News
SOKÓŁ: „SPRZEDAŻ UBRAŃ RATUJE NAM DUPĘ”
W dzisiejszych czasach każdy szanujący sie raper posiada swoją markę odzieżową, albo przynajmniej przy okazji wydania płyty wypuści kolekcję T-shirtów, bo czego się nie robi dla swoich fanów.
Patrząc na coraz bardziej rozwijający się rynek tekstylii w świecie hip hopu, można zacząć się zastanawiać czy to, aby napewno ubrania są dodatkiem do rapu czy może jest całkiem odwrotnie? Czy w końcu raperzy więcej zarabiaja na sprzedaży krążków czy odzieży?
4 grudnia gościem radiowej audycji „Rap Przekaz” był Sokół. Redaktor zadał raperowi bardzo ciekawe pytanie: „Wiadomo jak teraz wygląda sprzedaż płyt w Polsce, wielu raperów mówi, że nie da się z tego wyzyć. Czy twoim zdaniem sprzedawanie ciuchów to jedyna droga, żeby móc utrzymać się z rapu?”
Sprawdźcie co odpowiedział Sokół:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Żabson trafił na okładkę drugiego numeru magazynu GQ Poland. W rozmowie mówi wprost, że Polska jest dziś „cool”, a świat coraz mocniej patrzy w naszą stronę.
Raper został bohaterem okładki, na której pozuje z żabą. W wywiadzie udzielonym Olivierowi Janiakowi podkreśla, że ostatnie miesiące to dla kraju czas wzrostu. – Ostatni rok dla Polski to jest wznoszący czas. Dużo się o nas mówi, dużo ludzi przyjeżdża tutaj, Polska jest cool po prostu. Wymieszaliśmy pierwiastki Wschodu i Zachodu w taki sposób, w jaki żaden inny naród tego nie zrobił – mówi Żabson.
Raper odnosi się do rosnącego zainteresowania Polską i jej kulturą. Rozmowa w GQ ma dotyczyć m.in. tego, skąd bierze się ten trend i dlaczego zagranica coraz częściej spogląda w naszą stronę.
Sesja okładkowa została zrealizowana z udziałem żywej żaby. Jak poinformowano, podczas zdjęć zwierzę znajdowało się pod opieką Animal Actors Official, które miało zapewnić mu bezpieczeństwo i odpowiednie warunki.
Sam raper nie krył emocji. – Nie wiem nawet co mam napisać. Wierzcie w swoje marzenia ludzie. Dziękuję GQ, Mamo idź kup gazetę ze mną na okładce – napisał po ogłoszeniu informacji o okładce.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Ponad 42 tys. zł zapłacił fan za jeden dzień z Okim i Bambi w Energylandii. Artyści wystawili wspólny wypad na aukcję WOŚP. Zwycięzca zgarnął prywatny dzień w parku rozrywki tylko dla siebie i swojego znajomego.
Na aukcji pojawiła się konkretna propozycja. Oki i Bambi zaprosili do wspólnego wyjazdu do Energylandii, oferując pełen dzień atrakcji w zamkniętym dla zwycięzcy parku.
– Wyobraź sobie że, Twoi ulubieni artyści zamykają cały park rozrywki tylko dla Ciebie i Twojego ziomka na wyłączność! Przez cały dzień wspólnie zjeżdżacie rollercoasterami a przy tym spędzacie wspaniały czas konkurując w grach, rozmawiając i śmiejąc się do końca dnia! – mogliśmy przeczytać na aukcji.
Licytacja zakończyła się kwotą 42 250 zł. Tyle jeden z fanów zapłacił za możliwość spędzenia dnia z idolami i wsparcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Artur Rawicz skończył 50 lat: guz, zaręczyny i nowa praca
Dziennikarz podzielił się z fanami bardzo osobistym wpisem.
Artur Rawicz zamknął 50. rok życia bilansem bez owijania w bawełnę. Była walka z nowotworem, depresją i uzależnieniami, były straty, ale też konkretne zwycięstwa.
Artur Rawicz opublikował osobisty wpis, w którym podsumował minione dwanaście miesięcy. Przyznał, że dostał diagnozę nowotworu złośliwego i przeszedł brachyterapię. Guz został pokonany. W tym samym czasie zaręczył się, realizował projekty dla CGM.pl, nagrał 16 rozmów oraz kilka kluczowych odcinków podcastu „Rozmowy Rawicza”. Były festiwale, koncerty i zaproszenia, ale też chaos, nieregularność publikacji i utrata części patronów.
– 50 rok życia za mną. Nic dwa razy się nie zdarza, jak śpiewała Kora. Dostałem diagnozę, że złośliwy. Przeszedłem brychothrapię, guz został pokonany. Zaręczyłem się. Nie napisałem książki. Zrealizowałem kilka fajnych projektów. Nagrałem 16 rozmów dla CGM.pl. Byłem na kilku festiwalach i wielu super koncertach (dziękuje za zaproszenia i listy gości). Nagrałem kilka bardzo ważnych odcinków podcastu Rozmowy Rawicza. Zawaliłem kilka spraw i terminów. Zrobiłem kilka tatuaży. Publikowałem odcinki za rzadko i zbyt nieregularnie. Straciłem kilku patronów, ale nie zrezygnowałem z projektu życia jakim jest dla mnie podcast. Wymknąłem się ze dwa razy ze szponów depresji. Zabrałem się za odbudowę zębów. Jestem wolny od alko i narkotyków ponad 3,5 roku. Wciąż się leczę. Wreszcie znalazłem robotę dorywczą, pracuję fizycznie przy dostawach towaru do drogerii i przewrotnie mam więcej czasu dla siebie, projektów i podcastu – napisał.
Wpis zamyka krótka deklaracja na start nowego etapu. – Dziś pierwszy dzień 51. roku życia. Co mi on przyniesie? Się zobaczy. Niczego się już nie boję.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Wujek Samo Zło, aż się popłakał – relacja koncertu dla śp. Joki z Kalibra 44
„Czułem, że Joka robi mi żarty”.
W minioną sobotę w katowickim Spodku odbył się pożegnalny koncert dla Joki, który zmarł w ubiegłym roku. Wujek Samo Zło, który brał udział w tym wydarzeniu bardzo emocjonalnie je podsumował.
– Już na kilka dni przed koncertem czułem niepokój, trochę taką obecność Joki, a już w dniu koncertu to naprawdę czułem, że Joka lata mi nad głową i robi mi takie żarty w swoim stylu. Wsadził mnie nie do tego pociągu co trzeba. Zamiast do Katowic wsiadłem w pociąg do Krakowa. Koniec końców trafiłem do Katowic – wspomina weteran sceny.
– W Katowicach zgubiłem telefon i też mi się wydawało, że to Joka mi go zachachmęcił. Potem telefon się znalazł – dodaje.
Zdajac relację już z samego koncertu Wujek Samo Zło zrobił tzw. kąpiel oczu, które mu się mocno zaszkliły, a głos załamał.
– Uświadomiłem sobie, że Joka jest obecny z nami, ale tak w połowie. Bo on zawsze będzie obecny dla tych, którzy mają hip-hop w sercu. Będzie żył wiecznie.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Adin Ross kupił dom Waltera White’a z „Breaking Bad”
„To najlepsza nieruchomość wszech czasów”.
Adin Ross ogłosił na streamie, że kupił dom Waltera White’a z „Breaking Bad” w Albuquerque i chce zrobić z niego kultową atrakcję.
Podczas streamu Adin Ross stwierdził: – Kupiłem stary dom z ‘Breaking Bad’. Była licytacja, przebiłem kilka osób i wygrałem. Kupiłem stary dom z ‘Breaking Bad’ w Nowym Meksyku, w Albuquerque… Mój tata strasznie się tym jarał.
Streamer zapowiedział, że odtworzy wszystko „jeden do jednego” i potraktuje budynek jak pomnik serialu. – Nie zamierzam tego zniszczyć. Będę to traktował jak monument. Chcę, żeby to miejsce było zadbane. To najlepsza nieruchomość wszech czasów – dodał. Ross mówił też, że pozwoli streamować w domu rodzinie, znajomym i innym twórcom.

Poszedł dalej, twierdząc, że „jest już po rozmowach” z byłymi aktorami „Breaking Bad” i chciałby „oddać własność tej nieruchomości wszystkim aktorom”. Zapewniał też, że nigdy jej nie sprzeda. – Ze wszystkich rzeczy, które kupiłem, to przebija każdy zegarek, każdy samochód, wszystko – podkreślał.
Widzowie szybko zaczęli jednak podważać całą historię, bo ogłoszenie wciąż jest dostępne w sieci. Ross im odpowiadał: – Wszyscy piszący, że to cap – zobaczycie. Jak transakcja się zamknie, będzie to informacja publiczna. Wszystko podpisane. To prawda.
Cała sprawa nabiera kontekstu przez cenę. Dom Waltera White’a został przeceniony – z 3,9 mln do 400 tys. dolarów. Kilka dni temu pojawił się nawet żart, że to NLE Choppa miał kupić ten dom.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News1 dzień temuGrande o działaniach Bonusa RPK – oświadczenie
-
News3 dni temuOkna Grande Connection obrzucone jajkami. Obraźliwe graffiti zniknęło
-
News4 dni temuBonus RPK odpowiada na zarzuty: naziści, monetyzowanie rodziny, nagrywki z Matą
-
News3 dni temuTrueman do Sentino: „Cała muzyka, jaką w życiu nagrałeś należy do mnie”
-
News4 dni temuKęKę na samym szczycie w Ameryce – jako pierwszy polski raper
-
News2 dni temuBonus RPK zainspirował Tedego i Wuwunia, którzy rozpoczęli challenge
-
News2 dni temuBlok śp. Magika – tak dziś wygląda – klatka pełna tagów i graffiti
-
News3 dni temuJak Grubson poznał Jokę? „Miałem 9 lat i przyszło 4 łysych typów”