teledysk
Tede i O.S.T.R. jako pracownicy pizzerii „TEOS”
Po 21 latach raperzy znów łączą siły.
Ponad 20 lat temu Tede i O.S.T.R. pracowali nad wspólną płytą „TEOS”, która nigdy się nie ukazała. Po dwóch dekadach raperzy znów połączyli siły we wspólnym utworze „Rarara”. Duet zaprezentował się w teledysku jako pracownicy pizzerii „TEOS”. Nagranie zwiastuje płytę „3H Hajs Hajp Hejt”, która dostępna jest w preorderze.
Tede i O.S.T.R. robią „Rarara”
Na kanale Tedewizja oraz w serwisach streamingowych ukazał się wspólny numer Tedego i O.S.T.R.-a „Rarara”. Co ciekawe, za bit odpowiada sam TDF, który po latach przerwy znów wcielił się w beatmakera. W teledysku mamy też liczne nawiązania do wspomnianej płyty „TEOS”. Tak została nazwana pizzeria, w której pracują raperzy. Ostry kręci placki, a Tede jest dostawcą. Na ekranie możemy zobaczyć m.in. DJ-a Macu i Wuwunia z Pal Hajs TV.
– Musiało minąć dokładnie 21 lat, żeby te dwie żywe legendy polskiej sceny hip-hopowej znowu spotkały się razem na jednym bicie. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom fanów Tede (w tym tracku także w roli producenta) oraz O.S.T.R. powracają z mocnym, boom bapowym klimatem we wspólnym numerze. Wyjątkowemu singlowi towarzyszy klip autorstwa ekipy Heavy Bread – czytamy pod klipem.
„3H Hajs Hajp Hejt” – Tede rapuje i robi bity
Singiel „Rarara” zwiastuje kolejną płytę Tedego „3H Hajs Hajp Hejt”, której premiera odbędzie się 3 marca 2023 roku na trzech nośnikach: winylu, kasecie i płycie CD. Preorder trwa na Tede.shop.
Po sukcesie poprzedniej płyty “ESPEORTE 0121” nawiązującej do solowego debiutu, raper postanowił ponownie wydać płytę bez pomocy żadnego producenta. Tym razem nie posłużył się jednak kompozycjami muzycznymi sprzed lat, a po wielu latach przerwy znów wcielił się w rolę beatmakera. Tede na najnowszej płycie zaserwuje słuchaczom podróż przez kilkanaście różnorodnych muzycznie kawałków. Ponadto, pierwszy raz od lat, na albumie poza samym artystą pojawiają się goście.

„TEOS” – nigdy nieopublikowana płyta
O wspólnym albumie Tedego i O.S.T.R.-a mówi się od 20 lat. – Chciałbym usłyszeć te kawałki, które kiedyś nagrywaliśmy, bo w tych kawałkach, a trzy czy cztery nagraliśmy to był 2000 czy 2001 r. i nagraliśmy np. kawałek o butach. Chciałbym zoabczyć miny tych cymbałów co mnie jechali za kawałki o butach, że nie jestem prawdziwy, a Ostry jest taki prawdziwy. Jakbyśmy w 2001 r. nagrali kawałek o butach jordanach, nike’ach, conversach fajnie by było – mówił Tede w 2013 roku.
Mimo, że Tede nie miał od lat kontaktu z O.S.T.R.-em, nigdy nie przekreślał możliwości ponownej współpracy. – Mam nadzieję, że kiedyś coś z Adamem nagramy (…) może się gdzieś tam przetniemy na majku – tłumaczył przeszło 10 lat temu.

W 2020 roku raper również wypowiedział się na temat niedoszłego projektu. – Pojechałem do Łodzi do Adama, nagraliśmy trzy, cztery kawałki, których ja nigdy nie miałem w posiadaniu, nigdy ich nie posłuchałem po tym jak je nagraliśmy. Żałuje oczywiście. Bardzo żałuje kawałka, który pamiętam, że tam był i był o butach. W 2001 roku numer o butach mógł być obrazoburczy. Ciekawe czy Adam w ogóle je ma. Myślę, że nie ma. To czar tamtych czasów, który został w tamtych czasach.
Czy album „TEOS” ujrzy kiedyś światło dzienne? To raczej mało prawdopodobne. W powyższym utworze sam Tede daje do zrozumienia, że nie jest to zapowiedź jego wspólnej płyty z Ostrym. – Myślisz, że to zwiastun TEOS / A ty melepeto piszesz rap swój, jak na piasku kredą – rapuje.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
TwoFace zaczyna rok emocjonalnym „chłodem”
„Przeżyłem swoją małą śmierć, jak odszedł mój tata”.
„Chłód” to numer o oddalaniu się od własnych emocji i ucieczce w milczenie. Czy zbroja z chłodu nabyta w dzieciństwie jest dalej skuteczna w dorosłym już życiu?
Numer opowiada o skomunikowaniu się z samym sobą i światem swoich uczuć. Bitem, realizacją i m/m zajął się niezawodny Adash, a za klip odpowiada Dawid Ludowicz. – W styczniu będzie chłodno – komentuje TwoFace.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Żabson i Asster prezentują drugi singiel Def Jam World Tour: LA – „LET THE BAND PLAY”.
Do serwisów streamingowych trafił drugi singiel z kalifornijskiego przystanku międzynarodowego projektu Def Jam Recordings Poland. „LET THE BAND PLAY” to efekt spotkania Żabsona i Asstera – dwóch artystów, którzy reprezentują nowoczesne, bezkompromisowe podejście do trapu i światowe ambicje brzmieniowe.
Utwór oparty jest na ciężkim, trapowym bicie o wyraźnie amerykańskim charakterze. Brzmieniowo mógłby bez problemu znaleźć się w katalogu producentów pracujących z Migos czy Rich Homie Quanem. To numer pełen wysokiego ego i dynamicznych zmian flow – pokaz siły w najlepszym możliwym znaczeniu. „LET THE BAND PLAY” jest manifestem pewności siebie i scenicznej dominacji, w którym spotyka się dwóch królów trapu.
Kalifornijski etap Def Jam World Tour to rezultat intensywnej, trzydniowej sesji nagraniowej w Los Angeles, podczas której powstało dziewięć nowych utworów. Projekt Def Jam World Tour konsekwentnie realizuje ideę łączenia polskich artystów z globalnymi trendami i lokalnymi scenami muzycznymi w kluczowych metropoliach świata. Po Bukareszcie, Johannesburgu, Paryżu, Berlinie i Londynie, Los Angeles staje się kolejnym ważnym punktem na mapie tej międzynarodowej inicjatywy.
Żabson – jeden z pionierów nowoczesnego trapu w Polsce, wnosi do projektu doświadczenie zdobywane podczas pracy w USA oraz charakterystyczny, międzynarodowy sound. Asster potwierdza natomiast swoją pozycję jednego z najbardziej wyrazistych przedstawicieli młodego pokolenia polskiego rapu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Bisz z klipem „Pieta” – promującym rapową wersję „Antygony”
„Postacie, które nosiłem w głowie przez miniony rok, już za moment ożyją na scenie”.
Bisz wypuścił klip promujący musical „Antygona” mocno osadzonym w rapowej narracji.
Kilka dni temu informowaliśmy, że raper zaangażował się w powstanie rapowej wersji „Antygony”. Odpowiada za teksty piosenek oraz muzykę, którą współtworzył w razem z Michałem Szlempo.
– Napisałem blisko tysiąc pięćset wersów (standardowa rapowa płyta to około czterysta…) na potrzeby nowej adaptacji tej antycznej tragedii w @teatrwkrakowie w reżyserii Jakuba Roszkowskiego. Wspaniali ludzie, niepowtarzalna tekściarska przygoda i niesamowita muzyka – informował Bisz.
Teatr Słowackiego wypuścił teledysk promujący musical “Antygona” w reżyserii Jakuba Roszkowskiego. To numer Bisz / Szlempo „Pieta”.
– Cały czas nie za bardzo do mnie dociera, że postacie, które nosiłem w głowie przez miniony rok już za moment ożyją na scenie – jest to niesamowite uczucie (wielkie dzięki za ogromne zaufanie dla reżysera – Kuby Roszkowskiego). Mocno ściskam kciuki za całą ekipę wspaniałych artystów tworzących ten spektakl i jestem bardzo ciekawy Waszego odbioru – komentuje raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Fagata i Mata połączyli siły: r*chanie, dz*wki i ratowanie hip-hopu
Patomuzyka pokroju Cypisa?
Wspólny numer Fagaty i Maty jest dokładnie tym, czego mogliśmy się spodziewać. Duet nie wpadł na to, że może w tej sytuacji wykonać jakiś plot twist, tylko poszedł ordynarnie po linii najmniejszego oporu.
Sama miniaturka numeru już wskazuje o czym jest, bo w takich trackach specjalizuje się nowa reprezentantka wytwórni Muzyka. Mata dołożył cegiełkę, nie wysilając się nawet odrobinę i rzucając w eter wersy, których celem jest tylko zrobienie chwilowego szumu do jak najszybszego zapomnienia.
Wersy Młodego Matczaka:
„I choć jej jeszcze nie ruchałem, to jest na to szansa (Że co?)”
„M-A-T-A, czyli Mata, dziwko, całuj berło”
„Zrobię wszystko, co będzie trzeba, żeby uratować hip-hop”
Wersy Fagaty:
„Lubię, jak piszą z więzienia po fotki do zwalenia”
„On wpisuje mnie na listę rzeczy do zrobienia”
„Wysysam z niego do ostatniej kropli wszystko, łącznie z duszą”
„Wytresowałam tak te k*rwy, że wszystko po mnie powtórzą”
„Jak pytasz mnie o seks, to imo nie da się go mieć za dużo”
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Pezet, Opał i PSR z klipem z Kalifornii
Producent połączył legendę sceny z raperem młodego pokolenia.
„Bez i sen” to spektakularny utwór łączący siły legendy polskiej sceny, Pezeta, z jednym z najbardziej utalentowanych artystów młodego pokolenia, Opałem.
Za produkcję odpowiada niezawodny PSR, co gwarantuje najwyższą jakość brzmienia i nowoczesny sznyt. Utwór zapowiada projekt producencki PSR-a wydawany nakładem D.A. Records.
Podobno niebawem zostanie ogłoszona nazwa płyty, ponieważ „Bez i sen” to już czwarty producencki singiel i wszystko zmierza w stronę wydania płyty. Poprzednie trzy single zrobiły łącznie 23 mln odtworzeń w cyfrze.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News23 godziny temuKiszło Boruta poszedł na współpracę z policją. Ciemna Strefa się odcina (tylko u nas)
-
teledysk3 dni temuFagata i Mata połączyli siły: r*chanie, dz*wki i ratowanie hip-hopu
-
News2 dni temuMajka Jeżowska usunęła numer Bajorsona i Dawida Obserwatora
-
News2 dni temuPeja – 16 lat w trzeźwości: „Mogę się napić. Tylko po co?”
-
teledysk4 dni temuPezet, Opał i PSR z klipem z Kalifornii
-
News2 dni temuSentino wrócił do koncertów: zadyszka, playback, dobra energia i zachwyceni fani
-
News3 dni temuSentino jest już w Polsce. Ma dzisiaj zagrać dwa koncerty
-
News1 dzień temuSentino we Wrocławiu: „Ktoś mówił, że się nie pojawię z tym wielkim brzuchem”