Sprawdź nas też tutaj

News

ORZEU – R.I.P. TRIBUTE (VIDEO)

Opublikowany

 

Kilka dni temu otrzymaliśmy informację, że odszedł od nas Orzeu z Projektu Nasłuch.

Okoliczności jego śmierci w dalszym ciągu nie zostały podane do publicznej wiadomości. Poniżej filmik wspominający 27-letniego rapera.

 

Materiał video:

 

[Komentarze zostały wyłączone]

{jcomments off}


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Schafter przerywa milczenie: odwyki, ośrodki zamknięte i leczenie uzależnienia

Dlaczego część utworów rapera spadła z rowerka?

Opublikowany

 

schafter
fot. dscll

Po długiej nieobecności i premierze mrocznego albumu „Palimpsest”, schafter w niezwykle szczerej rozmowie rozlicza się z przeszłością, opowiada o walce z uzależnieniem i tłumaczy, dlaczego z sieci zniknęła połowa jego debiutanckiego „horsa”.

Walka z nałogiem i pobyty w ośrodkach

Raper otwarcie przyznał, że rok 2024 spędził głównie w ośrodkach leczenia uzależnień. Proces wychodzenia na prostą opisał jako żmudną walkę o powrót do podstawowych czynności życiowych.

– Bardzo długo zajmuje dojście do siebie takie, żeby nawet otworzyć, odsunąć sobie rolety w pokoju. (…) Dwa lata wstecz przespałem święta, bo wylądowałem po prostu – po jakimś maratonie – mówi w rozmowie z Markiem Fallem dla Newonce.

Znikający debiut: Dlaczego hors spadł z platform?

Wyjaśnienie kwestii brakujących utworów na streamingach okazało się prozaiczne, choć finansowo drastyczne. Chodzi o bezpieczeństwo prawne i ogromne koszty sampli.

– Te numery przez 7 lat wygenerowały trochę pieniędzy, a są na samplach, do których nie posiadam praw. Nie chciałem zostać z poczuciem, że jutro dostanę horendalny pozew i zostanę bankrutem.

schafter horse
Okładka albumu

Pustka po sukcesie i „speedrun życia”

Jako 22-letni „weteran”, Schafter patrzy na swoją karierę z perspektywy osoby, która zbyt szybko odhaczyła wszystkie punkty na liście marzeń, co zostawiło w nim sporo pustki.

– Mam te 22 lata i jest jakaś część życia, której zrobiłem speedrun ewidentnie. Jeśli może ciszej i bardziej powoli będę się ze wszystkim poruszał, to mogę sobie przedłużyć życie.

„Palimpsest” jako zamknięty rozdział

Nowy album to dla niego surowy dokument z okresu wychodzenia z mroku. Choć płyta wzbudza u wielu słuchaczy awersję, Shafter traktuje to jako sukces artystyczny.

– Palimpsest to jest zerwany film. Ten album tak brzmi – jakby ktoś się obudził i zaczął nagle bełkotać. Fajnie, że wzbudza cokolwiek, nawet jeśli to jest awersja, to część zadania została wykonana.

Niewiele zrobię z tym, co się wydarzyło, ale mogę zrobić rzeczy w przód – to zdanie najlepiej podsumowuje dzisiejszego Schaftera.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

ASAP Rocky i Rihanna pod wrażeniem polskiego śpiewaka

Jak doszło do wspólnego koncertu ASAP Rocky’ego i Jakuba Orlińskiego?

Opublikowany

 

asap rocky orliński
fot. Asia Typek

Jakub Józef Orliński i A$AP Rocky spotkali się na jednej scenie w Paryżu. Światowej klasy kontratenor z Polski wystąpił z amerykańskim raperem podczas charytatywnej gali Le Gala des Pièces Jaunes 2026. Jak do tego doszło?

Jak wyjaśnił Jakub Józef Orliński, wydarzenie ma ogromną rangę. – To jest bardzo znana gala charytatywna – to jest coś takiego porównywalnego do naszego WOŚP-u, więc to już trwa od 20 lat i to tak naprawdę założył muzyk klasyczny Gautier Capuçon – wiolonczelista, który jest ze mną w wytwórni Warner Classics & Erato i stąd się znamy – powiedział artysta.

Pomysł na współpracę wyszedł spontanicznie. Orliński zobaczył skład imprezy i rzucił menadżerowi, że fajnie byłoby zrobić coś z A$AP Rockym. Organizatorzy skontaktowali się z obozem rapera, wysyłając nagrania pokazujące, jak Polak śpiewa i tańczy. Odpowiedź była konkretna.

– Podobno wysłali do niego materiał z tym, jak ja śpiewam i tańczę i ktoś z jego teamu plus on powiedzieli, że super. Wysłali do mnie cztery numery z pytaniem, na którym numerze mógłbym coś zrobić, więc ja sobie wybrałem ‘I Smoked Away My Brain’, bo to wydawało mi się takie dość fajne plus jest tam miejsce, żeby sobie poimprowizować, a ja lubię sobie tak trochę poimprowizować – zdradził w rozmowie z RMF FM.

Po występie nie zabrakło krótkich rozmów i zdjęć, także z Rihanną, która miała być pod dużym wrażeniem głosu Orlińskiego. Artysta zapytany o różnice między występem z amerykańskim raperem a pojawieniem się na PGE Narodowym u boku Quebonafide, odparł:

– To zupełnie coś innego. Muszę przyznać, że to, ten występ z ASAP-em był dla mnie dużo bardziej jakby taki ciekawy w tym sensie, że to był kawałek ASAP-a, który my żeśmy sobie po prostu razem zrobili i trochę miałem więcej jakby wejścia w to. A tak to z Quebo to też było bardzo na wariata i na szybko i ja śpiewałem kawałek Tommy’ego Casha, więc to nie był ani kawałek Quebo, ani mój, więc dlatego to było zupełnie coś innego.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Zeus: „Zupełnie nie czułem się bogiem” – o genezie ksywki i antygangsterskim drillu

Łódzki raper, który od lat mieszka w Warszawie wrócił z nową płytą.

Opublikowany

 

zeus
Fot. @daanielloo

Zeus wpadł do programu Numera Raza, by podsumować premierę albumu „Jest UK”. Panowie pogadali o tym, jak przeprowadzka z Łodzi do stolicy wpłynęła na twórczość rapera, skąd wziął się pomysł na „angielski” klimat płyty czy dlaczego proces twórczy tym razem przypominał „oczyszczanie z brudów”.

Zeus o genezie swojej ksywki: „Zupełnie nie czułem się bogiem”

Choć pseudonim Zeus kojarzy się z ogromną pewnością siebie i stawianiem się na piedestale, raper zdradził, że jego korzenie są czysto graficiarskie. Ksywkę wymyślił mu kolega z ekipy, uznając, że litery „Z” i „S” świetnie się tagują. Zeus przyznał, że początkowo ksywa mu nie siedziała.

– Zupełnie nie czułem się Zeusem i irytowało mnie to totalnie, ale trafiłem na mój klucz: Zeus ciska piorunami – ta nerwowość do mnie pasuje – stwierdził.

Wcześniej raper występował jako Orient (zafascynowany mangą) oraz Mega (gdy był nieco tęższy).

„Zeus jest UK” – album, który miał nie powstać

Nowa płyta łódzkiego rapera narodziła się z potrzeby „wyrzucenia brudów”. Zeus zdradził, że pracował nad bardzo pozytywnym materiałem po narodzinach córki, jednak jeden bit bumbapowy zainspirował go do napisania utworu „Bulterrier”. Tekst „wylał się” z niego tak naturalnie, że poczuł, iż musi wydać ten mroczniejszy materiał, by oczyścić się przed publikacją radosnych utworów. Tytuł „Jest UK” to gra słów – od nawiązań do brzmienia brytyjskiego, po ironiczne „jest okej”, które często maskuje gorsze samopoczucie.

Antygangsterski drill? Zeus odczarowuje konwencję

Raper odniósł się do współczesnej mody na trap i drill. Choć nie jest fanem promowania „życia przestępczego” i uważa traphouse’owy mental za pułapkę, postanowił wykorzystać drillowe bity na nowej płycie. Zrobił to jednak na własnych zasadach – w utworze „Namaste” wykorzystał drillową stylistykę, by opowiedzieć antygangsterską historię o odpowiedzialności i rodzinie, wywracając gatunek do góry nogami.

Przeprowadzka do Warszawy i sentyment do Ursynowa

Zeus, od lat kojarzony z Łodzią, od dekady mieszka w Warszawie. Przyznał, że musiał przeredefiniować swoje podejście do stolicy i pozbyć się „łódzkich kompleksów”. Dziś cieszy się, że może odwiedzać miejsca kultowe dla polskiego rapu, jak wieżowce z okładki RHX na Imielinie czy kościół z teledysku Zip Składu, które wcześniej znał tylko z ekranu telewizora.

zeus jest uk
Okładka albumu

Koniec z wielkimi trasami? „Celuję w 5 koncertów rocznie”

Fani liczący na intensywne koncertowanie mogą poczuć niedosyt. Zeus wyznał, że po lockdownie i narodzinach dziecka priorytety mu się zmieniły. Choć kocha kontakt z fanami (potrafi zostać po koncercie do 2:30 w nocy, by z każdym porozmawiać), to męczy go sama logistyka podróży. Raper zapowiedział, że planuje grać jedynie pojedyncze, starannie wybrane sztuki – maksymalnie pięć w roku.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Dystopia w Poznaniu – darmowy koncert podziemnych raperów

„Darmowy event z 8 koncertami”.

Opublikowany

 

Przez

dystopia

Dystopia nie zwalnia tempa. Projekt regularnie organizujący darmowe eventy undergroundowe wraca do Poznania na 8-koncertowy event.

30 stycznia w klubie Dwa Progi na scenie wystąpią: Soulard, Sabura, Turski, AGT Rokomob, Houston, Sonia oraz Świątek.

– W przyszły weekend atakujemy klub @2progi z darmowym eventem, w który wchodzi aż 8 koncertów! – informują organizatorzy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Macias rapował o Maserati – dziś ma je pod domem

„W Maserati” już nie tylko w numerze.

Opublikowany

 

Przez

fot. @bialoowas

Macias spełnił jedno ze swoich marzeń. Reprezentant White Widow pochwalił się zakupem Maserati Ghibli, o którym nawijał już kilka lat temu w swoich numerach.

Macias wrzucił do sieci zdjęcie nowego auta i krótki komentarz: – „Chciałem to mam”. To zakup, który nie jest przypadkowy. Raper od dawna mówił o fascynacji tą marką, a motyw Maserati pojawił się w jego twórczości jeszcze w 2019 roku. W kawałku „W Maserati” rapował:

„W Maserati chcę mieć lean w Maserati chcę mieć ją”.

Nowym nabytkiem rapera jest Maserati Ghibli – model, który na rynku wtórnym potrafi kosztować od około 100 do nawet 400 tysięcy złotych, w zależności od rocznika i wersji silnikowej. W salonie ceny startują od około 400 tysięcy złotych.

macias maserati

macias maserati


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: