teledysk
Yeat i EsDeeKid odpalili współpracę. Klip nagrany w posiadłości Drake’a
Na ekranie m.in. Caleb Williams i Cole Bennett.
Yeat w dniu swoich urodzin, wypuścił pierwszy wspólny numer z EsDeeKidem – „Made It On Our Own” – który zapowiada album „A Dangerous Lyfe”. Do tego dorzucił klip nagrany w posiadłości Drake’a w Toronto, z udziałem Caleba Williamsa i Cole’a Bennetta.
Nowy singiel Yeata to pierwsza oficjalna kolaboracja z EsDeeKidem z Liverpoolu i jednocześnie start promocji „A Dangerous Lyfe”. „Made It On Our Own” to numer skrojony pod viral.
O ich wspólnym tracku mówiło się od miesięcy. Raperzy byli razem widziani na St. Barth, Yeat podarował brytyjskiemu raperowi swoje buty Nike, a potem pojawił się gościnnie na jego koncercie w Los Angeles. W sieci zaczęły krążyć billboardy z logo „ADL” ustawione w Portland i Liverpoolu. EsDeeKid w tym czasie rósł jak na drożdżach – jego album „REBEL” trafił na listę Billboard 200, a liczba słuchaczy miesięcznych przekroczyła 20 milionów.
Największe wrażenie robi jednak sam klip. Całość została nagrana w słynnej rezydencji Drake’a w Toronto, znanej jako The Embassy. Za kamerą stanął Director X – stały współpracownik Drake’a i twórca wizualek do „Hotline Bling” czy „Life Is Good”. Yeat przechadza się po ogromnych korytarzach w masce narciarskiej Nike i bomberce RAF, co wielu odebrało jako subtelne nawiązanie do „Toosie Slide” z 2020 roku. Na szyi błyszczy nowy łańcuch „ADL” zaprojektowany przez Alexa Mossa.
W klipie pojawia się też Cole Bennett, który filmuje Yeata, oraz rozgrywający Chicago Bears Caleb Williams. Futbolista wyskakuje z ciężarówki oklejonej logo „ADL” i rzuca piłkę w stronę rapera. Wybór Williamsa nie wydaje się przypadkowy – jego ksywa to „ICEMAN”, a właśnie taki tytuł ma nosić nadchodzący album Drake’a.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Sentino z nowym flow w „Penthouse 2”. Fani: „Król ugotował”
„Będzie jakiś problem, to im wjeżdżam tak jak NATO”.
W końcu mamy porządny klip od Sentino, a ostatnie rzekome niesnaski z Truemanem możemy potraktować jako promocję nadchodzącej płyty.
Sentino wypuścił „Penthouse 2”, całkiem zmieniając vibe i flow. Sebastian jest na bicie szybszy i dużo bardziej agresywny. To spodobało się fanom, którzy komentują:
- Więcej takiego stylu Seba.
- Co to jest za mocarne flow. Ta nuta tylko pokazuje, że Sento jest najbardziej wszechstronnym raperem.
- Malik klękaj przed panem.
W numerze gościnnie pojawia się Koneser. Numer zasili album „ZL 5”, którego premiera odbędzie się 11 marca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Kizo prezentuje „KC” – numer z mocnym komentarzem do współczesnej branży, który tak naprawdę jest historią o miłości. Owszem, raper nie odpuszcza komentarza do show-biznesu, wytyka hipokryzję środowiska i pokoleniowe różnice, ale to tylko tło dla głównego wątku.
Sednem kawałka jest relacja, która wyciąga go z autodestrukcyjnego trybu. W „KC” Kizo pokazuje się z mniej oczywistej strony – jako facet, który walczy z nałogami, mierzy się z presją i potrzebuje kogoś, kto pomoże mu utrzymać kurs. To partnerka staje się tu stabilizatorem w świecie pełnym pokus, celebryckiego chaosu i szybkiego życia.
„KC” to więc nie tylko kolejny rapowy statement, ale przede wszystkim historia o lojalności, wdzięczności i uczuciu, które daje siłę, by nie spalić się w blasku fleszy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Diho poszedł w ordynarne disco-polo i zrobił polityczny statement
Orangutan uderzył w nurt weselno-festynowy.
Paszkwilowe disco-polo uprawiane przez Cypisa nie dziwi raczej nikogo. Dla Diho i jego słuchaczy to jednak nowość.
Reprezentant GM2L uderzył w czwartkowe popołudnie z dwururki. Wypuścił disco-polowy numer „Szef Piekarni” z udziałem Majkiego oraz udzielił się na feacie u Cypisa w „Sprężynie”. To wszystko po dwóch tygodniach od premiery „Biletu”, który także jest utrzymany w nurcie remiza core.
W pierwszym kawałku mamy też polityczny statement rapera:
„Wchodzi gruda i lata nóżka. J*bać Pis i j*bać Tuska. J*bać Gatesa, j*bać Muska. Wszyscy walą kreski z lustra” – nawija Orangutan.
Wejście Diho do weselno-festynowego gatunku wygląda trochę jak budowanie gruntu pod trasę w takim klimacie i to właśnie z Majkim i Cypisem. Ktoś tu chyba pozazdrościł Bajorsonowi i Dawidowi Obsewatorowi.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Nic straconego” Polskiej Wersji z udziałem Słonia jest piątym singlem promującym album „PW4EVER”.
Premiera całego albumu została zaplanowana na 13 marca. Płyta będzie liczyć 14 numerów, a całość materiału powstała w jednym procesie studyjnym, wspólnie z PSR-em, który odpowiada za wszystkie bity.
Przedsprzedaż płyty jest dostępna na polskawersja.pl
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
NAV ft. Young Thug „Trimski” – numer inspirowany slangiem Atlanty
Artyści łączą siły po 6 latach.
To pierwsza współpraca artystów od czasu wydania „Emergency Tsunami” z 2020 roku.
Po niemal sześciu latach od premiery albumu „Emergency Tsunami” NAV i Young Thug ponownie spotykają się w jednym utworze „Trimski”. Za produkcję odpowiadają Ty Gotem, Elementry, Rel oraz Rodrigo Barahona. Współautorem kompozycji jest Frost.
Przed laty Young Thug był jednym z pierwszych znaczących artystów, który publicznie wspierał NAV-a. Od tego czasu panowie spotkali się w kilku utworach, m.in. „Boy Back”, „Spend It”, „No Debate”, czy wreszcie w „Reprecussions” ze wspomnianego albumu albumu NAV-a „Emergency Tsunami” z 2020 r.
Zainspirowany slangiem i kulturą Atlanty „Trimski” to interpretacja słowa „trim” w wydaniu NAV-a, a jednocześnie ukłon w stronę slangu z Toronto, w którym do różnych wyrażeń często dodaje się końcówkę „-ski”. Określenie to można rozumieć jako bycie wyjątkowo dopracowanym, prezentującym przesadnie wysoki poziom czy – jak czasem się mówi – „przesadnie dopieszczony”.
Po tym, jak w 2016 r. NAV został pierwszym oficjalnym artystą podpisanym przez XO, stworzył on katalog, który zgromadził ponad 11 mld streamów na całym świecie. NAV ma na koncie 11 mln sprzedanych płyt, kilka numerów 1 na listach przebojów w Stanach Zjednoczonych, cztery złote albumy w USA, a także sporo platynowych i multiplatynowych singli. Jego album „Demons Protected By Angels” z 2022 r. zadebiutował na pierwszym miejscu list Billboardu w kategoriach R&B/Hip-Hop i Rap, stając się trzecim numerem jeden w jego dorobku oraz piątym z rzędu wydawnictwem w Top 10 w USA. Krążki „Bad Habits” i „Good Intentions” debiutowały na szczycie zestawienia Billboard 200.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuMes wystroił się na randkę z amerykańską modelką
-
News3 dni temuSentino zagra na PGE Narodowym. To jedyny koncert rapera w Warszawie w tym roku
-
News2 dni temuTrueman kupił katalog kolejnego polskiego rapera
-
News3 dni temuDramat Miśka z Nadarzyna. Koledzy go olali, gdy trafił do aresztu
-
News2 dni temuGural uczcił 4 rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie, ale takiej krytyki się chyba nie spodziewał
-
News2 dni temuMiuosh rezygnuje z koncertów i nie wróci do rapowania
-
News3 dni temuBedoes przeprasza Posta Malone’a, ale dogra mu się później, bo teraz jest chory.
-
News4 dni temuPiekło zamarzło. Patokalipsa propsuje ZBUKA