News
PALUCH: „CZEKAM NA SOLO Ś.P. JĘDKERA”
– Wiem, jest moda na powroty ekip co zdychają z głodu – rapuje Peja w utworze „Peja vs Hip Hop”. Jego słowa zdaje się potwierdzać teraz inny gracz z Poznania – Paluch.
Już wiemy, że ten rok będzie obfity w powroty raperów dawno zapomnianych. Na scenę wraca Red i Spinache, którzy dołączyli do opolskiej wytwórni Step Records. Deobson także zapowiedział swoją nową płytę po kilku latach nieobecności, która na rynku ukaże się jeszcze w tym roku nakładem Urban Rec.
W dniu wczorajszym wałbrzyski raper Aro, także powiadomił, że wraca i obecnie pracuje nad nowym albumem.
Paluch twierdzi, że „moda na powroty” jest tylko dlatego, że jest kolejna fala bumu na hip hop:
– Kolejny hip-hopowy bum i wracają ci którzy 10-11 lat temu świetnie czuli się przed kamerami – napisał raper. – Kurwa gdzie byliście przez dekadę? Mieliście w kutasie cały rap i wracacie teraz jak można zarobić hehe. Cwaniaczki – dodaje.
Według Palucha może powtórzyć się sytuacja sprzed lat, kiedy modne zrobiło się tzw. „hip hopolo”. Raper wspomina o Pikeju i żartuje, że czeka na płytę wyklętego przez hip hopowców – Jędkera, który kilka lat temu założył nieistniejący już zespół dance, Monopol:
– Zaraz będzie kolejna fala złamasów typu mezo, verba, funky pedofilon. Właściwie pierwszy kwiatek, brat pewnej piosenkarki, już jest wśród nowej fali. Czekam na solo Ś.P.Jędkera i powrót jakiejś ekipy, która rozpadła się 10 lat temu. Powiedzą że nagle poczuli wenę i zajawkę na rap – kończy Paluch.
News
Akcja „Diss na raka” – Cancer Fighters podało pełną kwotę zbiórki
Zbiórka zakończona rekordowym wynikiem.
Fundacja Cancer Fighters zakończyła rozliczenie akcji Diss na raka, która zakończyła się rekordową zbiórką wynoszącą niemal 293 mln zł. Organizacja zdradziła również, jak rozdysponuje środki i ile pieniędzy już trafiło do potrzebujących.
Padł rekord, którego internet jeszcze nie widział
Akcja Diss na raka zapisała się w historii jako największa internetowa zbiórka charytatywna. Fundacja Cancer Fighters poinformowała, że ostateczna kwota wyniosła:
– Zebraliśmy 292 738 293,05 zł.
To rezultat, który zostawił daleko w tyle wcześniejsze rekordy internetowych zbiórek.
Bez Łatwoganga by tego nie było
Jednym z głównych motorów całej akcji był Łatwogang. Internetowy twórca zorganizował dziewięciodniowy stream, podczas którego udało się zebrać aż 251 mln zł.
Transmisja przeszła do historii również z innego powodu. Została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa jako największy charytatywny stream na świecie. Wcześniejszy rekord należał do francuskiej inicjatywy Z Event, która podczas czterodniowej transmisji we wrześniu 2025 roku zgromadziła równowartość około 73 mln zł.
Bedoes nagrał utwór z Mają
Akcję zapoczątkował numer „Ciągle tutaj jestem”, który Bedoes stworzył wspólnie z 11-letnią Mają Mecan, zmagającą się z białaczką. Utwór stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli całej inicjatywy i pomógł dotrzeć z akcją do jeszcze większej liczby odbiorców.
Do wsparcia akcji dołączyło również wiele znanych firm. Wśród największych darczyńców znalazły się XTB, InPost, Zen.com, WK Dzik oraz Kuchnia Wikinga.
Diddy, Snoop Dogg, spadkobiercy The Notoriousa B.I.G. i Angie Stone zostali pozwani w sprawie domniemanego naruszenia praw autorskich. Autorzy utworu z 1980 roku twierdzą, że ich muzyka została wykorzystana w dwóch rapowych klasykach bez wymaganej zgody.
Pozew obejmuje dwa rapowe klasyki
Na celowniku pozwu znalazły się dwa dobrze znane numery: „Nasty Girl” z 2005 roku oraz „I Wanna Thank Ya” z 2004 roku. Według Davida Bravo i Jeana Alberta Renauda oba kawałki zawierają elementy ich kompozycji „Skatin”, nagranej w 1980 roku przez Eumira Deodato.
Autorzy przekonują, że wykorzystano charakterystyczne elementy harmoniczne, rytmiczne i melodyczne ich utworu. Ich zdaniem fragment „Skatin'” stał się podstawą całego muzycznego podkładu, na którym później zbudowano nowe linie wokalne i rapowe zwrotki.
Na poparcie swoich zarzutów do pozwu dołączono opinię muzykologa i producenta Thomasa Z. Sheparda.
Kto znalazł się na liście pozwanych?
W sprawie „Nasty Girl” pozwani zostali Sean „Diddy” Combs, spadkobiercy The Notorious B.I.G. oraz Nelly, którzy byli związani z nagraniem. Z kolei w przypadku „I Wanna Thank Ya” pozew objął Snoopa Dogga oraz spadkobierców Angie Stone.
Na liście pozwanych znalazł się również Jazze Pha, producent odpowiedzialny za oba utwory.
Mocne zarzuty wobec Sony Music
Bravo i Renaud nie ograniczyli pozwu wyłącznie do artystów. Oskarżyli także Sony Music Publishing o złamanie warunków umowy oraz naruszenie obowiązków wobec autorów.
Według twórców wydawnictwo miało zignorować swój obowiązek dochodzenia ich praw. Jak twierdzą, usłyszeli, że sprawa związana z „Nasty Girl” stanowiła „konflikt interesów”, ponieważ Sony Publishing współpracowało z kilkoma autorami tego utworu.
W pozwie czytamy:
„Sony Publishing celowo przymknęło oko na nieautoryzowane wykorzystanie czterotaktowego fundamentu muzycznego należącego do powodów. Ta rażąca dysproporcja pokazuje, że odmowa ochrony praw autorskich powodów nie była administracyjnym przeoczeniem, lecz świadomą decyzją mającą zmaksymalizować zyski innych dochodowych klientów kosztem powodów.
O wykorzystaniu sampla mieli dowiedzieć się dopiero po latach
Autorzy „Skatin'” twierdzą, że o rzekomo nielegalnym wykorzystaniu ich kompozycji dowiedzieli się dopiero w maju 2024 roku. Teraz domagają się odpowiedzialności od wszystkich stron, które według nich uczestniczyły w wykorzystaniu spornego sampla bez uzyskania odpowiedniej zgody.
Czy Sokół może pluć sobie w brodę, że zamiast wydać kolejne WWO z Jędkerem, poszedł w kierunku nowej supergrupy? Na pewno coś jest na rzeczy, przynajmniej pod względem komercyjnym. „Skamu” próżno szukać na zestawieniu OLIS, co jednak trzeba odbierać jako sporą niespodziankę.
Czy prorocze okazały się słowa Tedego sprzed kilku tygodni, gdy komentował akcję prompterową? – Wojtek Sokół nic za darmo nie robi, poza płytą „Skok” teraz – przekazał szyderczo TDF, choć w momencie , gdy padły te słowa nie mógł jeszcze znać danych sprzedażowych i streamingowych, żeby to oficjalnie potwierdzić. Przeglądając ostatnie zestawienia nie znajdziemy tam nigdzie nawet małej wzmianki o płycie.
Istnieje też teoretyczna opcja, że Sokół, Kukon i Foster nie zgłosili albumu do ZPAV’u, ale w takim razie warto się zastanowić, co nimi motywowało? Zwykle gapiostwo, czy może sprzedaż była tak słaba, że nie chcieli, żeby np. ich debiut oficjalnie znalazł się np. na 77 miejscu? Jedno jest dziś pewne – ta historia pokazuje, że zebranie w kolektyw kilku znanych raperów i uznanego producenta nie musi się przełożyć na hajp u słuchaczy, a pierwsze przesłanki o fiasku pojawiły się w momencie słabych wyświetleń singli promujących płytę na YouTube.
Skok (od tyłu Koks) został zrecenzowany też przez Bartka Bieguna.
News
Bambi śpiewa i rapuje dlaczego warto kłamać
„Wjeżdżam na parking strzeżony, a nie zajmuję się dilerką.
Bambi wrzuciła do sieci nowy singiel „Warto kłamać”. To dopiero drugi solowy numer raperki w tym roku, a za jego produkcję ponownie odpowiada Francis.
Michalina ponownie postawiła na muzyczne eksperymenty. W „Warto kłamać” słychać wyraźnie, że bawi się wokalem i zmienia flow, pokazując kolejną odsłonę swojego stylu.
Premiera została dodatkowo wyróżniona przez Spotify. Bambi znalazła się na okładce playlisty „Rap Generacja”. Za dystrybucję singla odpowiada Universal.
Fani zachwyceni kawałkiem „Warto kłamać”
Pod kawałkiem fani bambi nie kryją, że numer spełnił ich oczekiwania i nie mogą doczekać się nowej płyty raperki.
- Ten album będzie zarąbisty.
- Bardzo mi się podoba to w jaką stronę skręca bambi jest to nowe i brzmi dobrze.
- Nie ma takich słów, żeby to opisać to będzie najlepsze albumy jaki w życiu usłyszę.
- Jezus Mariaaaa kocham! Za taką bambi tęskniliśmy.
- Myślałem że tak spokojnie będzie ale zaskakująco przeszło na rapowanie i zaj*biście to połączenie wyszło.
- Jakie piękne. K*rwa nigdy nie ryczę ale to jest takie piękne.
News
Wujek Samo Zło w TV Republika wystrzelił Donalda Tuska w kosmos – dosłownie
„Premier leci, przestrzeń poza kosmiczną”.
Donald Tusk zapowiedział budowę „pierwszego polskiego statku kosmicznego”, a temat w mgnieniu oka stał się bardzo memowy. Do grona osób, które postanowiły sparodiować pomysł premiera, dołączył także Wujek Samo Zło.
Raper od kilku lat współtworzy satyryczny program „Piachem w tryby”, który prowadzi razem z Piotrem Lisiewiczem, dziennikarzem „Gazety Polskiej”. W jednym z najnowszych odcinków twórcy przygotowali nietypową scenkę nawiązującą do zapowiedzi szefa rządu.
Krytycy zwracają uwagę, że rządzący biorą się za tematy „kosmiczne”, w czasie gdy wiele przyziemnych spraw dotyczących kraju, takich jak Centralny Port Komunikacyjny, elektrownia atomowa czy problemy służby zdrowia i horrendalne zarobki lekarzy wciąż pozostaje nierozwiązanych.
To właśnie do tych wydarzeń nawiązał Wujek Samo Zło. Na antenie TV Republika wystrzelono w kosmos makietę przedstawiającą Donalda Tuska.
-
News4 dni temuBlok mieszkalny zaczął się kołysać od basów na festiwalu Clout
-
News3 dni temuFagata i Nafas są parą. Związek raperki i rapera, który dopiero co wyszedł zza krat
-
News2 dni temuAli G wrócił. Nowy film i prowokacja zakończona interwencją policji
-
News2 dni temuKazior zagadał do policjantki, czy zna jego numer o młodych policjantkach
-
News2 dni temuKoncert Edzia trzy razy tańszy niż występ Modelek. Poznaliśmy stawkę rapera
-
News1 dzień temuMajor SPZ: „Każdy dobry chłopak powinien mieć 5 lat odsiedziane”
-
teledysk4 dni temuJanusz Walczuk to z bloków biznesmen. Raper wraca do Mundialu 2006
-
News9 godzin temuDramat Sokoła – SKOK nie wszedł na OLiS