"Sprawdzałem trzy razy, czy to nie fake konto. Co się z tobą stało, 50? To słabe".
Uważa Jim Jones, który uwikłany jest w beef z 50 Centem.
Jim Jones mu wtóruje: "Uważam, że rap to najniebezpieczniejsza robota na świecie".
Tymczasem akta sprawy pokazują co innego.
Rap molochy z amerykańskiej sceny.