News
Mata został „secret playerem” na międzynarodowym turnieju piłki nożnej
W niedzielę reprezentacja Polski zagrała pierwszy mecz.
Wystartował Kings World Cup Nations 2026, turniej oparty na formule Kings League firmowanej przez Gerarda Piqué. W reprezentacji Polski jako tzw. secret player pojawił się Mata. Raper, na co dzień grający w 8-ligowym Tajfunie Ostrów Lubelski, znalazł się w kadrze na nowoczesnym mundialu piłkarskim.
Jednym z najbardziej komentowanych momentów inauguracji był wybór tzw. secret playera w kadrze Polski. Został nim Mata, który od dłuższego czasu łączy muzykę z amatorską grą w piłkę nożną. Matczak występuje w Tajfunie Ostrów Lubelski, klubie rywalizującym na poziomie ósmej ligi.
W niedzielny wieczór Polska rozegrała pierwszy mecz fazy grupowej przeciwko Algierii. Spotkanie zakończyło się porażką 5:8. Mata nie pojawił się na boisku w trakcie meczu – selekcjoner nie dał mu minut. Raper zaznaczył jednak swoją obecność jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, pokazując kibicom próbkę piłkarskich umiejętności.
Choć jego udział w samym meczu był zerowy, sam fakt powołania Maty do reprezentacji na Kings World Cup Nations stał się jednym z najgłośniejszych tematów wokół kadry.
Mata z ⚽️ Coś tam potrafi 👀 pic.twitter.com/ho2WkYsNng
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) January 4, 2026
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Young Multi zdominował polskiego Twitcha w 2025 roku. Raper i streamer nie tylko wykręcił najwyższą średnią widzów w kraju, ale też zdeklasował konkurencję pod względem czasu oglądania i przyrostu obserwujących.
W 2025 roku Young Multi był bezdyskusyjnie numerem jeden na Twitchu w Polsce. Jego transmisje przyciągały średnio 11 577 widzów, co było najlepszym wynikiem w kraju. Równie mocno wygląda łączny czas oglądania – 9 927 809 godzin, czyli absolutny top na polskiej scenie streamingowej. Do tego dochodzi największy przyrost obserwujących w Polsce: 152 658 nowych follow w skali roku.
Na uwagę zasługuje także pojedynczy rekord oglądalności. Jedna z transmisji Young Multiego osiągnęła 38 755 widzów jednocześnie, co dało mu trzecie miejsce w rankingu największych streamów w Polsce w 2025 roku.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Kanye West szykuje się do premiery albumu „Bully”, który mimo chaosu wokół rapera przyciąga dużą uwagę słuchaczy. Na Spotify projekt zbliża się do pół miliona zapisów przedpremierowych, a według zapowiedzi ma trafić do sieci jeszcze w styczniu.
Choć ostatnie miesiące dla Ye bardziej kojarzyły się z kontrowersyjnymi wypowiedziami niż muzyką, zainteresowanie jego kolejnym solowym materiałem nie słabnie. „Bully” zapowiedziano pod koniec 2024 roku, po czym album wielokrotnie zmieniał planowaną datę premiery. Teraz wszystko wskazuje na to, że tym razem termin ma zostać dotrzymany.
„Bully” jest czwartym najczęściej pre-save’owanym albumem na świecie. Wyprzedzają go jedynie projekty Joji’ego, Gorillaz oraz soundtrack do „Wuthering Heights” autorstwa Charli xcx. Konkretna liczba zapisów, wychwycona przez serwis Kurrco, to 477,2 tysiąca. Dla porównania, nowy album A$AP Rocky’ego „Don’t Be Dumb” zajmuje obecnie szóste miejsce, ale szybko pnie się w górę.
Ye's 'BULLY' already has close to 500K pre-saves on Spotify 👀 pic.twitter.com/7MzdxEsLB3
— Kurrco (@Kurrco) January 5, 2026
Oficjalna data premiery „Bully” ma przypadać na 30 stycznia. Informacja pojawiła się w wiadomościach wysyłanych przez Yeezy Team do osób, które zamówiły fizyczne wydania albumu na stronie bully.yeezy.com. W mailu znalazł się jednak także fragment budzący niepokój części fanów: „Daj nam znać, jeśli chcesz anulować zamówienie, a my się tym zajmiemy”. Po polsku brzmi to jak standardowa klauzula obsługi klienta, ale przy historii opóźnień Ye niektórzy odczytują to jako sygnał ostrzegawczy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
10 stycznia Arab zmierzy się z Taazym na gali Prime 15. Raper ujawnił, że chętnie skrzyżowałby rękawice z Popkiem, którego prywatnie bardzo nie lubi.
O konflikcie Araba z Popkiem pisaliśmy już kilka lat temu. Wtedy raper spod Rzeszowa mówił o swoim oponencie „skacapiały konfident”. Arab w dalszym ciągu żywi urazę do reprezentanta Firmy.
– Chciałbym skopać Popka – powiedział w rozmowie z TVreklama. – Jest okropnym gościem. Nie lubię go prywatnie, bo brzydko się do mnie zachował. To było obrzydliwe – dorzucił, nie wchodząc w szczegóły.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Ciąg dalszy konfliktu Dody ze Smolastym. Piosenkarka ujawniła, że jej management starł się zablokować Smole wykonanie ich wspólnego numeru.
Smolasty zaprosił podczas sylwestra Polsatu do zaśpiewania przeboju z Dodą „Nim zajdzie słońce” swoją byłą dziewczyną. Doda ujawniła, że jej management próbował zareagować jeszcze przed koncertem. Jej przedstawiciele kontaktowali się z otoczeniem Smolastego i jasno dali do zrozumienia, że wykonanie utworu z inną wokalistką jest nie do zaakceptowania i uderza w podstawy współpracy między artystami.
– Powiedzieli jasno, że nie zgadzają się na taki obrót sprawy, że to nie jest fair, że to nie jest w porządku, że tak się nie robi, że my tak nigdy byśmy nie zrobili i nie będziemy robić. Że dla dobra naszej współpracy ku przyszłości, żeby się dziesięć razy zastanowił, ponieważ to jest totalna amatorka i cyrk – ujawniła.
Rabczewska podkreśliła, że Smolasty miał pełną świadomość sprzeciwu z jej strony, a mimo to zdecydował się pójść w zaparte.
– Powiedzieli, żeby przestał promować to na moich plecach, używać mojego pseudonimu i ciężkiej wspólnej pracy nad tym utworem. Także teraz już wiem, że nie dość, że Smoła był świadomy tego, że robi nie fair, to i tak postąpił, jak postąpił – powiedziała na TikToku.
@doda ♬ dźwięk oryginalny – Doda
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Żurom o beefie z Peją: „W ankiecie na Hip-Hop.pl był remis”
Były właściciel katalogu RRX twierdzi, że pogodził się z Rychem.
Żurom wraca pamięcią do konfliktu z Peją, który miał miejsce w 2008 roku. Raper twierdzi, że są już pogodzeni, a na nieistniejącym portalu Hip-Hop.pl użytkownicy wskazali remis.
Kazik Kartel, który ma walczyć z Żuromem na styczniowej gali Prime 15, często wywołuje do tablicy Rycha Peję i wskazuje, że ten „rozjechał Żuroma” w beefie kilkanaście lat temu. Na te szpileczki w końcu zareagował Żuromski, który postanowił wyjaśnić, że z Peją od dawna sztamę.
Poniżej jego wpis (pisownia oryginalna):
Tak jak powiedzialem, bede pokazywal i stopniowo czasowo wyjasnial , to co Glupi Kazio oraz inne tego typu szkodniki gadaly i gadaja od lat na moj temat.
Na zdjeciu Peja + legendarny Lil’ Dap z Amerykanskiej Legendarnej Grupy Group Home + mlody Zurom
Kiedys z Peja rozmawialem chyba w Klubie Stodola podczas jego Koncertu oraz pozniej na Koncercie @publicenemy tez w Stodole, ze nasze drogi sie rozchodza, nie mowimy nic zlego na siebie i tyle… Wiec tego sie bede trzymal, ale Dzban Kaziu caly czas sie Peja zaslania, nie zna go wcale, ale wie najlepiej co i jak.
Mamy dzis prawie 50 lat i na pewne rzeczy patrzy sie z przymruzenien oka i dystansem,bo nigdy jakiegos wielkiego swinstwa sobie nie zrobilismy. Peja nie pije i nie melanzuje od wielu lat, tworzy nadal kozak muze i juz robi to bardziej dojrzale, a nie na tzw ” uliczne huki „, bo lata maja to do siebie,ze Ludzie sie rozwijaja, chociaz sa niestety zywe przyklady ( Glupi Kazio KKK ) , ze sa rowniez postacie ktore nie rokuja.
1 ) Peja i Ja mielismy tyle lat ile mielismy, ostre melanze, zwariowany szybki swiat i wzajemne zarowno wesole spotkania i pozytywne , jak i pare sytuacji z dwoch stron,gdzie ani ja ani Rysiek nie powinnismy sie tak do siebie zachowac i po prostu wzajemnie przeprosic za te akcje, czesto zlosliwe i spontaniczne ,przez co powstaly wzajemne dissy i ogolnie cala spina.
2 ) MIMO WOJNY BYLA ZACHOWANA KLASA , bo nigdy nie cisnelismy sobie od cwe@i , kur@w , fr@jerow, bo znamy znaczenie tych slow i sa pewne wartosci i granice, ktorych przekraczac po prostu nie wolno i Nam nie wypadalo …
3) W tamtym czasie Peja walczyl z Tede, Eldo, Wlodim, Vieniem, Pelsonem i ogolnie dissy i mocne wypowiedzi szly ze wszystkich stron czesto.
4) Ja nagralem dissy na argumentach i mocno przesmiewcze, Peja odpowiedzial lepiej technicznie i tez uczciwie umiem przyznac pare rzeczy dobrze wypunktowal. Byla jakas duza ankieta chyba na najwiekszym wtedy Portalu Hip-Hop.Pl kto wygral ten Beef i widzowie ocenili jako remis, ze Peja pozamiatal mnie technicznie, a ja wygralem merytorycznie,bo podalem wiecej argumentow. Nie mi to oceniac, ale tak bylo…
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuPezet kupił sobie Porsche Panamerę. „Indywidualnie skonfigurowane”
-
News4 dni temu30 milionów w tydzień. Taco Hemingway rozjeżdża Spotify
-
News2 dni temuŻurom o beefie z Peją: „W ankiecie na Hip-Hop.pl był remis”
-
News3 dni temuBuszu z Lucky Dice reaguje na diss JNR-a
-
News2 dni temuMleko od „Kto dogoni psa” – wraca na rapową scenę
-
News3 dni temuPorównania Gurala vs wulgaryzmy Słonia – różnica filozofii pisania
-
News18 godzin temuArab: „Chciałbym skopać Popka”
-
News3 dni temuSentino wyda „Zabójstwo Liryczne 5” i film dokumentalny