Wywiad
„TWORZĘ MUZYKĘ POPRAWIAJĄCĄ HUMOR” – WYWIAD Z PEKAYEM
PeKay’a raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, ale zaryzykujmy i opiszmy pokrótce tą barwną postać.
Ten chcący być raperem syn Jarosława Kukulskiego, Moniki Borys, oraz Brat Natalii Kukulskiej swoją karierę rozpoczął w sposób wzbudzający niesmak odbiorców – od promowania swojej osoby, a nie muzyki. W międzyczasie próbowania swoich sił w tworzeniu rapu, popełnił kilka błędów, na wskutek których zapanowała ślepa wręcz moda na nienawidzenie go. Najlepszym dowodem na potwierdzenie tego założenia jest wydany przez niego niedawno utwór ”Haters Generation” opatrzony kolorowym, przebojowym teledyskiem, który mimo iż prezentował dużo wyższy poziom niż wszystko, co wyszło spod ręki PeKay’a, i wnosił niezwykły powiew świeżości do świata rapowych klipów dzięki zawartym w nim licznym smaczkom, również zebrał dużą porcję krytyki. Zapraszam do zupełnie poważnej rozmowy z PeKay’em.
GlamRap: Siema, PeKay! Jesteśmy świeżo po premierze Twojego singla pt. ‘’Haters Generation’. Opowiedz nam o tym numerze.
PeKay: O numerach nie ma co opowiadać trzeba ich posłuchać, a moim zdaniem tego słucha się bardzo dobrze. Polecam odpalić na imprezie.
GlamRap: Czytając komentarze zamieszczone przez internautów pod Twoim utworem ”Lights” w serwisie YouTube, co chwila uśmiechałem się. Nie ulega wątpliwości, że wielu komentatorów zupełnie zrezygnowało z konstruktywnej krytyki i postawiło sobie za cel prześciganie się w wypisywaniu jak najwymyślniejszych hejtów. Jaki jest Twój stosunek do obrażających Cię ludzi? Co czujesz zagłębiając się w tego typu wpisy? I jak myślisz: czemu ludzie uwzięli się na Ciebie tak mocno?
PeKay: Nie zagłębiam się olewam to, a temat jest dość skomplikowany i jest to ciekawe zjawisko psychologiczno socjologiczne. Oczywiście mam w tym też swój udział. Ogólnie no jest zabawnie;]
GlamRap: Czy były takie chwile w Twojej karierze, kiedy oddawałeś się refleksji nad tym, czy aby na pewno robisz dobrze starając się zyskać uznanie w rap grze? Czy nachodziły Cię chwile zwątpienia, podczas których chciałeś skończyć z rapem i skupić się na czymś innym? Co sprawia, że pomimo tak wielkiej nagonki na Twoją osobę masz siłę, żeby konsekwentnie brnąć do przodu? Czy to zasługa wsparcia najbliższych Ci ludzi, czy też wewnętrzna motywacja?
PeKay: Ja nie jestem z tych co postawili na rap jedną kartę, zajmuje się również innymi rzeczami z których mam dochody, ja nie muszę tego robić, robię to co chcę i tak mam nadzieję będzie zawsze. A co do drugiej części pytania to zgadza się, chcę brnąć do przodu i jak nie będzie mi wychodziło, będę odnosił porażki, będę dalej słuchał, szukał, pisał, nagrywał. Tak jest dziś mam nadzieję ze tak będzie w przyszłości. Chce robić coraz fajniejsze rzeczy, i uczyć się. Mam nadzieję, też że nigdy nie będę robił rapu tylko dlatego, że nie będę miał innej opcji, jak dzieje się w paru przypadkach w pl.
GlamRap: Dlaczego zdecydowałeś się na nawijanie w języku innym niż rodzimy? W Polsce panuje przekonanie, że w ten sposób wypierasz się mimowolnie swojej Polskości…Czy sądzisz, że Polak rapujący po angielsku przyjmie się w Polsce, albo za granicą, gdzie nie brak niesamowicie utalentowanych mistrzów mikrofonu nawijających po Angielsku? Czy Twoja muzyka promowana jest na zagranicznych portalach na temat muzyki rap?
PeKay: Lubie amerykański rap, wszyscy moi idole pochodzą ze stanów chce im dorównać, a to możliwe tylko w tym języku. Poza tym chce robić coś dla fanu zabawy angielski lepiej brzmi do tego fajniej się składa. Nie mówię, że chce już zawsze tylko 100% angielski, nie wiem może za 10 lat będę pięknie mówił w jakimś skośnym języku i w nim wydam….:P
GlamRap: W postach na swoim fan-page na Facebook często wspominałeś o swoim uwielbieniu dla Eminema. Słyszałeś ”The Marshall Mathers LP 2”? Jak podobał Ci się ten album? Wolisz Eminema za czasów jego debiutu, czy tego dojrzalszego?
PeKay: Jeśli chodzi o twórczość Eminema to uważam go za jednego z największych bez znaczenia o której płycie mówimy. Jego nowy album bardzo mi się podoba jest inny, bo podążający za trendami, ale dalej można w niej znaleźć prawdziwego Eminema po prostu od razu słychać, że to jego płyta.
GlamRap: Skoro jesteśmy w temacie Eminema, nie sposób nie zapytać, co sądzisz o Kaenie, MC bez wątpienia w sposób jawny kopiującym styl Amerykanina. Słyszałeś jego utwory, np. ”Mów Mi D’ave”? Jeśli tak, to co sądzisz o nim oraz jego twórczości?
PeKay: Tak kilka razy wpadły mi jego produkcje w ręce. Kaen ma talent tego nie można mu odmówić pisze fajne teksty, fajnie rapuje ale drażni mnie to, że każdy utwór który słyszałem w jego wykonaniu był delikatnie przerobioną kopią któregoś z kawałków Eminema i od razu wiedziałem którego już po pierwszych dźwiękach i to jest dla mnie totalnie słabe bo uważam, że każdy powinien się na kimś wzorować, ale nie można robić dokładnych kopii nawet z tymi samymi brzmieniami w podkładzie.
GlamRap: Czy słuchasz Polskiego rapu? Jacy z naszych rodzimych wykonawców według Ciebie zasługują na największe uznanie? Czy masz jakieś swoje ulubione albumy wydane w Polsce? Na które z płyt naszych rodzimych MC’s czekasz?
PeKay: Czasem słucham polskiego rapu, chcę wiedzieć co dzieje się na polskiej scenie, ciekawi mnie to. Niektóre numery uznaje za fajne i pomysłowe, jednak nie chce tu wymieniać wykonawców, gdyż nie wiadomo jak będzie to później odebrane.
GlamRap: Opowiedz nam o swoim pierwszym długogrającym albumie. Kiedy możemy się go spodziewać, i czego wolno nam po nim oczekiwać? Kto pojawi się na nim gościnnie? Wspominałeś o pewnym feacie, na wskutek którego opadną nam wszystkim szczęki. Czy możesz zdradzić jakieś szczegóły odnośnie jego?
PeKay: Nad albumem trwają prace, ale cały czas coś mi nie pasuje w nowych kawałkach i w końcu je wrzucam do szuflady. Cały czas współpracuje z różnymi producentami i cały czas szukam nowych zarówno w kraju jak i poza nim. Jeśli chodzi o feat dowiecie się jak już będzie płyta.
GlamRap: Czemu zdecydowałeś się na ponowne założenie fan-page na Facebook?
PeKay: Miało to związek tylko ze zmianą nazwy.
GlamRap: Jak wygląda w Twoim przypadku proces twórczy? Skąd czerpiesz inspiracje do tworzenia? Kiedy uznajesz, ze numer jest gotowy do wypuszczenia go w przestrzeń publiczną?
PeKay: Moja dziewczyna mówi, że wtedy robię się głupio szczęśliwy, można to porównać z paleniem marihuany. Kiedy ogarniasz tematy i pojawiają się jakieś utrudnienia jest taki klimat trochę dziwno stresujący, po zapaleniu przechodzi. Taki trochę haj daje mi robienie muzy. Oczywiście porównuje teoretycznie bo ja to nie nie…
GlamRap: Jakiś czas temu miałeś konflikt z Tede. Po premierze Twojego nowego singla ”Lights” nie omieszkał on opublikować go na swoim fan-page Facebook opatrując go ironicznym komentarzem. Czy niesnaski was dzielące miały wpływ na Twój odbiór jego twórczości? Uważasz go za dobrego rapera, czy słabego?
PeKay: Uważam, że jak na warunki Polskie jest dobry chociaż martwi mnie, że jego nawijka się od lat nie zmienia, zmieniają się tylko bity. Robi muzykę na poziomie, ale już zacofaną w swojej formie. Stanął w miejscu.
GlamRap: Niezależnie od tego, co sądzi się o Twojej muzyce, nie sposób odmówić Ci posiadania wizerunku sympatycznego gościa, wyluzowanego i otwartego na ludzi. Jaki jest PeKay prywatnie, na co dzień?
PeKay: Właśnie taki sympatyczny, wyluzowany z mega dystansem do siebie. Bawię się życiem i czerpie z niego garściami,

GlamRap: Przejdźmy teraz do tematu Twoje wytwórni płytowej, będącej w trakcie budowy – PeKay Cash Records. 1 lipca tego roku zapowiadałeś, że wkrótce wytwórnia rozpocznie swoją działalność; jak wiele czasu musi jeszcze upłynąć, nim do tego dojdzie? Czy wielu ludzi przesłało Ci swój materiał demo, i jaki poziom prezentują? Czy materiał któregoś z tych MC’s zamierzasz wydać legalnie?
PeKay: Dostałem bardzo dużo de-mówek i dobrych i złych cały czas mam te maile i kawałki więc do części z nich pewnie się z czasem odezwę. Wytwórnia nie wystartowała ponieważ stwierdziłem, że pierwszym krokiem w drodze muzycznej musi być moja dobra płyta, dlatego temat jest na razie zawieszony. Mój album będzie pierwszą produkcją tej wytwórni.
GlamRap: Czy interesujesz się beefami w Polskim świecie muzyki rap? Które konflikty rozgrywane na płaszczyźnie muzycznej wywołały w Tobie najwięcej emocji, i komu kibicowałeś podczas ich trwania? Sam również odpowiedziałeś na zaczepki Tedego utworem pt. ”Wieprz Terror”. Czy w przypadku gdyby wtedy odpowiedział Ci on dissowym kawałkiem, byłeś gotowy ciągnąć beef?
PeKay: Tak byłem gotowy. Jeśli chodzi o polskie beefy to nie wchodzę w ten temat zbyt głęboko.
GlamRap: Pochodzisz z muzykalnej rodziny. Twój Ojciec, tekściarz i kompozytor wielu z największych przebojów swojej pierwszej żony, tragicznie zmarłej Anny Jantar, Jarosław Kukulski, jest w Polsce doskonale rozpoznawalny za sprawą swoich dokonań artystycznych, Twoja Mama – Monika Borys – również nagrała kilka bardzo dobrze przyjętych albumów muzycznych. Twoja przyrodnia siostra Natalia też zawodowo zajmuje się muzyką. Żadne z nich nie zajmowało się jednak rapem. Co sprawiło, że to akurat rap, a nie inny gatunek muzyczny zafascynował Cię najmocniej? I dla czego zdecydowałeś się tworzyć samodzielnie tę muzykę? Czujesz że masz coś bardzo istotnego do przekazania światu, czy też po prostu chcesz robić to, co sprawia Ci zwyczajną przyjemność?
PeKay: Chce robić to co w życiu kocham, a jest to rap.
GlamRap: Czy cieszy Cię zamieszanie wokół Twojej osoby? Czy nagły skok Twojej popularności ma jakieś zdecydowane plusy? Opowiedz o nich.
PeKay: Popularność daje pewne przywileje, mi to nie przeszkadza ja bawię się dobrze, ale cenię też swoją prywatność. To co widzą ludzie to po prostu zabawa. Ludzie widzą tyle ile im się pokaże. O ile potrafi się rozdzielać pewne kwestie można się świetnie bawić daje to również wiele innych przywilejów o których wole nie pisać.
GlamRap: Czy jesteś uodporniony na niskich lotów zawistne zaczepki, a jeśli tak to w jakim stopniu i czy był czas, że źle sobie z nimi radziłeś? Co Twoim zdaniem kieruje ludźmi podczas pisania podobnych rzeczy? Na oficjalnej stronie Twojej wytwórni widnieje na zdjęciu głównym napis: ”Il love haters, you keep me motivated!”. Czy zwyczajna ludzka zawiść naprawdę potrafi być motywująca?
PeKay: Ludzie często idą za stadem, co potwierdzają pewne statystyki nawet mojego fan-page. Osobiście nie ruszają mnie patologiczne komenty spod adresu jakiś małolatów amatorów i krasnoludów. Ruszają mnie za to uwagi ludzi, którzy znają się na rapie. Biorę je pod uwagę. Czy ludzka zawiść naprawdę motywuje? Tak to niesamowity steryd dla chęci rozwoju.
GlamRap: Gdybyś miał zareklamować sam siebie w kilku zdaniach, co byś powiedział? Dlaczego ludzie powinni zainteresować się Twoją muzyką zważywszy na konkurencję – Twoich zagranicznych kolegów po fachu, robiących rap w Twojej ulubionej konwencji od lat ze znakomitym skutkiem?
PeKay: Zapraszam do słuchania pozytywnego przekazu. Tyle 🙂
GlamRap: Zacząłeś również jakiś czas temu prowadzić bloga PeKayLifestyle. Co sprawiło, że zdecydowałeś się na zagospodarowanie kolejnej przestrzeni internetowej, i prowadzenie jej w taki a nie inny sposób? Twoje zapiski traktują o wielu skrajnie różnych rzeczach – środowisko naturalne, perfumy, sport, design, itd. Jakie jeszcze masz zainteresowania?
PeKay: Staram się mieć dużo ciekawych zainteresowań. Poczytacie ocenicie.
GlamRap: Różne jest podejście wykonawców hip-hopowych do kwestii robienia rapu. Dla jednych to sprawa zwyczajnej zajawki, dla innych wręcz sztuka. Jakie jest Twoje podejście twórcze?Traktujesz tworzenie muzyki z nabożną czcią, czy też wyłącznie jako dobrą zabawę?
PeKay: Na tą chwile staram się tworzyć swoją zajawkę. Staram się tworzyć muzykę przyjemną poprawiającą humor, uważam że nie jestem na tyle dojrzały, aby tworzyć kawałki drogowskazy, nie chcę też sugerować młodzieży jak ma żyć. Być może kiedyś to się zmieni. Uważam że bardziej odpowiedzialne jest tworzenie przeze mnie takiej właśnie muzyki, niż takiej jak 15 letni mc opowiada o aresztach i gangsterskim życiu.
GlamRap: Nie jest tajemnicą, że odmówiłeś udziału w talk show Kuby Wojewódzkiego, krótko po czym jego gospodarz niewybrednie skomentował sprzedanie przez Ciebie swojej willi. Dlaczego nie zdecydowałeś się na udzielenie się na łamach tak popularnego widowiska telewizyjnego, skoro podkręcałeś swoją popularność na całą masę innych sposobów jeszcze przed wydaniem albumu?
PeKay: Ja lubię bawić się mediami, ale nie lubię jak ktoś chce się bawić mną. Talk show Kuby polega na leczeniu jego kompleksów, więc często stara się udowodnić, że jest mądrzejszy i fajniejszy od innych wyciągając niewygodne tematy dla gości lub wręcz atakując ich pytaniami, nad którymi myślał z całą ekipą przez ostatnie kilka tygodni. Dlatego odmówiłem, nie będę pomagał staruszkowi wyleczyć kompleksów skoro przez tyle lat ich nie wyleczył. Plus nie podoba mi się podejście dzisiejszych mediów oczywiście nie wszystkich, ale wiekszosci do artystów, i nie zamierzam tego wspierać.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Wywiad
Frosti: „Obrońcy hip-hopu nie znają angielskiego i nie wiedzą, o co chodzi w rapie” – wywiad
Szef Sp. Zoo mówi o Fagacie, nieszablonowej okładce płyty i trapie.
Frosti wraca z nowym, mocnym albumem „Polski Swag”. Porozmawialiśmy o powstawaniu projektu, nowych wyzwaniach i jego podejściu do muzyki.
Goldie: Wydałeś właśnie album „Polski Swag”, który moim zdaniem bardzo świadomie i sprytnie wypromowałeś singlem z Fagatą. Skąd wziął się pomysł na taki ruch i jak narodził się cały koncept tego featu?
Frosti: Ja od zawsze jaram się dziewczyńskim rapem i go bronię w dyskusjach z shitheadami,. Dla mnie te laski są bardziej OG niż 40-letni ulicznicy z korpo, co pi*rdolą o ławkach, na których piją kraftowe piwko IPA od mordziatego.
Sprtytnie, to też złe określenie – jest moim zdaniem nacechowane negatywnie, jakbym coś knuł. Nagrałem kawałek, zlinkował nas mgmt, posiedzieliśmy w studio i mamy nutę. Fagata jest the baddest w grze, ja też do najgrzeczniejszych nie należę. Myślę, że nasze stylówki pasują do siebie i oboje rapowaliśmy o tych samych rzeczach, co zawsze. Jaram się jej muzą i cieszę się, że zgodziła się zrobić wspólny numer.
Odbiór ratchetowego kawałka „Toxic” jest bardzo zróżnicowany. Spodziewałeś się takiej reakcji słuchaczy? Jak myślisz, skąd biorą się te podzielone opinie?
Posprawdzałem profile osób komentujących na IG “unfollow” i nie miałem historii oznaczeń w DM’ach od nich, za to moi OG fani byli zajarani. Zawsze robiłem kontrowersję, a nie muszę zawsze jej wyzwalać powiedzeniem, że ten czy tamten jest taki czy taki. Ci obrońcy hip-hopu nie znają angielskiego i nie wiedzą o co chodzi w rapie.
Przy tym projekcie słychać, że dobrze odnajdujesz się w różnych stylistykach. Czy podczas pracy nad materiałem miałeś w głowie konkretną reakcję, jaką chciałbyś wywołać u słuchaczy? Jakie miejsce zajmuje „Polski Swag” w Twojej karierze?
Chciałem i chcę, żeby się z tym ruchali twardo. Zajmuje on miejsce pierwsze.
Przejdźmy do okładki albumu. Sama w sobie była dla mnie mocnym elementem, który przyciągnął uwagę do całego projektu. Skąd wziął się pomysł na taką estetykę i kto odpowiada realizację?
Zrobił to Pat Customs, na fotce @krysteq. Miałem lot na taką stylówkę i rucham się z tym, więc poproszenie o zrobienie tego Pata był oczywiste, bo to traphead i zna tę stylistykę jak własną kieszeń.

Jak wyglądała praca nad tym materiałem od strony studyjnej? Macie z producentami wypracowany jakiś własny system pracy lub rutynę podczas tworzenia numerów?
To było podzielone na takie trzy etapy: Pierwszy – Skibovicz i Pedro wysyłali mi bity, chodziłem sobie nagrywać, potem z tymi dwoma gentlemenami oraz z VVSimonem i Xawitem polecieliśmy do Hiszpanii się zlockinować, doaranżować i podogrywać co trzeb. Na końcu w studio w Warszawie – mixowanie, wysyłanie 59 wersji każdej nuty i męczarnia.
Muszę też zapytać o sample z „Dzień życia hustlera”, nie daje mi on spokoju. Brzmi jak jakiś azjatycki numer, który znają już chyba tylko prawdziwi koneserzy…stary numer z tego co wiem. Słuchasz rapu z innych krajów?
To podobne do takiego bangera sprzed 15 lat, nie pamiętam tytułu, ale na pewno znajdą się znawcy, bo niedługo dropimy do tego klip, który nakręciliśmy w Tajlandii.
„Najlepszy numer w życiu” zrobił na mnie duże wrażenie, zarówno pod względem tekstowym, jak i produkcyjnym. Czy myślałeś kiedyś o stworzeniu całego projektu w takim klimacie? Przy niektórych beatach, jak np. w „Szczurach”, mam skojarzenia z vibem Dusty’ego Locane’a.
Znudziłbym się robiąc rzeczy w jednym klimacie. Raczej staram się skakać stylistycznie, pozostając Kubusiem ze Śródmieścia. Także nie zdziwcie się jak zrobię na święta Last Christmas. Z taką ksywą to chyba mój obowiązek (śmiech).
Podczas słuchania albumu kilkukrotnie złapałam się na tym, że śmieję się z punchline’ów. Rozbawienie słuchacza tekstem w rapie to naprawdę rzadka umiejętność. Podobny vibe czuję też w „Nie Wasza Liga” z Sitkiem i Młodym Westem. Czy taka absurdalna, ironiczna nawijka to coś, w czym czujesz się najbardziej naturalnie? Jak doszło do tej kolaboracji?
Ja ogólnie jestem z tych, co wszystko obracają w żart, a nutkami wyrażam siebie, więc na śmiechy zawsze znajdzie się miejsce. Do kolaboracji doszło tak, że West sprzedał mi zwrotkę za sto tysięcy, a Sitek za dwa razy tyle.
W Twoich numerach często pojawia się bezpośredni, momentami prowokacyjny sposób opisywania kobiet. Czy taki trappa jak Ty wierzy jeszcze w miłość?
Widzę moich Braci, którzy są szczęśliwie zakochani i to dla mnie jest informacja, że takie rzeczy się dzieją i są możliwe, ale Pan Bóg ma dla mnie chyba inne plany.
Powiedziałeś kiedyś, że ludzie Cię nie lubią. Jak myślisz, z czego to wynika? Czy odnosi się do byciem autentycznym na polskiej scenie rapowej?
Ludzie nie lubią pewnych siebie, bo czują się przez nich zagrożeni. Ja znam swoją wartość, jestem samcem alfa, który zawsze robił swoje, czasem w samotności, czasem w towarzystwie (które zawsze sam wybierałem). Oprócz tego mam irytujący wyraz twarzy, jestem zarozumiałym, głośnym, nieznośnym, ponadprzeciętnie inteligentnym, zabójczo przystojnym i utalentowanym narcyzem. Za takimi się nie przepada.
Z tego, co wiem, jesteś, podobnie jak ja, wychowany muzycznie na Three 6 Mafia. Jeszcze kilkanaście lat temu osoby w Polsce, które jarały się trapem czy southern rapem, często słyszały zarzut, że nie słuchają „prawdziwego rapu”. Czym jest dla Ciebie Trap?
Trap po polsku oznacza najczęściej pułapkę, zasadzkę lub sidła. To nie chodzi o specyfikę bitów i używanie 808, albo rapowanie o imprezie. Trap to lifestyle.
Nie chcę porównywać Cię do innych polskich raperów, bo wiem, że nie jesteś fanem takich zestawień. Gdybyś jednak miał sam odpowiedzieć na to pytanie, czym Frosti wyróżnia się na tle polskiej sceny?
To, że nie da się mnie porównać do nikogo wyróżnia mnie najbardziej. Definiują mnie kontrasty.
Utwór „Ewa Farna” bez wątpienia zapisał się w historii polskiego rapu jako bardzo odważny i dobry ruch. Czy planujesz w przyszłości kolejne kolaboracje z artystami z innych krajów?
No jasne. Zrobię to tak, że będą słuchać wszędzie rapu po polsku.
Na koniec: co motywuje Cię dziś najbardziej, zarówno w życiu, jak i w muzyce? Jakie masz cele i plany na przyszłość?
Nie potrzebuje jakiejś specjalnej motywacji, wiem czego chcę od życia i swoją (często) pokraczną drogą idę do tego i chcę być – najpopularniejszym raperem w regionie Europy środkowowschodniej i stąd popchnąć to na cały świat.
Rozmawiała Amanda aka Goldiethebossy
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Wywiad
Tede: „To, że miałem tyle beefów nie było intencjonalne” – wywiad
Young Leosia, Fagata, Kara, Ten Typ Mes, Wujek Samo Zło, Sentino.
Pierwsza rozmowa w tym roku, to spontaniczny wywiad z Tede we Wrocławiu przy okazji 10-lecia albumu „Vanillahajs”.
Oskar Brzostowski podczas rozmowy z TDF-em wspomniał, że jest on prawdopodobnie raperem z największą ilością beefów na scenie. – To nie jest intencjonalne, tylko wynika to z tego, że nie hamuję się w wyrażaniu swoich opinii. Nie lubię mówić czegoś, czego nie myślę, tylko po to, żeby komuś było miło – mówi
Według Tedego wielu raperów woli milczeć, bo zwyczajnie nie opłaca im się wchodzić w otwarty konflikt. – To jest wielka kalkulacja. Z dnia na dzień możesz stracić wszystko, co wypracowałeś – dodaje.
Podczas rozmowy poruszono takie wątki jak: współpraca z artystami z innych gatunków, beef Young Leosi i Fagaty, czy kobiecy rap będzie poważany w środowisku? 50-letni Peja mówi, że beefy są raczej niepotrzebne. Ksywki które padają podczas wywiadu: Kara, Ten Typ Mes, Wujek Samo Zło, Sentino.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Wywiad
Pikers: „Nie chcę być kojarzony z polskim drillem” – wywiad
Rozmawiamy z Pikersem, który wypuścił dzisiaj nowy numer.
W święta bożonarodzeniowe połączyliśmy się na żywo z Pikersem, żeby wypytać go o kilka rzeczy.
Rozmowa odbyła się live przez Instagram, więc dźwięk nie jest idealny, ale poruszyliśmy kilka ciekawych wątków dotyczących chociażby Okiego, Smolastego, Fagaty, Vkiego czy kobiecego rapu w Polsce. Rozmawiał Oskar Brzostowski.
Przed chwilą Pikers wypuścił kolejny numer. Tym razem to „1000 styli 2” z udziałem MFC, na bicie Młody Bóg.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Wywiad
Sarius: „Nie chciałbym mieć z kimś beefu” – wywiad
Sarius o Tede, Mesie, Filipku, Eripe, Bedoesie, Guziorze, Fagacie, Young Leosi, Szadzie z 3W, Laikike1, VNM-ie, Tombie, Pono, Gibbsie i Żyto.
Ostatnia rozmowa w tym roku. Spędziliśmy blisko 2 godziny z Sariusem i porozmawialiśmy o ostatniej płycie oraz na bieżące tematy z naszego rapowego podwórka.
Podczas wywiadu Sarius powiedział wiersz, zahaczyliśmy o temat AI, komentarzy na GlamRapie, a także zamieniliśmy kilka słów na temat Kut*s Records.
Poruszyliśmy też wątki ostatnich beefów: Tedego i Mesa, Filipka i Przemka Fergusona oraz Eripe i Bedoesa. Szef Antihype wypowiedział się o Guziorze, Fagacie, Young Leosi, Szadzie z 3W, Laikike1, VNM-ie, Tombie, Pono, Gibbsie i Żyto.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Wywiad
Mei: „Bonus RPK i Kali byli prawilniakami i poszli w taką stronę” – wywiad
„Nie zarabiam z rapu i nie muszę kalkulować”
We wrześniu, podczas wizyty w Neapolu przeprowadziliśmy rozmowę z Mei. Raperka nie gryzie się w język i bez problemu rzuca ksywkami, co jest rzadkością na scenie.
Mei wypowiedziała się m.in. na temat kawałka Bonusa RPK wymierzonego w hejterów „XD” z udziałem Oliwki Brazil, który wzbudził sporo emocji i został krytycznie oceniony przez słuchaczy, zdobywając przeważającą ilość łapek w dół.
– Uważam, że facet mega strzelił sobie w kolano. To, na co pracował wiele lat zaprzepaścił swoim głupim ruchem. I to absolutnie nie chodzi o Oliwkę Brazil i oto, że ona nawija o „k*tasach, c*pkach i braniu po same migdały”. Zupełnie nie mam z tym problemu, bo ma taki styl. Poza tym technicznie jest bardzo dobra. Natomiast w tym duecie gorzej wypadł Bonus. Wyszedł bardzo amatorsko. Wygląda to tak, jakby tekst napisał w 2 minuty na kolanie i wpierał wszystkim, że tak nie jest – mówi Mei w rozmowie z Oskarem Brzostowskim dla GlamRap.pl.
– Jest mi przykro, że osoby pokroju Bonusa, Kaliego, Dioxa idą w taką k*rwa stronę, a przez lata wpierali zasady i prawilność – dodaje.
„Tede, nie miałam na myśli Ciebie”
Mei odniosła się także do swojego wpisu na temat raperów, którzy poszli w disco-polo. Raperka nazwała to „muzyczną prostytucją”. Tede zacytował jej wpis, dodając emotkę „facepalm”.
– Mówiąc o tym, że ktoś romansuje z disco-polo – absolutnie nie miałam na myśli Tedego – wyjaśnia w rozmowie Mei. – Także Jacek, to nie było do ciebie. Po tobie się wszystkiego można spodziewać od zawsze. Ty nigdy nie grałeś prawilniaka czy kozaka. Byłeś zupełnie poza skalą, więc do ciebie nie piłam, ale akurat ty się odezwałeś. Myślałam o Kalim i Dioxie, bo bardzo szanuję ich warsztat i dokonania, ale jak usłyszałam kawałek Kaliego na prawie disco-polowym bicie i letniaczka Dioxa (…) wróć na dawne tory stary.
Poniżej wywiad, w którym także o: Mesie, Grande Connection, agencji Tomba, Liberze, Doniu, Fazim i nowej płycie „Synergia”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuPamiętacie „Mercbezel S600”? Po ponad 20 latach Tede znów wydał „Notes”
-
News3 dni temuKsiążę Kapota poluje na Tomasza Chica. „Trafisz się na pewno”
-
News3 dni temuJWP ujawnili tracklistę płyty „Krew”. Featuringi mocno okrojone
-
News2 dni temuTede komentuje rozmowę Stanowskiego z Wojewódzkim
-
News2 dni temuPo 19 latach ktoś wrzucił na Youtube płytę Reda, która się nie ukazała
-
News2 dni temuKsiążę Kapota nie przestraszył się gangsterskich opowieści Tomasza Chica?
-
News4 godziny temuEldo wpadł w szał. Rzeczywiście miał powód?
-
Wywiad1 dzień temuFrosti: „Obrońcy hip-hopu nie znają angielskiego i nie wiedzą, o co chodzi w rapie” – wywiad