Sprawdź nas też tutaj

News

Quebonafide otworzył w Warszawie własny bar

Raper zainwestował kilkaset tysięcy złotych.

Opublikowany

 

Wciąż czekamy na nowe informacje odnośnie następcy „Egzotyki” tymczasem docierają do nas wieści na temat nowego przedsięwzięcia Quebonafide. Raper podobnie jak Bilon ze swoim Gringo barem również zdecydował się zainwestować w gastronomię i otworzył własny lokal „Mr. OH”.

Mr. OH, czyli bar Quebonafide

Kilka dni temu wytwórnia QueQuality anonsowała tajemniczo otwarcie nowego lokalu w stolicy o nazwie Mr. OH. – Kim jest Mr. OH? Dlaczego zrobiło się o nim głośno? Co łączy go z Quebo? Na te i inne pytania Wam nie odpowiemy… Ale możemy wskazać miejsce i czas, a Wy już sami rozwiejecie swoje wątpliwości. – mogliśmy przeczytać w utworzonym na FB wydarzeniu „Say hello to Mr. OH”.

W miniony piątek na otwarciu lokalu pojawił się sam Quebonafide, który jak się okazuje jest jednym ze współwłaścicieli koktajl baru, który mieści się przy ulicy Leona Kruczkowskiego 15B. Na fanpage’u lokalu możemy przeczytać: „Mr. OH czeka na Ciebie w Wieżycy (ładne słowo, nieprawdaż?) Mostu Poniatowskiego. Powróć do przyszłości, wkrótce otwieramy międzywymiarowy portal.”

Za Mr OH stoi spółka We Run Warsaw, którą powołano do życia latem tego roku. W jej skład wchodzą cztery osoby, w tym Kuba Grabowski, czyli Quebonafide. Z wpisu do rejestru KRS dowiadujemy się, że trzej panowie wnieśli do spółki po 100 tysięcy złotych. Najwięcej zainwestował ciechanowski raper wpłacając 200 tysięcy złotych.

Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na oficjalne informacje na temat nowej przystani QueQuality, która z pewnością zostanie miejscem wielu spotkań rapera z fanami.

Co z płytą Quebonafide?

Od premiery „Egzotyki” minęły już ponad dwa lata. Fani ciechanowskiego rapera coraz mocniej domagają się od niego nowej płyty i kawałków. Kilka dni temu Quebonafide poprosił słuchaczy o jeszcze chwilę cierpliwości. Zaznaczył przy tym, że kawałki, nad którymi obecnie pracuje są wyjątkowe i zupełnie inne od tego, co robił do tej pory.

Przypomnijmy, że szef QueQuality wystąpi 31 grudnia na imprezie sylwestrowej w Gdańsku.

 

News

Łatwogang i Bedoes zebrali ponad 250 mln zł – koniec 9-dniowego streamu

„26 kwietnia – Narodowy Dzień Walki z Rakiem”.

Opublikowany

 

Przez

stream łatwogang 250 mln zł

Stream Łatwogang, który został zainicjowany na kanwie kawałka „Diss na raka” Bedoesa 2115 oficjalnie zakończył się w niedzielę wieczorem. Na fundację Cancer Fighters zebrano ponad 250 mln zł.

9-dniowa transmisja na żywo pobiła wszelkie rekordy i zapisała się w Księdze Rekordów Guinnesa.

– Ponad 250 000 000 zł. Ta liczba zostaje z nami na długo. 26 kwietnia – Narodowy Dzień Walki z Rakiem. Data, która dziś, podczas streamu @latwogang, została symbolicznie ustanowiona. To nie tylko liczba i nie tylko symbol. To realne działanie, które wydarzyło się na naszych oczach. Stream został oficjalnie zakończony, ale to dopiero początek tego, co przed nami. Dziękujemy, że byliście częścią tej historii. Działamy dalej – skomentował po zakończeniu transmisji fundacja.

Stream zakończyli Łatwogang i Bedoes 2115 równo o godzinie 21:37, co jest też symboliczne i ma związek z godziną śmierci Papieża Jana Pawła II.

Czytaj dalej

News

TVN24 w szoku. Puścili na żywo mocną wypowiedź Bedoesa 2115

Prezenterka nie wiedziała, co powiedzieć.

Opublikowany

 

Przez

bedeos łatwogang

Bedoes miał dość pytań, czy cała zebrana kwota na streamie Łatwoganga pójdzie na fundację. Pech chciał, że akurat TVN24 puścił transmisję na antenę, gdy raper dosadnie to wszystkim wytłumaczył.

– Skurwysynie j*bany, zanim napiszesz znowu, czy wszystko idzie, to odpowiadam: „tak k***a, wszystko”. I nawet się znajdzie część, którą sobie możesz wsadzić do dupy. A to i tak pójdzie na dzieciaki – powiedział Bedoes.

Cała jego wypowiedź pojawiła się w TVN24, który na żywo puścił fragment streama. Prezenterka na chwilę zaniemówiła, po czym podsumowała: – To transmisja tego, co dzieje się na streamie.

Może wyszło niefortunnie, ale za to prawdziwie. Na ostatniej prostej firma WK Dzik wpłaciła 5 mln zł. Na godz. 20. zbiórka osiągnęła 211 mln zł.

Czytaj dalej

News

Peja i Tede pogodzeni po 17 latach – historyczny moment polskiego hip-hopu

Całość wydarzyła się na żywo, na oczach ponad półtora miliona widzów.

Opublikowany

 

tede peja pogodzeni
Tede i Peja / obrazek jest wizualizacją, raperzy się naprawdę nie spotkali

W 2009 roku wybuchł beef Tedego i Peji. Do dzisiaj raperzy byli w otwartym konflikcie. Do ich pogodzenia się doszło na charytatywnym streamie Łatwoganga.

Influencer Łatwogang dokonał niemożliwego. W ramach swojego charytatywnego livestreamu na rzecz fundacji Cancer Fighters został odwiedzony przez rzeszę celebrytów i artystów. Były to postaci znane zarówno ze świata internetu, telewizji, jak i największej estrady.

Od Braci Golec z Sanah, przez Małgorzatę Kożuchowską i Sebastiana Fabijańskiego, aż po łączących się zdalnie Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego. Przez stream przewinęło się również wielu raperów, w tym Tede.

tede peja pogodzeni

Przy akompaniamencie 164 milionów złotych zebranych dla fundacji postanowił on wykonać telefon do Rycha Peji. Panowie w trakcie krótkiej rozmowy ustanowili zawieszenie broni i brak prowadzenia konfliktu w przyszłości. Jak wspomniał sam Tede, była to ich pierwsza rozmowa od 17 lat.

– Kochani, to się stało. Nie mogę nic więcej powiedzieć – podsumował TDF.

Jest to moment wieńczący bezsprzecznie najważniejszy beef w historii polskiego rapu. Czy to wydarzenie roku? Z pewnością. Całość wydarzyła się na żywo, na oczach ponad półtora miliona widzów.

Czytaj dalej

News

Jędker ma tatuaż, przez który mógłby mieć problemy, trafiając do więzienia

Weteran wykonał taki tatuaż świadomie?

Opublikowany

 

jędker
fot. jedker.official / Facebook

Jędker jest posiadaczem jednego z najbardziej charakterystycznych tatuaży na scenie rapowej. Wzór, widoczny na klatce piersiowej, jest też symbolem rzadkiej podkultury więziennej.

„Flip to zamiana, a zamiana to dobre. Flip to maniana, ma wydziaraną kobrę – nawija Jedi w utworze „Flip”. Kobra, o której wspomina były reprezentant ZIP Składu to również symbol przynależności do podkultury cwaniaków, stojącej w opozycji do git-ludzi. Pytaniem pozostaje, czy weteran wykonał ten stary tatuaż świadomie, czy jednak nie wiedział, że mógłby mieć przez niego problemy, gdyby hipotetycznie kiedyś znalazł się za więziennymi murami, choć taki scenariusz mu na szczęście raczej nie grozi.

– Kobra jest symbolem nieformalnej grupy, zwanej cwaniacy. Istotny jest tu fakt, że cwaniacy zrzeszają wokół siebie głównie osoby relegowane z grypsujących – są też do nich negatywnie nastawieni. (…) Wzór ten wykonywany jest w różnych częściach ciała, ale najczęściej na środku klatki piersiowej – czytamy charakterystykę znaku na łamach International Jurnal of New Economics and Social Sciences, autorstwa Mariusza Snopka.

Historia o wzorze z kobrą, dzięki któremu więzień z 30-letnim stażem rozgryzł współosadzonego, znalazła się na kanale Nemezisa. Epitet „cwaniaku” był również wykorzystywany przez Pomidora, w czasie medialnej wojny z Żuromem.

Czytaj dalej

News

Mata namówił Szczęsnego do zagrania meczu w jego drużynie. Łatwogang ma już 119 mln zł

„Zobowiązuję się, że chociaż na 1 mecz będę graczem Tajfuna”.

Opublikowany

 

Przez

mata szczęsny

Internet zrobił coś kosmicznego – Łatwogang przebił 119 milionów złotych dla Fundacji Cancer Fighters, a na streamie pojawiła się plejada nazwisk z topu. Wśród nich Mata i Wojciech Szczęsny, który… ma zagrać w drużynie rapera.

Polska sieć znowu pokazał skalę – sto milionów pękło na streamie, a licznik dalej leci. Akcja dla Cancer Fighters urosła do poziomu, którego mało kto się spodziewał, a wsparcie przyszło z każdej strony: od sceny rapowej po mainstream i sport.

Na transmisji przewinęli się tylko dzisiaj m.in. Borys Szyc, Magda Gessler czy Katarzyna Dowbor, ale to wejście Szczęsnego wywołało największy szum. Bramkarz nie tylko dorzucił swoją cegiełkę, ale też ogłosił, że przy tym wyniku stanie między słupkami w ekipie Maty – konkretnie w LKS Tajfun Ostrów Lubelski – i rozegra jeden wyjątkowy mecz razem z nim.

To jednak nie koniec. Przy kolejnym progu, czyli 150 milionach, Szczęsny planuje uderzyć jeszcze grubiej – chce namówić Lamine Yamala do nagrania TikToka z trackiem „Diss na raka”.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: