News
ZEUS I TEDE ODBIJAJĄ PIŁECZKĘ HEJTEROM
Raperzy publikują wizerunek hejterów.
Po akcji z trollowaniem raperów na Facebooku, rozgorzała poważna dyskusja na temat hejtingu w środowisku hip hopowym. Jedni raperzy ograniczyli się tylko do kilku zdań, a inni tak jak np. Zeus poszli krok dalej i zamierzają ujawniać wizerunek hejterów publicznie.
Zeus przedstawił swój plan działania, który ma ukrócić swawole ludzi, którzy go obrażają. Poniżej sprawdzicie pierwszy odcinek cyklu, który Zeus zatytułował "Jestem hejterem ale ze mnie śmiać się nie można".
– Działo się to wielokrotnie i zawsze pozostawało bez śladu więc postanowiłem zrobić printscreen Schemat jest zawsze ten sam – wyjaśnił raper, publikując swój plan działania.
1. hejter obraża / wyśmiewa,
2. hejter dostaje ripostę słowną / zostaje skrytykowany / wklejone zostaje jego publiczne zdjęcie z profilu, które obśmiane zostaje przez ludzi (hejter nie jest przeze mnie obrażany, nie uwłaczam mu itd),
3. hejter, który zazwyczaj radzi “nie spinać się”, poleca “maść na ból dupy” itd nie potrafi znieść nawet najdelikatniejszej krytyki wystosowanej wobec swojej osoby,
4. hejter kasuje swój komentarz a co za tym idzie – komentarze odnoszące się do jego wypowiedzi,
5. po “przegranej” hejtera nie ma śladu i wydaje mu się, że wyszedł z twarzą z sytuacji.
Koniec z tym.

Innym raperem, który również opublikował wizerunek swojego hejtera jest Tede. Warszawiak jednak podszedł do tego z mniejszą powagą, niż Łodzianin.
– Tyle się teraz mówi o hejtingu, więc dorzuce swoje. Chujowy ten miś – napisał Tede na Facebooku, publikując zdjęcie hejtera.

News
Ryszard Bogucki podziękował Karrambie. „Trochę mnie za serducho chwyciło”
Bogucki przesiedział 25 lat za zabójstwo Pershinga.
Ostatnie miesiące nie mogły być lekkie dla Karramby – do aresztu trafił twórca jego sukcesu muzycznego, Misiek z Nadarzyna. Jednak życie nie znosi próżni i krakowski raper szybko znalazł nowy temat twórczości, który zrodził się wraz z wyjściem na wolność Ryszarda Boguckiego.
Z pewnością niełatwo poukładać sobie w głowie, że najbliższe 25 lat spędzi się w miejscu odosobnienia, ale Ryszard Bogucki jest żywym przykładem, iż można to zrobić i dobrze się zakonserwować. Pod tym względem przypomina on trochę historię Włodzimierza Lachowicza, dając dowód, że człowiek może znieść naprawdę dużo, nawet w tak nieprzychylnych warunkach życiowych. Tym bardziej, że Bogucki konsekwentnie przekonuje o swojej niewinności i podobne wątpliwości co do werdyktu sądowego pojawiły się też m.in. u byłego oficera policji, Marka Siewerta, który analizował akta sprawy.
W wersję, że Bogucki stał się ofiarą pomyłki sędziowskiej, wierzy również Karramba. Weteran nagrał w styczniu piosenkę na wyjście z więzienia.
„Kryminał – za niewinność! Za pomówienia – bezsilność! Dwadzieścia pięć od dechy do dechy” – nawija Karramba w utworze „Ryszard”. Piosenka spodobała się jej bohaterowi, który nie krył emocji po wysłuchaniu. – Muszę powiedzieć, że trochę mnie za serducho chwyciło – wyjawił.
News
Weterani sceny wyprzedali Atlas Arenę. Jak było na „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu”?
Ciężko opisać tę atmosferę – czysty hip-hop!
W sobotę, 18 kwietnia, w łódzkiej Atlas Arenie odbył się wyjątkowy koncert „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu”. Hala wypełniła się po same brzegi, a wydarzenie już teraz można uznać za jedno z najbardziej pamiętnych spotkań z historią polskiego rapu.

Koncert rozpoczął się o godzinie 20:00 i od samego początku publiczność mogła liczyć na mocne otwarcie. Na scenie pojawił się O.S.T.R., a następnie wystąpili kolejni artyści, w tym Tede oraz inne legendy polskiego hip-hopu: Molesta, Peja czy Liroy. Podczas wydarzenia publiczność usłyszała 50 przełomowych utworów w historii polskiego hip-hopu – od klasyków z lat 90., przez hity z lat 2000., aż po nieco nowsze numery. Była to wyjątkowa muzyczna podróż przez kolejne etapy rozwoju rodzimej sceny.

Klimat w wyprzedanej Atlas Arenie był na absolutnie topowym poziomie. Na koncercie pojawili się zarówno wieloletni fani gatunku, jak i młodsi słuchacze. Wśród uczestników nie brakowało także całych rodzin, co tylko pokazało, jak szerokie grono odbiorców ma dziś polski hip-hop.
Nie zabrakło również scenicznych emocji i charakterystycznych momentów – Peja i Tede, zgodnie ze swoim stylem, wbili sobie nawzajem drobne szpileczki, co spotkało się z żywą reakcją publiczności.

W efekcie koncert „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu” okazał się nie tylko muzycznym widowiskiem, ale także symbolicznym podsumowaniem historii i znaczenia polskiego rapu.
Fotorelacja z wydarzenia jest dostępna tu: Foto z imprezy weteranów polskiego rapu.
News
Dorota Masłowska otrzymała nagrodę literacką… także za rap
Pamiętacie nieudany projekt Solara i Białasa?
Dorota Masłowska zgarnęła Poznańską Nagrodę Literacką im. Adama Mickiewicza, a przy okazji znów wraca temat jej wejścia w rap. Pisarka została doceniona za cały dorobek – w tym także flirt z hip-hopem, który wywołał kiedyś spory ferment.
Dorota Masłowska oficjalnie zgarnęła jedną z najważniejszych nagród literackich w kraju. Kapituła Poznańskiej Nagrody Literackiej podkreśliła jej ogromny, wciąż rozwijający się talent i wszechstronność – od powieści, przez dramaty, aż po… rap.
– Nagrodę im. Adama Mickiewicza dla Doroty Masłowskiej przyznaliśmy za fenomenalny, wielki i ciągle jeszcze rozwijający się talent literacki – za dramaty, powieści, za opowiadania, za rap – zaznaczył prof. Marcin Jaworski.
Masłowska – nieudany eksperyment Solara i Białasa
Dla fanów hip-hopu jej nazwisko to jednak nie tylko literatura. Masłowska wbiła na radar sceny, gdy dołączyła do sublabelu SBM Label. Projekt firmowany przez Solara i Białasa od początku budził emocje właśnie przez jej obecność.
Album „Wolne” okazał się jedynym wydawnictwem w katalogu SBM A, a sam sublabel w dniu jego premiery zakończył działalność. Powód? Lawina krytyki ze strony słuchaczy, którzy nie kupili tego ruchu.
„Kanapki z hajsem” i kolejna burza
Temat Masłowskiej wrócił jeszcze niedawno, kiedy oskarżyła młodą wokalistkę o kradzież frazy „kanapki z hajsem”. Problem w tym, że ten motyw funkcjonował w rapie dużo wcześniej – m.in. u Kaza Bałagane i Belmondo.
Więcej o tym: Dorota Masłowska i absurdalne oskarżenia o kradzież.
Oliwka Brazil i Fagata od dwóch lat prowadzą beef, który nieoczekiwanie ma szansę się zakończyć na streamie Łatwoganga. Za wszystkim stoi Doda, która wczoraj sama pogodziła się ze swoimi wrogami.
Obecna w środę na streamie dla Cancer Fighters Doda, zadzwoniła do Fagaty. – Agata, ale ty musisz na tym streamie zadzwonić do Oliwki Brazil – zapowiedziała, a jej zaskoczona rozmówczyni odparła: „O Boże”.
Doda pokreśliła, że ona zadzwoniła już do Magdy Gessler, Edyty Górniak, która nie odebrała, a także do Smolastego. – Oliwka Brazil już wie i wpada, więc Oliwka chętnie od Ciebie odbierze. A potem, to pogodzenie proszę przypisać mi – dodała.
Fagata ostatecznie się zgodziła, dodając, że pogodzi się z Oliwką Brazil, ale nie ogoli się na łyso, co jest popularne na streamie Łatwoganga wśród mężczyzn.
News
Grzegorz Braun w obronie Kanye Westa w Polsce – oświadczenie
„Z zaniepokojeniem przyjąłem informację o odwołaniu koncertu”.
Grzegorz Braun reaguje na zamieszanie wokół koncertu Kanye Westa w Polsce i kieruje oficjalne pismo do Ministerstwa Kultury. Europoseł mówi wprost o zagrożeniu dla wolności artystycznej.
Braun zabiera głos w sprawie Ye
Sprawa koncertu Ye w Polsce dalej grzeje. Grzegorz Braun poinformował, że skierował oficjalne pismo do Ministerstwa Kultury, w którym sprzeciwia się temu, co określa jako cenzurę prewencyjną.
– Z zaniepokojeniem przyjąłem informację o odwołaniu planowanego na 19 czerwca br. koncertu – komentuje.
„Zagrożenie wolności twórczości” – oficjalne stanowisko
Braun w swoim oświadczeniu określił, o co gra toczy się naprawdę:
– Jako Polski Poseł do Parlamentu Europejskiego, dla którego kwestie wolności słowa, publikacji i swobody artystycznej mają szczególne znaczenie – wystosowałem do Ministerstwa Kultury pismo dotyczące zagrożenia wolności publikacji i swobody twórczości artystycznej w Polsce, w związku z zablokowaniem koncertu Kanye „Ye” Westa.
Odwołany koncert i zarzuty europosła
W swoim piśmie Braun odnosi się bezpośrednio do sytuacji z koncertem planowanym na 19 czerwca w Chorzowie. Podkreśla, że decyzja o jego odwołaniu budzi poważne wątpliwości.
– Z zaniepokojeniem przyjąłem informację o odwołaniu planowanego na 19 czerwca br. koncertu i wskazuję na zagrożenia wynikające z cenzury prewencyjnej, zastosowanej przez Ministerstwo Kultury.
W tle historia Rogera Watersa
Braun dorzuca do tego konkretny przykład z przeszłości. Wskazuje, że podobne sytuacje już się wydarzały. Przypomina, że w 2023 roku pod presją polityczną odwołano występy Rogera Watersa, byłego lidera Pink Floyd. To ma być dowód, że problem nie jest nowy.
Grzegorz Braun broni Kanye Westa – pełna treść oświadczenia
„Jako Polski Poseł do Parlamentu Europejskiego, dla którego kwestie wolności słowa, publikacji i swobody artystycznej mają szczególne znaczenie – wystosowałem do Ministerstwa Kultury pismo dotyczące zagrożenia wolności publikacji i swobody twórczości artystycznej w Polsce, w związku z zablokowaniem koncertu Kanye „Ye” Westa.
Z zaniepokojeniem przyjąłem informację o odwołaniu planowanego na 19 czerwca br. koncertu i wskazuję na zagrożenia wynikające z cenzury prewencyjnej, zastosowanej przez Ministerstwo Kultury. Przypomnijmy: w kwietniu 2023 roku pod wpływem presji politycznej odwołano również występy Rogera Watersa, byłego lidera legendarnego zespołu Pink Floyd.

Konstytucja RP gwarantuje swobodę twórczości artystycznej oraz wolność wyrażania poglądów. W obronie tych praw chronionych zadaję sześć pytań, w tym pytanie o źródło rekompensaty poniesionych wydatków dla organizatorów i widzów.
W obliczu obawy o nasilenie się cenzury prewencyjnej poinformowałem również Komisję Kultury i Środków Przekazu, Rzecznika Praw Obywatelskich, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, Dyrektora Stadionu Śląskiego oraz organizatora samego koncertu.”
-
News4 dni temuPeja nie wytrzymał ciśnienia. Wbił Tedemu szpilę w Atlas Arenie
-
News3 dni temuSikorski: „Kanye West do Polski nie wjedzie”
-
News2 dni temuSzpaku zagra koncert na streamie Łatwogang, ale stawia warunek – 3 mln zł
-
News2 dni temuBambi nie ogoliła się na łyso, ale Łatwogang poczęstował ją ostrymi sosami
-
News3 dni temuOrganizatorzy koncertu Kanye Westa w Polsce wydali drugie oświadczenie
-
News4 dni temuBedoes zrobił tatuaż, zgolił brodę i wąsy, a na streamie Łatwogang pojawił się gang łysych
-
News3 dni temuPeja skanduje z fanami przeciwko premierowi Izraela. „Jesteśmy oburzeni”
-
News23 godziny temuKoniec beefu – Oki i Kinny Zimmer się pogodzą