News
Syn Notoriousa B.I.G. wytoczył proces. Ma to związek ze sprawą Diddiego
CJ Wallace pozywa za zniesławienie.
CJ Wallace – syn Notoriousa B.I.G. – wytoczył proces o zniesławienie Jonathanowi Hayowi. To odpowiedź na głośne zarzuty, które Hay wcześniej skierował przeciwko niemu i Seanowi Combsowi. Sprawa rozwija się równolegle z innymi problemami prawnymi Diddy’ego.
Skandal wokół Diddy’ego zatoczył kolejne kręgi, kiedy anonimowy wcześniej oskarżyciel ujawnił swoją tożsamość. Chodzi o publicystę i producenta muzycznego Jonathana Haya. Twierdził on, że CJ Wallace, Willie Mack i inne osoby miały zwabić go w miejsce, gdzie Sean Combs rzekomo próbował zmusić go do seksu oralnego.
Hay oskarżył również syna Biggiego o rzekome powiązania romantyczne z Combsem i Mackiem oraz udział w tzw. „freak-off” imprezach.
CJ Wallace pozywa za zniesławienie
Z najnowszych dokumentów sądowych, złożonych na Florydzie, wynika, że CJ Wallace odpowiedział pozwem o zniesławienie. Utrzymuje, że oskarżenia Haya wynikają z niepowodzenia wspólnego projektu – pośmiertnego remiksowego wydawnictwa Notoriousa B.I.G.
W 2020 roku ukazał się jedynie singiel „Ready To Dance”. Reszta materiału miała nie być kontynuowana z powodu „niskiego zainteresowania odbiorców, niestabilnego zachowania Haya i różnic artystycznych”.
Pozew wniósł również zarządca majątku Biggiego, który podobnie jak Wallace odrzucił wszystkie oskarżenia. Zespół Diddy’ego także zaprzeczył twierdzeniom Haya.
Wcześniejsze groźby i zarzut „kampanii oszczerstw”
CJ Wallace twierdzi w pozwie, że Hay groził opublikowaniem niewydanych nagrań bez zgody, a w tamtym czasie nie pojawiały się żadne zarzuty natury seksualnej. Według niego oskarżenia zaczęły pojawiać się dopiero w 2024 i 2025 roku, w ramach „zaplanowanej kampanii oczerniającej”.
W dokumentach sądowych czytamy, że wypowiedzi Haya były „fałszywe, wygłoszone z faktyczną złośliwością i zamiarem zaszkodzenia” reputacji CJ-a – zarówno prywatnie, jak i zawodowo.
The Notorious B.I.G.'s estate has reportedly sued a publicist over controversial remarks involving Biggie's son and Diddy.
— Rap generals (@RapgeneralsTV) November 14, 2025
CJ Wallace was sued by publicist Jonathan Hay back in July. Hay alleged he was sexually pressured by Wallace and Diddy.
Now, Biggie's estate is fighting… pic.twitter.com/wQGCKGEHeF
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kanye West przeprasza – wszystkich. „Straciłem kontakt z rzeczywistością”
Takiego oświadczenia od Ye jeszcze nie było.
Kanye West opublikował obszerne oświadczenie w „The Wall Street Journal”, w którym przeprasza za antysemickie wypowiedzi i opisuje wpływ choroby afektywnej dwubiegunowej typu 1 na swoje zachowanie. Raper przyznaje się do winy, nie szuka wymówek i deklaruje leczenie oraz realną zmianę. Tekst zatytułowany „To Those I Hurt” to jego najbardziej bezpośrednie publiczne oświadczenie w tej sprawie.
Raper wyjaśnia, że źródeł jego problemów dopatruje się w wypadku samochodowym sprzed 25 lat, w którym doznał urazu prawego płata czołowego mózgu. Jak pisze: – Skupiono się wtedy na widocznych obrażeniach – złamaniu, opuchliźnie i urazach fizycznych. Głębsze uszkodzenie, to wewnątrz czaszki, pozostało niezauważone.
Według Ye pełna diagnoza neurologiczna nie została wykonana, a konsekwencje tego zaniedbania ujawniły się dopiero po latach. – Uraz nie został właściwie zdiagnozowany aż do 2023 roku – przyznaje.
Raper opisuje, jak choroba afektywna dwubiegunowa prowadziła go do zaprzeczania problemowi. – Choroba dwubiegunowa ma własny mechanizm obronny. Zaprzeczenie. Gdy jesteś w manii, nie myślisz, że jesteś chory. Wydaje ci się, że wszyscy inni przesadzają – napisał. Dodał też: – To oślepia, ale jednocześnie daje fałszywe poczucie. Czujesz się potężny, pewny siebie i nie do zatrzymania. Straciłem kontakt z rzeczywistością.
Ye przyznaje, że w najgorszym momencie „zwrócił się ku najbardziej destrukcyjnemu symbolowi”, czyli swastyce. – Jednym z najtrudniejszych aspektów choroby dwubiegunowej typu 1 są oderwane momenty, których często nie pamiętam, a które prowadzą do fatalnych decyzji i lekkomyślnych zachowań – tłumaczy. – Żałuję i jestem głęboko zawstydzony tym, co zrobiłem w tym stanie. To nie usprawiedliwia moich działań. Nie jestem nazistą ani antysemitą. Kocham społeczność żydowską.
W ogłoszeniu pojawiają się również przeprosiny skierowane do czarnej społeczności. – Społeczność czarnoskóra jest fundamentem tego, kim jestem. Bardzo was przepraszam, że was zawiodłem. Kocham nas – napisał. Wspomina także o czteromiesięcznym epizodzie maniakalnym na początku 2025 roku, który – jak twierdzi – „zniszczył jego życie” i doprowadził do momentów, w których „nie chciał już żyć”.
Artysta zaznacza, że wsparcie znalazł m.in. w społecznościach na Reddicie, gdzie inni użytkownicy dzielili się doświadczeniami epizodów maniakalnych i depresyjnych. Obecnie, jak pisze, funkcjonuje dzięki leczeniu farmakologicznemu, terapii, aktywności fizycznej i zmianie stylu życia. – Nie proszę o współczucie ani taryfę ulgową. Chcę zasłużyć na wybaczenie. Proszę tylko o cierpliwość i zrozumienie, gdy próbuję odnaleźć drogę do domu.
Ye formerly Kanye West took out a full page ad apologizing for his anti Semitic comments in the Wall Street Journal. pic.twitter.com/ihBIqeCcsJ
— heysocialmedia (@zamnzapitalism) January 26, 2026
Warto przypomnieć, że Kanye West został zdiagnozowany z chorobą afektywną dwubiegunową w 2016 roku, a publicznie mówił o niej przy okazji albumu „Ye” z 2018 roku. Później twierdził, że była to błędna diagnoza, by w 2022 roku sugerować autyzm, który – według jego słów – został potwierdzony profesjonalnie w 2025 roku. W 2022 roku wywołał globalne oburzenie po wypowiedziach chwalących Adolfa Hitlera, sprzedaży koszulek ze swastyką i nagraniu utworu „Heil Hitler”. W listopadzie ubiegłego roku spotkał się z rabinem Yoshiayao Yosefem Pinto i przeprosił za swoje słowa.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Ile Skolim bierze za koncert? Jego manager podał kwotę
„Nie istnieje jedna, stała stawka za koncert”.
Skolim jest dziś jednym z najbardziej rozchwytywanych artystów na rynku koncertowym. Ogromny popyt przekłada się na wysokie stawki, ale cena za występ nie jest sztywna.
Rosnąca popularność Skolima sprawiła, że kalendarz koncertowy pęka w szwach. Zainteresowanie ze strony organizatorów jest tak duże, że artysta potrafi zagrać nawet kilka koncertów jednego dnia. Wraz z tym pojawiły się pytania o realne pieniądze, jakie trzeba wyłożyć, by ściągnąć go na scenę.
W rozmowie z radiem VOX FM głos zabrał jego manager Wojciech Woner. Jasno zaznaczył, że nie istnieje jedna, stała stawka za koncert. Kwoty mieszczą się jednak w bardzo konkretnym przedziale. Występ Skolima może kosztować od 20 do 40 tysięcy złotych.
– Nie mamy stałej ceny. Czasami możemy zagrać za 20 tysięcy, a czasami za 40 tysięcy. Wszystko zależy od tego, gdzie odbywa się koncert, jaki to termin i jak wygląda logistyka. Czy jedziemy samochodem, czy musimy lecieć helikopterem – powiedział Woner.
Skolim rozwija też podoczne biznesy. Uruchomił własną stację benzynową, sprzedaje butle gazowe za 55 zł, a także kupił nadmorską willę w Międzyzdrojach i wynajmuje pokoje.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Detektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”
Detektyw Miklaszewski zaprzecza, że jego zleceniodawcą jest Bonus RPK.
Sprawa Grande Connection odnalezionego w Lublinie przez detektywa zatacza coraz szersze kręgi. Marcin Miklaszewski powiedział, że nie wynajął go Bonus RPK, tylko tajemnicza kobieta.
Sprawę głośnego konfliktu Grande Connection z Bonusem RPK poruszył w nowym filmie Konopskyy, który skontaktował się z detektywem i zadał mu kilka pytań. Bonus RPK w rozmowie z nami powiedział, że to nie on wynajął detektywa, ale wie, kto to zrobił. Miklaszewski to potwierdził.
– Kto jest moim „celem” i kto mi zlecił – te informacje są pod ochroną. Mogę jedynie powiedzieć, że zleceniodawcą jest kobieta – ujawnił detektyw, który wszedł do mieszkania Grande Connection.
Miklaszewski dodał, że celem odnalezienia Grande miało być pozyskanie jego danych osobowych. – Miałem pozyskać dane osobowe, do tego, żeby można było przygotować pozew, bo wiele osób chciałoby pozwać tego pana o ksywie Grande Connection.
Detektyw twierdzi, że dotarł do osób, które siedziały nawet w jednej celi z Grande Connection. Ma także kontakt z rzekomymi – pokrzywdzonymi przez youtubera, które miały zostać przez niego pomówione.
– Myślę, że to będzie temat na kolejny odcinek, bo jestem w trakcie zbierania informacji. To nie są żarty, mam dokumenty w ręku, kontakty, jest dużo informacji – zakończył.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Izabelka, żona Bonsona z osobistym wyznaniem, które usunęła
„Przez te 12 lat wspólnego życia moglibyśmy napisać książkę i byłby to światowy bestseller”.
Żona Bonsona zdecydowała się na osobisty i emocjonalny wpis dotyczący związku z raperem.
– Naszła mnie taka myśl, że przez te 12 lat wspólnego życia moglibyśmy napisać książkę i byłby to światowy bestseller. Serio. Dostałam lepsze życie niż mogłam sobie wymarzyć. Jest mocno serio! Jest mocno i trudno, ale jak ma być? Łatwo? Łatwość życia nie daje mi chyba szczęścia.. Przez te 12 lat tyle emocji jakie przeżyłam to komuś ze słabą psychą już dawno by popaliło styki, ale ja chcę dalej i chce jeszcze, chce więcej i chce na zawsze @bonsonsbejbi. To nie tylko zajebisty mąż, ale najlepszy kumpel i kompan to skopania życiu dupska. Ps. Tekst dla uwagi, żebyś w końcu wyniósł śmieci – napisała na Instagramie.
Postu już niestety nie zobaczymy na profilu raperki, bo został usunięty.
Izabelka i Bonson często wypuszczają wspólne numery. Niedawno ukazał się ich wspólny numer z Sokołem „Dzieciaki w innych najkach”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
A$AP Rocky po latach wrócił do jednej z najbardziej epickich historii ze swojego życia i przyznał wprost, że żałuje jej nagłośnienia. W rozmowie z Akademiksem raper stwierdził, że to najgłupsza i najbardziej „przesadzona” rzecz, jaką kiedykolwiek powiedział publicznie.
A$AP Rocky w wywiadzie u DJ Akademiksa odniósł się do viralowej historii sprzed lat, w której w dosadny sposób opisał bójkę z czasów odsiadki na Rikers Island. Raper nie ukrywał irytacji tym, że temat wciąż wraca.
– To mnie wkurza. Żałuję, że w ogóle to powiedziałem – przyznał. Dodał też, że była to „głupio-zabawna” chwila, a reakcja A$AP Ferga, który usłyszał tę historię po raz pierwszy, tylko dolała oliwy do ognia. – To była najdziksza rzecz, jaką kiedykolwiek powiedziałem. Nie da się tego cofnąć.
Kontrowersyjna opowieść dotyczyła sytuacji, gdy Rocky miał 16 lat i trafił na krótko do Rikers Island. W jednym z wywiadów relacjonował bójkę w więziennej łazience, używając wyjątkowo dosadnych słów.
– Musiałem bić się z typem w łazience, no homo, ślizgaliśmy się na spermie – mówił wtedy, a fragment momentalnie obiegł internet.
Choć część fanów potraktowała tę szczerość jako czarny humor, sam artysta dziś patrzy na sprawę zupełnie inaczej. Podkreśla, że to przykład, jak jedno nieprzemyślane zdanie potrafi przykleić się do kariery na lata. – Nie mogę tego cofnąć – skwitował.
A$AP Rocky speaks on his infamous "slipping on…" clip 💀
— Kurrco (@Kurrco) January 26, 2026
"I wish I never said that sh*t." pic.twitter.com/hpYa5WI8tx
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuGrande Connection o zarzutach bycia „60”: Nigdy nie sprzedałem żadnego wspólnika, bo go nie miałem
-
News3 dni temuGrande Connection o Bonusie: „Mam dowody, że to on opłacił detektywa”
-
News1 dzień temuKrzysztof Stanowski też szukał Grande Connection – ujawnił Tede
-
News3 dni temuTPS anulował Sentino zakaz wjazdu do Radomia, a raper mu dziękuje
-
News4 dni temuMes z dwoma dissami na Tedego: „Miałeś wroga w Poznaniu, to cię zmiótł”
-
News2 dni temuWielki tatuaż „Slums Attack” u nowego zawodnika Fame’u – Karabina
-
News2 dni temuFanka chce się rzucić do Wisły ze „schodków Maty”, czyli jak odebrano jego numer z Fagatą
-
News6 godzin temuDetektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”