News
Polish Hip-Hop Festival 2026: Urban Takeover Edition – ruszyła sprzedaż biletów
12. edycja w dniach 2-4 lipca w Płocku – muzyka zostaje sercem, miasto staje się sceną.
Polish Hip-Hop Festival – jedno z najważniejszych wydarzeń hip-hopowych w Polsce – wraca w 2026 roku z 12. edycją, która odbędzie się w dniach 2-4 lipca w Płocku. Tegoroczna odsłona to świadoma i zaplanowana transformacja formuły: PLHHF pozostaje pełnoprawnym, wielodniowym festiwalem muzycznym, a jednocześnie staje się platformą kultury miejskiej, która wychodzi poza teren wydarzenia i wchodzi głęboko w tkankę miasta.
Muzyka jest sercem. Miasto jest sceną. Kultura jest językiem
To nie hasło – to kierunek rozwoju. W czasie, gdy rynek festiwalowy w Polsce jest mocno nasycony i coraz bardziej przewidywalny, PLHHF odpowiada nie „większym plakatem”, ale nową jakością doświadczenia. Program koncertowy pozostaje centralnym elementem każdego dnia festiwalu, a nowe strefy i działania miejskie wzmacniają jego rytm, wydłużają czas kontaktu z wydarzeniem i otwierają festiwal na mieszkańców oraz turystów.
URBAN TAKEOVER: trzy strefy kultury miejskiej
W ramach edycji 2026 organizatorzy uruchamiają trzy filary Urban Takeover – formaty, które rozszerzają festiwal poza klasyczne ramy wydarzenia muzycznego.

INK THE CITY – Walk-In Hip-Hop Tattoo Jam
Kuratorowana przestrzeń tatuażu inspirowanego kulturą hip-hop. Klasyczna formuła tattoo jamu realizowana w nieoczywistych, miejskich lokalizacjach (m.in. galerie sztuki, instytucje kultury, muzea, niecodzienne przestrzenie). Różne style – jeden wspólny mianownik: hip-hop, miasto, ulica i styl jako inspiracja.
CITY FLEX MARKET – Moda / Miasto / Styl
Miejski marketplace kultury ulicznej: młode polskie marki streetwearowe, projektanci, rework/second-hand, biżuteria miejska i estetyka stylu. To przestrzeń spotkania ludzi z pasją, wymiany doświadczeń i relacji biznesowych – offline, w realnym świecie.

MIEJSKIE PERŁY – miejskie spotkanie auto-kultury
Reinterpretacja strefy motoryzacyjnej: unikatowe samochody jako element miasta, niecodzienne lokalizacje, estetyka urban i kultura dźwięku. To nie „zlot” – to kuratorowane spotkanie pasjonatów, połączone z muzyką i miejskim kontekstem.
Bilety już w sprzedaży
Sprzedaż biletów na Polish Hip-Hop Festival 2026 już trwa.
Dostępne są karnety 3-dniowe, bilety VIP oraz limitowane bilety kolekcjonerskie.
Bilety dostępne online: Biletomat.pl

Kolejne elementy programu będą ujawniane etapami – każdy drop ma mieć swoją wagę i własny moment w narracji.
PLHHF 2026 to projekt budowany konsekwentnie: z korzeni kultury, z doświadczenia produkcyjnego i z ambicji stworzenia formatu, który zostaje w pamięci – nie tylko na zdjęciach z koncertów, ale w miejskim doświadczeniu całego tygodnia.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
DJ Akademiks ogłasza, że stworzy album AI z dissami na Lil Baby’ego
Miała być walka, będzie płyta.
Beef DJ Akademiksa i Lil Baby’ego ciągnie się od lat, ale początek tego roku podkręcił napięcie do maksimum. Wszystko odpaliło ponownie pod koniec stycznia, gdy K-Rich, jeden z ludzi z otoczenia rapera z Atlanty, miał pochwalić się, że spoliczkował Akademiksa. Streamer i niezależny komentator sceny hip-hopowej nie odpuścił i odpowiedział w swoim stylu.
– Unikałeś mnie, a potem wysłałeś swojego pierdołowatego asystenta – mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak cholera. Jesteś narkomanem i jesteś cholernie głupi – rzucił Akademiks.
– Od dawna na to czekam. Piszesz do mnie DM-a: ‘Gdzie jesteś?’ Odpisuję, gdzie będę. Nigdy się nie pojawiłeś, a potem mówisz, że trolluję. Zmiotę cię gdziekolwiek – dodał.
Presja zrobiła swoje, bo Lil Baby finalnie miał zaakceptować propozycję walki bokserskiej. Do gry wszedł wtedy Adin Ross, który poprzez swoją organizację próbował dopiąć całe wydarzenie. Przez chwilę wyglądało na to, że internetowy konflikt naprawdę przeniesie się do ringu.
Z planów jednak nic nie wyszło. Według Akademiksa negocjacje rozpadły się przez zaporową stawkę, jakiej zażądał raper z Atlanty – 40 milionów dolarów.
W jednym z ostatnich streamów, Akademiks ogłosił, że reaktywuje swoje alter ego Lil Ak i wyda album z dissami na Lil Baby’ego stworzony przy pomocy AI.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kara: cenzura Netflixa, bitwa z Jazzy, odwyki i ośrodki. „Polskie kobiety są na słabym poziomie rapowania”
Kara w rozmowie z Eldoką.
Kiedy Kara pojawiła się w programie „Nowe Rozdanie: Rhythm + Flow Polska”, oczy całej branży zwróciły się w stronę krakowskiej raperki. Jedni widzieli w niej powiew autentyczności, inni zarzucali zbyt dużą pewność siebie. Dziś, raperka otwarcie mówi o tym, co boli ją w polskim hip-hopie. W szczerej rozmowie z Eldo w studiu Czwórki, Kara wraca do mrocznych czasów dorastania w Nowej Hucie, rozlicza się z nieuczciwymi wydawcami i zdradza kulisy kontrowersyjnego beefu.
Hardkorowe dorastanie w Nowej Hucie i „przestąpienie ulicą”
Kara opowiada o trudnych realiach dorastania w krakowskiej Nowej Hucie. Porównuje ją do warszawskiej Pragi, wspominając o małych mieszkaniach, alkoholu w domu i ucieczkach na klatkę schodową, gdzie kształtował się jej charakter i gust muzyczny. To właśnie tam, w otoczeniu patologii i narkotyków, narodziła się jej miłość do rapu.
– Tam sobie siedziałam od najmłodszych lat, wychowywałam się, więc no, czy chciałam, czy nie, to trochę przesiąkłam tą ulicą. Słuchajcie, jakby nie było, takie miałam towarzystwo. U mnie w domu nie było za dużo miejsca, bo mieliśmy jeden pokój, więc wolałam posiedzieć na klatce. I z tej klatki biorą się problemy, ale tam uciekaliśmy, jak nie mieliśmy gdzie.
Ośrodki i odwyki
Raperka przeszła długą drogę przez instytucje wychowawcze – od ośrodków szkolno-wychowawczych, przez domy dziecka, aż po dwuletni odwyk. Kara krytycznie ocenia system, wskazując, że skuteczną pomoc otrzymała dopiero od terapeutów „z przeszłością”, którzy sami znali smak nałogu, co pozwoliło jej na zbudowanie zaufania.
– Z domu dziecka w 2016 ostatnim ośrodkiem był odwyk – dwa lata do 2018 i koniec przygody. Brakuje, jeśli chodzi o wychowawców i terapeutów, ludzi, którzy faktycznie mieli z tym styczność. Młody czuje, że oni faktycznie wiedzą, o czym mówią, że to nie jest gość z pierwszej lepszej łapanki, który będzie cię umoralniał. Na odwyku miałam terapeutów, którzy sami byli po nałogach.
„Nowe Rozdanie” i kulisy beefu z Jazzy
Wątek udziału w programie Netflixa to jeden z najmocniejszych punktów rozmowy. Kara przyznaje, że poszła tam dla promocji, ale starcie z Jazzy było dla niej szokiem. Wspomina moment, w którym przeciwniczka uderzyła w bardzo prywatne tematy ojca, co zmusiło Karę do porzucenia przygotowanego tekstu i postawienia na czysty freestyle.
– To było takie zderzenie ze ścianą. Jak ta Jazzy mi tam wyjechała o tym tacie, to ja nie spodziewałam się po prostu czegoś takiego. Nie wiedziałam, że pójdziemy aż na takie noże. Mi moi ludzie mówili: 'Kara, trochę za miło, pojedź bardziej’, a ja myślałam, że nie będzie ciosów poniżej pasa. Cieszę się bardzo, że właśnie nie stanęłam, nie zamilknęłam jak posąg, tylko faktycznie nawinęłam z głowy ten freestyle.
Cenzura w rapowym show Netflixa
Kara ujawnia ciekawostkę dotyczącą ograniczeń w programie „Rhythm + Flow”. Okazuje się, że produkcja zablokowała jej niektóre wersy przygotowane na bitwę, uznając je za zbyt kontrowersyjne. Raperka przyznaje, że jej punchline’y miały uderzać w pochodzenie Jazzy, co zostało uznane za niedopuszczalne.
– Nie pozwolono mi zarapować tego, co miałam napisane. Miałam dużo panczy odnośnie, wiadomo, skóry Jazzy, ona jest ciemnoskóra, więc było dużo takich punchline’ów mocnych. Ale tam powiedzieli od razu, że absolutnie nie może być takich rzeczy i takich tekstów zawartych. To nie były brutalne wrzuty, bardziej z jajem, ale powiedzieli 'nie’.”
Gorzkie słowa o polskiej scenie kobiecej
Kara deklaruje, że nie utożsamia się z obecną kondycją kobiecego rapu w Polsce. Zarzuca innym raperkom brak życiowego przekazu i skupianie się na błahych tematach. Przyznaje, że woli współpracować z mężczyznami, bo w ich twórczości znajduje więcej autentyczności i „mięsa”.
– W tych czasach te nowe rapy dziewczyn to są w ogóle o dupie Maryni. Po prostu to do mnie nie trafia, ja się z tym nie utożsamiam, gdzieś tam wolę z chłopakami nagrywać jednak. Myślę, że brakuje przekazu życiowego w ich kawałkach. Wydaje mi się, że dziewczyny mają ciężej, co jest też pewnie spowodowane słabym poziomem rapowym u dziewczyn w Polsce, tylko nikt nie chce tego powiedzieć głośno.
Ucieczka od nieuczciwych wydawców
Po latach współpracy z różnymi ludźmi, Kara zdecydowała się na pełną niezależność. Wyznaje, że dojrzała do momentu, w którym sama dba o swoje interesy, co jest wynikiem złych doświadczeń z przeszłości, w tym problemów z odzyskaniem zarobionych pieniędzy od poprzedniego wydawcy.
– Dojrzałam do takiego momentu, w którym faktycznie chcę działać sama, bo wiem, że sama chcę dla siebie najlepiej. Żadna inna osoba nie chce dla mnie tak dobrze, jak ja sama. Zostałam zrobiona w konia po prostu przez swojego wydawcę. Skoro nagle się okazuje, że nie dostałaś pieniędzy, które zarobiłaś i które wypracowałaś, no to jest to sytuacja, w której można zrezygnować.”
Raperka podkreśla, że jest obecnie w najlepszym momencie swojego życia. Odcięcie się od używek pozwoliło jej na świeże spojrzenie na muzykę.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Popek szybko wrócił do dawnego życia opartego na melanżowaniu. Przez kilka ostatnich dni upadlał się na streamie Adriana Ciosa, na co zareagował Kubańczyk.
Popek podduszał jednego z uczestników „Domówki” na Cyprze, przypadkiem pokazał genitalia, wąchał stopy Marka Jówko, tańczył z Gochą Magical i Cameraboyem. To tylko nieliczne występki rapera, który kolejny raz pokazuje, że uzależnienie jest jego potężnym demonem, z którym nie może sobie poradzić.

Na to, co się działo na Cyprze u Adriana Ciosa zareagował Kubańczyk:
– Adrian wyłącz komputer, odstaw towar, idź na spacer i pomyśl trochę jak jeszcze nie wypaliło wam wszystkich szarych komórek. Robienie contentu na uzależnionych i zdesperowanych ludziach to kur**two. – komentuje.
– Przykro mi się patrzy na ten upadek Popka. Robią z siebie idiotów, poniżają się na całe życie – dodaje.
Znany z freakfightów Don Kasjo także skomentował wyczyny rapera:
– Współczuję komuś kto jest odpowiedzialny za jego PR – napisał na X.
Domówka na Cyprze się już zakończyła, a jej uczestnicy wrócili do Polski. Popek na razie milczy i w jego social mediach próżno szukać jakiegoś komentarza czy nowych zdjęć.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
NBA YoungBoy został ojcem po raz 13. „Moja gangsterka urodziła nasze dziecko”
Raper ma dzieci z 10. kobietami.
NBA YoungBoy ogłosił narodziny swojego 13. dziecka. To trzecia pociecha, której doczekał się z żoną Jazlyn Mychelle.
NBA YoungBoy znów został ojcem. W niedzielę, 22 lutego, na jego Instagramie pojawiło się wideo, w którym przekazał fanom, że Jazlyn Mychelle urodziła ich trzecie wspólne dziecko.
– Moja gangsterka urodziła nasze dziecko.
Według dostępnych informacji to jego 13. dziecko, a media od lat podają, że potomstwo rapera pochodzi z relacji z dziesięcioma różnymi kobietami. Co ciekawe, o kolejnej ciąży z Jazlyn YoungBoy wspominał już wcześniej – zapowiedź pojawiła się na jego albumie „MASA” w ubiegłym roku. Teraz sprawa jest już oficjalna – rodzina się powiększyła.
Dla tych, którzy nie śledzą jego historii od początku – YoungBoy miał zostać po raz pierwszy ojcem jako 16-latek. Kayden Gaulden urodził się 4 lipca 2016 roku, w czasie gdy kariera rapera zaczynała nabierać rozpędu. Matką chłopca jest Nisha Keller, z którą YB był wtedy w związku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Young Thug nie zwalnia tempa po powrocie z więzienia i zaledwie kilka miesięcy po wydaniu „UY SCUTI” ogłosił kolejny projekt. Raper ujawnił tytuł „DBC”, który najpewniej oznacza „Day Before Coachella”.
Jeffery od ponad dekady trzyma Atlantę w garści i wygląda na to, że nie zamierza oddawać pola innym graczom.
– Album tittle : DBC – napisał krótko na X.
Na Instagramie dorzucił jeszcze zdjęcia z koncertu z podpisem:
– A Day before Coachella OTW… (Dzień przed Coachellą w drodze…).
Część fanów spekuluje, że chodzi nie o „Day”, a „Days Before Coachella” – w klimacie „Days Before Rodeo” Travisa Scotta. Pojawia się też pytanie: czy „DBC” faktycznie wyląduje tuż przed Coachellą? Young Thug ma wystąpić na festiwalu 12 i 19 kwietnia 2026 roku, więc scenariusz z premierą tuż przed wejściem na scenę brzmi całkiem realnie. Zwłaszcza w czasach niespodziewanych dropów i premier bez klasycznej kampanii.
Na oficjalną datę premiery trzeba jeszcze poczekać. Ale patrząc na tempo ruchów Thuggera, coś wisi w powietrzu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuPopek z Gohą Magical – prywatny koncert i dymy na Cyprze
-
News4 dni temuTomasz Kammel konfrontuje się z grafficiarzem, który przedstawia się jako raper tadziktadzix
-
News3 dni temuMalik Montana zablokował publikację klipu Sentino
-
News4 dni temuDawid Obserwator: „Nie nagrałbym dziś Antygucci” – o Sentino, Vkie i Bajorsonie
-
News21 godzin temuPopek pokazał za dużo. Kick zbanował transmisję
-
News2 dni temuFagata i Blueface zrobią wspólny stream na Twitchu
-
News3 dni temuJay-Z wrzuca po 30 latach „Dead Presidents” na streamingi. W klipie Notorious B.I.G.
-
News2 dni temuRaperzy staną się zbędni? Google uruchamia Lyria 3