teledysk
Modelki promują film „Król dopalaczy”
To inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Modelki w ciągu trzech ostatnich lat zrobiły zawrotną karierę. Zespół wylansował kilka przebojów, które do dziś nuci cała Polska. Ich teledyski wyświetlono już ponad 150 milionów razy. Tym razem młode wokalistki nagrały piosenkę promującą film „Król dopalaczy” z Tomaszem Włosokiem w roli głównej. „Nie chcesz wiedzieć” to taneczny numer, który swoją energią idealne pasuje do tej jednej z najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku. „Król dopalaczy” w reżyserii Pata Howla do kin trafi już 13 marca.
„Król dopalaczy” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia zawrotnej kariery zwykłego chłopaka, który zbudował imperium legalnych narkotyków i – niczym „Wilk z Wall Street” – z dnia na dzień został milionerem. Nagła sława, piękne kobiety, szybkie samochody, niekończąca się impreza, konfrontacje z gangsterami i układy na najwyższych szczeblach władzy – to jego nowy świat, w którym granica między legalnym a zakazanym jest tak cienka, jak kreska na lustrze. Kiedy pojawia się policjant, którego nie da się kupić, zaczyna się gra o wszystko. Czy Dawidowi uda się zatrzymać, zanim będzie za późno? Czy miłość zdoła go ocalić przed ostatecznym upadkiem? Historia sukcesu, który wymknął się spod kontroli.
Dzisiaj swoją premierę ma promująca film piosenka „Nie chcesz wiedzieć”, którą śpiewają Urszula Kowalska, Agnieszka Nowakowska oraz Zuzanna Fijak, czyli Modelki. Utwór ten znajdzie się też na zbliżającej się wielkimi krokami debiutanckiej płycie zespołu.
– Byłyśmy w trakcie pracy nad koncepcją naszej najnowszej płyty „Hot Hits”, kiedy Monolith Films odezwał się do nas z propozycją współpracy. Po prywatnym seansie „Króla dopalaczy” dokładnie wiedziałyśmy, w jakim kierunku chcemy iść. Zależało nam, by przy pomocy tekstu i dźwięków wiernie oddać to, co każda z nas wtedy czuła. Chciałyśmy, by nasz utwór rozwijał się jak film: stopniowo budował napięcie i prowadził do mocnej kulminacji. Szukałyśmy odpowiedniego klimatu, tempa i przestrzeni, aby muzyka dosłownie stała się obrazem – przyznają Modelki.
– „Nie chcesz wiedzieć” to piosenka o cienkiej granicy między fascynacją a zagubieniem, o momencie, w którym wiesz, że coś może cię wciągnąć, a mimo to robisz krok dalej. Teledysk to połączenie naszej wizji z ujęciami z filmu „Król dopalaczy”. Jesteśmy ogromnie dumne i wdzięczne, że mogłyśmy być częścią tego projektu – dodają Modelki.
Zarówno w teledysku do utworu „Nie chcesz wiedzieć”, jak i w „Królu dopalaczy” zobaczymy największe gwiazdy polskiego kina – m.in. Tomasza Włosoka, Vanessę Aleksander, Łukasza Simlata, Grażynę Szapołowską, Jana Frycza, Janusza Chabiora i Agnieszkę Grochowską. Za powstaniem tego filmu stoją debiutujący reżyser Pat Howl oraz producentka Katarzyna Samson, którzy wspólnie napisali scenariusz, tworząc bezkompromisową, dynamiczną historię o ambicji, władzy i cenie, jaką trzeba zapłacić za błyskawiczny sukces.
Film będzie można oglądać w kinach w całej Polsce już od 13 marca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Sztoss & Trill Pem „Saint Laurent” – czym dziś pachnie rap?
„Perfumy mieszają się z wypaloną zazą”.
Sztoss po raz kolejny udowadnia, że styl to jego drugie imię. Najnowszy singiel to esencja jego charakterystycznego brzmienia rodem z południowo-wschodniej Polski. Chłodnego, melodyjnego i zmysłowego.
Gościnnie pojawia się Trill Pem, który idealnie odnajduje się w tej estetyce. Rapowana zwrotka dodaje dynamiki i podkręca intensywność utworu, nie burząc przy tym klimatycznej, chłodnej atmosfery zbudowanej przez Sztossa. To przemyślany i naturalny feat.
Sztoss buduje swój własny, rozpoznawalny świat bez kalkulacji, bez kopiowania trendów, z pełną świadomością swoich umiejętności. Wiemy też, że szykuje coś specjalnego jeszcze tej wiosny – czekamy!
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Yeat i EsDeeKid odpalili współpracę. Klip nagrany w posiadłości Drake’a
Na ekranie m.in. Caleb Williams i Cole Bennett.
Yeat w dniu swoich urodzin, wypuścił pierwszy wspólny numer z EsDeeKidem – „Made It On Our Own” – który zapowiada album „A Dangerous Lyfe”. Do tego dorzucił klip nagrany w posiadłości Drake’a w Toronto, z udziałem Caleba Williamsa i Cole’a Bennetta.
Nowy singiel Yeata to pierwsza oficjalna kolaboracja z EsDeeKidem z Liverpoolu i jednocześnie start promocji „A Dangerous Lyfe”. „Made It On Our Own” to numer skrojony pod viral.
O ich wspólnym tracku mówiło się od miesięcy. Raperzy byli razem widziani na St. Barth, Yeat podarował brytyjskiemu raperowi swoje buty Nike, a potem pojawił się gościnnie na jego koncercie w Los Angeles. W sieci zaczęły krążyć billboardy z logo „ADL” ustawione w Portland i Liverpoolu. EsDeeKid w tym czasie rósł jak na drożdżach – jego album „REBEL” trafił na listę Billboard 200, a liczba słuchaczy miesięcznych przekroczyła 20 milionów.
Największe wrażenie robi jednak sam klip. Całość została nagrana w słynnej rezydencji Drake’a w Toronto, znanej jako The Embassy. Za kamerą stanął Director X – stały współpracownik Drake’a i twórca wizualek do „Hotline Bling” czy „Life Is Good”. Yeat przechadza się po ogromnych korytarzach w masce narciarskiej Nike i bomberce RAF, co wielu odebrało jako subtelne nawiązanie do „Toosie Slide” z 2020 roku. Na szyi błyszczy nowy łańcuch „ADL” zaprojektowany przez Alexa Mossa.
W klipie pojawia się też Cole Bennett, który filmuje Yeata, oraz rozgrywający Chicago Bears Caleb Williams. Futbolista wyskakuje z ciężarówki oklejonej logo „ADL” i rzuca piłkę w stronę rapera. Wybór Williamsa nie wydaje się przypadkowy – jego ksywa to „ICEMAN”, a właśnie taki tytuł ma nosić nadchodzący album Drake’a.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Sentino z nowym flow w „Penthouse 2”. Fani: „Król ugotował”
„Będzie jakiś problem, to im wjeżdżam tak jak NATO”.
W końcu mamy porządny klip od Sentino, a ostatnie rzekome niesnaski z Truemanem możemy potraktować jako promocję nadchodzącej płyty.
Sentino wypuścił „Penthouse 2”, całkiem zmieniając vibe i flow. Sebastian jest na bicie szybszy i dużo bardziej agresywny. To spodobało się fanom, którzy komentują:
- Więcej takiego stylu Seba.
- Co to jest za mocarne flow. Ta nuta tylko pokazuje, że Sento jest najbardziej wszechstronnym raperem.
- Malik klękaj przed panem.
W numerze gościnnie pojawia się Koneser. Numer zasili album „ZL 5”, którego premiera odbędzie się 11 marca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Kizo prezentuje „KC” – numer z mocnym komentarzem do współczesnej branży, który tak naprawdę jest historią o miłości. Owszem, raper nie odpuszcza komentarza do show-biznesu, wytyka hipokryzję środowiska i pokoleniowe różnice, ale to tylko tło dla głównego wątku.
Sednem kawałka jest relacja, która wyciąga go z autodestrukcyjnego trybu. W „KC” Kizo pokazuje się z mniej oczywistej strony – jako facet, który walczy z nałogami, mierzy się z presją i potrzebuje kogoś, kto pomoże mu utrzymać kurs. To partnerka staje się tu stabilizatorem w świecie pełnym pokus, celebryckiego chaosu i szybkiego życia.
„KC” to więc nie tylko kolejny rapowy statement, ale przede wszystkim historia o lojalności, wdzięczności i uczuciu, które daje siłę, by nie spalić się w blasku fleszy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Diho poszedł w ordynarne disco-polo i zrobił polityczny statement
Orangutan uderzył w nurt weselno-festynowy.
Paszkwilowe disco-polo uprawiane przez Cypisa nie dziwi raczej nikogo. Dla Diho i jego słuchaczy to jednak nowość.
Reprezentant GM2L uderzył w czwartkowe popołudnie z dwururki. Wypuścił disco-polowy numer „Szef Piekarni” z udziałem Majkiego oraz udzielił się na feacie u Cypisa w „Sprężynie”. To wszystko po dwóch tygodniach od premiery „Biletu”, który także jest utrzymany w nurcie remiza core.
W pierwszym kawałku mamy też polityczny statement rapera:
„Wchodzi gruda i lata nóżka. J*bać Pis i j*bać Tuska. J*bać Gatesa, j*bać Muska. Wszyscy walą kreski z lustra” – nawija Orangutan.
Wejście Diho do weselno-festynowego gatunku wygląda trochę jak budowanie gruntu pod trasę w takim klimacie i to właśnie z Majkim i Cypisem. Ktoś tu chyba pozazdrościł Bajorsonowi i Dawidowi Obsewatorowi.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuMes wystroił się na randkę z amerykańską modelką
-
News3 dni temuSentino zagra na PGE Narodowym. To jedyny koncert rapera w Warszawie w tym roku
-
News2 dni temuTrueman kupił katalog kolejnego polskiego rapera
-
News3 dni temuDramat Miśka z Nadarzyna. Koledzy go olali, gdy trafił do aresztu
-
News2 dni temuGural uczcił 4 rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie, ale takiej krytyki się chyba nie spodziewał
-
News2 dni temuMiuosh rezygnuje z koncertów i nie wróci do rapowania
-
News3 dni temuBedoes przeprasza Posta Malone’a, ale dogra mu się później, bo teraz jest chory.
-
News4 dni temuPiekło zamarzło. Patokalipsa propsuje ZBUKA