Sprawdź nas też tutaj

News

Hirek Wrona wspiera Tedego. Potrójny diss na Mesa na streamingach

„Tak oto wygrał znów hip-hop!”.

Opublikowany

 

Hirek Wrona w koszulce Stoprocent

Tede wymierzył w mesa potrójne uderzenie w postaci trzech kawałków złożonych w jeden. Weteran jest wspierany przez Hirka Wronę.

O północy ukazał się numer Tedego „3 komory”, który jest tak naprawdę zbiorem trzech numerów wymierzonych w Mesa: „IJO „IJO Intro” „Drimlajny” oraz „69 Remix”. Tuż przed premierą tryptyku, TDF podzielił się screenem wiadomości od Hirka Wrony, który przez wielu uważany jest za ojca chrzestnego polskiego rapu.

– Jestem z Ciebie bardzo dumny! I Tak oto wygrał znów hip-hop! – napisał legendarny dziennikarz do rapera, który odpisał mu krótko: – Musiał wygrać.

Potrójne uderzenie od TDF-a trafiło już na Spotify.

Tede „IJO IJO INTRO” – tekst utworu

Ej pindo, to tylko intro
Słuchaj lafiryndo, bo to realtalk, eee!

Posłuchaj tego i weź to se przemyśl
Kończymy koncert co był sztosem, jedziemy
Cztery noce poza domem, czas wracać
Pod blokiem Jaca jakiś pacan se hasał
Płyniemy coraz bliżej, czas gna nas
Mam coś do nagrania na tego dzbana
Los sprzyja Tede i do rana mam szansę
Wykonać prosto na KBT transfer
Śmiga van se, łyka tę traskę
Full branding na bokach, szybach i masce
Jak ja wygrywam, to sam se tu awansem
To taki ma van cel – wygrać w tej walce
Rezerwa – zjazd na stację, przerwa
Trrrr, lejemy do pełna
Wchodzę do środka, przed wejściem Kia
Płacę i wiem, że dwóch psów mnie obcina
Fakturka, do widzenia, wszystko miło
Kulturka, wodę z gór mam, żadne piwo
Furka się turla tak jak wcześniеj gibon
Nieźle, kurwa, jadą za nami tą Kią
Do „ijo ijo” mamy jeszczе czwórkę
Wiją się za nami tak kilometrami kurde
Na stówkę będzie kontroluj z patrolu
W końcu – ja pierdolę… kogut!

Stres, jeden pies, drugi pies
Kurwa! O co cho? Co jest?
Stres, jeden pies, drugi pies
Kurwa! O co cho? Co jest?
Stres, jeden pies, drugi pies
Kurwa! O co cho? Co jest?
Stres, jeden pies, drugi pies
Drogówka, a nie CBŚ

Podchodzą do nas, obchodzą pojazd
Ja z tyłu – jak to ja, za kierychą Stroyak
Kontrola drogowa – prawo jazdy, dowód
„Czy panowie znacie kontroli powód?”
Rachunek sumienia w głowie, na oko
Nikt nie ma nic przy sobie – nie chodzi o to
Może żarówki się przepaliły stopom
Nie! Chodzi tylko o to jedno foto
Zrobiła fotkę se ze mną drogówka
Ty Mes to JP, na bank masz z tym problem
Co gorsze – rzucili jeszcze na odchodne:
„Panie Jacku, te ostatnie tracki to są dobre”

Tede „DRIMLAJNY” – tekst utworu

A ty masz w oczach błąd
I dłonie masz wilgotne
Wiesz, że to koniec, i to teraz dropnę
A ja wiem, że uwiera ciebie hip-hop ten…

Jesteś debilem ze skillem – i w sumie tyle
Już cię nie szanuję, chociaż kiedyś to robiłem
Nie kwestionowałem nigdy tego, że skill masz
Ale w chwilę mogę ciebie tu… jak Kirbas
Palce ci wygina; Szpilman pianista
Jacek oryginał, wyczyszczam cię do czysta
Spływa jak po kaczce tylko jak idziesz się kąpać
Co innego widzę pipko, jak patrzę do kompa
Twoje odpowiedzi w komciach to jest złoto
To obciach, idioto, to ty robisz to mimo to
Nawet twoim fanom trudniej to wybronić
Bo twoim zachowaniom to brakuje kontroli
Debiutancka walka coming, chcesz mnie pobić?
Ile ty masz lat, homie? Kogo z siebie robisz?
[?], ty na tym etapie już chcesz bić mnie
Ja myślałem, że to rap jest – i bijemy się lirycznie
Znowu wyciągasz te policję, morda (Ej!)
Coś ty się zapisał gdzieś do mafii online?
Mnie to tylko bawi, nie martwi, i to mam tu
A ten mitoman tu korzysta z apki e-gangus
Na chuj mi info o dziadku?
Na chuj mi info, pindo, kto ma ile chat tu?
Ja wpadłem pizdo robić rap tu
Ej, co mnie to obchodzi, kto tu co dostanie w spadku?
Masz coś do moich aut-snów?
Pamiętam, jak nie miałeś prawka, to żeś kiedyś się już raz pruł
Mam o tym w innym kawałku
Nie tracę czasu, bo Jacol zapakuje was do kapsuł
Ty, Piotr, to przecież szrot to Maserati
Dwa najdroższe z aukcji to tyle, co to Audi
I nie jeździłem rok nim fajo – a dwa ponad
Pojebana czerwona fura firmowa
Jak jesteśmy w samochodach, to gdzie Mercedes?
Czy ci ona nie mówiła, że wszystko zabierze?
Szczerze to mam w chuju, a i tak ci nie pasował
Kiedy wysiadałeś z butów wystawała słoma
Ani słowa już o moich samochodach, ruro
Krata jest przy schodach i przed nami była długo
A te fragmenty pokazują grubo twoje zjebstwo
Weź ogarnij se Pavulon i po prostu zjedz go
Wszystkie wioski zapraszam se na dancefloor
Za to ty na chatę sprowadzasz często se kurestwo
Chcesz czuć się męsko, kiedy zatapiasz swe smutki?
A ja się obawiam, że te kjutki mają fiutki
Kiedy żeś to pisał, chyba żeś artysto kac miał
Końcówa penisa jesteś, nie arystokracja
Rap to rynsztok, racja – a Paryż to Francja
Głupio wyszło, bo przy tobie jest artystą Gracjan
Repolaryzacja przyszła nie wiadomo czemu
Ja reprezentuję rynsztok – co tam kurwo z TVN-u?
A propos występów – miałem info, że jak zachcę jednak zagrać tam se
To wam wtedy zrobię cancel
Falusa wsadź se w szprychy a nie patyk
Patyk to w anusa ci zasadzi kumpel z szafy
Wiem bardzie, bardziej boli cię przegrana
Niż fakt, że jakiś twardziel cię prze w anal
O przemocowcach to nie gadaj, bo to zgubne
Głupia sprawa – przemocowcy to są twoi kumple
Jeden opowiadał, jak to bił kobity – ma z nim featy
Drugi pogoniony był z ekipy – to twój sufler
Kurde, płacą ruble za fejkowe konta
Ja robię takeover, by po tobie posprzątać
Boty, fake lajki między bajki włóżmy
Nie jesteś nikim takim, żeby cię robiły służby
I któż by przypuszczał, że tak cię poniesie, ziomek
Żeby się pod domem napierdalać z domofonem
Każdy to zobaczył – widok rozpaczy i nędzy
Dzięki! A kiedyś miałeś taki cięty język

Tede „69 REMIX” – tekst utworu

I na tym powinienem już skończyć, ale nie mogę tego tak zostawić
To, że ty mnie nieudolnie obrażasz, to ja mam głęboko tam
Ale tego, że ty fiutku obrażasz moich fanów – to ja już ci nie mogę odpuścić
To, co teraz się wydarza, jest epickie, ale ty nawet o tym nie wiesz
Zapewne ignorancie nie skumasz nawet tego follow-upu
Może ktoś cię uświadomi, jak bardzo jest to dla ciebie upokarzające
Ja to robię teraz dla moich fanów, dla tych, którzy doskonale wiedzą, o co w tym chodzi
Dziękuję ludziom, którzy kibicowali mi w tej rozgrywce
Robię to dla siebie, robię to dla hajsu
Tak, robię to dla fejmu, ej
I dla kultury fujko; NWJ!

Ej, to miało być takie grzeczne i kulturalne
Można powiedzieć intelektualne, ale tutaj tak nie można, bo ty zupełnie tego nie rozumiesz, człowieku
Ja ci muszę po prostu naubliżać, więc nie wiem, czy wciąż tam rzępolisz se na tym swoim instrumencie ty rzępolaku jebany
Ale jak tak, to se dalej rzępol i się mendo pierdol
Szieaaa!

Rzępolu chowany na śródmiejskim podwórku
Jebany, popraw swój szlachecki surdut
Pamiętam cię burku na MTV urkach
To wtedy, kiedy był tam ten beef, żeś coś urkał
Po tej imprezie – dokładnie tej samej
Wyrobiłem sobie o tobie, chamie, zdanie
Po chuj ty się plujesz, ubierz klops na jaźwę
Z nas dwóch ty ćpasz koks, ja jestem master
High-classo – źle kończą, jak się sadzą tacy jak ty frustraci
Czwarty z braci Karamazow
Boli-li-li-li to cię ten temat tępa dzido
Chyba jednak nie wiesz, po coś to rozpętał cipo
Piotrku, teraz już za późno jest na odwrót
Jestem trucizną, z której nie da się już odtruć
Także bądź gotów, bo na każdym rogu
Dziś może roić się od twoich wrogów

Yes, Ten Typ Mes
Kim on kurwa jest?
Ten Typ Mes
To już jego kres
Ten Typ Mes
Ma ewidentny stres
Ten Typ Mes, hee-eej

Ty, pizda śliska, to miał być diss track?
Jesteś kawał kurwiska, co sra gównem z piździska
Wyzwiska – ty w to nie umiesz, pliska
Może teraz to zrozumiesz, jak się grubiej pizga
Ja jestem z Kabat, ty jesteś z Compton
Jest kutas kumpla do zrobienia, ej, to chap go
No i chuj, i wiesz, nie jestem homofobem
Więc nie obrażam twoich fanów jak ty moich, Pioter
Idź drąga ziomka ssij, obciągaj
Tracisz z bazą kontakt, a Polska to ogląda
Sam żeś se obrał program na swój finał ździro
Trochę głupia mina, bo się grubo porobiło (NWJ!)
Dla mnie jesteś, ziom, nikim; obalam pomniki
Melduj się do berła swego kumpla i go lick it
Chciałeś kurwo rapu? No to żeś go dostał
Nie wiem czy na trzeźwo, ale właśnie Mes się osrał

Yes, Ten Typ Mes
Kim on kurwa jest?
Ten Typ Mes
To już jego kres
Ten Typ Mes
Ma ewidentny stres
Ten Typ Mes, hee-eej

Słuchaj, w chuju mam, kto ciebie tutaj słucha
Wypierdalaj z tym badziewiem, nikt cię nie chce tutaj
Ludzi dziś ja to mam wszędzie i ich jestem pewien
Tobie popaliło styki, już jadą po ciebie
Taki jest los hip-hopowca na manowcach
Sam zadarłeś ze mną, to teraz taki los masz
Naprawdę, jak dla mnie, to rację miał PsychoStach
To zabawne, ja doprowadzam do twojego końca
To trzecia zwrotka i nie będzie już quattro
Miał być taki hardcore, a poszło tak łatwo
Gówno będzie śmierdzieć, więc chyba już nie warto
Zawsze będziesz wiedzieć – sam wjebałeś się w to bagno
Promo twojej płyty w tym momencie u mnie mija
Teraz weź zastanów Mes się – po co było się wychylać?
Ewidentnie ja w to mogłem, a ty nie mogłeś
I teraz to masz w ogóle wielki problem, bang!

Yes, Ten Typ Mes
Kim on kurwa jest?
Ten Typ Mes
To już jego kres
Ten Typ Mes
Ma ewidentny stres
Ten Typ Mes, hee-ej


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Hiszpanie, którzy zrobili graffiti na warszawskim metrze – trafili za kraty

Szybka akcja stołecznej policji.

Opublikowany

 

fot. Policja Warszawa

Cztery osoby zostały zatrzymane po akcji grafficiarskiej w warszawskim metrze. Incydent na stacji Wawrzyszew doprowadził do poważnych utrudnień na linii M1 w godzinach szczytu.

Na stacji Wawrzyszew grupa osób awaryjnie otworzyła drzwi jednego z pociągów, a potem zaczęła malować graffiti na dwóch wagonach. Po wszystkim próbowali zniknąć z miejsca zdarzenia, ale ich plan szybko się posypał.

Cała akcja zakończyła się zatrzymaniami. Na miejscu pojawił się patrol policji z Bielan, który po zgłoszeniu ruszył w poszukiwania sprawców. Funkcjonariusze błyskawicznie namierzyli trzech mężczyzn. Czwarta osoba, kobieta, została ujęta przez strażnika miejskiego i przekazana policjantom.

Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji: – Policyjny patrol, który natychmiast po otrzymaniu informacji o tym zdarzeniu rozpoczął poszukiwanie wandali, błyskawicznie zatrzymał trzech mężczyzn. Kobieta, która im towarzyszyła, została ujęta przez strażnika miejskiego i przekazana policji.

Według informacji policji wszyscy zatrzymani są obywatelami Hiszpanii. Wobec całej czwórki prowadzone są dalsze czynności procesowe.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Rap trafia do szkół w Norwegii. Raperzy z imigranckimi korzeniami w programie nauczania

Niektórzy z nich mieli już okazję występować w Polsce.

Opublikowany

 

Przez

karpe

Rap wchodzi do szkolnych podręczników. Norweski resort edukacji ogłosił listę rekomendowanych utworów do nauczania i obok klasyki pojawił się też hip-hop tworzony przez raperów z imigranckimi korzeniami.

Ministerstwo edukacji w Norwegii zaprezentowało zestaw materiałów, które nauczyciele będą mogli wykorzystywać podczas lekcji języka norweskiego, muzyki czy wiedzy o społeczeństwie. Wśród rekomendowanych treści znalazło się sporo muzyki, w tym również rap.

Na liście pojawił się m.in. duet Karpe tworzony przez raperów o indyjskich i egipskich korzeniach. Artyści są dobrze znani na norweskiej scenie, a w przeszłości mieli też okazję występować w Polsce. W szkolnym zestawieniu znalazła się również twórczość Musti, raperki o somalijskim pochodzeniu, która w swoich numerach często porusza tematy tożsamości i życia w wielokulturowym społeczeństwie.

W rekomendacjach pojawiły się też nagrania blackmetalowej legendy Dimmu Borgir, a także kawałki norweskiego zespołu a-ha, piłkarska przyśpiewka „Alt for Norge”, a także światowe hity takie jak „Zombie” od The Cranberries, „Imagine” Johna Lennona czy „Mamma Mia” grupy ABBA.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Fat Joe pozwał swojego hypemana, a sąd to oficjalnie przyklepał

„Jak miałbym pozwolić, żeby tchórzliwy hypeman próbował mnie szantażować? Jestem z Bronxu”.

Opublikowany

 

fat joe

Fat Joe może kontynuować proces o zniesławienie przeciwko swojemu byłemu hypemanowi Terrance’owi „T.A.” Dixonowi. Federalny sędzia odrzucił wniosek o zamknięcie sprawy i uznał, że raper przedstawił wystarczające podstawy do dalszego postępowania.

Fat Joe zaliczył ważny ruch na swoją korzyść w sądowej potyczce z byłym hypemanem. Federalny sędzia uznał, że pozew rapera o zniesławienie przeciwko Terrance’owi „T.A.” Dixonowi oraz prawnikowi Tyrone’owi Blackburnowi może być dalej rozpatrywany.

Jak podaje AllHipHop, sąd nie przychylił się do próby odrzucenia sprawy. Oznacza to, że zarzuty rapera z Bronksu dotyczące rozpowszechniania fałszywych i szkodliwych informacji w internecie nadal pozostają w grze.

Jedyny element pozwu, który nie przetrwał decyzji sądu, dotyczył roszczenia o celowe wywołanie cierpienia emocjonalnego. Sędzia Jennifer L. Rochon uznała, że ten wątek zbyt mocno pokrywa się z zarzutami o zniesławienie i nie zawiera wystarczająco konkretnych szczegółów, by funkcjonować jako osobna podstawa prawna.

Według jego prawników konflikt zaczął się po tym, jak rozpadła się współpraca z Dixonem. To właśnie wtedy – zdaniem obozu Joe – rozpoczęła się zorganizowana akcja oczerniania go w sieci.

Cała sprawa ma swój początek w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy Dixon złożył pozew na 20 milionów dolarów przeciwko raperowi. Twierdził m.in., że był świadkiem rzekomych przestępstw. Wśród zarzutów pojawiły się także bardzo poważne oskarżenia dotyczące udziału nieletnich oraz stosowania zastraszania. Dixon utrzymywał również, że podczas tras koncertowych nie otrzymywał należnych diet, a pieniądze miały zostać wykorzystane przez rapera do spłaty jego prywatnych zobowiązań podatkowych.

W tamtym okresie Dixon twierdził także, że dostawał groźby przez Instagram. Jedna z wiadomości miała zawierać zdjęcie jego babci. Jak twierdził, sytuacja sprawiła, że zaczął obawiać się o bezpieczeństwo swojej rodziny.

Fat Joe od początku stanowczo odrzucał wszystkie zarzuty. Gdy sprawa wyszła na światło dzienne, raper postanowił zabrać głos publicznie i uderzył w swoich oskarżycieli.

– Przez ostatnie miesiące życie mnie testuje – straciłem mojego starszego brata, mojego ojca, moją matkę, a teraz walczę z tymi obrzydliwymi kłamstwami. Nigdy na ulicy nie pozwoliłem nikomu mnie szantażować, więc jak miałbym pozwolić, żeby jakiś skorumpowany prawnik i tchórzliwy były hypeman próbowali mnie szantażować? Jestem z Bronxu – napisał wtedy.

Konflikt między Fat Joe a jego byłym hypemanem rozstrzygnie sąd.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Snoop Dogg chciał zastrzec legendarny rapowy slogan. Urząd powiedział „nie”

Urzędnicy: to hasło jest wszędzie.

Opublikowany

 

snoop dogg

Snoop Dogg próbował zastrzec hasło „Smoke Weed Everyday”, znane z klasycznego numeru Dr. Dre. Urząd patentowy uznał jednak, że slogan jest zbyt powszechny w popkulturze, by mógł stać się prywatną marką.

Sprawa dotyczy jednego z najbardziej rozpoznawalnych wersów w historii hip-hopu, który od ponad dwóch dekad funkcjonuje w kulturze jako symbol luzu i cannabis lifestyle’u.

Kultowy wers z rapu nie może być marką

10 marca amerykański urząd patentowy poinformował o odrzuceniu wniosku dotyczącego hasła „Smoke Weed Everyday”. Snoop Dogg chciał uzyskać wyłączne prawa do używania tego sloganu jako nazwy związanej z działalnością w branży konopnej.

Urzędnicy uznali jednak, że zwrot jest tak mocno zakorzeniony w popkulturze, że nie spełnia podstawowego warunku znaku towarowego. Według nich odbiorcy traktują go bardziej jako ogólny przekaz lub hasło kulturowe, a nie jako nazwę konkretnej marki.

Krótko mówiąc – to już część języka rapowej sceny i całej kultury cannabis.

Wszystko zaczęło się od klasyka Dr. Dre

Slogan pochodzi z legendarnego numeru „The Next Episode” z 2001 roku. W kawałku Dr. Dre z udziałem Snoopa Dogga utwór zamyka charakterystyczny wers zaśpiewany przez Nate Dogga – „Smoke Weed Everyday”.

Ten moment przeszedł do historii hip-hopu i z czasem zaczął żyć własnym życiem.

Urzędnicy: hasło jest wszędzie

Podczas analizy wniosku eksperci przedstawili przykłady używania sloganu w handlu. Hasło pojawia się na odzieży, akcesoriach do napojów i wielu innych produktach sprzedawanych online.

Dlatego uznano, że konsumenci są już przyzwyczajeni do tego zwrotu jako ogólnego motywu popkulturowego, a nie oznaczenia jednej firmy.

Snoop i tak robi biznes na tym haśle

Decyzja urzędu nie oznacza jednak, że Snoop Dogg musi zrezygnować z używania sloganu w swoich projektach. Po prostu nie dostanie federalnej ochrony, która pozwalałaby blokować konkurencję przed korzystaniem z podobnych nazw.

Raper już od dawna wykorzystuje wariację tego hasła w biznesie. W Los Angeles prowadzi sklep z marihuaną S.W.E.D., czyli skrót od „Smoke Weed Every Day”. Pod tą nazwą działa także coffeeshop w Amsterdamie.

Co ciekawe, wersja skrótowa marki ma znacznie większe szanse w procesie patentowym. Według doniesień otrzymała już wstępną akceptację w procedurze znaku towarowego.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Ice Cube został najgorszym aktorem w najgorszym filmie roku

Klęska filmu legendy rapu.

Opublikowany

 

ice cube war film

Ice Cube znalazł się w centrum tegorocznych Złotych Malin. Raper i aktor zgarnął statuetkę dla Najgorszego Aktora za występ w filmie „War of the Worlds”, który został też okrzyknięty Najgorszym Filmem roku.

Film science fiction dostępny na Prime Video zaliczył prawdziwą katastrofę. Produkcja zgarnęła aż pięć antynagród, w tym tę najcięższą – dla Najgorszego Filmu. Oprócz statuetki dla Ice Cube’a jury przyznało też wyróżnienia za Najgorszą Reżyserię dla Richa Lee, Najgorszy Scenariusz oraz w kategorii Najgorszy Prequel, Remake, Rip-off lub Sequel.

Konkurencja w kategorii Najgorszy Aktor była całkiem mocna. O tę niechlubną nagrodę walczyli także Dave Bautista za „In the Lost Lands”, The Weeknd za „Hurry Up Tomorrow”, Jared Leto za „Tron: Ares” oraz Scott Eastwood za „Alarum”.

„War of the Worlds” zebrało fatalne recenzje i na starcie w serwisie Rotten Tomatoes miało zerowy wynik. Z czasem ocena podskoczyła jedynie do kilku procent, co tylko potwierdziło chłodne przyjęcie filmu.

Co ciekawe, sam Ice Cube praktycznie nie promował projektu. Głos w sprawie zabrał natomiast jego syn, aktor O’Shea Jackson Jr. Na platformie X przypomniał kulisy produkcji.

– Film został nakręcony w czasie pandemii, a do premiery trafił dopiero pięć lat później – napisał. Właśnie ten długi przestój według niego może tłumaczyć, dlaczego całość sprawia wrażenie niedopracowanej i momentami robionej w pośpiechu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: