Sprawdź nas też tutaj

News

Chris Carson zaprosił na płytę Pusha T, Kevina Gatesa i Tedego

Garść informacji od producenta.

Opublikowany

 

chris carson
instagram.com/chriscarsonofficiel

Chris Carson wraz ze Słoniem już 11 grudnia zaprezentują wydawnictwo zatytułowane Redrum. Wszystko wskazuje na to, że najbliższe miesiące będą obfite dla polskiego producenta, ponieważ już w pierwszym kwartale 2021 możemy spodziewać się jego płyty. Wtedy także czeka nas premiera singli. Informacje te padły podczas Q&A Carsona we wtorek, kiedy dał nam też garść innych wiadomości.

Już wcześniej było wiadomo, że na producenckim albumie Chrisa Carsona udzielili się Kevin Gates oraz Pusha T. Bit do utworu z drugim z wymienionych zagranicznych gości Chris wyróżnił jako najlepszy, jaki kiedykolwiek stworzył. Ujawnił również, że ma gotowy kawałek na płytę z… Tede!

Chris Carson docenił kilku polskich producentów. Wśród swoich ulubionych wymienił APmg, Matheo, Gibbsa, Kubiego oraz Deemza. Spytany natomiast o najbardziej uciążliwą akcję, jaka miała miejsce w trakcie jego licznych współprac, napisał:

– Dowiedziałem się w dzień premiery albumu, że mój beat został podmieniony na bit innego producenta. (…) Kiedyś już była akcja, gdzie pewien znany producent ze Stanów „zainspirował” się jednym bitem, który wysyłałem.

Jako artystę, z którym chciałby nagrać cały krążek, Chris Carson wskazał Future’a. Stwierdził, że wyprodukował dużo bitów w pasującym do niego klimacie. Dodał, że w Polsce i Francji raperzy nie wiedzą jak na nich nawijać. Oberwało się również drillowym artystom w Polsce. Chris Carson stwierdził, że o ile polscy producenci wykonują dobrą robotę, to polski język oraz kultura kompletnie nie pasują do tego odłamu muzyki.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Kanye West przeprasza – wszystkich. „Straciłem kontakt z rzeczywistością”

Takiego oświadczenia od Ye jeszcze nie było.

Opublikowany

 

kanye west

Kanye West opublikował obszerne oświadczenie w „The Wall Street Journal”, w którym przeprasza za antysemickie wypowiedzi i opisuje wpływ choroby afektywnej dwubiegunowej typu 1 na swoje zachowanie. Raper przyznaje się do winy, nie szuka wymówek i deklaruje leczenie oraz realną zmianę. Tekst zatytułowany „To Those I Hurt” to jego najbardziej bezpośrednie publiczne oświadczenie w tej sprawie.

Raper wyjaśnia, że źródeł jego problemów dopatruje się w wypadku samochodowym sprzed 25 lat, w którym doznał urazu prawego płata czołowego mózgu. Jak pisze: – Skupiono się wtedy na widocznych obrażeniach – złamaniu, opuchliźnie i urazach fizycznych. Głębsze uszkodzenie, to wewnątrz czaszki, pozostało niezauważone.

Według Ye pełna diagnoza neurologiczna nie została wykonana, a konsekwencje tego zaniedbania ujawniły się dopiero po latach. – Uraz nie został właściwie zdiagnozowany aż do 2023 roku – przyznaje.

Raper opisuje, jak choroba afektywna dwubiegunowa prowadziła go do zaprzeczania problemowi. – Choroba dwubiegunowa ma własny mechanizm obronny. Zaprzeczenie. Gdy jesteś w manii, nie myślisz, że jesteś chory. Wydaje ci się, że wszyscy inni przesadzają – napisał. Dodał też: – To oślepia, ale jednocześnie daje fałszywe poczucie. Czujesz się potężny, pewny siebie i nie do zatrzymania. Straciłem kontakt z rzeczywistością.

Ye przyznaje, że w najgorszym momencie „zwrócił się ku najbardziej destrukcyjnemu symbolowi”, czyli swastyce. – Jednym z najtrudniejszych aspektów choroby dwubiegunowej typu 1 są oderwane momenty, których często nie pamiętam, a które prowadzą do fatalnych decyzji i lekkomyślnych zachowań – tłumaczy. – Żałuję i jestem głęboko zawstydzony tym, co zrobiłem w tym stanie. To nie usprawiedliwia moich działań. Nie jestem nazistą ani antysemitą. Kocham społeczność żydowską.

W ogłoszeniu pojawiają się również przeprosiny skierowane do czarnej społeczności. – Społeczność czarnoskóra jest fundamentem tego, kim jestem. Bardzo was przepraszam, że was zawiodłem. Kocham nas – napisał. Wspomina także o czteromiesięcznym epizodzie maniakalnym na początku 2025 roku, który – jak twierdzi – „zniszczył jego życie” i doprowadził do momentów, w których „nie chciał już żyć”.

Artysta zaznacza, że wsparcie znalazł m.in. w społecznościach na Reddicie, gdzie inni użytkownicy dzielili się doświadczeniami epizodów maniakalnych i depresyjnych. Obecnie, jak pisze, funkcjonuje dzięki leczeniu farmakologicznemu, terapii, aktywności fizycznej i zmianie stylu życia. – Nie proszę o współczucie ani taryfę ulgową. Chcę zasłużyć na wybaczenie. Proszę tylko o cierpliwość i zrozumienie, gdy próbuję odnaleźć drogę do domu.

Warto przypomnieć, że Kanye West został zdiagnozowany z chorobą afektywną dwubiegunową w 2016 roku, a publicznie mówił o niej przy okazji albumu „Ye” z 2018 roku. Później twierdził, że była to błędna diagnoza, by w 2022 roku sugerować autyzm, który – według jego słów – został potwierdzony profesjonalnie w 2025 roku. W 2022 roku wywołał globalne oburzenie po wypowiedziach chwalących Adolfa Hitlera, sprzedaży koszulek ze swastyką i nagraniu utworu „Heil Hitler”. W listopadzie ubiegłego roku spotkał się z rabinem Yoshiayao Yosefem Pinto i przeprosił za swoje słowa.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Ile Skolim bierze za koncert? Jego manager podał kwotę

„Nie istnieje jedna, stała stawka za koncert”.

Opublikowany

 

Przez

skolim

Skolim jest dziś jednym z najbardziej rozchwytywanych artystów na rynku koncertowym. Ogromny popyt przekłada się na wysokie stawki, ale cena za występ nie jest sztywna.

Rosnąca popularność Skolima sprawiła, że kalendarz koncertowy pęka w szwach. Zainteresowanie ze strony organizatorów jest tak duże, że artysta potrafi zagrać nawet kilka koncertów jednego dnia. Wraz z tym pojawiły się pytania o realne pieniądze, jakie trzeba wyłożyć, by ściągnąć go na scenę.

W rozmowie z radiem VOX FM głos zabrał jego manager Wojciech Woner. Jasno zaznaczył, że nie istnieje jedna, stała stawka za koncert. Kwoty mieszczą się jednak w bardzo konkretnym przedziale. Występ Skolima może kosztować od 20 do 40 tysięcy złotych.

– Nie mamy stałej ceny. Czasami możemy zagrać za 20 tysięcy, a czasami za 40 tysięcy. Wszystko zależy od tego, gdzie odbywa się koncert, jaki to termin i jak wygląda logistyka. Czy jedziemy samochodem, czy musimy lecieć helikopterem – powiedział Woner.

Skolim rozwija też podoczne biznesy. Uruchomił własną stację benzynową, sprzedaje butle gazowe za 55 zł, a także kupił nadmorską willę w Międzyzdrojach i wynajmuje pokoje.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Detektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”

Detektyw Miklaszewski zaprzecza, że jego zleceniodawcą jest Bonus RPK.

Opublikowany

 

Przez

grande detektyw

Sprawa Grande Connection odnalezionego w Lublinie przez detektywa zatacza coraz szersze kręgi. Marcin Miklaszewski powiedział, że nie wynajął go Bonus RPK, tylko tajemnicza kobieta.

Sprawę głośnego konfliktu Grande Connection z Bonusem RPK poruszył w nowym filmie Konopskyy, który skontaktował się z detektywem i zadał mu kilka pytań. Bonus RPK w rozmowie z nami powiedział, że to nie on wynajął detektywa, ale wie, kto to zrobił. Miklaszewski to potwierdził.

– Kto jest moim „celem” i kto mi zlecił – te informacje są pod ochroną. Mogę jedynie powiedzieć, że zleceniodawcą jest kobieta – ujawnił detektyw, który wszedł do mieszkania Grande Connection.

Miklaszewski dodał, że celem odnalezienia Grande miało być pozyskanie jego danych osobowych. – Miałem pozyskać dane osobowe, do tego, żeby można było przygotować pozew, bo wiele osób chciałoby pozwać tego pana o ksywie Grande Connection.

Detektyw twierdzi, że dotarł do osób, które siedziały nawet w jednej celi z Grande Connection. Ma także kontakt z rzekomymi – pokrzywdzonymi przez youtubera, które miały zostać przez niego pomówione.

– Myślę, że to będzie temat na kolejny odcinek, bo jestem w trakcie zbierania informacji. To nie są żarty, mam dokumenty w ręku, kontakty, jest dużo informacji – zakończył.

Poniżej wideo:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Izabelka, żona Bonsona z osobistym wyznaniem, które usunęła

„Przez te 12 lat wspólnego życia moglibyśmy napisać książkę i byłby to światowy bestseller”.

Opublikowany

 

Przez

bonson izabelka

Żona Bonsona zdecydowała się na osobisty i emocjonalny wpis dotyczący związku z raperem.

– Naszła mnie taka myśl, że przez te 12 lat wspólnego życia moglibyśmy napisać książkę i byłby to światowy bestseller. Serio. Dostałam lepsze życie niż mogłam sobie wymarzyć. Jest mocno serio! Jest mocno i trudno, ale jak ma być? Łatwo? Łatwość życia nie daje mi chyba szczęścia.. Przez te 12 lat tyle emocji jakie przeżyłam to komuś ze słabą psychą już dawno by popaliło styki, ale ja chcę dalej i chce jeszcze, chce więcej i chce na zawsze @bonsonsbejbi. To nie tylko zajebisty mąż, ale najlepszy kumpel i kompan to skopania życiu dupska. Ps. Tekst dla uwagi, żebyś w końcu wyniósł śmieci – napisała na Instagramie.

Postu już niestety nie zobaczymy na profilu raperki, bo został usunięty.

Izabelka i Bonson często wypuszczają wspólne numery. Niedawno ukazał się ich wspólny numer z Sokołem „Dzieciaki w innych najkach”.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

ASAP Rocky żałuje viralowej historii o „poślizgnięciu się na spermie”

„Nie mogę tego cofnąć”.

Opublikowany

 

asap rocky

A$AP Rocky po latach wrócił do jednej z najbardziej epickich historii ze swojego życia i przyznał wprost, że żałuje jej nagłośnienia. W rozmowie z Akademiksem raper stwierdził, że to najgłupsza i najbardziej „przesadzona” rzecz, jaką kiedykolwiek powiedział publicznie.

A$AP Rocky w wywiadzie u DJ Akademiksa odniósł się do viralowej historii sprzed lat, w której w dosadny sposób opisał bójkę z czasów odsiadki na Rikers Island. Raper nie ukrywał irytacji tym, że temat wciąż wraca.

– To mnie wkurza. Żałuję, że w ogóle to powiedziałem – przyznał. Dodał też, że była to „głupio-zabawna” chwila, a reakcja A$AP Ferga, który usłyszał tę historię po raz pierwszy, tylko dolała oliwy do ognia. – To była najdziksza rzecz, jaką kiedykolwiek powiedziałem. Nie da się tego cofnąć.

Kontrowersyjna opowieść dotyczyła sytuacji, gdy Rocky miał 16 lat i trafił na krótko do Rikers Island. W jednym z wywiadów relacjonował bójkę w więziennej łazience, używając wyjątkowo dosadnych słów.

– Musiałem bić się z typem w łazience, no homo, ślizgaliśmy się na spermie – mówił wtedy, a fragment momentalnie obiegł internet.

Choć część fanów potraktowała tę szczerość jako czarny humor, sam artysta dziś patrzy na sprawę zupełnie inaczej. Podkreśla, że to przykład, jak jedno nieprzemyślane zdanie potrafi przykleić się do kariery na lata. – Nie mogę tego cofnąć – skwitował.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: