News
Sitek stanął po stronie JNR-a. Buszu odpowiada na diss filmem
Ciąg dalszy zamieszania wokół nieistniejącej wytwórni Lucky Dice.
Lucky Dice miało swój czas, ale od kilku lat nie istnieje. Mimo to Buszu, JNR, a nawet Sitek rozgrzebują stare rany i się beefują.
Dwa miesiące temu Buszu, właściciel marki Lucky Dice zrobił ponad godzinny film dokumentalny o swojej marce. Po kilku tygodniach zareagował na niego JNR, dissując właściciela firmy, a wsparł go w tym Sitek, udostępniając jego diss w swoich social mediach i jasno pokazując, po której stronie konfliktu stoi.
Buszu postanowił odpowiedzieć, ale nie dissem, tylko 13-minutowym filmem, w którym odbija argumenty byłego podopiecznego.
– Nie lubię „afer” i internetowych rozliczeń, ale tym razem było za dużo przekłamań w kontekście mojego dokumentu o Lucky Dice Music, żeby to po prostu zignorować. W tym materiale na spokojnie przechodzę przez każdy zarzut i pokazuję, gdzie fakty mijają się z narracją – napisał pod filmem.
– W tym materiale odnoszę się merytorycznie do wszystkich zarzutów. Nie zamierzam eskalować tematu, robić „igrzysk”, ani wchodzić w odpowiedzi „na bicie” – ten wątek też wyjaśniam. Przez cały okres naszej współpracy działałem z myślą o jego jak największym sukcesie. Rozumiem też, dlaczego później wybrał współpracę z Sitkiem – to jego decyzja – ale kiedy postawił na tamtą stronę, było dla mnie oczywiste, że nie ma już przestrzeni na dalszą współpracę. Sprawa zakończyła się ustaleniem, że oddaje mi środki za sprzęt, rozwiązujemy umowę i każdy idzie w swoją stronę – dodał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kanye West wysyłał do swojej żydowskiej pracownicy smsy: „Witamy w pierwszym dniu pracy dla Hitlera”
Ta go pozwała, a prawnicy rapera twierdzą, że była to „kreacja artystyczna”.
Kanye West i jego prawnicy twierdzą, że jego wypowiedzi o Hitlerze i nazistach były elementem kreacji artystycznej. Argument ma pomóc mu w sądowej batalii z byłą pracownicą, która oskarża go o antysemicką nagonkę w miejscu pracy.
Prawnicy rapera Andrew Cherkasky i Katie Cherkasky – przekonują, że publiczne deklaracje wsparcia dla Adolfa Hitlera i nazistów były częścią artystycznej wizji rapera. Według nich to „intencjonalnie prowokacyjna i tematycznie naładowana” persona, a nie realne poglądy rapera oderwane od kontekstu twórczości.
W odwołaniu złożonym w poniedziałek, do którego dotarł Billboard, prawnicy napisali:
– Komunikaty, które ona kwestionuje – kreatywne dyrektywy, szkice koncepcyjne, prowokacyjne obrazy, strategia marketingowa oraz decyzje kadrowe kształtujące publiczny przekaz – nie były czymś ubocznym wobec sztuki Ye, były częścią jej tworzenia.
Obrona chce, by sąd uznał, że działania i komunikacja Westa podlegają ochronie Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA, czyli wolności słowa. Chodzi o pozew z 2024 roku, który wniosła kobieta występująca jako Jane Doe – specjalistka ds. marketingu żydowskiego pochodzenia. Oskarża ona Westa o „antysemicką tyradę” i wrogą atmosferę w pracy.
W pozwie przytoczono wiadomości, które raper miał do niej wysyłać. Wśród nich znalazły się m.in. słowa: „Jestem nazistą” oraz „Witamy w pierwszym dniu pracy dla Hitlera”. Te cytaty stały się jednym z najmocniejszych punktów całej sprawy.
Na ten moment linia obrony jest jasna – sztuka, prowokacja, wolność słowa. Pytanie tylko, czy sąd kupi narrację, że wszystko było elementem kreacji, a nie realnym przekroczeniem granic w miejscu pracy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Gural uczcił 4 rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie, ale takiej krytyki się chyba nie spodziewał
Raper zachęca do wpłacenia pieniędzy na „ciepło dla Kijowa”.
Kolejna rocznica agresji rosyjskiej w Ukrainę to bardzo ważny dzień w kalendarzu obozu lewicowego. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli tego środowiska na scenie rapowej, Gural, postanowił z tej okazji zaatakować przeciwników finansowego wspierania Ukrainy.
Gural to najbardziej lewicujący raper w Polsce i mimo upływu lat jest bardzo konsekwentny w swoich poglądach. Gorący zwolennik przyjmowania afrykańskich imigrantów, którym poświęcił nawet utwór „Tratwa meduzy”, słynie również z zaangażowania w pomoc dla Ukrainy. Pod tym względem przebił chyba nawet Mesa, który wczoraj nie odniósł się do rocznicy wybuchu wojny, co mogło zaskoczyć, tym bardziej, iż twórca Alkopoligamii podróżował wcześniej w rejony linii frontu, żeby okazać ukraińskim żołnierzom wdzięczność za stawianie oporu najeźdźcom.
Milczenie Mesa podzieliła również reszta jego kolegów z branży i próżno szukać uczczenia 4 rocznicy wybuchu wojny na socialach polskich raperów. Nie zapomniał o niej natomiast Gural, który zachęcał fanów do wpłacenia pieniędzy na ciepło dla Kijowa. Według weterana sceny negatywny pijar wokół tej akcji to jedynie zasługa „trolli” „botów” i „fake newsów”. Nie wszystkim spodobała się jego narracja i słuchacze wytknęli mu np. brak podobnego zaangażowania w pomoc dla polskich powodzian czy milczenie w kwestii ludobójstwa Palestyńczyków.



Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Alberto pomści brata? Ogłoszono jego nową walkę
„Zawsze idę im na rękę, bo się boją mojej stójki”.
Alberto wraca do klatki i na Fame 30: Icons zmierzy się z Wiewiórem w formule MMA. Trzy lata temu Josef Bratan przegrał z nim stracie, więc starszy z braci Simao może wziąć teraz odwet.
Federacja oficjalnie ogłosiła zestawienie: Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka – podwójny mistrz Fame – ponownie wchodzi do oktagonu. Tym razem naprzeciw niego stanie Alberto, czyli Afrykańska Maczeta.
– Zawsze idę im na rękę, bo się boją mojej stójki więc stawiają warunki, a ja kolejny raz się nie cofam bo rozwijam umiejętności więc MMA panowie MMA – komentuje raper.
Fame 30: Icons odbędzie się 21 marca w PreZero Arenie Gliwice.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
White 2115 z respektem do Sentino: „Szacun za to”
Młody Łajcior mówi o nowej płycie „ZL5” kolegi po fachu.
Kilka pozytywnych słów padło ze strony White’a 2115 w stronę Sentino i jego nadchodzącej płyty „Zabójstwo Liryczne 5”.
Młody Łajcior od wielu lat propsuje ruchy Sentino, dlatego wypowiedź o nadchodzącej płycie Sebastiana w ogóle nie dziwi.
– Wielkie szacun za to, co robi Sentino – powiedział na jednym z ostatnich streamów. – Słyszałem kilka piosenek z jego najnowszego albumu „ZL5”, który wychodzi i doj*bane nuty – dodał.
„Zabójstwo Liryczne 5” ma się ukazać 11 marca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Miuosh rezygnuje z koncertów i nie wróci do rapowania
„Nie mam zamiaru stawać na środku sceny z mikrofonem i wypluwać z siebie tych rzeczy”.
Miuosh ogłosił, że w tym roku zagra swoje ostatnie koncerty, a jesienią planuje symboliczne pożegnanie z rapową drogą.
Raper zamyka koncertowanie pierwszych i drugich pieśni współczesnych, a na jesień będzie się żegnać z rapową-solową karierą. Dlaczego?
– Ja nie mam już w sobie emocji, które pozwalałyby mi w odpowiedni sposób tworzyć utwory. Jest u mnie za spokojnie za dobrze w życiu, żeby o tym pisać, a nawet jeśli bym o tym pisał, to i tak musiałbym grać czasem te stare utwory. Jak stoję na scenie i ten stary utwór ma ze mnie wylecieć, to ja muszę trochę poczuć to, co wtedy czułem, jak go pisałem, żeby to było autentyczne dla odbiorcy, bo w rapie o to chodzi – mówi w rozmowie z Plejadą.
Rapować już nie będzie
Pada też deklaracja, która zamyka temat powrotu do rapu.
– Rapować już nie będę. Nie mam zamiaru stawać na froncie na środku sceny z mikrofonem i wypluwać z siebie tych rzeczy. Może czasem sporadycznie, ale rapowej płyty już raczej nigdy nie nagram. Raczej, na pewno. Jestem bardzo zdolnym mężczyzną i będę to chciał dalej pokazywać wszystkim ludziom w tym kraju – mówi, podkreślając, że ma dookoła bardzo zdolnych ludzi m.in. dzięki programowi Must be the Music.
Nie zniknie z branży
Miuosh zostanie w grze, ale z tyłu sceny.
– Od 2020 r. więcej piszę muzyki i tekstów dla innych wykonawców, albo współpracuję z innymi wykonawcami nad muzyką i tekstami. Ostatnio bardzo dużo produkuję. Nie piszę zwrotek rapowych.
Zwieńczeniem jego odejścia od rapu mają być trzy mini-albumy wydane miesiąc po miesiącu + mini trasa albo jeden duży koncert.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuPopek pokazał za dużo. Kick zbanował transmisję
-
News3 dni temuPopek upadla się na Cyprze – Kubańczyk reaguje
-
News3 dni temuMes wystroił się na randkę z amerykańską modelką
-
News2 dni temuSentino zagra na PGE Narodowym. To jedyny koncert rapera w Warszawie w tym roku
-
News2 dni temuDramat Miśka z Nadarzyna. Koledzy go olali, gdy trafił do aresztu
-
News2 dni temuBedoes przeprasza Posta Malone’a, ale dogra mu się później, bo teraz jest chory.
-
News3 dni temuKara: cenzura Netflixa, bitwa z Jazzy, odwyki i ośrodki. „Polskie kobiety są na słabym poziomie rapowania”
-
News22 godziny temuMiuosh rezygnuje z koncertów i nie wróci do rapowania