News
Białas & Lanek – „HYPER2000” – data premiery, tracklista i preorder
Dzisiaj premiera pierwszego singla.
Od dziś można składać zamówienia na preorder drugiego albumu duetu Białas & Lanek. Poznaliśmy również pełną tracklistę projektu. Na SBStuff.pl dostępna jest już wersja Deluxe albumu, która obejmować będzie dodatkowe kawałki. Pełna tracklista albumu obejmuje 12 kawałków, które jak zapewniają autorzy stanowią spójną całość łączącą w sobie sprzeczności. Materiał można zamawiać również w wersjach z koszulkami i bluzami HYPER2000. Dzisiaj premiera pierwszego singla z albumu – „CYKA BLYAT”.
Zamów album: Białas & Lanek – „HYPER2000”
Twórczość Białasa & Lanka to ciągły wyścig z samymi sobą. W nieco ponad rok od premiery „POLONu” na rynek trafia kontynuacja – drugi album duetu pod tytułem „HYPER2000” ukaże się 5 października 2018.
„HYPER2000 to suma emocji i przeżyć naszej ery, ery roku 2000. Nasz ślad w czasoprzestrzeni” – mówi autor całości muzyki i producent wykonawczy – Lanek. Na najbardziej dopracowanych podkładach w dorobku krakowskiego producenta, Białas postanowił w swoim stylu skomentować współczesność, którą w coraz większym stopniu kreują „millenialsi”. W dosadny, chwilami bardzo gorzki sposób, ale zarazem tak by nie utracić nic z przebojowości definiującej „HYPER2000”. Z tarcia pomiędzy płytami tektonicznymi dwóch młodszych pokoleń Polaków powstało brzmienie, które wykreowała charakter nowej płyty Białasa i Lanka podkreślony oprawą wizualną stanowiącą integralną część projektu.
Złożony z 12 kawałków album (z bonusowymi kawałkami w wersji Deluxe) to wynik bardzo rygorystycznej selekcji, po której na albumie zostały jedynie najważniejsze numery z wszystkich sesji. Dbałość o detal, ciągłe podnoszenie sobie poprzeczki i niemal chorobliwa ambicja zaowocowały dojrzałym materiałem, który nie stracił zarazem szczeniackiej zajawki i energii. Celem było wysokie repeat value i wrażenie, że na płycie wszystko znajduje się na swoim miejscu.
„HYPER2000” to spójna całość łącząca w sobie skrajności. Znajdziemy tutaj zarówno pełne punchline’ów bangery z ulicznym sznytem jak i poruszające kawałki z refrenami od których ciężko się uwolnić. Białas wrócił do bardzo osobistych tekstów, które zawstydzają swoją szczerością i pozwalają łatwo utożsamić się nie tylko ludziom o podobnych doświadczeniach. Niejedną linijkę można boleśnie poczuć na własnej skórze.
Tracklista
01. Cyka Blyat
02. Przestań się bać
03. Polack
04. Milion długu
05. Prawdziwy Trap
06. Blizny na rękach
07. Unplugged
08. Karmamachanam
09. Kochaj nas i żegnaj
10. Lustra
11. Tlen
12. Upadły demon
+ DELUXE BONUS TRACKS
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bonus RPK o Grande: „D*bil wpuścił do domu detektywa, bo myślał, że to psy”
Szef Ciemnej Strefy komentuje „zdemaskowanie Grande”.
Komentarz Bonusa RPK na temat filmu z mieszkania Grande Connection wydaje się potwierdzać, że nagranie jest prawdziwe, a youtuber kilka lat temu poszedł na współpracę z policją.
Na nagraniu widzimy Grande Connection, który potwierdza detektywowi, że w 2020 roku poszedł na współpracę. Z filmu wynika, że Youtuber myślał, że rozmawia z policjantem, bo kiedy dotarło do niego, że to detektyw – wyprosił go natychmiast z domu.
Autentyczność nagrania potwierdził sam Bonus:
– Z góry uprzedzam, że nie mam nic do zwykłych normalnych ludzi, którzy dzwonią na policję, kiedy dzieje się im krzywda. Mianem „kapusia” określam przestępcę, który miał świadomość co mu grozi w razie wpadki, ale kiedy został schwytany, sprzedał swoich przyjaciół, aby samemu wygrzebać się z kłopotów. @grandeconnection to „60”, czyli obrzydliwa kreatura, która jeszcze śmie rozliczać innych ludzi. Chciał wydymać freda, a to fred wydymał jego. To nie AI. Debil wpuścił detektywa do domu, bo myślał że to psy… Trafiony, zatopiony – napisał Bonus RPK.
W sprawie wypowiedział się też Dawid Obserwator, który nie kryje swojego zadowolenia z zaistniałem sytuacji, bo też był niejednokrotnie obiektem filmów Grande.
Czy to Bonus RPK wynajął detektywa, na razie nie wiemy, ale wysłaliśmy do niego prośbę o komentarz w tej sprawie.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Dużo dzieje się wokół Grande Connection. Do sieci trafiło nagranie – podobno – z jego mieszkania i zniknął jego film o Bonusie RPK.
Na razie nie mamy stuprocentowej pewności czy nagranie z „mieszkania Grande” jest prawdziwe, ale wiele wskazuje na to, że tak. Jeden z raperów, który poczuł się urażony filmami Youtubera wynajął prywatnego detektywa, który miał wyśledzić Grande i go zdyskredytować tym, że rzekomo podjął w 2020 roku współpracę z policją. Jednocześnie z sieci zniknął najnowszy film Grande o Bonusie RPK.
– Nie usunąłem, Bonus masowo zgłaszał naruszenie prywatności, łącznie 12 skarg. Więc ograniczyli widoczność filmu – ujawnił Youtuber.
Po wejściu w film widnieje taka informacja:
– Te treści są niedostępne w Twoim kraju z powodu skargi dotyczącej naruszenia prywatności.
Okazuje się, że film został zablokowany przez Youtube, ale tylko w Polsce, bo w innych krajach jest wciąż dostępny. To standardowa procedura w tego typu przypadkach.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Pawbeats ostrzega, że nagrywa nową płytę
Nowe kawałki będzie można usłyszeć już podczas marcowych koncertów.
Nie tylko VNM, ale także Pawbeats nagrywa nową płytę. Producent postanowił… ostrzec swoich fanów.
Kilka dni temu producent ogłosił, że szuka muzyków do Pawbeats Orchestra w związku z koncertem w Bydgoszczy. Teraz dowiadujemy się, że równocześnie powstaje jego nowy album.
– Nagrywam nowy album. Pewnie się domyślaliście, ale uznałem, że ostrzegę – napisał w swoim żartobliwym stylu.
Słuchacze oczywiście podłapali temat i znów zaczęło się robić memiarsko:

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
VNM: „Skończyłem album, który robiłem 4 lata”
Venom podsumowuje miniony rok i informuje, co czeka nas w 2026.
VNM wrzucił spóźnione, ale szczere podsumowanie 2025 roku. Są konkrety o zdrowiu, muzyce i życiu prywatnym. Jest też jasna zapowiedź: nowa płyta jest na ostatniej prostej.
Raper przyznaje wprost, że miniony rok był „dobry”, choć nie wybitny – za to wyraźnie lepszy niż dwa poprzednie. Tłumaczy opóźnienie we wpisie chaosem ostatnich tygodni: – Ostatnich 5 tygodni mojego życia nie wykminiliby Scorsese, Tarantino czy David Lynch.
Wśród faktów wymienia ponad rok bez nikotyny, spadek wagi o 7 kilogramów oraz zakończenie pracy nad albumem, który powstawał przez cztery lata. Jak podkreśla, premiera jest kwestią „chwiluni”. Do tego dochodzi powrót do centrum Warszawy, długie letnie spacery i świadome odpuszczenie nadmiaru pracy – jak sam zaznacza, cały rok „nie przepracowywałem się”, delikatnie mówiąc.
Na koniec raper jasno komunikuje nastawienie na przyszłość: – Mam nadzieję, że 2026 będzie jeszcze lepszy (…) do usłyszenia wkrótce na trakach”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
88 milionów skradzionych utworów. Wytwórnie wystawiły rachunek internetowym piratom
Sony, Warner i Universal idą na wojnę z Anna’s Archive.
Sony Music, Warner Music i Universal Music, wspierane przez Spotify USA, uderzyły z pozwem w piracką grupę Anna’s Archive, która bezprawnie przejęła miliony utworów z platformy.
Sędzia wydał już wstępny nakaz, który ma powstrzymać planowany wyciek 88 milionów nagrań dźwiękowych. – Anna’s Archive – zdecentralizowana grupa pirackich stron internetowych wcześniej znana jako 'Pirate Library Mirror’ – nielegalnie skopiowała metadane dla około 256 milionów ścieżek audio (artysta, album i nazwa utworu) oraz 86 milionów plików muzycznych ze Spotify, jednego z wiodących serwisów streamingowych audio na świecie – czytamy w dokumentach sądowych. Sytuacja jest krytyczna, bo piraci otwarcie zapowiadali udostępnienie tych zbiorów publicznie bez żadnej zgody właścicieli praw.
Dla wytwórni to walka o przetrwanie modelu biznesowego i kontrolę nad ich własnością. W pozwie podkreślono: – Tak powszechne i nielegalne naruszenie nieodwracalnie zaszkodziłoby przemysłowi muzycznemu, w tym poprzez istotne ingerowanie w prawo i zdolność wytwórni płytowych do kontrolowania ich katalogu muzycznego i pobierania rynkowej stawki za ich muzykę.
Giganci branży określają oskarżonych jako „grupę anonimowych internetowych piratów nie mających szacunku dla prawa”.
Finansowe konsekwencje dla Anna’s Archive mogą być astronomiczne. Za każde naruszone dzieło wytwórnie żądają do 150 000 dolarów odszkodowania. Do tego dochodzą roszczenia Spotify za złamanie umowy i koszty śledztwa oraz dodatkowe 2 500 dolarów za każde obejście zabezpieczeń technicznych. System zarabiania piratów, oparty na „darowiznach” w kryptowalutach i kartach podarunkowych w zamian za szybkie pobieranie, został uznany za bezpośrednie czerpanie korzyści z nielegalnego procederu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuKiszło Boruta poszedł na współpracę z policją. Ciemna Strefa się odcina (tylko u nas)
-
News3 dni temuTaco ogłosił drugi koncert na Narodowym, ale uczy się na błędach Quebonafide
-
News15 godzin temuRaper wynajął detektywa, żeby wyśledził Grande Connection?
-
News3 godziny temuGrande ujawnił, dlaczego film o Bonusie RPK zniknął
-
News2 dni temuWspólny dzień z Bambi i Okim w zamkniętej Energylandii – ruszyła licytacja
-
News3 dni temuFokus został tatą. „Projekt Orion dowieziony”
-
ranking2 dni temuPolski rap podbija świat: Mata, MIU, Frosti i Żabson rozdają karty w 2025
-
ranking4 dni temuPolski rap wstał z kolan – podsumowanie 2025: Bedoes, Pezet, Lingo, Zdunekk, Kidzlori, WeNext, Młody West, Drabusheyka