News
KOZAK, ŻUROM I TEDE – DYSKUSJA O KATALOGU RRX
– Sprawa katalogu RRX była od lat niezabezpieczona prawnie.
Po naszej publikacji Kozak: "Żurom nie ma praw do katalogu RRX", na prywatnym – otwartym profilu Tedego na Facebooku rozgorzała dyskusja na ten temat między Żuromem a Krzysztofem Kozakiem i TDF-em. Rozmowa między nimi dotyczyła m.in. katalogu RRX jak i chęci odzyskania przez Tedego praw do swoich nagrań.
Przypomnijmy, że obecnie prawa do katalogu wytwórni RRX, w którym znajduje się kilkadziesiąt pozycji, a wśród nich takie klasyczne płyty jak "Wkurwione bity" DJ-a 600V "S.P.O.R.T." Tedego czy "Superelax" Onara i Ośki należą do nieznanego z imienia i nawiska wspólnika Andrzeja Żuromskiego. Żurom, który zarządza katalogiem w imieniu jego właściciela ustosunkował się do niedawnej wypowiedzi Krzysztofa Kozaka, takimi słowami (wszystkie poniższe wpisy mają zachowaną oryginalną pisownię):
"Kozak zdradził sam siebie; ) Miał katalog, żył ponad stan i doprowadziło go to do sprzedaży katalogu Januszowi Proficowi(MIL ).Ja od 2006 roku do 2013 roku miałem umowę słowna z Proficem (mieliśmy swoje różne rozliczenia i papiery ).Fakt, że "MIL" zniknął na jakiś czas i ja również miałem swoje problemy spowodowało to, że katalog został sfinalizowany całkowicie 2013 roku dopiero. W związku z faktem, że sprawa katalogu "RRX " była od lat nie zabezpieczona prawnie ja wraz ze wspólnikiem który kupił katalog wynajelismy specjalistów od przygotowania umów w tej dziedzinie i za ich pomocą oraz prawnika Profica udało się w sposób profesjonalny podpisać wreszcie umowę kupna legendarnego katalogu RRX. Wkrótce wyjdą wznowione nowe płyty i vinyle. Natomiast co do Kozaka : Boli go fakt i nie może pogodzić się ze stratą katalogu i upadkiem swojej wytwórni. Kto jest temu winien Krzysiu? Ty sam chłopie. .Nie umiałes zadbać o artystów i odeszli wydawać gdzie indziej ..Nie umiałes umów z nimi zrobić porządnych, to poszli gdzie indziej. Wisiałes pieniądze olbrzymie w tloczniach i Milowi to musiałeś mu sprzedać katalog za długi ..Nie żal się teraz i nie interesuj się sprawami katalogu do którego prawa straciłeś ponad 12 lat temu 🙂 Jakbyś sprzedał komuś samochód lub mieszkanie i ta osoba pogonila by je dalej to też byś śledził w bólach co dzieje się z twoim byłym majątkiem Emotikon smile? Jak coś się traci to boli, ale prawdziwy facet zaczyna od nowa budować swoją pozycję i zarabiać, a nie żali się w wywiadach i sugeruje ludziom swoją propagandę. Katalog ma się dobrze i fakt, że jest w rękach w chwili obecnej mojego wspólnika coś zmienia Emotikon smile? Nic".
Powyższy wpis skomentował jako pierwszy Tede: "WITAM JACEK GRANIECKI Z TEJ STRONY, ZNALAZLES JUZ TE UMOWY ZE MNA NA TE PLYTY?".
Między raperem a twórcą akcji Stop Pomówieniom wynikła taka oto dyskusja:
Żurom: Jacku Graniecki spotkamy się w następnym tygodniu ,weź swoje papiery a my przygotujemy swoje. Myślę, że nie jest to rozmowa biznesowa na Facebooka.
Tede: ANDRZEJU BIZNESMENIE JUZ OD MIESIACA DO MNIE JEDZIESZ JAK DOBRZE LICZE. JAK JUZ USTALILISMY JA NIE MUSZE MIEC PAPIEROW SKORO TY JE MASZ I MI JE POKAZESZ. CZEKAM WCIAZ. TO W OGOLE NIE JEST ROZMOWA BIZNESOWA.
Żurom: Jacku byłeś w USA z tego co mówiłeś i wróciłeś niecałe 2 tygodnie temu. Mój wspólnik cały czas podróżuje a ty koncertujesz,wiec zgrać trudno jest spotkanie w trzech(on jest prawnie właścicielem katalogu w tym momencie, więc musi być przy rozmowie )Napisz mi na priv kiedy dysponujesz czasem w następnym tygodniu (podaj dni i godziny najlepiej między 11 a 14 przed korkami ) ja mu dziś przedstawię terminy i na sztywno się zobaczymy w następnym tygodniu.
Tede: SZANOWNY ANDRZEJU WROCILEM DOKLADNIE MIESIAC I 5 DNI TEMU, TAK JAK CI PISALEM NA PRIV. I TAK JAK CI PISALEM NA PRIV JESTEM CODZIENNIE W TYGODNIU U SIEBIE W FIRMIE.
Żurom: Szanowny Jacku. Mój wspólnik przyjmie Cię u siebie w biurze na Wiejskiej. Ty masz sprawę do Nas a nie My do Ciebie. Chcemy wspólnie wyjaśnić sytuacje prawna twoich płyt i tyle. Kupiliśmy cały katalog za bardzo duże pieniądze i jego częścią są twoje płyty bo sprzedałes je kiedyś Kozakowi RRX. Wiec jeśli znajdziesz godzinę czasu w następnym tygodniu to się spotkajmy u Nas w biurze. Zapraszamy".
Tede: ALE JA NIE SPRZEDALEM ZADNYCH PLYT KOZAKOWI WIEC TO EWIDENTNIE NIE JEST MOJ PROBLEM. SPOTKAMY SIE ZATEM JAK TY I TWOJ WSPOLNIK Z WIEJSKIEJ POSTANOWICIE WPROWADZIC MOJE NAGRANIA PONOWNIE DO OBROTU Z TYM ZE NIE NA WIEJSKIEJ:)
PS. A TE PIENIADZE O KTORYCH OSTATNIO MI PISALES TO ZALEGASZ MI TY CZY TWOJ WSPOLNIK BO JUZ SIE GUBIE?:)))
Żurom: Jacek Graniecki pieniądze prywatne ja zalegam i to dług honorowy. Oddam i temat będzie załatwiony. Czyli wychodzi na to, że płyty sprzedawały się same od ich premiery do dzisiaj Emotikon smile Nigdy za nie pieniędzy od Kozaka nie dostałeś i słynnego niebieskiego samochodu w rozliczeniu Emotikon smile? No dobra, to spotkamy się po ich wydaniu. .Chciałem byś ty je wydawał według wspólnej umowy i porozumienia, ale jak nie chcesz i wolisz Sądy to twój czas i pieniądze. .Zmykam i dam znać w czerwcu jak będę miał siano prywatne dla Ciebie to podrzucę
Tede: A TY ANDRZEJ SLYSZALES O CZYMS TAKIM JAK LICENCJA?
Żurom: Słyszałem ,ale Kozak szef RRX sprzedał twoje płyty z pełnymi prawami autorskimi. Więc spytaj Kozaka czy miał prawa by tak postąpić ? Nie ma ani trochę zapisków o licencji żadnej na twoje płyty i terminu ważności tej licencji.
W tym momencie do rozmowy dołączył Filip Rauczyński, który współpracował z poprzednim właścicielem katalogu przy projektach graficznych albumów.
Filip Rauczyński: Andrzej Żuromski, jak Wy chcecie wydawać winyle (tak przeczytałem wyżej), jak cała poligrafia katalogu RRX praktycznie zaginęła i w chwili obecnej opiera się głównie na zrobionych przeze mnie skanach okładek 12×12 cm, które przerabiałem później Panu Proficowi na digipacki? Emotikon wink Nie chcę tych okładek oglądać w dużym formacie, błagam, nie wciskajcie tego ludziom!
Żurom: będziemy chcieli zrobić zupełnie nowe okładki i ładne wydania tych vinyli.
Powrót do rozmowy Tedego z Żuromem:
Żurom: Fakt jest jeden : Kozak stracił katalog za długi u Janusza Profica i ten mu doplacil parę złotych i na początku lat 00 kupił. Ja kupiłem katalog prawnie płacąc przelewem firmie MIL Janusza Profica i co dalej zrobiłem z katalogiem to moja sprawa. Fakt kolejny jest taki, że nim zarządzam póki co (reszta to umowa prawna z bieżącym właścicielem ) Kozaka od lat boli fakt straty "swojego majątku w formie katalogu ",ale to jego problem ,a nie mój. Już wkrótce nowe wydania płyt i vinyle. Miłego dnia. Pzdr 600. Tede spotkamy się w następnym tygodniu to pogadamy.
Tede: TO JEDNAK NIE MUSZE SIE FATYGOWAC NA WIEJSKA? + TAK ZUPELNIE A'PROPOS JESTEM W POSIADANIU TWOJEJ OSTATNIEJ PLYTY "W SLADACH" WIEC JAKBYS CHCIAL ROBIC WERSJE ZREMASTEROWANNA CZY JAKIES REMIXY TO MOZEMY SIE DOGADAC.
Żurom: Tyle, że moja płyta była zapłacona i posiada ja w zaufaniu Grzesiek. Ty mi za nią nic nie płaciłes i ja ją sfinansowalem w 100 % z własnego hajsu, Kozak natomiast zapłacił Ci za S.P.O.R.T i Wam za WFD Nastukafszy. Widzisz różnice?
Tede: WIDZE. PRZECIEZ NIKT BY TEGO NIE CHCIAL KUPIC A JA BYM NIE WPADL NA POMYSL ZEBY TO KOMUKOLWIEK CHCIEC SPRZEDAWAC BO TO NIE MOJE RZECZY. JA TO MAM JAKO FAN:) A NAWET JAKO FUN.
Żurom: Jacku miej i się śmiej, na zdrowie Emotikon smile Ja twoich new płyt też nie kupuje i nie słucham, bo twoje nowe wcielenie i teksty oraz wykonanie nie sprawiają mi radości w odbiorze "przekazu ". Są różne gusta i o nich się nie dyskutuje. Nie podoba się nie słucham czegoś i tyle. Mamy trzy sprawy do załatwienia i mam nadzieje, ze dojdziemy do porozumienia wspólnego i je załatwimy w 2016 roku jeszcze.
Tede: SZANUJE TO ZE NIE SLUCHAJAC MASZ POGLAD O ICH ZAWARTOSCI+ BARDZO ZABAWNA JEST TA KONWERSACJA.
Żurom: Przesluchalem parę losowych kawałków na YouTube i obejrzałem klipy. Stare oglądam co jakiś czas i do nich wracam, te obejrzałem raz i mi wystarczy :)Jakby tak wszyscy umieli kulturalnie rozmawiać jak my to świat byłby cudowny :)Gratuluję koncertu w Poznaniu, to akurat popieram i mógłbyś tam być co kwartał.
Do dyskusji dołączył również Krzysztof Kozak, prezentując skan umowy z Januszem Proficem, który zgodził się na upublicznianie przez Kozaka utworów z katalogu RRX na Youtube.
Krzysztof Kozak: ANDRZEJU "NAGRYWAJĄCY…" NA TWOJE 100 ZDAŃ_JEDEN ARRGUMENT. KNT.

Żurom: Krzysztofie , to ,że Profic wyraził zgodę na wrzucenie kawałków na YouTube która cofnął co ma oznaczać? Sprzedałes mu katalog z prawami czy nie Emotikon smile?Jedno pytanie, jedna odpowiedź (jeden argument faktyczny KNT?
Krzysztof Kozak: teraz piszesz Krzysztofie..? wcześniej pisałeś Kozak…
Żurom: Mogę napisać Kozak raz, a innym razem Krzysztofie .Ani jedno słowo ani drugie nie jest dla ciebie obraźliwe prawda ? Teraz napisze np KNT Chcesz się spotkać ze mną i Jackiem by wyjaśnić sprawę to jestem za. Pieniądze mu dałeś, samochód (żadna tajemnica bo sam mówiłeś o tym w wywiadach a on potwierdzal )Kupiłeś od niego albumy z prawami czy licencje na jakiś czas? MIL kupił cały katalog z prawami od ciebie i mi sprzedał taki również a ja dalej. Jeśli Jacek uważa,że ma prawa a My nie mamy to powstaje problem i na końcu tego problemu jesteś Ty jako pierwszy kupiec i sprzedawca tych albumów. Tutaj nie ma filozofii i piszę to publicznie, bo mnie zaatakowałes publicznie w wywiadzie i Tede udostępnił post z tą informacją. Katalog został uczciwie kupiony za bardzo duże pieniądze i minie minimum z 5-7 lat zanim się je wycofa najpierw ..Jacek sugeruje i straszy Sądem ..Co mam o tym myśleć ze wspólnikiem i Milem? Papier który podpisales jest ok ,czy lewy? Kto ma rację : Ty czy Tede ?My prawnie mamy takie umowy zrobione i zabezpieczone, że wszelkie roszczenia ( jeśli by były )uderzają w Ciebie i Mila. My kupiliśmy katalog cały z prawami i tyle. Jeśli teraz ktoś by chciał pieniądze znowu od Nas za to samo lub chciał zabrać naszą legalnie kupiona własność to powstaje poważny problem i na tym zakończę Kozaku Krzysztofie …
Krzysztof Kozak: nawet tego nie czytam, z Jackiem chętnie się spotkam no ale z Tobą ….
Żurom: To nie czytaj ,jak będą problemy to się chętnie z tobą spotkamy wszyscy …Dziękuję za merytoryczne odpowiedzi na faktyczne pytania. . .Fakt jest jeden, że Ty praw już nie masz od ponad 12 lat jak nie od 15 i tyle ..Więc jeśli dym robisz o katalog który sprzedales ,to nie wiem czemu to ma służyć Krzyśku ..Szkoda, że w wywiadzie nie wspomniałeś co było powodem pobytu w szpitalu i złamanej ręce jak i kto Ci potem pomagał prostować sprawy z pewnymi raperami i nie tylko. Ja z sentymentem wspominam czasy RRX lata 97-04 bo to były zwariowane lata. Jednak czas leci ,a ludzie dorośli robią porządki na różnych płaszczyznach i katalog jest jedną z takich rzeczy ."
Krzysztof Kozak: każdy ma prawo do wypowiadania swojego zdania /patrz Konstytucja / . Jeden proces o zniesławienie wygrałem. Wiem co mówię."
Żurom: Dobrze Krzysztofie …Każdy ma prawo do wypowiadania swojego zdania i tu się zgodzę…Jednak gdy chodzi o rozliczenia finansowe(potwierdzenie przelewu kupna mamy ),papiery kupna (mamy ) to kto kogo zniesławia? Tyle ..
Krzysztof Kozak: Używa pan Panie Andrzeju formy mamy, użyta forma wyrażnie mówi "mamy" i celowo nie używa Pan formy -mam. Jak bym powiedział " nie macie prawa do katalogu – to co innego..Słowo "mamy" odnosić się może do spółki , może odnosić się do organizacji… Wyrażnie w wywiadzie mówie, że pan nie ma tych praw osobiście. Tajemnicą jest kto podpisał ten dokument… Zajmował się pan Panie Andrzeju muzyką rapową, zajmuję się Pan działalnością społeczną, mam wrażenie, że zajmuje się Pan polityką, w stosunku do mojej osoby mam wrażenie, że działalnością moralno-publicystyczną. Czy czuje się Pan, że pomówiłem Pana o któreś z działań ?. hmm , Jestem szczęśliwy, że jest Pan prawym obywatelem i nie będzie mnie terroryzował ani straszył. Wiem to Wierzę w Pana szczere intencję. Mi chodziło tylko i wyłącznie o forme Pana wypowiedzi, gdzie jest róznica między słowem mam a słowem mamy. pozdrawiam i myślę, że nasze drogi rozeszły się bardzo dawno. Krzysztof Kozak.
Na tej wypowiedzi Kozaka dyskusja póki co się zakończyła. Lista albumów, które są w posiadaniu wspólnika Żuroma znajduje się tutaj.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Trueman do Sentino: „Cała muzyka, jaką w życiu nagrałeś należy do mnie”
Konflikt o nowy klip, który właśnie spadł z rowerka.
Współpraca Sentino i Truemana znowu się sypie. Tym razem zapalnikiem okazał się najnowszy teledysk rapera nagrany z Diho, w którym wykorzystano technologię AI.
Trueman publicznie dał do zrozumienia, że finalny efekt klipu „WAWA022” znacząco odbiegał od wcześniejszych ustaleń. Wprost stwierdził, że „pewni ludzie się wywiązali, a pewni polecieli w ch*ja”. Dodał też: – Po drugiej stronie są cały czas te same problemy. Mam nadzieję, że wiecie, że to nie moja wina.
Oświadczenie Sentino
Sentino odpowiedział za pośrednictwem relacji w mediach społecznościowych. Na wstępie uciął wszelkie spekulacje dotyczące jego zdrowia:
– Nie mam żadnych chorób diagnozowanych, więc proszę się o mnie nie martwić. Miałem okresy w życiu, w których za dużo piłem, mam to z wiekiem coraz lepiej pod kontrolą – napisał.
– Zrobiłem 3 teledyski na ‘ZL5’ jak zapisano w umowie, ale nie wyraziłem zgody na używanie AI ani nie dostałem tego do akceptu. Jeśli ktoś kto nie jest twoim menadżerem twierdzi, że nim jest i zamiast dbać o rozwój, wchodzi co chwilę w konflikty z ludźmi dookoła, to ta osoba powinna przemyśleć swoje działania – dodał.

Trueman: „Cała twoja muzyka należy do mnie”
W kolejnym nagraniu, Treuman wyjaśnił, że nie musi pytać się Sentino o zgodę, jak mają wyglądać ich klipy.
– Dwa lata temu zakupiłem twój katalog muzyczny. To oznacza to, że cała muzyka, którą w życiu nagrałeś należy do mnie. Wszystkie teledyski, na których jest twój wizerunek – należą do mnie. Prawa do zdjęć, wizerunku itp. do października 2024 roku – należą do mnie. Więc jak będę chciał używać AI, to uwierz mi – mogę to robić i nie muszę mieć tego na nowej umowie wpisane. Nie muszę dwa razy tego samego kupować – oznajmił.
Finalnie klip spadł z rowerka i nie jest już dostępny. Przypomnijmy, że Trueman kupił katalog Sentino za blisko 3 mln zł.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Joe Budden: „Artyści będą popierać Trumpa dla pieniędzy. Nicki Minaj to dopiero początek”
„Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek”.
Joe Budden uważa, że poparcie znanych artystów dla Donalda Trumpa to dopiero początek. Jego zdaniem nie chodzi o poglądy, tylko o pieniądze, a Nicki Minaj jest pierwszym głośnym przykładem tego trendu.
Joe Budden w rozmowie w programie Club Shay Shay odniósł się do burzy wokół Nicki Minaj i jej publicznego wsparcia dla Donalda Trumpa. Według niego to nie jednorazowa sytuacja, a zapowiedź szerszego zjawiska w branży rozrywkowej. Wprost zasugerował, że kluczowym motywem takich deklaracji są pieniądze.
– Tam są ogromne pieniądze. Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek – powiedział.
Słowa Buddena padły w momencie, gdy Nicki Minaj mierzy się z ostrą krytyką części fanów po swoich pro-trumpowych wypowiedziach i publicznych gestach. Jednocześnie w sieci pojawiły się głosy broniące raperki.
– Nicki strategicznie się ustawia. Walczy z czymś większym za kulisami. Jej sojusz z administracją Trumpa to szachy, nie warcaby – napisał jeden z komentujących. Inny dodał: – On ma rację i będzie kolejny raper. Uwielbiają nas sprzedawać.
Nie zabrakło też kontrargumentów. Część fanów podkreślała, że Minaj nie musi robić niczego „dla samego czeku”, wskazując, że inni artyści również otrzymywali pieniądze za polityczne zaangażowanie. – Myślicie, że Demokraci nie używają pieniędzy? Meg, Cardi i inni nie dostali zapłaty? Czasem zachowujecie się tak, jakby Nicki nie była już bardzo bogata – czytamy w jednym z komentarzy.
Wypowiedź Buddena sprowadza całą sprawę do prostego rachunku zysków i strat. Jeśli jego przewidywania się sprawdzą, polityczne deklaracje artystów coraz częściej będą postrzegane nie jako głos sumienia, lecz element strategii finansowej i wizerunkowej.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
KęKę na samym szczycie w Ameryce – jako pierwszy polski raper
„Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie”.
Raper KęKę zdobył Aconcaguę, najwyższy szczyt obu Ameryk, mierzący 6962 m n.p.m. Kilka dni wcześniej informował, że stanął też na Ojos del Salado – najwyższym wulkanie na świecie.
KęKę poinformował o wejściu na Aconcaguę, publikując zdjęcie ze szczytu i krótki komentarz: – „Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie. Póki co fotka z dzisiaj”. Wcześniej, zaledwie kilka dni temu, informował o zdobyciu Ojos del Salado w Andach, wznoszący się na 6893 metry nad poziomem morza.

Raper od dawna nie ukrywa, że góry stały się dla niego czymś więcej niż epizodem. W jednym z wcześniejszych wpisów opisywał, jak wyglądały jego początki i jak bardzo brakowało mu doświadczenia.
– Gdy w styczniu zeszłego roku Pawbeats powiedział mi, żebym kupił raczki, i że to takie ‘nie raki’ – nie miałem pojęcia, o czym mówi. Kupiłem gumowe nakładki, dobre do chodzenia po balkonie. Na szczyt wszedłem, ale upadłem wiele razy i prawie się połamałem – relacjonował.
Jak sam podkreślał, w ciągu roku przeszedł drogę od kompletnego laika do osoby, która świadomie podchodzi do górskich wyzwań.
– Rok później już wiem, co to raczki, nawet wiem, co to raki. To był rok pełen wędrówek. Choć wcześniej byłem w górach może sześć razy przez całe życie, to od tego momentu liczę start zajawki. To mój symboliczny ‘Pierwszy Raz’ – pisał.
Zanim ruszył w Andy, w ubiegłym roku zdobył Gerlach, najwyższy szczyt Tatr.
Obecnie KęKę szykuje się do dwóch koncertów w rodzinnym Radomiu. Pierwszy termin koncertu wyprzedał się w niecałe 24 godziny. W związku z tym raper ogłosił drugi termin – dzień później – 25 kwietnia. Bilety są jeszcze w sprzedaży na Biletomat.pl.
– To właśnie z Pawbeatsem będzie mój pierwszy solo koncert z LiveBandem. Marcin zajmie się nie tylko aranżami ale i kierownictwem zespołu – ujawnił niedawno raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Syn Lil Jona zaginął – ciało znaleziono w zbiorniku wodnym
DJ Young Slade był producentem muzycznym. Miał 27 lat.
Lil Jon potwierdził śmierć swojego syna, DJ Young Slade’a. Kilka dni po zaginięciu w stanie Georgia policja znalazła ciało w zbiorniku wodnym niedaleko domu rodziny. Trwa postępowanie, ale śledczy nie wskazują na udział osób trzecich.
Do zaginięcia Nathana Smitha doszło we wtorek, 3 lutego, w Milton w Georgii. W piątek rano, 6 lutego, służby wydobyły ciało ze stawu w Mayfield Park. Informację o śmierci syna raper potwierdził sam raper:
– Jesteśmy skrajnie zdruzgotani tragiczną stratą naszego syna. Jego mama, Nicole Smith, i ja jesteśmy załamani. Nathan był najmilszym człowiekiem, jakiego można było spotkać. Niezwykle troskliwy, uważny, uprzejmy, pełen pasji i ciepła, kochał rodzinę i przyjaciół całym sobą. Był niesamowicie utalentowanym młodym człowiekiem – producentem muzycznym, artystą i inżynierem dźwięku, absolwentem NYU. Kochaliśmy Nathana całym sercem i jesteśmy z niego ogromnie dumni. Był kochany i doceniany, a w ostatnich chwilach razem daje nam pocieszenie świadomość, że mu to powiedzieliśmy.
The son of rapper and record producer Lil Jon has been reported missing in Georgia.
— No Jumper (@nojumper) February 4, 2026
The Milton Police Department announced that DJ Young Slade (real name Nathan Smith) had gone missing on February 3rd. pic.twitter.com/cqrKVsSUmU
Według dotychczasowych ustaleń nie ma przesłanek sugerujących przestępstwo, jednak dochodzenie będzie kontynuowane do czasu potwierdzenia szczegółów przez biuro koronera.
– Składamy najszczersze kondolencje rodzinie Smithów w tym trudnym czasie. Prosimy społeczność i media o uszanowanie prośby rodziny o prywatność – przekazał departament.
Służby podawały również, że w dniu zaginięcia Nathan mógł być zdezorientowany, potrzebować pomocy i mógł wyjść z domu boso, bez telefonu. Innych detali nie ujawniono. Lil Jon publicznie podziękował policji z Milton za wsparcie w poszukiwaniach.
DJ Young Slade podążał muzyczną ścieżką ojca. Działał jako artysta, DJ i performer, a szerszej publiczności dał się poznać m.in. w reality show MTV’s Family Legacy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.
Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.
– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.
Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.
– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.
Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.
Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.
Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
teledysk3 dni temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News3 dni temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News1 dzień temuBonus RPK odpowiada na zarzuty: naziści, monetyzowanie rodziny, nagrywki z Matą
-
News4 dni temuKali: „Ja się nie szczepię. Dzieci też nie szczepiłem”
-
News1 dzień temuKęKę na samym szczycie w Ameryce – jako pierwszy polski raper
-
News1 dzień temuSyn Biggiego i Diddy oskarżeni – ciężkie zarzuty seksualne
-
News3 dni temuJWP/BC przerywają milczenie. Nowy krążek lada chwila