News
Kanye West wraca po 5 latach do Los Angeles – środowiska żydowskie protestują
„To policzek dla Żydów”.
Zapowiedziany koncert Kanye Westa na SoFi Stadium w Los Angeles wywołał ostrą reakcję części środowisk żydowskich. Krytycy twierdzą, że po wcześniejszych kontrowersjach wokół rapera organizacja takiego wydarzenia jest „policzkiem dla społeczności”.
Żydzi przeciwko koncertowi Ye w Los Angeles
Planowany koncert Kanye Westa w kwietniu już teraz wywołuje duże emocje w Los Angeles. Głos w sprawie zabrał Sam Yebri – polityk i działacz społeczności żydowskiej – który ostro skrytykował decyzję stadionu SoFi o udostępnieniu sceny raperowi.
– Organizowanie koncertu Ye na SoFi po latach pełnych nienawistnych wypowiedzi i muzyki inspirowanej nazizmem jest policzkiem dla każdej osoby żydowskiej w Los Angeles. SoFi podjęło haniebną decyzję. Czy SoFi zorganizowałoby też zjazd neonazistów albo konwencję ISIS? – powiedział.
Jeden warunek dla koncertu
Mimo ostrej krytyki polityk zaznaczył, że widzi jeden scenariusz, w którym koncert mógłby się odbyć bez kontrowersji. Według niego wszystko zależy od tego, czy West wykorzysta scenę do jasnego odcięcia się od wcześniejszych wypowiedzi.
– Jeśli Ye nie planuje użyć tego koncertu do przeprosin, leczenia ran i odcięcia się od antysemityzmu, każdy kto przyjdzie na to wydarzenie wspiera i normalizuje antyżydowski rasizm – stwierdził.
Podobne stanowisko zaprezentował przedstawiciel Anti-Defamation League. Organizacja uważa, że publiczne przeprosiny są potrzebne, choć same w sobie nie wymażą wcześniejszych kontrowersji związanych z raperem.
Wcześniejsze przeprosiny Kanye Westa
Na początku roku Kanye West opublikował przeprosiny skierowane do społeczności żydowskiej. Ukazały się one w formie całostronicowej reklamy w dzienniku The Wall Street Journal.
Raper przyznał wówczas, że jego zachowanie wymknęło się spod kontroli.
– Straciłem kontakt z rzeczywistością. Z czasem było tylko gorzej, bo ignorowałem problem. Powiedziałem i zrobiłem rzeczy, których głęboko żałuję. Niektóre z osób, które kocham najbardziej, potraktowałem najgorzej.
Kanye West apologizes for antisemitism in new letter published through The Wall Street Journal:
“I am not a Nazi or an antisemite. I love Jewish people” pic.twitter.com/gZ1E7YyJPa— Pop Base (@PopBase) January 26, 2026
Powrót Ye do Los Angeles
Zapowiedź koncertu pojawiła się dopiero kilka dni temu. Jeśli wydarzenie faktycznie dojdzie do skutku, będzie to pierwszy występ Kanye Westa w Los Angeles od pięciu lat.
Dla jednych to powrót jednego z najbardziej wpływowych artystów rapu. Dla innych – decyzja, która budzi kontrowersje.
News
Kobieta nie pozwie 50 Centa, jeżeli ten zawalczy w boksie z Papoose
„Lubisz obrażać czarne kobiety i nie potrafisz rapować”.
Claressa Shields była gotowa iść do sądu z 50 Centem po jego oskarżeniach o zdradę, ale teraz zmienia zdanie. Mistrzyni boksu rzuca warunek – walka z Papoose zamiast pozwu.
Temat wokół relacji Claressy Shields i Papoose robi się coraz bardziej napięty, a w centrum zamieszania stoi 50 Cent, który oczywiście dorzucił swoje trzy grosze. Raper zasugerował niedawno, że zawodniczka miała zdradzić Papoose z Maserati Budem, co momentalnie spotkało się z ostrą reakcją. Shields dała do zrozumienia, że nie zamierza tego zostawić i zapowiedziała kroki prawne.
Teraz jednak zmieniła zdanie. Podczas rozmowy u Melyssy Ford przyznała, że jest gotowa odpuścić temat sądu, ale pod jednym warunkiem.
– Odpuściłabym, gdyby wszedł do ringu z Papem. Pap skopałby mu tyłek. Znokautowałby go. Rozbiłby 50 Centa. Pap potrafi się bić i każdy z Nowego Jorku o tym wie. Pap spuściłby mu łomot i on też o tym wie – powiedziała.
W międzyczasie głos zabrał też sam Papoose, który nie zamierzał zostawić sprawy bez komentarza. Na Instagramie odpowiedział w swoim stylu, uderzając bezpośrednio w 50 Centa.
– Nie wymyśliłbym tego, nawet gdybym chciał. Lubisz obrażać czarne kobiety. I tak naprawdę nie potrafisz rapować! – skomentował.
Raper poszedł jeszcze dalej i zasugerował, że cała akcja z oskarżeniami to tylko zasłona dymna. Według niego 50 Cent miał próbować odciągnąć uwagę od numeru „Agent Provocateur”, w którym padają mocne wersy pod jego adresem. W kawałku Papoose zarzuca mu m.in. mijanie się z prawdą w kwestii postrzelenia w 2000 roku oraz inspirowanie się wizerunkiem 2Paca.
Akcja, jaką zorganizowali Bedoes i Łatwogang, pokazała skalę potęgi social mediów, które pod względem siły po raz pierwszy zdetronizowały klasyczne środki przekazu. Dokonania pomysłodawców zbiórki zostały również docenione przez Jerzego Owsiaka.
Polska jest krajem, który już chyba zdążył wszystkich przyzwyczaić, że nawet akcje charytatywne są tu odbierane niejednoznacznie i zawsze znajdą się osoby szukające dziury w moście. – Czy onkologia to najwłaściwszy cel zbiórek? – powątpiewa w historyczną inicjatywę Okopress, nie zapominając o zachęcie do przekazania pieniędzy na ich konta, tuż obok nagłówka. Sukces Bedoesa i Łatwogangu cieszy tym bardziej, że sytuacja w ochronie zdrowia pod rządami Donalda Tuska stała się naprawdę katastrofalna i dotyka olbrzymią grupę potrzebujących.

Bohaterom tekstu trzeba uczciwie oddać, że dokonali rzeczy wielowymiarowo historycznych i ostatnie takie cuda działy się chyba w trakcie żałoby po śmierci papieża. Pomijając aspekt stricte finansowy, udało się też udowodnić, że dziś prawdziwy potencjał mobilizacyjny drzemie w social mediach i nie potrzeba wsparcia dużych spółek i telewizji, żeby zrobić coś wyjątkowego. Swoje trzy grosze w temacie dorzucił też twórca Wielkiej Orkiestry.
– Gratulacje. Moi drodzy, 250 milionów złotych, suma nieprawdopodobna – ucieszył się Jerzy Owsiak.
– Wszystko, co może się wydarzyć, jeszcze jest przed nimi. Właśnie ogłosili, że chcą, by 26 kwietnia, był takim corocznym dniem poświęconym onkologii dziecięcej. Super pomysł, aby to nie uciekło, aby ta cała energia i ludzie, którzy to robią, po swojemu, tak jak chcą, żeby to powielać (…) i robić z tego fantastyczne historie – dodał.
News
Bedoes 2115 zrobił tatuaż na twarzy – dotrzymał obietnicy
„Zabrałeś mi Tatę, Dziadka i chciałeś zabrać Mamę”.
Na twarzy Beodesa 2115 pojawił się tatuaż nawiązujący do walki z rakiem, który jest hołdem dla osób walczących z tą chorobą.
Podczas kolejnych progów zbiórki Łatwoganga dla „Cancer Fighters”, Bedoes 2115 deklarował kolejne tatuaże. W sumie podczas streamu raper zrobił sobie dwie dziary. Wytatuował okładkę singla „Diss na raka” oraz logo fundacji. Naotmiast dzisiaj tusz ozdobił jego twarz.
– Zabrałeś mi Tatę, Dziadka i chciałeś zabrać Mamę. Za każdym razem czułem bezsilność i smutek, ale dzisiaj czuję coś zupełnie innego. Nie masz żadnych szans. JR – napisał raper.
Bedoes zgodnie z zapowiedzią zrobił sobie tatuaż „JR” na twarzy. Akronim ten oznacza „J***ć raka” i wpisuje się w całą 9-dniową akcję, która pobiła rekord Guinnesa.

Bedoes i Łatwogang wykręcili historyczny wynik, a na wizji poleciał apel do polityków o ustanowienie 26 kwietnia dniem walki z rakiem u dzieci – i jest już pierwsza reakcja z Sejmu.
Bedoes razem Łatwogangiem nie zatrzymują się po gigantycznej akcji dla Cancer Fighters. Podczas streamu padł komunikat skierowany do polityków – chodzi o wpisanie 26 kwietnia jako oficjalnego dnia walki z rakiem.
– Prośba do polityków: proszę, weźcie się w garść. Zrobiliśmy wielką rzecz i prośba do wszystkich, którzy myślą, że są rzeczy niemożliwe. Piotrek udowodnił wszystkim, że nie ma rzeczy niemożliwych – mówił Bedoes, stojąc obok Łatwoganga. Chwilę później obaj jasno wskazali cel: chcą, żeby ta data została oficjalnie uznana i zapisana w kalendarzu jako symbol walki z nowotworami u najmłodszych.
Na antenie TVN24 głos zabrał marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, w kierunku którego niedawno „pozdrowienia” rzucił Peja.
– Jeżeli organizatorzy zbiórki, którym gratuluję, mają ochotę podtrzymać ten apel, to dzisiaj Kancelaria Sejmu, bo ktoś to musi przeprowadzić, zwróci się do organizatorów, nie ingerując politycznie w nic absolutnie. I możemy tę sprawę zrobić, jeżeli nadal ci państwo mają taką ochotę. Taką deklarację chciałem złożyć – ogłosił.
W niedzielny wieczór, tuż przed zamknięciem dziewięciodniowej transmisji, licznik przebił 250 milionów złotych. Tym samym stream przeszedł do historii jako największy charytatywny live na świecie i zgarnął rekord Guinnessa.
News
Sentino zastąpił Dawida Obserwatora w hicie Bajorsona „Bailando”
Czy zasługujemy na taki transfer?
Dawid Obserwator został wykreślony z wielkiego hitu „Bailando” przez Bajorsona. Jego miejsce zastąpił Sentino.
Dwa tygodnie temu Bajorson ujawnił, że jest szantażowany przez Dawida Obserwatora. Były reprezentant Step Records temu zaprzeczał, bo jak twierdził, chciał tylko swoją dolę za wykręcenie przez „Bailando” 40 mln wyświetleń na Youtube. Kryminogenny tłumaczył, że nie takie były ustalenia i postanowił usunąć z serwisów streamingowych kawałek, a z Youtube’a klip.
Dzisiaj dowiedzieliśmy się o nowej „starej” wersji „Bailando”. Obserwatora w numerze zastąpił Sentino, a premiera kawałka Bajorson & Sentino „Bailando” odbędzie się 14 maja.
Poniżej wideo:
-
News1 dzień temuTVN24 w szoku. Puścili na żywo mocną wypowiedź Bedoesa 2115
-
News2 dni temuPeja i Tede pogodzeni po 17 latach – historyczny moment polskiego hip-hopu
-
News4 dni temu„Wirażka” z vloga Bonusa RPK trafił na pierwsze strony gazet
-
News2 dni temuPopek zniszczył Murańskiego. „W takiej formie jest nie do zatrzymania”
-
News2 dni temuJędker ma tatuaż, przez który mógłby mieć problemy, trafiając do więzienia
-
News17 godzin temuBedoes 2115 i Łatwogang wydali oświadczenie: „Nie przyjmujemy żadnych współprac”
-
News24 godziny temuTede proponuje Peji nagranie „dissu na raka”
-
News1 dzień temuŁatwogang i Bedoes zebrali ponad 250 mln zł – koniec 9-dniowego streamu