Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Imigrand – „777”

Predyspozycje do mainstreamu są.

Okładka płyty Imigrand "777"

Opublikowany

 

Diggowanie jest czymś co budzi we mnie szacunek i podziw. Jeszcze niedawno takie rzeczy robił Quebonafide. Przypomnijcie sobie jak wyciągnął rękę do PlanaBe albo Guziora. Satysfakcja rośnie wprost proporcjonalnie do rosnącego fanbase’u. Na diggowanie trzeba mieć czas, zajawkę i mnóstwo cierpliwości. Trzeba dostrzec talent, dać kredyt zaufania, a później zbierać plony. Ja jestem z kategorii wygodnych, którzy sprawdzają już świeżo wydiggowane ksywki. Co prawda bohater naszej dzisiejszej recenzji nie jest kimś pokroju wizjonera sceny, aczkolwiek przypomniał, że underground nadal istnieje – tylko dosyć mocno zmienił swą postać.

Imigrand to ksywka z naprawdę głębokiego podziemia. Podziemia, które jest rozpatrywane w kontekście zasięgu, bo jak inaczej w dobie Internetu dzielić mainstream i underground? To już temat na dłuższy felieton, skupmy się jednak na samej płycie, bo jest parę wątków wartych omówienia. Gospodarz na „777” daje się nam poznać jako nie najgorszy nawijacz, wszechstronny tekściarz z drygiem do przekazywania vibe’u. Mieszają tu się szkoły, style, pewne kanony. Pomimo tego, że Imigrand robi dosyć newschoolową rzecz to utrzymuje w ryzach treść. To chyba jest największą domeną tego albumu – to, że dostajemy z jednej strony mocno refleksyjne teksty (chociażby obrazowa „Moja Polsko”), z drugiej strony nie brakuje osobistych wersów, z trzeciej jesteśmy atakowani braggowymi wstawkami („Incognito”, Złoty Rolex”). Uwagę zwraca to, że całkiem sprawnie operuje za mikrofonem. Przyśpieszenia, zmiany tempa może nie są opanowane do perfekcji, ale gdy Imigrand nadaje tekstom ciekawej płynności (pół śpiewane przejścia) tworzy się dosyć specyficzny vibe. Ciężko to w jakikolwiek sposób sklasyfikować, bo dla newschoolowców Imigrand będzie za mało mumblowy, bangerowy, a dla trueschoolowców będzie tu za dużo „innych” rozwiązań. Tworzy w ten sposób jakąś swoją jakość – co jak najbardziej ceni się w czasie wszechobecnego kopiowania trendów.

Względnie dużo dobrego można powiedzieć o Imigrandzie, jednak „777” traci w oczach w kontekście techniczno-produkcyjnym. Miks, mastering, jakość nagrania, jakość podkładów jest po prostu nijaka. Właśnie w takich momentach słychać różnicę pomiędzy mainstreamem, a drugim nurtem. Tak jak napisałem parę zdań wyżej – Imigrand nawija na dosyć newschoolowych produkcjach. Może i linie melodyczne mają potencjał, ale wszystko to, co się dzieje dookoła – bębny, hi-haty – dają nam więcej argumentów przeciw, aniżeli za.

Jeżeli chcielibyście obraz podziemnego rapu w 2019 to „777” będzie jego idealnym ujęciem. Jedno przez lata się w tym drugim obiegu nie zmienia – wiara w to, że ktoś, gdzieś mnie zobaczy, że pójdzie to szerzej. Mam nadzieję, że za 5 lat powiem coś w stylu – „Imigrand? Słuchałem „777” zanim przyszła cała moda nie niego”. Predyspozycje do tego, żeby przyprogresować są. Podszlifować warsztat, postawić na lepszą produkcję, a efekty przyjdą same. W końcu każdy kiedyś stawiał pierwsze kroki…

5.5 Ocena redakcji
5.5 Ocena słuchaczy (1 głosy)
Teksty6.5
Bity4
Flow6
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}
 
14 komentarzy

14
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
Bahahaha

No to sprawdzam aby za 5 lat mógł tak powiedzieć 🙂 Piona

Słuchacz

Bardzo ciekawy materiał. Życzę powodzenia i do usłyszenia za 5 lat. Pożyjemy zobaczymy co z tego będzie.

Eeeerapee

Sprawdziłem po recenzji. Pozytywne zaskoczenie 🙂 Kibicuję w dalszej drodze i na pewno będę sprawdzał kolejne rzeczy. Piona !

Król Disco Polo

Ale bezczelnie zajebał nazwę albumu od zeamsone

Wojtek

skurwysynu jebany, sam sobie te pozytywne komentarze piszesz? Bo nie wierzę, że komuś oprócz tobie i twoim zjebany znajomym się to podoba

Odb

777 ino gówien

Stary Odb

Predyspozycje do BDSM są

Stara cydżego

Czy ja jestem normalna?

Fufacz

Normalność=większość=mainstream=podludzie

ProfesorNauk

Predyspozycje do mainstreamu? Może i są a może i nie ma.

Analny

Anagrand-„777”

Odb

Analgrand-„777”

Analny

Analny błąd , analny thx

skarpetkazdrowanieuciskowa

PRZYCHODZI ZABSON DO SPOWIEDZI I MOWI… PROSZE KSIEDZA… RUCHALEM SIE W DUPE Z KOLEGA… NA TO KSIADZE ZE NAPEWNO BEDZIE PIEKLO… A ZABSON… PROSZE KSIEDZA… JUZ PIECZE !!!

Popularne