News
CO SŁYCHAĆ U TE-TRISA? RAPER ODPOWIADA NA PYTANIA FANÓW
– Poczekam 15 lat, aż J Cole i G-Eazy będą sprzedawać zwrotki do Europy za przystępne stawki.
Już ponad pół roku minęło od ostatniego albumu Te-Trisa "Definitywnie". Od tamtego czasu dowiedzieliśmy się, że raper pracuje nad nowym projektem "Tristape". Co jeszcze u niego słychać? Sprawdźcie kilka odpowiedzi rapera na pytania fanów, które padły na jego profilu na FB.
(Zachowana oryginalna pisownia).
Sprawdzasz podziemie? Jeśli tak, to kogo propsujesz z niego?
Te-Tris: Nie wiem gdzie jest teraz granica między podziemiem a mainem. Z tego co nikt może nie znać, to rok temu trafiłem na gościa z Przemyśla. Absolutnie nie pamiętam ksywki, ale miał kozackie linijki. Jakby ktoś wiedział, to z góry dzięki za info.
Czy patrząc na siebie przez pryzmat wzlotów i upadków podczas kariery muzycznej chciałbyś aby Twój syn poszedł też tę drogą, czy może jednak aby muzyka pozostała w strefie tylko i wyłącznie hobby?
Te-Tris: Jego życie, jego wybory. Jako rodzic wolałbym, żeby miał bardziej stabilne hobby, ale wiem jak to jest w praktyce. Będę pomagać i podpowiadać, żeby nie popełniał moich błedów.
Jak oceniasz festiwale charytatywne w Polsce, ogólnie imprezy hh skierowane na cele charytatywne?
Te-Tris: Każda inicjatywna, której celem jest pomoc zasługuje na uznanie. Tyle, że jestem za weryfikowaniem każdego organizatora. Z drugiej strony, brak trochę zrozumienia, że artysta odmawiający udziału w takiej imprezie, bo jest to 4ta taka propozycja w miesiącu, nie ma złej woli.
Wyjaśnij proszę i skomentuj wers ,,macie styl jak Macierewicz". To raz bym poprosił, a dwa – jakbyś mógł jakoś skomentować akcję z laikiem. Nie jestem jego fanem ani nie zamierzam go bronić, ale ty chyba tam oberwałeś najsłabiej. I ciekawi mnie co miał na myśli mówiąc że dajesz przekaz jak artykuł wyborczej. Wiadomo – nie jesteś nim, ale pewnie wiesz o co mógł się dowalić i o co mu chodziło.
Te-Tris: Nie jestem entuzjastą zachowania, sposobu bycia, tonu wypowiedzi i pomysłów. Laika pytaj o co mu chodzi. Widocznie regularnie czytuje wyborczą i coś mu się skojarzyło. Każdy ma prawo do pisania, nawijania tak jak ma na to ochotę, tak jak każdy do wyrażenia swojej opinii, dopóki druga strona ma prawo się ni chuja nie zgadzać. And the beat goes on n on:)
Zawsze ciekawiło mnie czy czasem sobie słuchasz swoich utworów.
Te-Tris: Po premierze mniej, ale słucham.
Jest 2016 minęła ponad dekada odkąd rozwaliści podziemie. Czy wtedy zastanawiałeś się jak to się potoczy? Przewidywałeś kto z tamtych zawodników osiągnie jakiś sukces, kto ma największe szanse? A o sobie myślałeś, że będziesz miał większy fejm niż teraz?
Te-Tris: Gdybym umiał cokolwiek przewidzieć, to siedziałbym na Karaibach z bańkami z totka:). Te silniejsze przetrwają, taka prawda. O sobie, hm, nader często słyszę, że jestem niedoceniany, więc to chyba większość słuchaczy oczekiwała/oczekuje, że to jeszcze jebnie. W sumie ja też, bo czemu nie:) Wkładam w to opór serducha i #zprdl uczciwie.
Osobiście mam wrażenie, że po Twoim dissie na Kaena nie słyszy się o nim tak często, nie jest go tak pełno w Internecie. Uważasz, że to zasługa Twojego dissu? Masz z tego jakąś satysfakcję?
Te-Tris: Nie wiem, bo nie śledzę kariery Kaena.
"Czuje się skrępowany bo różnica wieku między nami w granicach dekady" – jak się czujesz z tym, że już powoli robi się różnica dwóch dekad?
Ogólnie jakie masz podejście do samego przekazu w tekstach, jak bardzo uważasz, że twórca powinien brać odpowiedzialność za to co przekazuje i w jakim stopniu tworząc myślisz o tym jak będzie oddziaływało na słuchaczach to co tworzysz? W co wierzysz Tet? Jakie religie, wartości, ideały?
Te-Tris: Mam ten komfort, że jak duża ta róznica nie jest, to nie wpycham nikomu bezrefleksyjnie jakiegoś syfu do głowy. Odpowiedzialność jest zawsze, dowolność interpretacji po drugiej stronie również. Czytanie dystansu to klucz. Religia i polityka tylko przy świątecznym stole;). Wierzę, że nie trzeba być cwanym chujem, żeby się realizować.
Tet pokazałbyś/opisał jaki masz aktualnie sprzęt w studio Embrion ? wtyczki/hardware itp. Albo pytanie z innej beczki miałeś numer mówiący o truskawkach na saksach i trawnikach w uk, rozwinoł byś ten temat?
Te-Tris: Główny DAW – Ableton. PC, fireface 400, yamaha msp-5, mpc 4000, ensoniq asr-10, ensoniq dp-2, gap pre 73, gap comp 54, jj audio greyhound, shure sm7, keystation 49, behringer bcf 2000, plus deki, woski itd. Na Definitywnie kilka rzeczy było z Korga Micro ale niedawno go sprzedałem. Wystarczy do beatmakingu i zgrywki wokali.
Jakie jest Twoje top 3 polskich rap krążków i top 3 klasyków z "golden age" z USA?
Te-Tris: Wybranie 3 ze złotej ery nie ma sensu. Nawet 3 wykonawców to kropla w oceanie. Z PL zawsze w tym top 3 będzie "Gdzie jest Eis?".
Planujesz zaprosić na swoją płyte kogoś z usa? Czemu na Twoich płytach nie ma gości zza oceanu ?
Te-Tris: Poczekam 15 lat, aż J Cole i G-Eazy będą sprzedawać zwrotki do Europy za przystępne stawki;). Jakoś nie czuję takiego korespondencyjnego nagrywania. Ale może dostanę fajną propozycję i odszczekam.
Jakby można wiedzieć ile około sztuk się sprzedało "Definitywnie"?
Te-Tris: Nie wiem czy mogę ujawniać takie dane. Tzn. ja nie mam nic do ukrycia, ale to jednak cyferki leżące po stronie Stepów.
Chciałbyś nagrać coś jeszcze z 3W, albo z którymś z nich?
Te-Tris: Wolałbym nowe połączenia, ale szanuję 3W, w porządku ludzie.
Zobaczymy Cię w tym roku na Hip Hop Kempie? Emotikon smile
Te-Tris: Jako grającego to chyba nie, bo wiedziałbym o tym:) Być może wybierzemy się tradycyjnie z Izabelą i ekipą.
Jaki utwór ostatnio najbardziej Cię wgniótł w fotel?
Te-Tris: nic od jakiegoś czasu nie rusza mnie tak jak intro z Forest Hills Drive. Te do you wanna be free, to jest na równi ze śmiercią Mufasy. A Vnm "Iluzja" zajebisty numer.
Nagrasz cos z Quebo albo z Tomkiem Chadą?
Te-Tris: Z Quebo zawsze chętnie.
Kiedy ostatni raz robiłeś coś pierwszy raz?
Te-Tris: Ha! W ubiegłym tygodniu. Duet fortepianowy z Gabrysiem, podczas koncertu w jego szkole muzycznej. Takie proste honky tonky'owe boogie, ale po raz pierwszy w historii szkoły rodzic, który nie jest zawodowym muzykiem (i mean pianistą/kalwiszowcem) wystąpił u boku dziecka. Tak, że tego. Stres poziom milion, ale jakoś się udało:)
bit i pod to tekst, czy tekst i pod to bit?
Te-Tris: Kurcze, różnie bywało, ale bardziej muzyka i pod to tekst. Chodzi o flow, o fonetyke, akcenty, tonację. W przypadku rapu to są akurat czynniki, które nie tak łatwo ponaginać do innego bitu.
Krótko, kiedy jakiś nowy materiał LP/EP ?
Te-Tris: Powstaje #tristape, ale formę i daty pozostawiam sobie. W każdym razie, cały czas coś się dzieje.
News
Vienio: „Nie chodzę do pracy”. Weteran o 30-leciu Molesty i ruchach poza rapem
Molesta wypuści dwa nowe numery.
Vienio nie pracuje na etacie i utrzymuje się wyłącznie z własnych projektów, ale mówi, że to nie jest łatwa droga. Weteran Molesty Ewenement szykuje nowe numery, jubileusz 30-lecia i kolejne ruchy poza rapem.
Vienio bez etatu. „Jak człowiek nie wymyśli, to też nie zje”
Vienio kolejny raz pokazuje, jak wygląda rzeczywistość poza klasycznym systemem pracy. Brak etatu daje swobodę, ale nie ma tu miejsca na stagnację. Jeśli nie dowozisz kolejnych projektów, nie masz co jeść.
– Jest to błogsławieństwo, ale czasami też jarzmo. Jak człowiek nie wymyśli, to też nie zje – mówi raper w audycji „Tu Myśliwiecka 3/5/7”.
30-lecie Molesty
Jubileusz 30-lecia Molesty odbędzie się 27 czerwca na Letniej Scenie Progresji. Na scenie pojawi się pełen przekrój historii zespołu, a do tego goście, których skład będzie ujawniany stopniowo.
Vienio, Włodi, Wilku i Pelson chcą zamknąć klamrą trzy dekady działalności, ale bez muzealnego klimatu. To ma być żywy koncert, który pokaże, że ten skład dalej ma coś do powiedzenia.
Dwa nowe kawałki Molesty
Vienio razem z ekipą szykują dwa nowe kawałki, które mają trafić na winyl. Jeden numer jest już gotowy, drugi jest w trakcie produkcji i powstaje do niego klip.
– Planujemy też wystawę naszych zdjęć; będziemy informować o tym koło czerwca. Chcielibyśmy pokazać archiwalne zdjęcia z koncertów i tak dalej; to będzie taka dodatkowa atrakcja przy tym trzydziestoleciu.
Ruchy Vienia poza rapem
Vienio od dawna nie ogranicza się tylko do muzyki. Reżyserka, DJ-ka, radio, występy w reklamach – to wszystko buduje jego pozycję i daje mu niezależność finansową.
Teraz dorzuca kolejny kierunek. W planach jest tomik poezji, który ma być dla niego zupełnie nowym wyzwaniem.
– Miałem też świetnych kolegów jak Marka Gaszyńskiego czy Roberta Brylewskiego, którzy te wiersze cenili i nosili przy sobie na karteczkach. Myślę, że te dwie osoby uruchomiły mnie na tę sztukę pisania – wyjaśnia rozmówca Marty Malinowskiej.
– Nie można siebie blokować w czymś takim, że człowiek ma jakąś pasję i energię, ale spali się w przedbiegach. Jak jest do tego paliwo to człowiek powinien się urzeczywistniać. Ja się tak po prostu urzeczywistniam. I myślę sobie, że cały czas pojawia się coś nowego, co mnie cieszy, raduje i gdzie mogę mogę sobie podejrzeć jak ludzie pracują – zaznacza gość Trójki.
News
Jak powstał „Diss na raka?” Duet Voskovy: „Bedoes się odezwał”
Producenci z Wrocławia zostali pominięci przez główne media.
„Diss na raka” powstał we Wrocławiu, a za jego brzmienie odpowiada duet Voskovy – to oni nagrali numer z Mają i Bedoesem 2115 w swoim studiu. Hit, który poniosła cała Polska, wykręcił ogromne zasięgi, ale jego twórcy stoją gdzieś z boku całego zamieszania.
Za „Dissem na raka” stoją Filip Libner i Patryk Majewski, czyli Voskovy – duet z Wrocławia, który dowiózł produkcję jednego z najgłośniejszych numerów ostatnich miesięcy. Całość powstawała w Dobre Ucho Studio przy Januszowickiej.
Do projektu wciągnął ich Wiktor Unton z Fundacji Cancer Fighters. Wcześniej w tym samym miejscu nagrali numer z Laurą, który zaczął krążyć po socialach i zaczął łapać zasięgi. To właśnie wtedy odezwał się Bedoes 2115.
– Zareagowało na niego sporo ludzi – w tym Borys, który odezwał się od razu, że kolejny zrobimy razem, aby zwiększyć zasięg tej akcji. Dobrze się złożyło – byliśmy już w trakcie nagrywania piosenki „Diss na raka” z Mają i wysłaliśmy dzień później wstępną wersję utworu – opowiadają „Gazecie Wrocławskiej” producenci.
Mimo ciężaru całej historii, klimat sesji był zupełnie inny, niż można by się spodziewać. Było dużo luzu, śmiechu i dobrej energii, która przełożyła się na końcowy efekt.
– Mimo dość specyficznego klimatu dookoła i samej piosenki, sesja odbyła się w wesołej atmosferze. Maja sprawnie przeszła przez nagranie audio i video, że wydawało się, że to już jej któraś wizyta w studiu.
Voskovy nie ukrywają, że czuli potencjał tej akcji, ale skala tego, co się wydarzyło, przerosła wszystkich. Nikt nie zakładał aż takiego zasięgu i takiej reakcji ludzi. Jest jednak druga strona tej historii. Numer poleciał w miliony odsłon, akcja urosła do ogromnych rozmiarów, ale sami producenci nie zostali zauważeni przez główne media, bo te o ich udziale nie informowali.
Po dwóch tygodniach od premiery „Diss na raka” ma ponad 7 mln wyświetleń.
Bedoes 2115 pojawił się w materiale „Uwagi” po rekordowym streamie Łatwogangu, podczas którego zebrano ponad 282 mln zł dla dzieci chorych na raka. Raper nie ukrywał emocji i w trakcie wypowiedzi po prostu się popłakał.
Bedoes nie dał rady ukryć emocji
Krótki materiał dla „Uwagi” TVN pokazał zupełnie inne oblicze Bedoesa 2115 niż to, które widzimy na scenie. Po dziewięciu dniach streamu i ogromnej presji, wszystko w końcu puściło.
– Cała Polska ma styczność z tą chorobą, a nie do końca wiadomo, jak sobie z tym poradzić. I ja też taką osobą byłem – powiedział zapłakany raper.
– Przeżyłem chorobę mojej mamy i przeżyłem śmierć mojego dziadka. Uczucie, które towarzyszyły mi najbardziej to to, że nie mogę nic z tym zrobić – bezsilność i bezradność – dodał.
282 miliony złotych. Skala, która robi wrażenie
W poniedziałek fundacja Cancer Fighters potwierdziła finalny wynik zbiórki. Licznik zatrzymał się na 282 741 778,76 zł. To efekt dziewięciu dni ciągłej transmisji, wsparcia od artystów, sportowców i ludzi z całej Polski. Organizatorzy zapowiedzieli też stworzenie specjalnej strony, która pokaże dokładnie, jak będą wydawane środki. Przy takiej kwocie pełna transparentność to konieczność.
Świat patrzy na Polskę
To, co wydarzyło się w Polsce, nie przeszło bez echa globalnie. O akcji rozpisywały się największe media.
Agencja Reuters zwróciła uwagę na rekord świata w zbiórce prowadzonej na żywo i przypomniała, że poprzedni rekord wynosił 19,5 mln dolarów. Podkreślono też, że wszystko zaczęło się w małym mieszkaniu w Warszawie.
„The Times of India” zaznaczył: – Dzięki tej transmisji można uświadomić sobie, że kiedy ludzie się zjednoczą, mogą wiele osiągnąć.
Z kolei „The Guardian” wskazał, że impulsem do startu całej akcji był numer „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, który określono jako „okrzyk bojowy” i jednocześnie „poruszający hołd dla młodych pacjentów, ich rodziców, pielęgniarek i lekarzy”.
Euronews nazwał całe przedsięwzięcie „historyczną akcją”, podkreślając tempo wpłat i skalę, która wykracza poza wszystko, co wcześniej widziano w tego typu inicjatywach.
Nazwa „Łatwogang” zastrzeżona
Kilka miesięcy przed całą akcją Łatwogang zabezpieczył swoją nazwę. Została ona ostał oficjalnie zgłoszona do ochrony w Urzędzie Patentowym i obejmuje m.in. ciuchy oraz jedzenie.
Papier trafił do Urzędu Patentowego 13 października 2025 roku, a za wnioskiem stoi firma powiązana z Piotrem Hancke. To daje pełną kontrolę nad tym, kto i jak może korzystać z nazwy, szczególnie w kontekście komercyjnych działań.
Zakres ochrony dotyczy klasy 25 – ubrania, buty i nakrycia głowy, ale też klasy 30, czyli szeroko pojętego jedzenie: od słodyczy i lodów po pizzę, kawę czy popcorn.
News
Polski Hip-Hop rządzi juwenaliami w całym kraju
Hubert., Kosma Król, Fagata, Kizo, Modelki, Chivas, Avi, Guzior, Young Leosia, Fukaj, Rów Babicze, Opał, Young Multi.
Polski hip hop ponownie dominuje juwenalia w całym kraju. Idealnie ukazuje to, jak nasz rodzimy hip-hop nadal prężnie utrzymuje swoją popularność wśród młodych ludzi. Pamiętajmy jednak, że juwenalia to już nie tylko studenckie imprezy, ale pełnoprawne festiwale, na których wszyscy są mile widziani. Zobaczcie, jakich artystów możecie między innymi spodziewać się w tym roku na juwenaliach w całym kraju.
Hubert. i Kosma Król
Fani matcha rapu powinni zwrócić się koncertowo w kierunku stolicy. Juwenalia organizowane przez Uniwersytet Warszawski w tym roku zaprosiły między innymi Huberta., czyli artystę znanego z melancholijnej muzyki, która wybrzmiewa w akompaniamencie nadzwyczajnej wrażliwości przekazywanej w liryce. Z pewnością nie zabraknie utworów takich jak “Kobayashi” albo “Cotton Candy”. Podobny klimat będzie zresztą u tegorocznego zwycięzcy, aż dwóch Popkillerów w tym roku, Kosmy Króla. Ten raper zachwyci publiczność nastrojowymi bitami, na których położy emocjonalną wiązankę wersów podczas “Tom i Jerry” lub “Greenpoint”.
Kup bilat na Juwenalia UW 2026
Fagata i Kizo
Po mainstreamowy trap słuchacze powinni udać się w tym roku na Juwenalia w Kielcach. Doświadczą tam koncertu niekwestionowanego króla bangerów Kizo oraz gwarantowanego pogo podczas wykonywania takich singli jak “Kierownik” i “Disney”. Trudno również wyobrazić sobie spokojną publikę, gdy rozbrzmiewać będzie “WOW” lub “Bandycka Jazda”. Fagata z pewnością usatysfakcjonuje tych, dla których słowo kontrowersja w słowniku nie istnieje. To z pewnością nie będzie wydarzenie dla biernych słuchaczy.
Kup bilet na Juwenalia 2026 Kielce
Modelki i Chivas
Dla osób, które cenią sobie różnorodność, z pewnością nie zawiodą Juwenalia Krakowskie. Od “Chyba że z Tobą”, po “Hellstar”. Przez “On Me”, aż do “Mam Na Twarzy Krew i Tym Razem Nie Jest Sztuczna”. Absolutne królowe letnich hitów Modelki dzielić tutaj będą scenę z mieszającym rap i metal Chivasem. Ten kontrast przypadnie do gustu słuchaczom, dla których podziały muzyczne po prostu nie istnieją.
Kup bilet na Juwenalia Krakoskie – Strefa Żaczek
Avi i Guzior
Fani hip hopu, dla których ceną nadrzędną jest przemyślana liryka, wielokrotne rymy oraz gra słów, również znajdą dla siebie odpowiednie juwenalia. Krakowska Strefa Polibudy zaoferuje koncert Aviego, który swoim przekazem trafi do słuchaczy podczas kawałków takich jak “Kawior”, a także “Hymn”. Nie inaczej będzie, kiedy z głośników wyleją się “Fala” oraz “Blueberry”, a Guzior przejmie scenę. Z pewnością można w takich momentach liczyć na rekordową frekwencję pod sceną.
Kup bilet na Juwenalia Krakoskie – Strefa Polibudfy

Young Leosia i Fukaj
Tegoroczne Wuzetalia będą łączyć rap z popem. Zarówno Young Leosia, jak i Fukaj swoje pierwsze wydawnictwa muzyczne tworzyli stricte hip-hopowo. Ich najnowsze albumy natomiast, czyli kolejno “Atmosfera” oraz “Znajdź mnie w tym”, były dla fanów zaskakującym romansem z muzyką pop. Osoby, które cenią międzygatunkowe połączenia w muzyce, z pewnością powinny zapisać tę lokalizację.

Rów Babicze i Tommy Cash
Wielu mówi, że muzyka jest zabawą, ale dopiero oni to udowadniają. Juwenalia w Katowicach zaproszą w tym roku do siebie bezpardonową grupę Rów Babicze, która zredefiniuje słuchaczom, czym jest zabawa słowem. Podczas “W Gorącej Wodzie Company” oraz “Berlin 2023” nie zabraknie sprytnych metafor oraz wersów o wielu możliwych interpretacjach. Muzyka to jednak nie tylko słowa, ale także forma, którą najlepiej w akrobatyczny sposób zaprezentuje Tommy Cash. Pokaże to podczas hitowego “Espresso Macchiato” oraz “United By Music”.
Kup bilet na Juwenalia Śląskie

Mr. Polska i Bungee
Tanecznym krokiem w juwenalia wejdzie w tym roku warszawski Ursynów. To destynacja dla osób, które zamierzają wyskakać cały wieczór. A będzie do tego okazja, gdy Mr. Polska pokaże, w którym kierunku znajdują się “Złote Tarasy” oraz “Jagodzianki”. Tempo podtrzyma przy tym duet Bungee wraz z “Fiku Miku” i “Tak to lata”. Niezależnie od tego, czy preferujecie lekkie imprezowe brzmienie, czy wysokobpmową klubówkę, te juwenalia dostarczą wam energii.
Young Multi i Opał
Rap, który unika wszelkich konwencji? Najmłodsze w zestawieniu WAWA Student Festiwal 2026 stawia na klimaty odbiegające od klasycznych brzmień na rzecz nowych doznań muzycznych. Na scenie wystąpi m.in. Young Multi, więc z pewnością usłyszycie ciężki trap w hitach takich jak “Młody Manson” i “Gdzie mój dom?”. Z drugiej strony o melodyjne brzmienie zahaczające o alternatywny wydźwięk zadba Opał podczas “Drive” lub “Odbierz mnie”.
Kup bilet na WAWA Student Festiwal 2026

News
Jam Master Jay z Run-DMC: Po 25 latach oskarżony przyznał się do udziału w zabójstwie
„Wiedziałem, że to, co robię, jest złe” – powiedział 52-latek.
Po ponad dwóch dekadach od śmierci Jam Master Jaya pojawia się kolejny przełom w sprawie. Jeden z podejrzanych właśnie przyznał się do udziału w morderstwie legendy Run-DMC.
Minęło niemal 25 lat od momentu, gdy Jam Master Jay został zastrzelony w swoim studiu w Queens. Teraz sprawa znowu wraca na pierwsze strony, bo jeden z zamieszanych w tę historię właśnie zdecydował się przyznać do winy.
Jay Bryant, dziś 52-letni, usłyszał zarzut morderstwa i przyznał przed sądem, że odegrał konkretną rolę w całej akcji. Według jego słów, to on pomógł innym osobom dostać się do studia, gdzie doszło do zasadzki na DJ-a.
– Wiedziałem, że zostanie użyta broń, żeby zastrzelić Jasona Mizella – powiedział przed sądem, cytowany przez NBC News. – Wiedziałem, że to, co robię, jest złe i jest przestępstwem.
Nazwisko Bryanta pojawiło się w tej sprawie dopiero w 2023 roku, kiedy został formalnie oskarżony w rozszerzonym akcie oskarżenia. Śledczy podkreślają, że jego udział wyszedł na jaw po latach dokładnego rozpracowywania sprawy.
Bryant nie wskazał, kto jeszcze brał udział w ataku, ale wiadomo, że sprawa ma więcej wątków. W 2024 roku skazani zostali Ronald Washington i Karl Jordan Jr. Sytuacja Jordana jest jednak bardziej skomplikowana, bo jego wyrok został później cofnięty. Sędzia LaShann DeArcy Hall uznała, że przedstawione przez prokuraturę motywy są zbyt słabe, by utrzymać wyrok.
– Po przeanalizowaniu akt sprawy sąd uznaje, że teorie rządu dotyczące motywu związanego z narkotykami lub użyciem broni są niedopuszczalnie spekulacyjne i stanowią jedynie przypuszczenia. Jordan spełnił wysoki próg wymagany do uniewinnienia.
Na początku miesiąca Jordan otrzymał możliwość wyjścia za kaucją w wysokości miliona dolarów, choć nadal przebywa w areszcie przez inne zarzuty narkotykowe.
– Istnieje realna szansa, panie Jordan, że może pan wyjść na wolność w najbliższym czasie – powiedziała sędzia w trakcie rozprawy. – Życzę powodzenia. I proszę trzymać się z dala od problemów.
Jego sytuacja dalej nie jest jednak zamknięta, bo prokuratura odwołała się od decyzji o uniewinnieniu w sprawie dwóch zarzutów morderstwa. W międzyczasie wyrok wobec Ronalda Washingtona pozostaje bez zmian.
Historia śmierci Jam Master Jaya to jeden z najmocniejszych i najbardziej bolesnych rozdziałów w historii hip-hopu. I wygląda na to, że mimo upływu lat, ta sprawa nadal nie powiedziała ostatniego słowa.
-
News24 godziny temuBedoes 2115 popłakał się w „Uwadze” TVN
-
News3 dni temuBedoes 2115 i Łatwogang wydali oświadczenie: „Nie przyjmujemy żadnych współprac”
-
News4 dni temuTede proponuje Peji nagranie „dissu na raka”
-
News3 dni temuBedoes 2115 zrobił tatuaż na twarzy – dotrzymał obietnicy
-
News4 dni temuŁatwogang i Bedoes zebrali ponad 250 mln zł – koniec 9-dniowego streamu
-
News3 dni temuSentino zastąpił Dawida Obserwatora w hicie Bajorsona „Bailando”
-
News2 dni temuPłyta z „dissami na raka” Bedoesa. Mamy chętnego, który wyprodukuje ją za darmo
-
News3 dni temuOwsiak zabrał głos na temat zbiórki, którą zrobili Bedoes i Łatwogang
