Sprawdź nas też tutaj

News

Kanye West wysyłał do swojej żydowskiej pracownicy smsy: „Witamy w pierwszym dniu pracy dla Hitlera”

Ta go pozwała, a prawnicy rapera twierdzą, że była to „kreacja artystyczna”.

Opublikowany

 

kanye west

Kanye West i jego prawnicy twierdzą, że jego wypowiedzi o Hitlerze i nazistach były elementem kreacji artystycznej. Argument ma pomóc mu w sądowej batalii z byłą pracownicą, która oskarża go o antysemicką nagonkę w miejscu pracy.

Prawnicy rapera Andrew Cherkasky i Katie Cherkasky – przekonują, że publiczne deklaracje wsparcia dla Adolfa Hitlera i nazistów były częścią artystycznej wizji rapera. Według nich to „intencjonalnie prowokacyjna i tematycznie naładowana” persona, a nie realne poglądy rapera oderwane od kontekstu twórczości.

W odwołaniu złożonym w poniedziałek, do którego dotarł Billboard, prawnicy napisali:

– Komunikaty, które ona kwestionuje – kreatywne dyrektywy, szkice koncepcyjne, prowokacyjne obrazy, strategia marketingowa oraz decyzje kadrowe kształtujące publiczny przekaz – nie były czymś ubocznym wobec sztuki Ye, były częścią jej tworzenia.

Obrona chce, by sąd uznał, że działania i komunikacja Westa podlegają ochronie Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA, czyli wolności słowa. Chodzi o pozew z 2024 roku, który wniosła kobieta występująca jako Jane Doe – specjalistka ds. marketingu żydowskiego pochodzenia. Oskarża ona Westa o „antysemicką tyradę” i wrogą atmosferę w pracy.

W pozwie przytoczono wiadomości, które raper miał do niej wysyłać. Wśród nich znalazły się m.in. słowa: „Jestem nazistą” oraz „Witamy w pierwszym dniu pracy dla Hitlera”. Te cytaty stały się jednym z najmocniejszych punktów całej sprawy.

Na ten moment linia obrony jest jasna – sztuka, prowokacja, wolność słowa. Pytanie tylko, czy sąd kupi narrację, że wszystko było elementem kreacji, a nie realnym przekroczeniem granic w miejscu pracy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Gural uczcił 4 rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie, ale takiej krytyki się chyba nie spodziewał

Raper zachęca do wpłacenia pieniędzy na „ciepło dla Kijowa”.

Opublikowany

 

Kolejna rocznica agresji rosyjskiej w Ukrainę to bardzo ważny dzień w kalendarzu obozu lewicowego. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli tego środowiska na scenie rapowej, Gural, postanowił z tej okazji zaatakować przeciwników finansowego wspierania Ukrainy.

Gural to najbardziej lewicujący raper w Polsce i mimo upływu lat jest bardzo konsekwentny w swoich poglądach. Gorący zwolennik przyjmowania afrykańskich imigrantów, którym poświęcił nawet utwór „Tratwa meduzy”, słynie również z zaangażowania w pomoc dla Ukrainy. Pod tym względem przebił chyba nawet Mesa, który wczoraj nie odniósł się do rocznicy wybuchu wojny, co mogło zaskoczyć, tym bardziej, iż twórca Alkopoligamii podróżował wcześniej w rejony linii frontu, żeby okazać ukraińskim żołnierzom wdzięczność za stawianie oporu najeźdźcom.

Milczenie Mesa podzieliła również reszta jego kolegów z branży i próżno szukać uczczenia 4 rocznicy wybuchu wojny na socialach polskich raperów. Nie zapomniał o niej natomiast Gural, który zachęcał fanów do wpłacenia pieniędzy na ciepło dla Kijowa. Według weterana sceny negatywny pijar wokół tej akcji to jedynie zasługa „trolli” „botów” i „fake newsów”. Nie wszystkim spodobała się jego narracja i słuchacze wytknęli mu np. brak podobnego zaangażowania w pomoc dla polskich powodzian czy milczenie w kwestii ludobójstwa Palestyńczyków.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Alberto pomści brata? Ogłoszono jego nową walkę

„Zawsze idę im na rękę, bo się boją mojej stójki”.

Opublikowany

 

Przez

alberto

Alberto wraca do klatki i na Fame 30: Icons zmierzy się z Wiewiórem w formule MMA. Trzy lata temu Josef Bratan przegrał z nim stracie, więc starszy z braci Simao może wziąć teraz odwet.

Federacja oficjalnie ogłosiła zestawienie: Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka – podwójny mistrz Fame – ponownie wchodzi do oktagonu. Tym razem naprzeciw niego stanie Alberto, czyli Afrykańska Maczeta.

– Zawsze idę im na rękę, bo się boją mojej stójki więc stawiają warunki, a ja kolejny raz się nie cofam bo rozwijam umiejętności więc MMA panowie MMA – komentuje raper.

Fame 30: Icons odbędzie się 21 marca w PreZero Arenie Gliwice.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

White 2115 z respektem do Sentino: „Szacun za to”

Młody Łajcior mówi o nowej płycie „ZL5” kolegi po fachu.

Opublikowany

 

Przez

white 2115 sentino

Kilka pozytywnych słów padło ze strony White’a 2115 w stronę Sentino i jego nadchodzącej płyty „Zabójstwo Liryczne 5”.

Młody Łajcior od wielu lat propsuje ruchy Sentino, dlatego wypowiedź o nadchodzącej płycie Sebastiana w ogóle nie dziwi.

– Wielkie szacun za to, co robi Sentino – powiedział na jednym z ostatnich streamów. – Słyszałem kilka piosenek z jego najnowszego albumu „ZL5”, który wychodzi i doj*bane nuty – dodał.

„Zabójstwo Liryczne 5” ma się ukazać 11 marca.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Miuosh rezygnuje z koncertów i nie wróci do rapowania

„Nie mam zamiaru stawać na środku sceny z mikrofonem i wypluwać z siebie tych rzeczy”.

Opublikowany

 

miuosh
fot. Bartłomiej Walczuk

Miuosh ogłosił, że w tym roku zagra swoje ostatnie koncerty, a jesienią planuje symboliczne pożegnanie z rapową drogą.

Raper zamyka koncertowanie pierwszych i drugich pieśni współczesnych, a na jesień będzie się żegnać z rapową-solową karierą. Dlaczego?

– Ja nie mam już w sobie emocji, które pozwalałyby mi w odpowiedni sposób tworzyć utwory. Jest u mnie za spokojnie za dobrze w życiu, żeby o tym pisać, a nawet jeśli bym o tym pisał, to i tak musiałbym grać czasem te stare utwory. Jak stoję na scenie i ten stary utwór ma ze mnie wylecieć, to ja muszę trochę poczuć to, co wtedy czułem, jak go pisałem, żeby to było autentyczne dla odbiorcy, bo w rapie o to chodzi – mówi w rozmowie z Plejadą.

Rapować już nie będzie

Pada też deklaracja, która zamyka temat powrotu do rapu.

– Rapować już nie będę. Nie mam zamiaru stawać na froncie na środku sceny z mikrofonem i wypluwać z siebie tych rzeczy. Może czasem sporadycznie, ale rapowej płyty już raczej nigdy nie nagram. Raczej, na pewno. Jestem bardzo zdolnym mężczyzną i będę to chciał dalej pokazywać wszystkim ludziom w tym kraju – mówi, podkreślając, że ma dookoła bardzo zdolnych ludzi m.in. dzięki programowi Must be the Music.

Nie zniknie z branży

Miuosh zostanie w grze, ale z tyłu sceny.

– Od 2020 r. więcej piszę muzyki i tekstów dla innych wykonawców, albo współpracuję z innymi wykonawcami nad muzyką i tekstami. Ostatnio bardzo dużo produkuję. Nie piszę zwrotek rapowych.

Zwieńczeniem jego odejścia od rapu mają być trzy mini-albumy wydane miesiąc po miesiącu + mini trasa albo jeden duży koncert.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Stara Honda J. Cole’a się zepsuła – tłum fanów pod warsztatem

Ciąg dalszy sprzedaży płyt z bagażnika Civica.

Opublikowany

 

j. cole

J. Cole jeździ po Stanach swoją Hondą Civic i osobiście sprzedaje płyty CD z albumem „The Fall-Off”. Podczas trasy auto się zepsuło i trafiło do warsztatu, a wraz z nim tłum fanów.

J. Cole postanowił wrócić do korzeni i zamiast wielkiej machiny marketingowej wybrał coś, co pachnie czystym podziemiem. Wsiadł do swojej Hondy Civic, zapakował do bagażnika kartony z CD „The Fall-Off” i ruszył w trasę po USA, sprzedając album twarzą w twarz.

Na początku tygodnia jego plan na chwilę się posypał. Civic odmówił posłuszeństwa w drodze do Los Angeles i trzeba było odstawić go do warsztatu. Raper poinformował o wszystkim w mediach społecznościowych:

– Próbowaliśmy dotrzeć do LA, zanim wrócimy do domu, ale Civic powiedział, że ma dość i się zepsuł! Phoenix, jesteśmy tutaj, gdy auto jest naprawiane. W międzyczasie będziemy jeździć po mieście sprinterem i sprzedawać CD.

Fani szybko namierzyli lokalizację warsztatu i pojawili się na miejscu. W nagraniu udostępnionym w sieci widać, jak tłum reaguje głośnymi okrzykami, gdy Cole wychodzi i macha do zebranych.

Po zakończeniu Trunk Sale Tour J. Cole ruszy w światową trasę promującą „The Fall-Off”. W planach ma 73 koncerty w 15 krajach. Polski niestety na tej liście nie ma.

Poniżej wideo:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: