin, wyznaczony na 29 czerwca.
Dla Kanye będzie to również pierwszy koncert w Tampie od 2016 roku. Wszystko wskazuje na to, że lokalna publiczność nie podziela opinii senatora i nadal chce zobaczyć rapera na żywo.
Czy koncert jest zagrożony?
Na ten moment nic nie wskazuje na to, by wydarzenie miało zostać anulowane. Choć presja polityczna jest wyraźna, ostateczna decyzja pozostaje w rękach organizatorów oraz zarządców stadionu. Na razie wszystko wskazuje na to, że Ye pojawi się na scenie zgodnie z planem.
News
Żurom udokumentował olbrzymi sukces Numer Raza. Odzyska pewność siebie?
„Pozdrawiam go serdecznie”.
Numer Raz jest przykładem na to, że można być na samym dnie rapowym, by wrócić w glorii fejmu. Jego niespodziewany sukces został zarejestrowany przez Żuroma.
Numer Raz jest prawdopodobnie jedynym raperem starej gwardii, który zaliczył totalną parabolę w kwestii pozycji na scenie. Od bycia jedną z pierwszych gwiazd, po prawie całkowite zapomnienie i paraliż w studiu nagraniowym, kiedy nie był wstanie dokończyć nagrywania albumu z powodu docinek Tedego czy wygumkowanie na koncercie Jimka. – I to szydzenie z mojej osoby bardzo mocno odbiło się też na mnie gdzieś tam. Bo ja bardzo mocno przestałem w siebie wierzyć i to był główny punkt zwrotny, gdy nie byłem w stanie wydać płyty – Numer wspominał trudny okres.
Gdy mówił te słowa chyba nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu nie przypuszczał, że telewizja da mu szansę się znowu wypromować przed milionami widzów. A jednak, taką okazję dostał właśnie od TVP i pomoże mu w tym Natalia Kukulska, czyli wokalistka, która zapisała się w historii jedną z najbardziej przełomowych kolaboracji w postaci „Kamieni”.
– Pytanie na śniadanie, Natalia Kukulska w hip-hopowej odsłonie i Numer Raz, którego pozdrawiam serdecznie, znamy się kupę lat, Warszafski Deszcz, kto ma wiedzieć, ten wie – przekazał Żurom.
Czy zatem jest promyk nadziei, że i dla byłego właściciela katalogu RRX mogłoby się znaleźć miejsce w festiwalu w Opolu? Przykład Numer Raza pokazuje, że nie można niczego wykluczyć, a niespodziewane powroty zza muzycznego grobu są w stanie spotkać każdego. Tym bardziej, że Żurom zapowiedział niedawno wydanie kolejnego albumu.
News
DJ Taek „Next Sunday” – album z hip-hopowymi korzeniami i klimatem NY
Scratche, winyle i miejski szum.
Druga część projektu, album „Next Sunday”, stanowi naturalną kontynuację wydawnictwa „Sunday” i jeszcze głębiej zanurza słuchacza w miejskim klimacie Nowego Jorku.
To dźwiękowa opowieść inspirowana pulsującą energią miasta, jego codziennym rytmem i charakterystycznym, surowym brzmieniem.
Dominują tu wyraźne akcenty gramofonowe, liczne scratche oraz precyzyjne cuty, które nadają całości autentyczny, uliczny vibe i mocne hip-hopowe korzenie. Każdy z 10 instrumentalnych utworów buduje spójną atmosferę miejskiej przestrzeni, tworząc konsekwentną, klimatyczną narrację i rozwijając historię zapoczątkowaną na albumie „Sunday”.
Tory Lanez złożył w sądzie dokumenty, w których oskarża jednego z funkcjonariuszy więziennych o nękanie i zastraszanie. Zdaniem rapera sytuacja jest na tyle poważna, że obawia się kolejnego ataku za kratami.
Kanadyjski raper obecnie odbywa karę w zakładzie California Men’s Colony w San Luis Obispo. W dokumentach złożonych 27 maja do sądu federalnego przekonuje, że od dłuższego czasu jest celem gróźb, presji i niepokojących działań ze strony konkretnego strażnika więziennego.
Sprawa ma związek z dramatycznymi wydarzeniami z ubiegłego roku. Wtedy Lanez został zaatakowany przez współwięźnia Santino Casio. Napastnik miał usłyszeć plotki sugerujące, że raper planował wyrządzić mu krzywdę. Atak zakończył się tragicznie – Lanez został ugodzony nożem aż 14 razy i doznał przebicia obu płuc.
Według najnowszego wniosku prawników rapera, wspomniany strażnik miał nawiązywać do tamtego zdarzenia w sposób, który Lanez odebrał jako groźbę. Obóz artysty uważa, że takie zachowanie może sugerować ryzyko powtórzenia podobnej sytuacji.
33-letni raper odsiaduje obecnie wyrok 10 lat pozbawienia wolności za postrzelenie trzykrotnej laureatki Grammy, Megan Thee Stallion, do którego doszło w 2020 roku.
-
News4 dni temuBajorson pogodził się z Dawidem Obserwatorem – oświadczenie
-
News3 dni temuTeoria spiskowa Gandziora z 2025 roku została potwierdzona przez eksperta
-
News4 dni temuWini uderza w Skolima: „Muzyka niskich lotów, kupowanie wyświetleń”
-
News2 dni temuTrapstar na skraju upadłości. Kultowa marka związana z rapem walczy o przetrwanie
-
News4 dni temuQuebonafide na dużym wydarzeniu Kanału Zero
-
News2 dni temuKinny Zimmer i łańcuch z drukarki 3D? Blisko 200 zł za losowy chain
-
Wywiad2 dni temuPih: „Nie będą mnie słuchały masy, bo nie schylam się po target 10+” – wywiad
-
News3 dni temuPSR odpowiada, dlaczego zestawił Kizo z KęKę