News
Ten Typ Mes: „Pierwszy miałem przebite płuco”
Raper miał podobne problemy zdrowotne jak O.S.T.R., których „nabawił się” po policyjnej interwencji.
O swoich zdrowotnych problemach raperzy raczej mówią niechętnie, napominając tylko czasem w kawałkach o takich sytuacjach. Temat ten szerzej „ugryzł” O.S.T.R. nagrywając całą płytę związaną ze swoją chorobą, przeżyciami i ponownych narodzinach „Życie po śmierci”. Podobne problemy z płucami miał jednak także przed laty również Ten Typ Mes.
Szef Alkopoligamii o swojej chorobie wspomniał m.in. w numerze „Rok później (Oczy otwarte 2)” w 2004 roku.: „Jestem MC prze-przebite płuco” – rapował na albumie „Kodex 2”. Do tematu powrócił także na najnowszej płycie „Rapersampler” mówiąc o przebitym płucu oraz wspominając, że Ostry, który miał podobne problemy zrobił o tym całą płytę.
– Jak dowiedziałem się, że Ostry z tą raną, swoją sytuacją płucną poczuł się tak na maksa przybity czy też jednocześnie nie przybity, bo jakby narodzony na nowo, wyszła ta sprawa szeroko, to sobie pomyślałem „kurde, to jest to samo co miałem ja – mówi Mes w rozmowie z Jackiem Adamkiewiczem. – Potem pomyślałem, że styl opowiadania o sytuacjach mild self experience, tak to się ładnie nazywa – trafienie do szpitala, poważnych operacjach, zabiegach jest też szeroko obecny w mojej ekipie. Pjus jest człowiekiem, który czmychnął śmierci dosłownie spod skalpela i to dosłownie ze trzy razy. Wszystkie jego operacje się powiodły, ale wcale nie musiało tak być. Ultra poważny wielogodzinne operacje na otwartym mózgu. VNM, „oje***i mi pół japy jak miałem 4 lata i tak na tracku lepiej latam”. Różny styl opowiadania o mild self experience, który możesz przyjąć. Ostry przyjął taki, ja przyjąłem taki, Pjus przyjął inny, VNM przyjął jeszcze inny. Ja tylko w tym sensie podnoszę rękę, bo głupio było nie zauważyć tej koincydencji, że byłem pierwszym gościem z przebitym płucem. Ciekawe to jest. Ja wypatruję gości, którzy mają taką klasyczną ranę po trepanacji, bo takich ludzi też widzę na mieście i czasem zagadam do nich „jak ty to przeżyłeś” – opowiada raper.
Pobity przez policję
Przebite płuco oraz pęknięte żebro Mesa miało związek z pobiciem go przez 4 warszawskich policjantów w 2003 roku przed premierą pierwszego legalnego albumu Flexxipa. Zostali oni zaatakowani przez nieumundurowanych funkcjonariuszy po tym, jak rzucili w szybę wystawową śmietnikiem. Przypomnijmy jak wtedy relacjonowały to wydarzenie media: – Zespół Flexxip został zmuszony odwołać wszystkie swoje koncerty w ciągu najbliższego miesiąca. Powodem jest ciężki stan zdrowotny Mesa, który w nocy z wtorku na środę w okolicach Pól Mokotowskich został skatowany przez funkcjonariuszy warszawskiej policji. Mes z rozległymi obrażeniami wewnętrznymi przebywa w szpitalu. Drugim poszkodowanym jest Lerek, który choć w nieco lepszym stanie, także jest hospitalizowany. Na marginesie całego zajścia trzeba nadmienić fakt, że Mes dowieziony przez krewkich funkcjonariuszy do szpitala na ul.Stępińskiej w Warszawie nie uzyskał tam pomocy medycznej, gdyż odmówił podpisania przedłożonego przez policję oświadczenia i tylko dzięki pomocy anonimowego kierowcy (pogotowie ratunkowe nie przyjęło zgłoszenia powołując się na opuszczenie ośrodka przy ul.Stepińskiej) udało mu się dotrzeć do innego szpitala. Dla nikogo niestety nie pozostaje wątpliwym że sprawcy pobicia pozostaną bezkarni.
Ten Typ wspomniał tę sytuację przed dwoma miesiącami na swoim Facebooku: – Policyjne skakanie po mnie i awaria płuca doprowadziły do jednej z moich ulubionych wizyt w szpitalu Śródmiejskim. Ja ogólnie lubię szpitale. Widzę je jako warsztaty dla ludzi – wjeżdżam smutny, wyjeżdżam wesół.
Przebite płuco to niejedyne poważne problemy zdrowotne, które przeszedł raper. Ma on w głowie tytanową płytkę. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Żabson „Ziomalski Mixtape 2” – rusza promocja + rozległe plany na 2026
Nadchodzi wielogatunkowa płyta i misje poboczne.
Dzisiaj w nocy ukaże się nowy singiel Żabsona “Chiński Nowy Rok”, który rozpocznie promocję wydawnictwa „Ziomalski Mixtape 2”.
Raper ogłosił plany na 2026 rok – ujawniając, że fani dostaną nie tylko sporo nowego materiału, ale także kilka pobocznych rzeczy m.in. youtube’ową serię Sidequest, spotkania offline czy trasę koncertową.
Najpierw jednak do sieci trafi “Chiński Nowy Rok”. – Pierwszy kawałek w stylu freestyle od Żabsona zapowiadający Ziomalski Mixtape 2. “Chiński Nowy Rok” to początek nowej ery zaznaczając bardziej spontaniczne i luźne podejście przyszłych premier artysty.
Premiera na Spotify odbędzie się w nocy z czwartku na piątek.
Plany Żabsona na 2026:
- Żabson ZiomalSki Mixtape 2
Luźny materiał pełen freestyle’u, kolaboracji z undergroundem i świeżymi głosami, których jeszcze nie słyszeliście na majku. Różnorodny vibe zależny od humoru i energii Żabsona – zaczynamy trapowo, ale nie trzymamy się jednego gatunku. - god.wifi ??? (TBA)
Drugi studyjny album god.wifi, w którym usłyszymy bardziej świadomy i rozwinięty etap trapowo-elektronicznego brzmienia artystki. - Seria Sidequest
Seria YouTube, w której Żabson uczy się nowych umiejętności i realizuje swoje niespełnione marzenia związane ze sportami ekstremalnymi i nie tylko, pod okiem mistrzów z danej dziedziny. - Żabson Trasa Koncertowa
W nadchodzących miesiącach Żabson zagra na juwenaliach, imprezach miejskich i festiwalach, dostarczając niezastąpioną energię po wyprzedanej trasie HOLLYWOOD SMILE X-PERIENCE. - god.wifi Trasa Klubowa
Po premierze drugiego albumu god.wifi zagra koncerty w największych miastach Polski. To będzie powrót na scenę z nową energią i materiałem, który najlepiej działa na żywo. - Mattz Fresh Single producenckie
Po sukcesie remixów Cowabonga oraz Bez Promo, Mattz w tym roku stawia mocniej na swoją twórczość producencką. Oprócz DJ setów i selekcji, z których jest znany, wyda single prezentujące jego autorskie brzmienie. - Seria Eventy tematyczne
Spotkania offline i meet upy, na których stawiamy na aktywność i przestrzeń do poznania się – wzmacniamy naszą społeczność.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
50 Cent wbija szpilę Usherowi po jego słowach o Diddym, gdzie ten stanął w obronie swojego mentora.
50 Cent wrzucił na Instagram screen artykułu o wypowiedzi Ushera i dorzucił do tego komentarz: – Usher jakby mówił: nie chcę, żeby ludzie wiedzieli, co zrobił z moim tyłkiem. Jestem już dorosłym facetem, mój tyłek jest poza ich zasięgiem. LOL – napisał.
Cała akcja zaczęła się od wywiadu, w którym Usher odniósł się do postaci Diddy’ego. Wokalista jasno zaznaczył, że jego doświadczenia są zupełnie inne niż to, co widzi opinia publiczna:
– Uważam, że niektórzy ludzie są ścigani i być może nie docenia się ich wielkości. Nie mam nic negatywnego do powiedzenia o Seanie Combsie. Moje doświadczenia nie były takie, jak to, co widzi świat i jak został, wiesz, źle przedstawiony.
W tle jest fakt, że Diddy od ubiegłego roku przebywa za kratami.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Popek szuka sponsorów wśród fanów. Wszyscy jednym chórem: „Nie”
Popek bojkotowany przez swoich własnych obserwatorów.
O jedną aferę za daleko – można powiedzieć przeglądając media społecznościowe Popka. Nawet jego fani nie są mu przychylni.
25 kwietnia raper zawalczy na gali Prime 16 z Jackiem Murańskim. Dla federacji, która jest o krok za Fame MMA to duże wydarzenie, które ma szansę zrobić trochę szumu. W związku z pojedynkiem, Popek szuka sponsorów, którzy np. wykupią naklejkę na jego ciele podczas walki.
– Chcesz zostać moim sponsorem na gali Prime? Pisz na mail: popekbizneskontakt@gmail.com – napisał na FB.

W komentarzach roi się od negatywnych wpisów na temat rapera. Naprawdę trudno znaleźć jakiś pozytywny feedback – wszyscy jak jeden mąż śmieją się, atakują i cancelują Popusia, wypominając mu różnego rodzaju afery z jego udziałem.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Yeat wjechał komuś w dom. „Na słuchawkach miałem Drake’a”
„Wylądowałem w salonie, a oni siedzieli na kanapie i oglądali telewizję”.
Yeat ujawnił, że jako nastolatek omal nie zginął w wypadku, słuchając Drake’a. Dziś to ironiczną historię spina fakt, że lata później nagrali razem „IDGAF”.
Yeat wrócił wspomnieniami do jednego z najbardziej absurdalnych i niebezpiecznych momentów swojego życia. Raper opowiedział, jak jako 16-latek rozwalił auto… uderzając w dom i mając na słuchawkach Drake’a.
– To był mój pierwszy wypadek samochodowy, słuchałem Drake’a. Wjechałem w dom. Miałem 16 lat, odwoziłem brata na mecz futbolowy do szkoły. Wziąłem auto mamy, odstawiłem go i wracałem. Jechałem jakieś 90 na ograniczeniu do 20 w dzielnicy podmiejskiej. Miałem jedzenie od mamy i myślałem, że znam tę okolicę. Zakręt wyglądał jak 90 stopni, a to było pełne 180 – wspomina.
– Wypadłem z tego zakrętu. Przede mną żywopłot i dom, a ja dalej lecę 90. Nie byłem w stanie się zatrzymać, jedzenie zaczęło mi się walać po aucie. Dzięki Bogu żyję. Minąłem o włos ogromny metalowy słup. Gdybym w niego uderzył przy tej prędkości, na pewno bym zginął. Odbiłem lekko, auto było w powietrzu przez trzy sekundy. Przeleciałem przez dwa żywopłoty i wylądowałem w salonie, a oni siedzieli na kanapie i oglądali telewizję.
Numer, który wtedy leciał w głośnikach, to „Wanna Know” – kolabo Drake’a z brytyjskim raperem Dave’em z 2016 roku.
Yeat tells the story of how he crashed his car into a family’s living room while listening to Drake when he was 16 😭
— Kurrco (@Kurrco) March 25, 2026
“I was going like 90 in a 20.”
“I landed in the living room and I swear to God… they was sitting down on the couch watching TV.”
(via Apple Music / Zane… pic.twitter.com/oEzKC1wpF5
Co ciekawe, kilka lat później los zatoczył koło. Yeat i Drake faktycznie połączyli siły w studiu, czego efektem był numer „IDGAF” z albumu „For All The Dogs” z 2023 roku. Do tego dorzucili wspólny występ na Wireless Festival w Londynie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Rodzina Pop Smoke’a rusza z biznesem, którym chce upamiętnić rapera
Obecnie szukają ludzi do pracy.
Ponad sześć lat po śmierci Pop Smoke’a jego rodzina ogłasza start kawiarni „Pop’s Place” na Brooklynie. To ruch, który ma podtrzymać pamięć o raperze.
Starszy brat rapera, Obasi Jackson, ogłosił na Instagramie, że otwierają kawiarnię „Pop’s Place”. Lokal powstaje w Canarsie, dzielnicy Brooklynu, z której wywodził się artysta. Aktualnie szukają ludzi do pracy za barem.
Zainteresowanie jest duże, bo dla fanów to nie tylko kolejny punkt na mapie Nowego Jorku. To miejsce, gdzie można poczuć klimat Woo i oddać hołd jednemu z najbardziej charakterystycznych głosów ostatnich lat. W komentarzach pod ogłoszeniem posypały się gratulacje i propsy, a ludzie, którzy widzieli lokal na żywo, podkreślają, że robi wrażenie.
Cała inicjatywa pojawia się chwilę po tym, jak w przestrzeni medialnej znów zrobiło się głośno o przeszłości Pop Smoke’a. Były szef nowojorskiej policji John Chell w rozmowie na „The John Rondi Show” ujawnił, że przed śmiercią raper znajdował się na radarze służb.
– Sprawa, w którą byłem osobiście zaangażowany… 2019, 2020, Pop Smoke. Mieszkał w Canarsie na Brooklynie, był powiązany z G-Stone Crips, tak mi się wydaje. Duża ekipa… Był wschodzącą gwiazdą, a my zajmowaliśmy się tą grupą. Był jej częścią. Nie mieliśmy jednak zbyt wiele na Popa. Zrobił coś takiego, że ukradł Rolls-Royce’a z… chyba z Los Angeles i sprowadził go tutaj. Dokonaliśmy wtedy zatrzymania i próbowaliśmy to wykorzystać – powiedział.
Pop Smoke zmarł 19 lutego 2020 roku. Został zastrzelony podczas włamania do jego domu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuSłuchacz z Polski chce sprzedać kolekcję tysiąca rapowych winyli. Znamy cenę
-
News2 dni temuMes pokazał stylówkę w mokasynach. Klasa czy obciach?
-
News3 dni temuByły wspólnik Śliwy niszczy tysiące jego płyt. Nie chce nawet tego sprzedawać
-
Felieton3 dni temuCzy uliczny rap ogłupia? Kawałki, których słuchamy, mogą zdradzać naszą inteligencję
-
News4 dni temuBastek stanął finansowo na nogi? Wiemy, jak teraz zarabia
-
News2 dni temuPamiętacie Sage’a ze Stoprocent? Raper pojawi się w ringu
-
News2 dni temuKarol Nawrocki zadzwonił do Stanowskiego z pytaniem: „Co słychać u Kizo”
-
News4 dni temuDwa Sławy i Pawbeats odnowili „Explosion”. Zenek Martyniuk wręczył im mandacik?