teledysk
Pękacz/Fleczer ft. Lutek „Złoty środek” – teledysk
DistrictAREA z okazji premiery albumu „5 RANO” duetu Pękacz/Fleczer publikuje drugi teledysk.
Tym razem na YouTube wylądował utwór „Złoty Środek ”, na którym gościnnie udzielił się Lutek.
Płytę możesz zakupić na stronie www.hypearena.pl oraz w sklepie wytwórni www.districtarea.pl
Fleczer to uznany w polskim środowisku hiphopowych producent, który tworzył bity m.in. dla Miuosha, Pelsona czy Chady. Wspólnie z Miuoshem stworzył album „Pan z Katowic”, który zdobył wyróżnienie Złotej Płyty. Pękacza szersza publiczność miała okazję usłyszeć przy okazji „Reprezentuje siebie” ekipy Bez Cenzury. Od tamtego czasu raper pozostawał raczej w podziemiu – jednakże najnowszym wydawnictwem rozpoczyna na nowo budowę swojej pozycji. Duet Pękacz/Fleczer w ramach akcji HypeArena wyda EPkę zatytułowaną „5:00 RANO EP”.
"5 RANO" to EP-ka, która swoim brzmieniem wbija się gdzieś pomiędzy klimat Włodiego i PR0BL3MU. Nie uznaje kompromisów, opisuje świat twardo i bezpośrednio. Brzmieniowo to nie jest łatwa płyta – ale jej klimat zbudowany poprzez bity i celne odniesienia do świata rzeczywistego wprowadza w słuchacza w świat dorosłego człowieka wkurwionego na otaczające go środowisko. Bez wątpienia starsi słuchacze znajdą tutaj pokrewną duszę. Z kolei młodsi dzięki "5 RANO EP" mogą dużo lepiej niż dotychczas zrozumieć na czym polega życie pełne wyzwań, obowiązków, sukcesów i porażek.
HypeArena okazała się akcją łączącą trzy pokolenia rapu – na początku otrzymaliśmy płytę młodego freestyle’owca Toczka o tytule „Na Granicy Szaleństwa”, następnie warszawski label wypuścił EPkę „Ptaki Drapieżne”, której autorami są Galeria oraz Golden Złote Twarze. Ostatnim projektem w ramach akcji jest EPka „5 rano”, autorstwa Pękacza i Fleczera.
Tracklista Pękacz/Fleczer – „5 rano EP”:
1. 05:00 RANO feat. DJ Phunk’ill
2. Anioły i Demony feat. Lutek
3. Sam na sam feat. DJ Phunk’ill
4. To feat. Jeżozwierz, DJ Ace
5. Słychać?
6. Złoty Środek feat. Lutek
7. Gwizdek feat. DJ Phunk’ill (bonus track)
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Gruba odklejka czy artyzm? Żona Kanye Westa zrobiła mu klip z Travisem Scottem
Kościół, UFO i Michael Jackson.
Kanye West odpalił klip „Father” z Travisem Scottem, a za kamerą stanęła jego żona Bianca Censori.
Kanye dowiózł „Bully” na streamingi i od razu dorzucił klip do numeru „Father”, który wleciał na YouTube. Tym razem Ye oddał stery swojej żonie, Biance Censori, która zalicza tu swój pierwszy klip jako reżyserka i od razu idzie grubo.
Akcja rozgrywa się w kościele, ale to nie jest klasyczny vibe. Na ekranie widzimy Ye i całą galerię postaci, które wyglądają, jakby przyszły na ślub Travisa Scotta z dwiema kobietami. Religia miesza się tu z kosmosem, bo w klipie przewijają się motywy UFO, astronautów i postaci w stylu rycerza w lśniącej zbroi. Do tego chór, który praktycznie nie przestaje się ruszać, i efekty wizualne, które robią robotę. Jedna z bardziej odklejonych scen to moment, gdy para astronautów zdejmuje maskę z Ye i ujawnia go jako istotę pozaziemską, po czym wynoszą go z kościoła.
Fani rozkminiają już każdy detal. Szczególnie dużo gadki jest o postaci przypominającej Michaela Jacksona – ten motyw szybko stał się jednym z głównych punktów w komentarzach
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Malik Montana pojawił się gościnnie w najnowszym utworze Hellfielda CrackHouse pt. „Wartość Akcji”.
Współpraca ta nie była wcześniej zapowiadana ani promowana, co czyni ją sporym zaskoczeniem – tym bardziej, że dotychczas nic nie wskazywało na wspólny numer artystów.
Co ciekawe, Hellfield prezentuje się tu w nieco innej odsłonie niż ta, którą mogliśmy usłyszeć w ostatnim czasie – sięga po bardziej trapowe brzmienie. Z kolei Malik Montana dostarczył charakterystycznych, mocnych wersów utrzymanych w stylu dawnego Montany, znanego m.in. z Haram Masari.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Choina: „Nienawidzę rur, więc pakuj mandżur i papa”
Na ekranie możemy zobaczyć m.in. Hinola PW.
„PAPA” to numer, który nie próbuje się nikomu podobać. Choina mówi tu wprost: jak coś się nie zgadza, to nie ma sensu tego ciągnąć. Bez zbędnych słów, bez udawania relacji, które i tak są na chwilę.
To kawałek o zaufaniu, które łatwo stracić, i o tym, że czasem lepiej zostać samemu niż otaczać się ludźmi, którzy tylko dokładają problemów. Prosty przekaz, ale trafia tam gdzie trzeba. Bez kombinowania i przewózki, za to z wyraźnym statementem.
Produkcja Gabela dobrze to podkreśla. Ciężka, surowa i zostawiająca przestrzeń na mocne wersy Choiny. „PAPA” to kolejny singiel z albumu „STATERA”, który – wszystko na to wskazuje – będzie materiałem opartym na realnych doświadczeniach, a nie graniem pod publikę.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Nie wszystko zaboli raz” to najnowszy singiel White 2115 i Palara – utwór utrzymany w lekkiej, melodyjnej estetyce pop-rapu, który stawia na emocję, chwytliwość i nowoczesne brzmienie. Artyści ponownie sięgają po subtelne środki wyrazu, budując klimat oparty na balansie między radiową przystępnością a bardziej refleksyjną narracją.
Za produkcję odpowiadają MERCURY i PMBTZ, tworząc przestrzenny, miękki bit z wyraźnym, melodyjnym motywem. To podkład, który nadaje numerowi lekkości, a jednocześnie podkreśla jego emocjonalny charakter – bez przesadnego dramatyzmu, raczej z wyczuwalnym dystansem i spokojem.
Warstwa liryczna koncentruje się wokół relacji i przeżyć, które z czasem tracą swoją intensywność. „NIE WSZYSTKO ZABOLI RAZ” to historia o oswajaniu emocji i budowaniu dystansu do tego, co kiedyś było trudne – ujęta w sposób naturalny, bez patosu, bliższy codziennym doświadczeniom niż wielkim deklaracjom.
Singiel wpisuje się w rozwijany przez White’a kierunek, w którym melodyjność i lekkość formy idą w parze z wyraźnym klimatem i spójną estetyką. To propozycja, która dobrze odnajdzie się zarówno w codziennym odsłuchu, jak i na playlistach typu chill, sad pop czy late night vibes.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
KODI nie zwalnia tempa i wraca z kolejnym singlem „Czeski film”, nagranym wspólnie z Wavyzienem – artystą zbliżającym się do 200 tys. słuchaczy na Spotify i ponad 14 mln odtworzeń jego największego numeru „jakby nie było jutra”.
Track powstał w Warszawie, w studiu Beatberry, podczas jednej wieczornej sesji. Artyści poznali się przypadkowo, ale szybko złapali wspólny vibe – i jak zapowiadają, to dopiero początek, bo planują kolejne wspólne numery.
„Czeski film” to typowo imprezowy kawałek, inspirowany klimatem „Get Up”, od początku robiony pod klub, auto i nocne akcje. Numer opowiada o relacjach „na chwilę” – bez zobowiązań, za to z intensywnym vibe’em:
„Ona to właśnie jednych z tych
co chce ze mną przejść na ty
przeżyć razem czeski film
i zniknąć za parę dni”
Za produkcję odpowiada Krupek, a klip – Młody Kogut. Zdjęcia powstały w warszawskiej hali filmowej, znanej m.in. z produkcji Fame MMA – klimat to czysta impreza i energia.
Jeszcze przed premierą zrobiło się głośno wokół numeru. Dzień wcześniej KODI pojawił się na live’ie z Sandrą Smoroń, gdzie promowali wydawnictwo. Szybko zareagował na to Adrian Cios, który pod nagraniem na TikToku zdystansował się od Sandry – co wywołało spekulacje o konflikcie lub nawet rozstaniu.

Sam KODI skupia się na muzyce i trzyma wysokie tempo – nowe numery wypuszcza co 1-2 tygodnie, celując w imprezowe, letnie brzmienia.
KODI: „Z Wavyzienem wszystko siadło od razu. Złapaliśmy vibe i po prostu to poszło.”
Wavyzien: „To nie jest jednorazowa akcja – mamy już kolejne rzeczy w planach.”
„CZESKI FILM” to numer, który ma wszystko, żeby polecieć w klubach i socialach – i wygląda na to, że to dopiero początek tej współpracy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuPeja strzela w Pezeta. Za to, że ten nagrał z Bedoesem?
-
News2 dni temuPamiętacie „Mercbezel S600”? Po ponad 20 latach Tede znów wydał „Notes”
-
News3 dni temuŚliwa, którego wspólnicy mają dość, „tęskni za ziomami, którzy grzeją puchę”
-
News3 dni temuFokus o konflikcie z Paluchem: „Faceci lubią sobie dać po mordzie”
-
News2 dni temuKsiążę Kapota poluje na Tomasza Chica. „Trafisz się na pewno”
-
News2 dni temuJWP ujawnili tracklistę płyty „Krew”. Featuringi mocno okrojone
-
Singiel3 dni temuZ Compton do Polski. The Game w numerze Bęsia
-
News4 dni temuYoung Leosia i Kacper Błoński się rozstali. „Nie było zdrady”