Sprawdź nas też tutaj

News

Pyskaty nie pozostawia złudzeń. Nie wróci już do rapu

Czy raper przy okazji dissuje Wenę?

Opublikowany

 

fot. facebook/PyskWPysk

Od ostatniej płyty Pyskatego „Pitstop EP” minęło długich pięć lat. Reprezentant nieistniejących już składów Edytoriał oraz Skazani na Sukcezz od tamtego czasu nie wydał żadnej nowej muzyki. Dzisiaj w końcu możemy go usłyszeć ponownie za sprawą gościnnej zwrotki u Erosa. Niestety, Pyskaty deklaruje w kawałku, że nie zamierza wracać do rapu.

Pyskaty: „Do gry nie wrócę choćbyś stawał na głowie”

Jeszcze w 2017 roku Pyskaty informował, że być może pojawi się jego nowy numer. Do teraz jednak nic nie ujrzało światła dziennego. W czerwcu Ero poinformował, że będziemy mogli usłyszeć Pyskatego na jego solowej płycie „Elwis Picasso”. Były reprezentant Aptaun Records faktycznie pojawił się w numerze o wymownym tytule „To jest koniec”, w którym nawija: „Do gry nie wrócę choćbyś stawał na głowie”.

Pyskaty wciąż udowadnia, że nie wyszedł z formy, a sztuczna skromność nie jest jego domeną:

Kiedy wchodzę tu na bit to im wstyd, bo palę majki
Lampa na pysk, panny wyżymają majtki
Pierdolę zysk, stary dla mnie to już finał
Mam styl, który ścina i zgarnie ich jak lawina

Dalej raper ma smutną refleksję na temat sceny hip-hopowej:

Gdzie się podziały te prywatki
Bloki, ławki i klatki, dziś słuchają nas ich matki
Rap nastolatki i ich hity to fala zbrodni
Smutne, że ich stare mają większe jaja od nich
A wiarusy też nie lepsze, chcą im wcisnąć kit o prosperity, co dzień ich widuję w metrze
Staje na baczność jakbyś się nazywał viagra?
Modnisiu, panna prowadzi ci instagram

Ostatnie wersy odnoszą się do powrotu na scenę, którego w przypadku Pyskatego nie będzie. Raper daje jasno do zrozumienia, że nie zamierza już bawić się w rap.

To ostatnie cztery wersy, koniec
Zrzuciłem z pleców krzyż odkąd zrosły mi się dłonie
Do gry nie wrócę choćbyś stawał na głowie
Możesz nawet na fiucie, bo za chuj ci nie odpowiem

Pyskaty dissuje Wenę?

Pyskaty to były szef Aptaun Records, wytwórni w której swoje albumy „Dalekie zbliżenia” i „Nowa ziemia” wydawał Wena. Według niektórych słuchaczy Pyskaty zaczepił go w kawałku „To jest koniec”. Mowa o tych wersach:

Staje na baczność jakbyś się nazywał viagra?
Modnisiu, panna prowadzi ci instagram

Wena znany jest z przywiązywania dużej uwagi do ubioru i reklamowania na swoim Instagramie różnych marek. Czy jest to faktycznie zaczepka w jego stronę? Być może niedługo te wątpliwości zostaną rozwiane.

22 komentarze
22 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
Twoj stary pijany
2 lat temu

Pyskaty props, sluchalo sie SNS za mlodu.

A Wene klasycznie jebac.

Odb
2 lat temu

Pyskaty nie pozostawia zabrudzeń. Wyciera nasienie bardzo dokładnie.

Twoj stary pijany
2 lat temu
Reply to  Odb

No twojej starej w firanke pewnie tak, gorzej ze cala sobote bedziesz to pral, prasowal i rozwieszal jebane zabki po jego wizycie

Lucjan
2 lat temu

Szkoda, by Pyskaty to dobry raper. Ale jak tak obserwuje to co sie dzieje na polskiej scenie, to sie wcalee nue dziwie ze ma w nią wbite

bANALNY RYCERZ
2 lat temu

To jego trzeba dissowac?

dddddd
2 lat temu

Pyskaty propsy zawsze. Zawsza zjadał Pihuja. W odejście od rapu nie wierzę. Za 2 lata wielki powrót

YOUNG lub LIL != HIP HOP (* wyjątek Wayne)
2 lat temu
Reply to  dddddd

CO TAM ŁŻESZ, PIHOWI PYSK NIE DORASTAŁ DO PIĘT, ALE DUET I TAK BYŁ PRZEDNI

Jojne Zimmermann
2 lat temu

sneak dissing, czyli po waszemu „strzały w powietrze”, to jest największa żenada na tej waszej „scenie”, poniżej przykłady:

– to co w artykule, czyli mamy się domyślać czy to w ogóle był diss czy brakło mu rymów, a na dodatek trzeba się domyślać na kogo był to diss
– hejt na „yt raperów” (w sumie słuszny), ale nadal strzały w powietrze od weteranów sceny, ogólne deklaracje – najczęściej „jebać”, znowu bez kswyek
– karmagedon tedego, co miało zaboleć i rozliczyć scenę, tego nie komentuję nawet…

i można wymieniać, wymieniać…

cydży to kurwa na smyczy
2 lat temu

Słuchało się. Pamiętam pierwszy kawałek „Mój sos” na bicie Sido „Mein Block”. Dzięki za te wszystkie lata Pyskaty. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego.

cydży
2 lat temu

Hej cydży kurwa na smyczy a pamiętasz jak mi wylizywałeś dupsko po sraniu i to nie raz, a teraz tak się odwdzięczasz nickiem kurwo, i zjadałes mój kał, ruchales mnie itd.

Prawda
2 lat temu

złudzeń. Nie wróci już do rapu
Czy raper przy okazji dissuje Wenę?

Opublikowany 2 dni temu / 4 Październik 2019 Przez Maxymilian Hozer

03:57 7

MonarREC
2 lat temu

ProfesorNauk zapraszamy do zapoznania się z powyższym artykułem.

McGnach
2 lat temu

Sami idioci.

Hemoroid dziedziczny
2 lat temu

A ja mam to w dupie

ftttt
2 lat temu

to dokladnie tak samo jak kutasa twojego starego

niewnikaj
2 lat temu

dobrze robisz,my też nie będziemy namawiać 🙂

alegoria
2 lat temu

przeciez te wersy są SŁABE…

StaraSzkola
2 lat temu
Reply to  alegoria

Haha głupia szmato co tu robisz jak się na tym nie znasz

Twoja stara w szkole
2 lat temu
Reply to  StaraSzkola

Lekcje odrobione? Na ktora jutro macie gimbopatusy? GAZ dla was

ANONYMOUS
2 lat temu
Reply to  alegoria

Bo dla Ciebie frajerzyno najlepsze wersy mają te kurwy typu żabson/bedoes i ogólnie to jebał cie pies

Popularne