News
CO SŁYCHAĆ U TE-TRISA? RAPER ODPOWIADA NA PYTANIA FANÓW
– Poczekam 15 lat, aż J Cole i G-Eazy będą sprzedawać zwrotki do Europy za przystępne stawki.
Już ponad pół roku minęło od ostatniego albumu Te-Trisa "Definitywnie". Od tamtego czasu dowiedzieliśmy się, że raper pracuje nad nowym projektem "Tristape". Co jeszcze u niego słychać? Sprawdźcie kilka odpowiedzi rapera na pytania fanów, które padły na jego profilu na FB.
(Zachowana oryginalna pisownia).
Sprawdzasz podziemie? Jeśli tak, to kogo propsujesz z niego?
Te-Tris: Nie wiem gdzie jest teraz granica między podziemiem a mainem. Z tego co nikt może nie znać, to rok temu trafiłem na gościa z Przemyśla. Absolutnie nie pamiętam ksywki, ale miał kozackie linijki. Jakby ktoś wiedział, to z góry dzięki za info.
Czy patrząc na siebie przez pryzmat wzlotów i upadków podczas kariery muzycznej chciałbyś aby Twój syn poszedł też tę drogą, czy może jednak aby muzyka pozostała w strefie tylko i wyłącznie hobby?
Te-Tris: Jego życie, jego wybory. Jako rodzic wolałbym, żeby miał bardziej stabilne hobby, ale wiem jak to jest w praktyce. Będę pomagać i podpowiadać, żeby nie popełniał moich błedów.
Jak oceniasz festiwale charytatywne w Polsce, ogólnie imprezy hh skierowane na cele charytatywne?
Te-Tris: Każda inicjatywna, której celem jest pomoc zasługuje na uznanie. Tyle, że jestem za weryfikowaniem każdego organizatora. Z drugiej strony, brak trochę zrozumienia, że artysta odmawiający udziału w takiej imprezie, bo jest to 4ta taka propozycja w miesiącu, nie ma złej woli.
Wyjaśnij proszę i skomentuj wers ,,macie styl jak Macierewicz". To raz bym poprosił, a dwa – jakbyś mógł jakoś skomentować akcję z laikiem. Nie jestem jego fanem ani nie zamierzam go bronić, ale ty chyba tam oberwałeś najsłabiej. I ciekawi mnie co miał na myśli mówiąc że dajesz przekaz jak artykuł wyborczej. Wiadomo – nie jesteś nim, ale pewnie wiesz o co mógł się dowalić i o co mu chodziło.
Te-Tris: Nie jestem entuzjastą zachowania, sposobu bycia, tonu wypowiedzi i pomysłów. Laika pytaj o co mu chodzi. Widocznie regularnie czytuje wyborczą i coś mu się skojarzyło. Każdy ma prawo do pisania, nawijania tak jak ma na to ochotę, tak jak każdy do wyrażenia swojej opinii, dopóki druga strona ma prawo się ni chuja nie zgadzać. And the beat goes on n on:)
Zawsze ciekawiło mnie czy czasem sobie słuchasz swoich utworów.
Te-Tris: Po premierze mniej, ale słucham.
Jest 2016 minęła ponad dekada odkąd rozwaliści podziemie. Czy wtedy zastanawiałeś się jak to się potoczy? Przewidywałeś kto z tamtych zawodników osiągnie jakiś sukces, kto ma największe szanse? A o sobie myślałeś, że będziesz miał większy fejm niż teraz?
Te-Tris: Gdybym umiał cokolwiek przewidzieć, to siedziałbym na Karaibach z bańkami z totka:). Te silniejsze przetrwają, taka prawda. O sobie, hm, nader często słyszę, że jestem niedoceniany, więc to chyba większość słuchaczy oczekiwała/oczekuje, że to jeszcze jebnie. W sumie ja też, bo czemu nie:) Wkładam w to opór serducha i #zprdl uczciwie.
Osobiście mam wrażenie, że po Twoim dissie na Kaena nie słyszy się o nim tak często, nie jest go tak pełno w Internecie. Uważasz, że to zasługa Twojego dissu? Masz z tego jakąś satysfakcję?
Te-Tris: Nie wiem, bo nie śledzę kariery Kaena.
"Czuje się skrępowany bo różnica wieku między nami w granicach dekady" – jak się czujesz z tym, że już powoli robi się różnica dwóch dekad?
Ogólnie jakie masz podejście do samego przekazu w tekstach, jak bardzo uważasz, że twórca powinien brać odpowiedzialność za to co przekazuje i w jakim stopniu tworząc myślisz o tym jak będzie oddziaływało na słuchaczach to co tworzysz? W co wierzysz Tet? Jakie religie, wartości, ideały?
Te-Tris: Mam ten komfort, że jak duża ta róznica nie jest, to nie wpycham nikomu bezrefleksyjnie jakiegoś syfu do głowy. Odpowiedzialność jest zawsze, dowolność interpretacji po drugiej stronie również. Czytanie dystansu to klucz. Religia i polityka tylko przy świątecznym stole;). Wierzę, że nie trzeba być cwanym chujem, żeby się realizować.
Tet pokazałbyś/opisał jaki masz aktualnie sprzęt w studio Embrion ? wtyczki/hardware itp. Albo pytanie z innej beczki miałeś numer mówiący o truskawkach na saksach i trawnikach w uk, rozwinoł byś ten temat?
Te-Tris: Główny DAW – Ableton. PC, fireface 400, yamaha msp-5, mpc 4000, ensoniq asr-10, ensoniq dp-2, gap pre 73, gap comp 54, jj audio greyhound, shure sm7, keystation 49, behringer bcf 2000, plus deki, woski itd. Na Definitywnie kilka rzeczy było z Korga Micro ale niedawno go sprzedałem. Wystarczy do beatmakingu i zgrywki wokali.
Jakie jest Twoje top 3 polskich rap krążków i top 3 klasyków z "golden age" z USA?
Te-Tris: Wybranie 3 ze złotej ery nie ma sensu. Nawet 3 wykonawców to kropla w oceanie. Z PL zawsze w tym top 3 będzie "Gdzie jest Eis?".
Planujesz zaprosić na swoją płyte kogoś z usa? Czemu na Twoich płytach nie ma gości zza oceanu ?
Te-Tris: Poczekam 15 lat, aż J Cole i G-Eazy będą sprzedawać zwrotki do Europy za przystępne stawki;). Jakoś nie czuję takiego korespondencyjnego nagrywania. Ale może dostanę fajną propozycję i odszczekam.
Jakby można wiedzieć ile około sztuk się sprzedało "Definitywnie"?
Te-Tris: Nie wiem czy mogę ujawniać takie dane. Tzn. ja nie mam nic do ukrycia, ale to jednak cyferki leżące po stronie Stepów.
Chciałbyś nagrać coś jeszcze z 3W, albo z którymś z nich?
Te-Tris: Wolałbym nowe połączenia, ale szanuję 3W, w porządku ludzie.
Zobaczymy Cię w tym roku na Hip Hop Kempie? Emotikon smile
Te-Tris: Jako grającego to chyba nie, bo wiedziałbym o tym:) Być może wybierzemy się tradycyjnie z Izabelą i ekipą.
Jaki utwór ostatnio najbardziej Cię wgniótł w fotel?
Te-Tris: nic od jakiegoś czasu nie rusza mnie tak jak intro z Forest Hills Drive. Te do you wanna be free, to jest na równi ze śmiercią Mufasy. A Vnm "Iluzja" zajebisty numer.
Nagrasz cos z Quebo albo z Tomkiem Chadą?
Te-Tris: Z Quebo zawsze chętnie.
Kiedy ostatni raz robiłeś coś pierwszy raz?
Te-Tris: Ha! W ubiegłym tygodniu. Duet fortepianowy z Gabrysiem, podczas koncertu w jego szkole muzycznej. Takie proste honky tonky'owe boogie, ale po raz pierwszy w historii szkoły rodzic, który nie jest zawodowym muzykiem (i mean pianistą/kalwiszowcem) wystąpił u boku dziecka. Tak, że tego. Stres poziom milion, ale jakoś się udało:)
bit i pod to tekst, czy tekst i pod to bit?
Te-Tris: Kurcze, różnie bywało, ale bardziej muzyka i pod to tekst. Chodzi o flow, o fonetyke, akcenty, tonację. W przypadku rapu to są akurat czynniki, które nie tak łatwo ponaginać do innego bitu.
Krótko, kiedy jakiś nowy materiał LP/EP ?
Te-Tris: Powstaje #tristape, ale formę i daty pozostawiam sobie. W każdym razie, cały czas coś się dzieje.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Snoop Dogg chciał zastrzec legendarny rapowy slogan. Urząd powiedział „nie”
Urzędnicy: to hasło jest wszędzie.
Snoop Dogg próbował zastrzec hasło „Smoke Weed Everyday”, znane z klasycznego numeru Dr. Dre. Urząd patentowy uznał jednak, że slogan jest zbyt powszechny w popkulturze, by mógł stać się prywatną marką.
Sprawa dotyczy jednego z najbardziej rozpoznawalnych wersów w historii hip-hopu, który od ponad dwóch dekad funkcjonuje w kulturze jako symbol luzu i cannabis lifestyle’u.
Kultowy wers z rapu nie może być marką
10 marca amerykański urząd patentowy poinformował o odrzuceniu wniosku dotyczącego hasła „Smoke Weed Everyday”. Snoop Dogg chciał uzyskać wyłączne prawa do używania tego sloganu jako nazwy związanej z działalnością w branży konopnej.
Urzędnicy uznali jednak, że zwrot jest tak mocno zakorzeniony w popkulturze, że nie spełnia podstawowego warunku znaku towarowego. Według nich odbiorcy traktują go bardziej jako ogólny przekaz lub hasło kulturowe, a nie jako nazwę konkretnej marki.
Krótko mówiąc – to już część języka rapowej sceny i całej kultury cannabis.
Wszystko zaczęło się od klasyka Dr. Dre
Slogan pochodzi z legendarnego numeru „The Next Episode” z 2001 roku. W kawałku Dr. Dre z udziałem Snoopa Dogga utwór zamyka charakterystyczny wers zaśpiewany przez Nate Dogga – „Smoke Weed Everyday”.
Ten moment przeszedł do historii hip-hopu i z czasem zaczął żyć własnym życiem.
Urzędnicy: hasło jest wszędzie
Podczas analizy wniosku eksperci przedstawili przykłady używania sloganu w handlu. Hasło pojawia się na odzieży, akcesoriach do napojów i wielu innych produktach sprzedawanych online.
Dlatego uznano, że konsumenci są już przyzwyczajeni do tego zwrotu jako ogólnego motywu popkulturowego, a nie oznaczenia jednej firmy.
Snoop i tak robi biznes na tym haśle
Decyzja urzędu nie oznacza jednak, że Snoop Dogg musi zrezygnować z używania sloganu w swoich projektach. Po prostu nie dostanie federalnej ochrony, która pozwalałaby blokować konkurencję przed korzystaniem z podobnych nazw.
Raper już od dawna wykorzystuje wariację tego hasła w biznesie. W Los Angeles prowadzi sklep z marihuaną S.W.E.D., czyli skrót od „Smoke Weed Every Day”. Pod tą nazwą działa także coffeeshop w Amsterdamie.
Co ciekawe, wersja skrótowa marki ma znacznie większe szanse w procesie patentowym. Według doniesień otrzymała już wstępną akceptację w procedurze znaku towarowego.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Ice Cube znalazł się w centrum tegorocznych Złotych Malin. Raper i aktor zgarnął statuetkę dla Najgorszego Aktora za występ w filmie „War of the Worlds”, który został też okrzyknięty Najgorszym Filmem roku.
Film science fiction dostępny na Prime Video zaliczył prawdziwą katastrofę. Produkcja zgarnęła aż pięć antynagród, w tym tę najcięższą – dla Najgorszego Filmu. Oprócz statuetki dla Ice Cube’a jury przyznało też wyróżnienia za Najgorszą Reżyserię dla Richa Lee, Najgorszy Scenariusz oraz w kategorii Najgorszy Prequel, Remake, Rip-off lub Sequel.
Konkurencja w kategorii Najgorszy Aktor była całkiem mocna. O tę niechlubną nagrodę walczyli także Dave Bautista za „In the Lost Lands”, The Weeknd za „Hurry Up Tomorrow”, Jared Leto za „Tron: Ares” oraz Scott Eastwood za „Alarum”.
„War of the Worlds” zebrało fatalne recenzje i na starcie w serwisie Rotten Tomatoes miało zerowy wynik. Z czasem ocena podskoczyła jedynie do kilku procent, co tylko potwierdziło chłodne przyjęcie filmu.
Co ciekawe, sam Ice Cube praktycznie nie promował projektu. Głos w sprawie zabrał natomiast jego syn, aktor O’Shea Jackson Jr. Na platformie X przypomniał kulisy produkcji.
– Film został nakręcony w czasie pandemii, a do premiery trafił dopiero pięć lat później – napisał. Właśnie ten długi przestój według niego może tłumaczyć, dlaczego całość sprawia wrażenie niedopracowanej i momentami robionej w pośpiechu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Blueface przegrywa walkę na gali Adina Rossa i jest wściekły na werdykt
Raper nie dał rady streamerowi.
Blueface znów wszedł do ringu, ale tym razem nie wyszedł z niego zwycięsko. Na gali Brand Risk organizowanej przez Adina Rossa raper przegrał z streamerem Chibu jednogłośną decyzją sędziów po sześciu rundach.
Kolega Fagaty ma już na koncie kilka pojedynków w formule celebrity boxing, ale tym razem pojedynek nie poszedł po jego myśli. Podczas gali Brand Risk, którą zorganizował streamer Adin Ross, raper z Zachodniego Wybrzeża przegrał z Chibu. Sędziowie po sześciu rundach wskazali jednogłośnie jego rywala.

Blueface nie krył rozczarowania wynikiem i otwarcie dał do zrozumienia, że jego zdaniem sędziowie się pomylili. Po zakończeniu walki raper podszedł do Adina Rossa i skomentował sytuację wprost przed kamerami.
– Adin, dobrze wiesz, że nie postawiłbyś własnych pieniędzy na własnej karcie walk. To na pewno nie była jednogłośna decyzja. Dla mnie to było cztery do dwóch. Ale okej, szacunek dla Brand Risk… raczej już tu nie wrócę, bo mieszacie przy zakładach.
Blueface tells Adin Ross he won’t fight on his boxing event again after he lost to Chibu pic.twitter.com/AvZrcdpKfG
— FearBuck (@FearedBuck) March 15, 2026
Sama walka była organizowana w ostatniej chwili i według informacji z gali pojawiały się problemy ze znalezieniem przeciwnika dla rapera. Ostatecznie w ringu stanął Chibu – popularny streamer, dla którego był to debiut w boksie.
Blueface just lost to Chibu via unanimous decision at Adin Ross's boxing event. pic.twitter.com/DFH3UAA7zA
— Lil Bored (@lilborednetwork) March 15, 2026
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tomb podał kwotę, za jaką pisze kawałki influencerom i raperom
„Jeden powie, że chce kawałek jak Eminem, a ktoś inny, że chce prosty utwór”.
Mający własną agencję ghostwritingową Tomb, ujawnił, jaką stawkę bierze za napisanie jednego kawałka i od czego ona zależy.
W trwającym aktualnie programie „Absolutne Zero” na Kanale Zero, Tede i Wuwunio wypytują Tomba o jego działalność ghostwiringową. Ujawnił on, że ma wielu klientów, nawet wśród topowych raperów. Jego usługi nie kończą się na napisaniu kawałka. Może on towarzyszyć klientowi np. w studiu, gdzie pomaga mu z flow nagrywając tzw. pilota, czyli sam najpierw nawija numer, w później powtarza to po nim klient.
Ile kosztuje usługa samego napisania kawałka? – Między 5 a 8 tysięcy za utwór. W zależności jaki to jest utwór – mówi Tomb.
Raper tłumaczy, że cena zależy m.in. od długości utworu, ilości panczy i technicznych rozwiązań w kawałku. – Jeden powie, że chce kawałek jak Eminem, a ktoś inny, że chce prosty utwór i nie ma żadnych wymagań. Wyceniam to indywidualnie – dodaje.
Poznaliśmy też stawkę za napisanie dissu dla Szalonego Reportera i Arka Tańculi na Denisa Załęckiego. – 20 koła – zdradził Tomb. Kawałek ma dzisiaj blisko pół miliona odsłon na Youtube mimo shadow bana.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kanye West: koncert w Polsce, billboardy na całym świecie i milionowa kolejka po bilety
Trasa Ye cieszy się niezwykłą popularnością.
Na chwilę przed premierą jego nowego albumu „Bully”, dochodzą do nas wieści o koncercie w Polsce. Raper dorzuca też drugi koncert w Los Angeles, gdzie w kolejce po bilety ustawiło się ponad milion osób.
Kanye West ma za sobą jedną z najbardziej burzliwych dekad w swojej karierze, ale wygląda na to, że część fanów wciąż wierzy w wielki powrót rapera. I coś jest na rzeczy, bo zainteresowanie jego koncertami pokazuje, że nazwisko Ye nadal działa na wyobraźnię słuchaczy.
Milion osób chce bilet na koncert Ye
Pierwszy zapowiedziany występ w Los Angeles wyprzedał się błyskawicznie. Skala zainteresowania była ogromna – na platformie Ticketmaster ustawiła się kolejka licząca ponad milion osób. To właśnie dlatego raper zdecydował się dorzucić drugi koncert w SoFi Stadium.
Nowa data została wyznaczona na 1 kwietnia. Pierwotny koncert zaplanowano natomiast na 3 kwietnia.
Billboardy na całym świecie
W międzyczasie na całym świecie zaczęły pojawiać się billboardy promujące nowy album rapera. Informacje o nich udostępnił w sieci DJ Akademiks. Kampania potwierdziła też datę premiery projektu „Bully”, który ma trafić do słuchaczy 27 marca.
Kanye West w Polsce?
Los Angeles to jednak tylko fragment większego planu koncertowego. Kanye West zapowiedział także występy w innych częściach świata. W tym roku ma pojawić się m.in. w Indiach – w Nowym Delhi 29 marca. Kolejne przystanki na trasie to Włochy, Holandia, Francja oraz Hiszpania.
Od kilku dni w sieci pojawiają się materiały promujące koncert Ye w Polsce. Powstała m.in. dedykowana witryna yewarsaw.com. Miałby się on odbyć 17 czerwca na stadionie PGE Narodowy. Większość osób uważa, że to trolling, bo nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia takiego wydarzenia.
Według naszych zakulisowych informacji, taki koncert faktycznie jest dogadywany.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News24 godziny temuZłe wieści dla Bonusa RPK. Film Grande Connection wrócił na Youtube
-
News2 dni temuPartnerka Księcia Kapoty z Ukrainy naubliżała widzom na streamie
-
News4 dni temuChodyniak pozdrowił Roberta RS77 podczas leczenia w Tworkach
-
News3 dni temuTede czuje się urażony wersami Sentino? Raper wyjaśnił, kiedy zacznie się obawiać
-
Premiery Płyt3 dni temuGibbs „Zrobiłem to dla siebie”
-
News1 dzień temuPierwszy polski rapowy klip zdobył 200 mln wyświetleń
-
News14 godzin temuTomb podał kwotę, za jaką pisze kawałki influencerom i raperom
-
News3 dni temuZainteresowanie płytą Gibbsa było tak duże, że jego „sklep spłonął”