Singiel
Remy Ma dissuje byłego męża Papoose’a, a przyklaskuje jej Fat Joe
Rozwód i dissy po 16 latach małżeństwa rapowej pary.
Remy Ma odpala „W.Y.F.L.” i jedzie po Papoose oraz Claressie Shields. Nowy numer to bezpośrednia odpowiedź na stare zarzuty o ghostwriting. Na kawałek reaguje m.in. Fat Joe.
Remy Ma wróciła z nowym numerem „W.Y.F.L.” opartym na viralowym riddimie DJ Maca i CrashDummy’ego i przekształca hasło „Wah Yuh Feel Like” w „Why You Fucking Lying”.
Najwięcej emocji budzą linijki wymierzone w Papoose, jej byłego męża, z którym rozstała się po 16 latach małżeństwa. W tle jest zdrada ze wspomnianą pięściarką Claressie Shields.
„Bez wstydu typy mówią, że pisali te hity / A przez całą karierę nie napisali nic nikomu / Ani dla mnie, ani dla kogokolwiek / Zawsze udajesz, że komuś pomogłeś, to pomóż sobie” – nawija.
W zeszłym roku, w trakcie ich głośnego rozstania, Papoose odpalił się na streamie i twierdził, że napisał „90 procent wersów” swojej żonie. Poszedł jeszcze dalej, przypisując sobie autorstwo jej hitu „Conceited” z 2006 roku.
Rykoszetem dostaje też Claressa Shields, obecna partnerka rapera.
„W rywalizacji sama ze sobą, nie ogarniam tej laski / Dziewczyny robią za dużo dla przeciętnego typa / Chce być bad bitch, ale to nie ten level” – rapuje.
Na ruch Remy szybko zareagował jej wieloletni współpracownik Fat Joe, który wrzucił numer u siebie i napisał: „Sheezus Christ @remyma is backkkkk”. W komentarzach pojawili się też m.in. Memphis Bleek, Murda Mook, Mia X czy Millyz – wszyscy dawali znać, że numer dobrzesiadł.
Gucci Mane wraca z nowym numerem “Crash Dummy” i uderza w Pooh Shiestę oraz Big30. Diss pojawia się w samym środku poważnej sprawy sądowej o napad i porwanie.
Gucci Mane świeżym kawałku “Crash Dummy” otwarcie jedzie po Pooh Shiesty’m i Big30, którzy chcieli wymusić na nim zerwanie kontraktu z pistoletem przy głowie.
„Powiedz prawdę, zachowałeś się jak prawdziwy crash dummy / A po tym wszystkim dalej jesteś u mnie podpisany (…) Myślałem, że to spotkanie biznesowe, a to była ustawka” – nawija
Timing tego numeru nie jest przypadkowy. Pooh Shiesty i osiem innych osób usłyszeli już zarzuty w sprawie, która cały czas się rozwija. Chodzi o wydarzenia z 10 stycznia 2026 roku w Luminous Studios, gdzie miało dojść do porwania i napadu.
Relacje między Gucci Mane’em a Pooh Shiesty’m kiedyś wyglądały zupełnie inaczej. Shiesty był jednym z najmocniejszych punktów ekipy 1017 i jednym z ważniejszych ludzi w rosterze Gucciego. Po wyjściu z więzienia na początku roku wszystko jednak zaczęło się sypać.
Na ten moment trudno przewidzieć, czy konflikt rozleje się szerzej i jak zakończy się cała sprawa. Guwop z jednej strony jest ofiarą, ale jest oskarżany o współpracę z organami ścigania, a Shiesty siedzi za kratami.
Singiel
Bonus RPK nagrał z Marcinem Millerem z Boysów numer „Niech żyje wolność”
Raper łączy siły z disco-polowcem.
Kawałek Boysów „Wolność” z 1992 roku stał się inspiracją dla Bonusa RPK i jego nowego numeru „Niech żyje wolność”.
Bonus RPK połączył siły z Marcinem Millerem, liderem formacji Boys. Raper wykorzystał refren z kultowego numeru „Wolność” sprzed ponad 30 lat. W tej sprawie artyści spotkali się nawet w restauracji, a frontman Boysów zapozował w koszulce Ciemnej Strefy.
W numerze „Niech żyje wolność” Bonus RPK stara się podkreślić, że nie poszedł na współpracę z organami ścigania i odsiedział cały wyrok za handel narkotykami. Utwór powstał nieprzypadkowo, bo pojawia się po dużej aferze z Grande Connection, który skutecznie podkopał wizerunek stołecznego rapera filmem „Jak Bonus RPK zrujnował swoją reputację”.
Bęsiu łączy siły z legendą West Coastu – The Game’em. Imprezowy banger z hitowym refrenem specjalisty od melodii – Sztossa to szalone spotkanie trzech światów – polskiego rapu, nowoczesnego wajbu R&B i klasycznej zachodniej szkoły prosto z Compton.
“Valkiria” to energetyczny numer na dynamicznym podkładzie, za który odpowiedzialni są Cutlen i Piotr Lemański. Bęsiu jako gospodarz otwiera i zamyka track spinając go w rapowej klamrze.
Największym zaskoczeniem jest udział The Game’a, który po raz pierwszy w swojej karierze pojawia się na tak wyraźnie klubowym bicie. Ikona Compton wnosi do utworu west-coastową energię tworząc unikalny kontrast z chwytliwym refrenem.
Granice w świecie muzyki nie istnieją.
Singiel
Bambi jeszcze bardziej popowa: „Sufit poza granicami tego kraju”
Nowy singiel artystyki „Let it be”.
Od kilku miesięcy bambi zmienia swój sceniczny wizerunek. Związała się z nową wytwórnią, a dzisiaj otrzymujemy od niej nowy singiel „Let it be”.
Po odejściu z labelu Young Leosi bambi na kilka miesięcy się wyciszyła i kilka tygodni temu wróciła z całkiem nowym wizerunkiem – stawiając na bardziej melodyjne numery. Stara się ona też stworzyć społeczność wokół nowej marki „Let it be”. Dziś otrzymujemy kolejny singiel o takim właśnie tytule z jej nadchodzącej płyty.
„Sufit poza granicami tego kraju. Kocham Polskę, ale wiem, że dla mnie to za mało” – nawija w „Let It Be”. Za produkcje numeru odpowiadają: Francis, Charlie Moncler, Wojciech Urbański oraz Krzysztof Falkowski, a kawałek trafił na playlistę Spotify „New Music Friday”.
bambi jest obecnie reprezentantką wytwórni Universal Music.
Singiel
Kolejny syn T.I. dissuje 50 Centa i zwraca się do jego zmarłej matki
Ruchy Fiftiego wskazują, że ten ma już dość i się wycofuje.
Konflikt między T.I. a 50 Centem eskaluje jeszcze bardziej – do gry wszedł Domani, który w numerze „Ms. Jackson” zwraca się do zmarłej matki Fiftiego i rzuca mocne wersy.
Gdy wydawało się, że temat powoli stygnie po serii memów i instagramowych prztyczków, do akcji wkroczył kolejny członek rodziny Harrisów. Domani – 24-letni syn rapera z Atlanty – wrzucił 26 lutego na Instagram numer zatytułowany „Ms. Jackson”. To pełnoprawny diss, który wchodzi na bardzo osobisty poziom.
List do zmarłej matki Fifa
Utwór otwiera sampel z kultowego kawałka „Ms. Jackson” od OutKast z 2000 roku. Domani zwraca się bezpośrednio do Sabriny Jackson – zmarłej matki 50 Centa, która zginęła w pożarze, gdy raper miał osiem lat. W pierwszych wersach rapuje:
„Chcę odbyć rozmowę jeden na jeden o mężczyźnie, dla którego poświęciłaś życie, żeby świat mógł zobaczyć jego talent. Teraz jest legendą, więc chyba się udało, ale potrzebuję odpowiedzi. Czy jesteś szczęśliwa z tego, jak reprezentuje wasze nazwisko?” – nawija.
To już samo w sobie jest mocne. Ale dalej robi się jeszcze ostrzej.
Groźby w stronę 50 Centa
W kolejnych linijkach Domani podkręca ton i sugeruje, że jest gotów „połączyć” 50 Centa z jego matką, czyli wprost grozi mu śmiercią.
W numerze pada też określenie „firebug”, czyli podpalacz. To nawiązanie do dawnych oskarżeń, według których 50 Cent miał być zamieszany w podejrzany pożar domu swojej byłej partnerki i matki jego syna, Marquise’a Jacksona.
Przypomnijmy, że kilka dni wcześniej 50 Centa zdissował inny syn T.I. – 21-letni King Harris, a sam T.I. wymierzył w niego dwa kawałki.
50 Cent ma dość?
Tak mocna reakcja rodziny T.I. wzięła się z kilku memów i trollingu, który wobec nich zaczął uprawiać Fifty. Co ciekawe, raper usunął już wszystkie wpisy wymierzone w rodzinę Harrisów, co wielu odebrało jako sygnał, że ma dość tej wymiany ciosów.
-
News3 dni temuDawidzior HTA znów trafił do więzienia (tylko u nas)
-
News4 dni temuOki dissuje Kinny’ego Zimmera: „Za wplątywanie Bambi powinieneś dostać listwę”
-
News3 dni temuPolsat potwierdza informacje GlamRapu: „Kanye West zagra w Chorzowie”
-
News3 dni temuAfrika Bambaataa nie żyje. Pionier kultury, nad którym wisiały poważne zarzuty
-
News4 dni temuKinny Zimmer drugi raz dissuje Okiego. „Quebo napisał Ci freestyle, a Sobel zrobił dwie płyty”
-
News3 dni temuBambi 3. rok z rzędu najlepszą raperką – wyniki Popkillery 2026
-
News1 dzień temuWini zgasił Numer Raza. Odpowiedź mogła go zaboleć?
-
News4 dni temuCórka polskiego rapera została drugą „Najpiękniejszą Polką w Ameryce”