News
Young Thug kapusiem? Broni się przed oskarżeniami o „snitching”
„Pomogłem bratu”.
18 sierpnia 2025 roku sąd w Atlancie przyznał Young Thugowi zwrot majątku skonfiskowanego trzy lata wcześniej w ramach śledztwa prowadzonego na podstawie ustawy RICO. Wśród odzyskanych dóbr znalazły się luksusowe auta (m.in. Chevrolet Corvette 2022, Porsche 911 2022, Mercedes-Maybach GLS 2021, dwa Mercedesy AMG GT 2021 i Lamborghini Aventador 2018), a także Jeep Grand Cherokee, Dodge Durango, motocykl Can-Am Spyder, biżuteria i 149 tys. dolarów w gotówce. Decyzja nie jest jeszcze prawomocna – prokuratura zapowiedziała możliwość apelacji.
Nagrania z przesłuchań wywołały spekulacje
Kilka dni po ogłoszeniu wyroku w sieci pojawiły się fragmenty niemal dwugodzinnego nagrania z przesłuchania Young Thuga. Na materiałach raper miał wspominać m.in. o wydarzeniach związanych ze strzelaniną do autobusu Lil Wayne’a w 2015 roku. Wielu internautów odebrało to jako dowód współpracy z organami ścigania.
Artysta odniósł się do tych zarzutów na platformie X, pisząc:
– Nie pokazali mojego nagrania z przesłuchania w sądzie, bo pomogłem swojemu bratu.
Young Thug podkreślił, że jego intencją była obrona Peewee Roscoe, który w tamtym czasie odbywał wyrok.
Wsparcie od Roscoe i krytyka Southside’a
Peewee Roscoe szybko zabrał głos, stając po stronie Thuga i nazywając go „czystym jak Listerine”. Z kolei Southside z 808 Mafia dał jasno do zrozumienia, że nie zamierza współpracować z artystami, którzy w jego opinii „złamali zasady lojalności”. Wypowiedź wielu fanów zinterpretowało jako przytyk do Gunny, a nie do samego Young Thuga.
Proces YSL – najdłuższy w historii Georgii
Przypomnijmy, że w maju 2022 roku prokuratura postawiła Young Thugowi i kilkudziesięciu członkom YSL zarzuty dotyczące działalności w zorganizowanej grupie przestępczej. Śledztwo obejmowało handel narkotykami, nielegalne posiadanie broni i powiązania z aktami przemocy. Sprawa była prowadzona w oparciu o ustawę RICO i trwała ponad dwa lata, co uczyniło ją najdłuższym procesem karnym w historii stanu Georgia.
Ostatecznie Thugger przyznał się do części zarzutów – związanych z gangiem, narkotykami i bronią – jednak uniknął wyroku za morderstwo czy inne najcięższe przestępstwa.
Powrót na scenę i nowy album „UY Scuti”
Young Thug odzyskał wolność pod koniec 2024 roku. Jego pierwszy występ po wyjściu z aresztu odbył się w czerwcu 2025 podczas festiwalu Summer Smash w Illinois. Na scenie towarzyszyli mu Travis Scott i T.I.
Raper nie zwalnia tempa i już 17 października 2025 roku zaprezentuje swój czwarty album studyjny zatytułowany „UY Scuti”. Na płycie pojawią się m.in. Future, Travis Scott, 21 Savage, Ken Carson oraz Mariah the Scientist. Projekt ma być osobistą odpowiedzią na medialne kontrowersje i próbą przedstawienia jego własnej wersji wydarzeń.
News
Belmondo i GSP się pogodzą? „Skoro Peja mógł się pogodzić z Tede”
Kolejne pojednanie na rapowej scenie w drodze?
Zaskakująca deklaracja GSP, który od wielu lat jest skonfliktowany z Belmondo, z którym tworzył skład Mobbyn. Raper poinformował, że istnieje szansa na zgodę.
Pod naszym wpisem o Bedoesie, który popłakał się na wizji, udzielił się Mahatma. Były reprezentant Mobbyn oddał szacunek Bedoesowi i Łatwogangowi, a także zasugerował, że mógłby się pogodzić w przyszłości z Młodym G.
– Mimo, że jego muzyka dalej mi nie leży, to jednak wielki szacunek za akcje i dobre serce. Myliłem się co do niego, i mimo ogromnych różnic które mamy w postrzeganiu świata to dobry chłopak jest. Szacun za zaangażowanie. I skoro Peja mógł się pogodzić z Tede, to jeśli ta szlachetna akcja będzie kontynuowana, to na kolejną edycję mogę wyciągnąć rękę do Tytusa, jeśli to w jakiś sposób pomoże. @latwogang jeśli się nie poddacie w pomaganiu i znowu zrobicie to za jakiś czas, to odezwijcie się do mnie postaram się was wesprzeć – napisał GSP.

News
„Kanye West niszczy Jaya-Z” – mocna opinia Dame Dasha o dwóch ikonach
„To nawet nie jest ta sama liga”.
Dame Dash mówi, że według niego Kanye West wyraźnie góruje nad Jay-Z pod względem katalogu. Były współtwórca Roc-A-Fella Records rozwinął temat w wywiadzie, wbijając szpilę swojemu dawnemu partnerowi biznesowemu.
W rozmowie z The Art of Dialogue były boss Roc-A-Fella Records został zapytany wprost, kto ma lepszą dyskografię – z jego dawnych artystów, Kanye czy Jay-Z. Odpowiedź była szybka i konkretna.
– Kanye niszczy Jaya. Kanye niszczy Jaya. To nawet nie jest ta sama liga. Rozumiesz? Jeśli chodzi o artyzm, kreatywność i wszystkie te obszary, które są przez niego poruszane, i ludzi – nikt nie chce się ubierać jak Jay. Jay nie potrafi zrobić linii ubrań.
Dash poszedł jeszcze dalej, podkreślając skalę zjawiska, jakim jego zdaniem jest Ye. – Kanye jest nie do zatrzymania. Kanye nie potrzebuje nikogo, żeby zapełnić arenę. Ten typ po prostu stoi na scenie i nawet nie musi rapować. Robi listening session na stadionie.
W jego oczach West to coś więcej niż raper. – Kanye jest inny i jest dwubiegunowy… To czysta sztuka. Świat powinien być wdzięczny za jego obecność, bo dzięki niemu wszystko jest ciekawsze. Bez Kanye byłoby nudno. To jak Van Gogh. W każdej chwili może odciąć sobie ucho, malując, ale to zawsze jest sztuka. Kanye to artysta.
Przy okazji oberwało się też Jayowi, choć Dash próbował hamować słowa. – Jay nie jest artystą. Jay jest… No dobra, nie powiem tego. Powiedzmy, że Jay jest bardziej sprytny i nie ma problemu z paktowaniem z diabłem.
Trzeba pamiętać, że ten konflikt ma długą historię. Dame Dash i Jay-Z od lat stoją po przeciwnych stronach barykady, odkąd rozpadło się Roc-A-Fella Records – wytwórnia, którą współtworzyli razem z Kareemem „Biggsem” Burke’em.
News
Oliwka Brazil: „Codziennie się modlę, czytam Biblię i chodzę do kościoła”
Raperka ujawniła też, że ksiądz „wyrzucił ją z bierzmowania”.
Mało kto by mógł się spodziewać, patrząc na wizerunek Oliwki Brazil, że jest ona taka „kościółkowa”. Tymczasem raperka oficjalnie przyznaje się do swojej wiary i czynnego udziału w życiu kościoła.
W rozmowie z Glamour, Oliwia przyznała, że jest bogobojna. – Wierzę w Jezusa Chrystusa Pana Naszego, codziennie wieczorem się modlę, codziennie rano się modlę. Czytam Biblie, rozmawiam z Bogiem, chodzę do kościoła – wymieniła jednym tchem.
Raperka ujawniła też, że dopiero teraz ma bierzmowanie, bo jako nastolatka nie znalazła na to czasu i ksiądz prowadzący ją… pogonił.
– W ogóle, jutro mam bierzmowanie, bo nie zrobiłam w szkole. Nie zrobiłam w szkole, bo wolałam – przykro mi – szlajać się po Markach. Nie chciałam po lekcjach chodzić jeszcze na spotkania. Cały czas uciekałam, aż ksiądz mnie wyrzucił – przyznała się.
Poniżej wideo:
News
6ix9ine mówi, że on i Young Thug są takimi samymi kapusiami
Taka narracja może przyczepić się do Thuggera na długo.
6ix9ine uderza w Young Thuga, komentując ich rzekome podobieństwa podczas przesłuchań. Wszystko zaczęło się od zaproszenia do programu Big Banka.
6ix9ine od lat buduje swoją pozycję na kontrowersji i trudno znaleźć w rapie drugą postać, która tak regularnie prowokuje scenę. Niezależnie od tego, czy konflikt jest świeży, czy dawno przygasł – Tekashi i tak znajdzie sposób, żeby wrzucić zaczepkę i wbić szpilę.
Tym razem na celowniku znalazł się Young Thug. Po wyjściu Thuggera z więzienia 6ix9ine zaczął publicznie podważać jego wizerunek, sugerując, że sytuacje z przesłuchań stawiają ich w podobnym świetle. To temat, który naturalnie budzi emocje, bo sam Tekashi został kiedyś wykluczony przez środowisko właśnie za współpracę z organami ścigania przy swojej głośnej sprawie, kiedy „sprzedał kolegów”.
Big Bank – który niedawno rozmawiał z Thugiem – zaprosił 6ix9ine’a do swojego programu. Odpowiedź była w jego stylu, czyli szybka i celowo prowokacyjna. Raper napisał: – Mam na myśli, że przeprowadziłeś wywiad z Thugiem, a ja i on nie różnimy się niczym w pokoju przesłuchań.
To zdanie wyraźnie uderza w Thuggera i raczej nie przejdzie bez echa. Co ciekawe, sam Big Bank nie podkręcił dramy – ograniczył się do krótkiego „#PullUp”, zostawiając otwartą furtkę do rozmowy. Na ten moment nie ma potwierdzenia, czy faktycznie dojdzie do spotkania przed kamerami.
W tle jest jeszcze jeden wątek – kasa. 6ix9ine ma na koncie wywiady dla VladTV, za które brał konkretne pieniądze, więc trudno zakładać, że teraz będzie inaczej. Każdy, kto chce go posadzić przed mikrofonem, musi się liczyć z odpowiednią stawką.
News
Wrogowie Żuroma trafili na pierwsze strony gazet
Na zdjęciu najmocniej zakotwiczony w realiach rapowych świadek koronny w Polsce.
Żurom od zawsze powtarza, że „nie życzy nikomu więzienia”, jednak trudno zakładać, żeby podobna troska towarzyszyła mu w przypadku historii Haniora i Tomasza G.. O skonfliktowanych z offbeatowcem patoinfluencerach zrobiło się znowu głośno, jednak nie z tej strony, z której mogliby sobie tego życzyć.
Czy ciągle popełniający przestępstwa świadek koronny może być wiarygodnym źródłem dla sądu? Takie wątpliwości, chcąc nie chcąc, muszą pojawić się wobec Haniora, czyli najmocniej zakotwiczonego w realiach rapowych świadka koronnego w Polsce (Hemp Gru ubliżało mu na koncertach, pocisnął z nim również Jaźwa z ZIP Składu). Pomijając fakt, że Hanior w swoich opowieściach niejednokrotnie mylił osoby i miejsca, to wiemy też, iż przez wiele miesięcy okłamywał opinię publiczną odnośnie swojej metamorfozy życiowej. Musi to zaskakiwać tym bardziej, że na pewno zdawał on sobie sprawę, iż prawda i tak wyjdzie na jaw, bo pierwsze sygnały o jego powrocie do złodziejstwa i grasowaniu w Galerii Jurajskiej pojawiły na meczu Raków – Legia już 15 lipca 2023 roku.
Nie wiedzieć czemu, nikt przez tyle czasu nie podjął tego tematu, aż do momentu, gdy przypadkowo go zatrzymano w Grudziądzu. – Przesłanie dla młodych: nie idźcie tą drogą, nie siedźcie później w kominiarce. Ja mam teraz swoje życie, inne i tak dalej – próbował przekonywać Hanior, co stoi w sprzeczności z doniesieniami prasowymi, które się pojawiły o nim w ostatnich dniach. – Po sprawdzeniu w bazach danych funkcjonariusze odkryli, że Marek H. jest poszukiwany do odbycia kary roku i dwóch miesięcy więzienia. Wyrok został wydany przez sąd w Częstochowie za kradzieże – poinformowało RMF.
Dosłownie następnego dnia na łamach „Gazety Wyborczej” wylądował Tomasz G., z którym Żurom też toczył wojny w social mediach. – Jest poszukiwany dopiero od jesieni ubiegłego roku, kiedy Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ wydała decyzję o przedstawieniu mu zarzutów. Rzeczniczka prokuratury Karolina Staros przekazała nam, że w postępowaniu status pokrzywdzonego mają cztery osoby. Tomasz G., od 14 października 2025 roku jest oficjalnie podejrzany o:
- zgwałcenie dziewczynki będącej poniżej 15. roku życia;
- podanie alkoholu i narkotyków trzem osobom będącym poniżej 15. roku życia;
- podanie alkoholu osobie będącej poniżej 15. roku życia;
- posiadanie narkotyków.
Prokuratura twierdzi, że do przestępstw doszło w latach 2021-2023.

Zaledwie miesiąc po tym, jak prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów, śledztwo zostało zawieszone „z uwagi na konieczność wykonania czynności procesowych z udziałem podejrzanego, którego miejsce pobytu nie jest znane”. Oznacza to, że prokuratura wciąż podejrzewa Tomasza G. o przestępstwa, choć nie doprowadziła jeszcze do jego przesłuchania. Rzeczniczka prokuratury deklaruje, że trwają poszukiwania Tomasza G. – czytamy na łamach „Wyborczej”.
-
News4 dni temuBedoes 2115 popłakał się w „Uwadze” TVN
-
News2 dni temuWyliczono ile stream Bedoesa i Łatwoganga zarobił za 100 mln wyświetleń
-
teledysk3 dni temuPaluch: „W końcu se uświadomiłem, że też jestem Bogiem”
-
News4 dni temuVienio: „Nie chodzę do pracy”. Weteran o 30-leciu Molesty i ruchach poza rapem
-
News1 dzień temuKarol Nawrocki skomentował zbiórkę Łatwoganga i Bedoesa 2115
-
News2 dni temuSkolim kupuje 6 kolejnych stacji benzynowych. „Paliwowy szejk”
-
News3 dni temuBBC informuje o akcji Łatwoganga, a Bedoes reaguje
-
News1 dzień temuPeja pocisnął z Donaldem Tuskiem. Poszło o wypowiedź na temat Ukrainy