News
Dawid Obserwator szantażuje Bajorsona? „Wypi****m cię z Bailando”
„Powiedział, że może zbanować utwór”.
Bajorson poinformował, że jest szantażowany przez Dawida Obserwatora, który ciągle ma domagać się od niego pieniędzy za utwór „Bailando”. Kryminogenny postanowił wyrzucić go z kawałka i usunąć pozostałe dwa jego numery, które dobrze zarabiały.
Bajorson wymyślił „Bailando”
Niespodziewany statement Bajorsona w sprawie jego największego hitu „Bailando”, który w zeszłym roku wymyślił podczas jednej transmisji na żywo. Dziś klip ma 40 mln wyświetleń na Youtube.
Raper zaprosił do współpracy Dawida Tango i DJ Killera, z którymi umówił się, że jak mu dadzą ślady do bitu, dam im połowę (50/50). – Oczywiście przybite, z chłopakami elegancko. Zachowali się i wywiązali się super. Trochę mniej zachował się Dawid Obserwator – mówi Bajor.
Umowa z Dawidem Obserwatorem
Bajorson nie podpisał żadnej umowy z Dawidem Obserwatorem, który pojawił się w kawałku gościnnie. Wszystko zostało dogadane na gębę.
– Został poinformowany o tym, że to jest feat., po drugie, że ładujemy 100 tys. zł w klip i jak numer nie pójdzie, to oczywiście Dawidek nie będzie musiał zwracać pieniędzy. Jak numer pójdzie, to prywatnie też mu coś podklepię. Piątka przybita, Dawidek szczęśliwy – wspomina warunki umowy autor kawałka.
Bajorson: „Dawid Obserwator, dość twoich szantaży”
Singiel okazał się wielkim sukcesem i hitem lata. – Wtedy Dawidek powiedział, że chce z tego 10%. Pomimo tego, że się na to nie umawialiśmy, powiedziałem ch*j, masz te 10%. Z Dawidkiem cały czas był piękny kontakt, nawet do wczoraj. A dzisiaj rano wstaję i się dowiaduję, że Dawidek zadzwonił do dystrybucji, że według jego obliczeń chce jeszcze 70 tys. zł, bo jak nie, to może zbanować utwór, bo nie mamy umowy, mój błąd. Chłopa znam tyle lat, to myślałem, że będzie w porządku.
„Bailando” zostanie wycofane
W związku z rzekomym szantażem Dawida Obserwatora, Bajorson postanowił zdjąć na chwilę numer „Bailando”.
– Postanowiłem, że pieniądze są ważne, ale nie za wszelką cenę. Dawid wypi***lam cię z kawałka „Bailando”. Już zgłosiłem do cyfry o wycofanie singla. Wycofuję twoje dwa pozostałe single, które ci dobrze zarabiały. Tyle – zadeklarował.
Bajorson podkreślił, że numer znowu się pojawi, ale ze zwrotką kogoś innego. Jeszcze nie wie kogo, a propozycje można mu wysyłać na Instagramie.
Polecamy też lekturę: Bajorson alfonsem raperów-przegrywów.
News
Gibbs z nową płytą „Nurt” i klipem z Pezetem
Jeszcze przed premierą albumu w trasę po Polsce ruszył specjalny bus.
29 maja premierę ma album „NURT” – wydawnictwo, które wyznacza nowy kierunek w twórczości artysty i otwiera kolejny etap jego muzycznej drogi. Premierze towarzyszy teledysk do utworu ,,Karnawał’’ oraz specjalna instalacja inspirowana okładką albumu, dostępna na warszawskim Nocnym Markecie.
Nowe wydawnictwo to znacznie więcej niż kolejny album w dyskografii Gibbsa. To świadoma zmiana kierunku i próba zdefiniowania własnego muzycznego języka na nowo. Raper konsekwentnie poszerza swoje brzmienie, tym razem łącząc rap z elementami nowoczesnej elektroniki oraz szeroko rozumianej muzyki rozrywkowej. Efektem jest spójny i dopracowany materiał, który pokazuje rozwój artysty, jednocześnie zachowując jego najbardziej charakterystyczne cechy – autentyczna i emocjonalna warstwa liryczna wpleciona w melodyjne bity. Tytułowy „NURT” objawia się przede wszystkim w warstwie brzmieniowej – nowoczesnej, przestrzennej i odważnie eksperymentującej z formą. Album powstał z potrzeby twórczej wolności i poszukiwania nowych środków wyrazu.
Premierze wydawnictwa towarzyszy release teledysku do utworu ,,Karnawał’’ z gościnnym udziałem Pezeta, a to tylko jedno z ważnych nazwisk polskiej sceny muzycznej, które pojawiają się na płycie. W ramach albumu ukazały się już single artysty z Igo oraz Kukonem, a na trackliście pojawią się jeszcze Kiełas, Vito Bambino i Daniel Dec.
Jeszcze przed premierą albumu w trasę po Polsce ruszył specjalny bus, w którym fani mogli przedpremierowo odsłuchać materiału z „NURTU”. Akcja miała miejsce w Krakowie, Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu, Warszawie oraz Gdańsku. Bliski kontakt z fanami, od zawsze jest dla artysty niezwykle ważny. To właśnie dlatego dał im możliwość wcześniejszego odsłuchu albumu.
Gibbs to polski raper i producent muzyczny pochodzący z Kłobucka. Jego twórczość od lat wykracza poza granice klasycznego hip-hopu, łącząc rap z elektroniką i melodyjnymi wokalami. Znakiem rozpoznawczym artysty są emocjonalne, śpiewane refreny oraz hipnotyczny klimat jego produkcji. Ostatni album „Zrobiłem to dla siebie” udowodnił, że najważniejszymi wartościami w jego muzyce pozostają autentyczność i twórcza niezależność.
Premiera albumu „NURT” już 29 maja na platformach streamingowych oraz w wersji fizycznej.
Gucci Mane wrócił do głośnej akcji z 2013 roku, gdy w mediach społecznościowych uderzył w wielu raperów, w tym Drake’a. Po latach przyznał, że był wtedy w trakcie poważnego epizodu psychicznego i musiał przeprosić Drizzy’ego za swoje słowa.
W 2013 roku Gucci zaliczył jeden z najbardziej pamiętnych rantów w historii rapowego Twittera. Poleciały zaczepki w stronę wielu znanych ksywek, a jedną z osób, które dostały był Drake.
– Powiedzcie Drake’owi, że jest prawdziwą męską groupie. Nie potrzebuję cię, jesteś za bardzo miękki, przestań próbować być mną – pisał wtedy.
Po latach raper nie próbuje udawać, że nic się nie stało. W rozmowie z ABC przyznał, że musiał wrócić do Drake’a z przeprosinami, bo sam widział, jak mocno odjechał w tamtym okresie.
– Powiedziałem jakieś bzdury o Drake’u, wysłałem mu jakieś chore rzeczy. Ale przechodziłem wtedy epizod, więc musiałem potem do niego wrócić i powiedzieć: ‘Przepraszam za to’ – wyjaśnił Gucci.
Reakcja Drake’a miała być spokojna. – Stary, wiesz, że przez to przejdziemy. Bracia przechodzą różne rzeczy.
Gucci Mane od tamtego czasu mocno się zmienił. Po trzyletniej odsiadce w zakładzie karnym raper wrócił jako zupełnie inna postać – bardziej poukładana, skupiona na zdrowiu psychicznym i fizycznym, z zupełnie nową energią.
News
Nagrania z więzienia mogą pogrążyć Keefe D. Rusza proces o zabójstwo Tupaca
Jedna z największych spraw w historii rapu wraca.
Sprawa zabójstwa Tupaca Shakura znów wraca na pierwszy plan, bo prokuratura chce wykorzystać więzienne rozmowy Keefe D jako dowód w procesie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy, ale śledczy mają twierdzić, że jego własne słowa mogą być dla niego dużym problemem.
Proces o śmierć Tupaca coraz bliżej
Przez lata wielu fanów rapu było przekonanych, że za śmierć Tupaca Shakura nikt już nigdy nie odpowie. Sprawa urosła do rangi jednej z największych legend i traum w historii hip-hopu, a wokół zabójstwa Paca narosły setki teorii.
Teraz ten temat nie jest już tylko materiałem na podcasty i wywiady. Duane “Keefe D” Davis stoi przed sądem w sprawie zabójstwa rapera, a według doniesień „New York Post” prokuratura chce wprowadzić do materiału dowodowego jego rozmowy prowadzone z więzienia.
Więzienne rozmowy jako dowód
Według raportu, śledczy mają dysponować nagraniami, na których Davis rzekomo mówił o swoim związku ze sprawą zabójstwa Tupaca. Prokuratorzy chcą, by te rozmowy zostały potraktowane jako przyznanie się i mogły wybrzmieć podczas procesu.
To mocny twist, bo Keefe D przez lata sam występował w mediach i opowiadał o wydarzeniach z 1996 roku. Teraz jednak jego linia obrony ma opierać się na tym, że tamte wypowiedzi nie były realnym opisem wydarzeń, tylko elementem budowania rozgłosu, sławy i pieniędzy.
Obrona uderza w argumenty prokuratury
Proces Davisa ma ruszyć 10 sierpnia w Las Vegas. Wcześniej, 30 czerwca, zaplanowano rozprawę przedprocesową. Według źródła „New York Post” Keefe D miał uważać, że mówienie o Tupacu było jego prawem wynikającym z Pierwszej Poprawki.
Jego adwokat Michael Sanft nie wygląda jednak na kogoś, kto chce budować obronę na medialnych występach swojego klienta. Prawnik przyznał, że nie pochwala książki i wywiadów Keefe D, ale jednocześnie podważa siłę materiałów, na których chce oprzeć się prokuratura.
– Ostatecznie sprawa wygląda tak: jeśli stan Nevada musi polegać na tego typu informacjach, żeby udowodnić swoją sprawę ponad wszelką wątpliwość, to ma ogromny problem. Widziałem już wcześniej, jak działają. Słuchają rozmów telefonicznych, ale to trochę jak: ‘Nie, nie obchodzi nas to. Nie potrzebujemy ich’.
Jeśli więzienne rozmowy Keefe D faktycznie trafią do akt jako dowód, prokuratura dostanie do ręki materiał, który może doprowadzić do skazania meżczyzny.
News
Hukos uważa, że rząd chce przekupić artystów i wspomina o Miuoshu w nowym BMW
„Niech ta władza przestanie zabierać i wyjmie swoje ręce z moich kieszeni”.
Hukos podzielił się ciekawymi spostrzeżeniami dotyczącymi nowej ustawy, która ma wspierać mniej zamożnych artystów w opłacaniu zusowskich składek. Raper wspomina m.in. o Miuoshu w nowym BMW, który skorzystał z 2-milionowej dotacji.
Hukos: „Nic nie chcę od władzy”
Według wyliczeń Krzysztofa Stanowskiego, rząd może dopłacać do składek, nawet tym artystom, którzy zarabiają do 12 tys. zł miesięcznie. Hukosowi w ogóle ten temat nie leży i wyjaśnia dlaczego.
– Głośna sprawa ostatnio, że nasza kochana władza, chce pomóc finansowo artystom płacić składki emerytalne. Nawet nie wiem, czy zaliczam się według ich standardów do miana artysty, ale mówię od zawsze, że nic nie chce, żeby ta władza coś mi dawała, niech tylko ta władza przestanie zabierać i wyjmie swoje ręce z moich kieszeni – napisał.
Minister Cienkowska chce przekupić artystów?
Z takiego założenia wychodzi były reprezentant Step Records. Według niego władza chce, żeby artyści byli jej przychylni o odwdzięczyli się przy urnie.
– Pani minister, choć ona to pewnie ministra Marta Cienkowska tą ustawą chce chyba przekupić artystów, żeby w zamian za wsparcie wychwalali ten rząd, a skończy się jak zwykle, że zarobi każdy wokół, tylko nie ci, do których w teorii ta ustawa jest kierowana – dodał raper.
Hukos wspomina o Miuoshu, który otrzymał 2 mln zł dotacji
Pod koniec 2021 roku Miuosh pochwalił się BMW wartym pół miliona złotych. Sęk w tym, że raper był chwilę wcześniej jednym z największych beneficjentów rządowej pomocy z Funduszu Wsparcia Kultury – otrzymał 2 miliony zł z publicznych pieniędzy. Teraz przypomniał o tym Hukos.
– Już przy plaandemii próbowali „pomagać” artystom, a skończyło się to zdjęciami Miuosha w najnowszym BMW – skomentował.

„Pierwszy do brania publicznych pieniędzy zgłosił się Jaś Kapela”
Raper wspomniał też o Jasiu Kapeli, który wczoraj ogłosił, że chciałby opodatkować Matę 50% podatkiem. Jakiś czas temu Kapela otrzymał od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego roczne stypendium twórcze w wysokości 60 000 zł.
– Pierwszy do brania publicznych pieniędzy już się zgłosił Jaś Kapela. „Był sobie raz jeden Jaś, a hajsu chciał brać tyle co cała Kapela.” Za ten jakże wybitny wiersz uważam, że 60 tysięcy od państwa mi się należy. Zdjęcie niepowiązane, z czasów jak pracowałem w USA na budowie. Pozdro – zakończył raper.
Wujek Samo Zło kontynuuje współpracę z kanałem TV Republika, na którym swego czasu wypuścił diss na Tedego. Szef NWJ podzielił się z fanami nowymi nagraniami i jest deliaktnie mówiąc…. załamany.
Wujek Samo Zło od kilku lat występuje w satyrycznym programie „Piachem w tryby”, który współprowadzi z Piotrem Lisiewiczem, dziennikarzem „Gazety Polskiej”. Ta informacja dotarła do Tedego chyba z lekkim opóźnieniem, bo ten aż nie dowierza, co w programie robi jego były kolega raper.
Jak na satyryczny program polityczny przystało, Wujek i jego współprowadzący w groteskowy sposób komentują bieżące wydarzenia polityczne. Zdarza się ,że odbgrywająnp. różnego rodzaju scenki. W tamtym miesiącu Wujek Samo Zło został np. „legalnie zaprzysiężony na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w obecności prezydenta”. Tym razem w programie komentowane było wejście służb do rodzinnego domu prezydenta Karola Nawrockiego.
– To jest faktycznie Samo Zło – skomentował załamany Tede.
Poniżej wideo (strzałka w prawo):
-
News1 dzień temuMalik Montana i Kazior zatrzymani? Auto raperów przeszukiwał pies policyjny
-
News4 dni temuBedoes 2115 bez żadnej statuetki. Miał dość i wyszedł z Fryderyków
-
News2 dni temuTen Typ Mes żąda odszkodowania. „Biedronka przejęła wizerunek rapera”
-
News1 dzień temuŻabson i Lila Janowska rozstali się po 6 latach – oświadczenie
-
News1 dzień temuKuba Klawiter: „Biedronka powinna zapłacić Mesowi albo usunąć reklamę”
-
News2 dni temuJaś Kapela chce 50% podatku dla Maty i Sanah. Tłumaczy dlaczego
-
News3 dni temuO.S.T.R. odpowiada Bedoesowi w sprawie Fryderyków. Oddaje swoją statuetkę
-
News21 godzin temuTede załamany tym, co robi Wujek Samo Zło w TV Republice