News
Kacper HTA o Grande Connection: „Niespełniony raper”
Ostry wpis szefa Ghetto Music na temat kontrowersyjnego youtubera.
Grande Connection budzi swoimi filmami skrajne emocje. Tajemniczy youtuber twierdzi, że pisał teksty dla raperów z mainstreamu, a teraz wytyka im błędy, hipokryzję i przewózkę. Na jego temat w ostrych słowach wypowiedział się Kacper HTA.
W ostatnim filmie „Rap w stylu Intruz pisany w 5 minut” Grande Connection zaczął wyjaśniać raperów ze Step Records. W materiale ujawnił m.in., że pisał teksty dla czołowych wytwórni rapowych kraju. Tymczasem w tym tygodniu Kacper HTA ujawnił, że widział się osobiście z Dawidziorem, który odsiaduje wieloletni wyrok za różne przestępstwa. Jak zwykle raper spotkał się też z takimi komentarzami jak ten poniżej:
– U tego bandyty, co zaatakował bezbronną rodzinę? Grande Connection już dawno was wyjaśnił – napisał jeden z fanów w komentarzach pod postem Kacpra.
Kacper już wielokrotnie tłumaczył, że nie zamierza przestać wspierać Dawidziora, bo wciąż jest to jego przyjaciel mimo, że zrobił to, co zrobił. – Życzę wam, żeby wasi bliscy kiedy powinie wam się noga, kiedy narobicie głupot, nie zostawili was na lodzie i wspierali was bez względu na to, co w życiu nawywijacie – pisał w ubiegłym roku Kacper.
Kacper HTA ostro o Grande Connection
W odpowiedzi na powyższy komentarz jednego ze słuchaczy, Kacper wypowiedział się szerzej na temat Grande Connection. Uważa on, że Grande Connection to niespełniony raper, w którego materiałach pojawia się wiele półprawd, kłamstw i niedomówień.
– Wyjaśniać to możecie się nawzajem, w hejtingu różnicie się jedynie popularnością. Ty piszesz z perspektywy gościa, który przekręca fakty na podstawie czasopisma, które cytujesz jako kolejny, a Srande Connection chce wyjaśniać scenę, mówiąc często nieprawdziwe, niesprawdzone rzeczy. Jeśli chodzi o samą kwestie rapu to niespełniony raper, który ocenia skille emce, bo ma ból dupy, że sam w tym rapie jest nikim, a bardzo chciałby być. Ciekawe ile będzie miał do powiedzenia na żywo, jak kiedyś spotka kogoś, komu bruździł nakręcając te lamusiarskie gówno. Podejrzewam, że większość się nie wypowiada, bo nie chce dawać temu śmieciowi hajpu. Nie tylko chodzi o mnie, ale Rap w 5 minut jak AVI? Zarapuj jak Hinol? A kim ten obsraniec jest, żeby mówić mainstreamowym graczom jak wykonywać swoje rzemiosło? No właśnie k*wa NIKIM, tyle co mu zostało to nagrywanie w jakimś zapizdziałym mieszkaniu tych zjebnych wypocin – napisał szef Ghetto Music.
– Ludzie mają to do siebie, że nie są krowami i zdarza im się na przestrzeni lat zmieniać zdanie. Co innego w głowie ma człowiek 18-letni, a co innego 36. Perspektywa, punkt widzenia i wiele innych spraw, mimo że czasem się chce nie wszystko, co powiesz jest for life. A jego analizy poza sprutką do mnie, mają sporą nutkę hejtingu, bo w zasadzie chłop zasłynął jedynie z tego, że opracowuje odcinki, w których dość umiejętnie przypi*rdala się do wszystkich, wielokrotnie zwyczajnie kłamiąc, nawet jeśli w zalewie tego gówna, znajdzie się jakiś procent prawdy, to wciąż gówno dla poklasku – dodał.

News
Stremowany Sokół zgromadził kilkaset osób na ulicach Śródmieścia
„Ja się strasznie tego bałem”.
Nieuchronnie zbliża się moment muzycznego odejścia w cień WWO, lecz na całe szczęście dla fanów, grupa daje możliwość interakcyjnego pożegnania. Spacer po ulicach Śródmieścia, gdzie Sokół wcielił się w rolę przewodnika, zgromadził sporą grupę ludzi zainteresowanych opowieściami o starych czasach.
Czy decyzja o zakończeniu działalności WWO była przedwczesna? Przynajmniej patrząc na hajp, jaki cały czas istnieje wobec składu, można zadać takie pytanie. Tym bardziej, że trudno dostrzec jakiekolwiek zgrzyty w obrębie grupy, które z reguły prawie zawsze bywają głównym powodem rozejścia się dróg w świecie muzycznym. Pewnym fenomenem socjologicznym jest też to, że mimo upływu ponad 20 lat od wydania ostatniej płyty, WWO ciągle wzbudza duże zainteresowanie.
Swoje refleksje na temat śródmiejskiego spaceru wyjawił Sokół, który zabrał ze sobą Azora. – Słuchajcie, ja chciałem wam tylko powiedzieć: to jest strasznie stresujące, naprawdę, takie chodzenie. Ja się strasznie tego bałem. On mnie zapraszał tyle razy, ja mu zawsze odmawiałem, kłamałem, że kostkę skręciłem, że mnie łokieć boli, bo ja się boję takich sytuacji w ogóle – wyjawił założyciel Prosto.
News
Xzibit bankrutem? Ma ogromne długi i rozwodzi się z żoną
Sprawa rozwodowa może go całkiem pogrążyć.
Xzibit ujawnił, że zmaga się z ogromnymi długami, które przekraczają 1,3 mln dolarów zaległych podatków. Wszystko wychodzi na jaw w trakcie jego rozwodu z Kristą Joiner, który zmierza do finału.
Sprawa rozwodowa Xzibita robi się coraz cięższa i nie chodzi tylko o emocje, ale o duże pieniądze. Z dokumentów sądowych wynika, że raper jest na minusie grubiej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Sam przyznaje, że ciąży na nim ponad 1,3 miliona dolarów zaległych podatków – z czego około 400 tysięcy domaga się stan Kalifornia, a blisko 900 tysięcy urząd skarbowy.
To jednak dopiero początek. Do tego dochodzi około 1,4 miliona dolarów prywatnych zobowiązań oraz mniej więcej 2 miliony związane z działalnością biznesową. Tymczasem miesięcznie wpływa mu na konto około 66 tysięcy dolarów. Problem w tym, że jak sam zaznacza, większość tej kasy pochodzi z tras koncertowych i promocji albumu w 2025 roku – a to nie jest stałe źródło dochodu.
W tle jest też jego była partnerka, Krista Joiner, która według wyliczeń ma zarabiać około 12 843 dolarów miesięcznie. Jednocześnie wydatki Xzibita sięgają ponad 23 tysięcy dolarów co miesiąc, a on sam twierdzi, że nie ma żadnych większych aktywów, które mogłyby przykryć rosnące zadłużenie.
W tej sytuacji raper chce zakończenia obowiązku płacenia alimentów na byłą żonę po finalizacji rozwodu. Na razie i tak regularnie przelewa kasę, w tym 5 145 dolarów miesięcznie na utrzymanie syna, Gatlyna, który urodził się w 2010 roku. Para była razem od 2014 roku, a rozstała się w 2021, obecnie dzieląc się opieką nad dzieckiem.
News
Blueface wybuchł śmiechem, gdy dowiedział się, że kolejna kobieta jest z nim w ciąży
„Nie wiesz, w kogo się spuściłeś?”
Blueface znowu się popisał, kiedy podczas streamu wyszło, że kolejna kobieta twierdzi, iż jest z nim w ciąży. Reakcja rapera? Śmiech.
Raper, który dopiero co wyszedł na prostą po pobycie za kratami, jednocześnie jest w relacji z kilkoma kobietami i wygląda na to, że sprawy zaczynają mu się wymykać spod kontroli.
Na ten moment wiadomo, że Blueface spotyka się równolegle z dwiema lub trzema kobietami. Jedną z nich jest Nevaeh, czyli Akira Williams – ich relacja trwa od czasu, gdy artysta opuścił więzienie w listopadzie. Druga to Harvard Bri, o której zrobiło się głośno stosunkowo niedawno, między innymi przez viralowe nagranie, gdzie rzuca cegłami w dom ojca rapera.
W całym tym układzie pojawia się jednak kolejna postać. Podczas weekendowego streamu Blueface usłyszał wiadomość głosową od kobiety, która twierdzi, że jest z nim w ciąży.
– Teraz nie wiesz, w kogo się spuściłeś, suko? Skończyłeś we mnie dwa razy. W Wielkanoc i trzynastego. Więc o czym ty w ogóle mówisz? Niespodzianka, suko, jestem w ciąży. I wiesz co? Nie zamierzam robić żadnej pieprzonej aborcji.
Blueface zareagował na to śmiechem, skupiając się bardziej na tonie wiadomości niż jej treści. Zupełnie inaczej odebrała to Nevaeh, która była obok i wyraźnie nie miała zamiaru tego bagatelizować.
Raper przyznał, że ma problem z zabezpieczaniem się. – Chyba muszę iść z tym do terapeuty – powiedział, ponownie reagując śmiechem.
Warto przypomnieć, że raper ma już dzieci z Jaidyn Alexis oraz Chrisean Rock – łącznie troje. Do tego dochodzi Nevaeh, która w marcu poinformowała, że spodziewa się chłopca, choć sama zapowiedziała testy DNA, bo pojawiły się wątpliwości co do ojcostwa.
News
Płyta z „dissami na raka” Bedoesa. Mamy chętnego, który wyprodukuje ją za darmo
Na krążku pojawią się na pewno Bedoes i Bambi. Czy Usłyszymy na nim Tedego i Peję?
Kubi Producent z konkretną deklaracją po gigantycznej akcji charytatywnej – chce wyprodukować płytę z dissami na raka.
Kubi dorzuca swoją energię do jednej z najmocniejszych akcji ostatnich miesięcy. Po tym, jak internet zapłonął od streamu i gigantycznych wpłat, producent deklaruje, że jeśli będzie potrzeba, siada do projektu i robi bity za darmo.
– Ogromne gratulacje dla @latwogang, @bedoes2115 oraz wszystkich zaangażowanych.
ponad 200 milionów złotych zostało zebrane dla dzieci pod opieką fundacji @fundacja_cancerfighters, to ogromna rzecz.
Chciałbym oficjalnie zadeklarować, że poza produkcją utworu „diss na raka” jestem gotów, by poświęcić swój czas i zobowiązać się do wyprodukowania numerów, bądź całego albumu dla Cancer Fighters z udziałem dzieci. Zrobię to całkowicie bezinteresownie dla tych wszystkich wspaniałych dzieci – napisał producent.

Kubi podkreśla, że robi to w pełni charytatywnie, dla dzieciaków z fundacji Cancer Fighters. Na krążku na pewno pojawią się Bedoes i Bambi, która także rzuciła deklaracją, że się dogra. Tede natomiast chętnie skrzyżuje ponad podziałami mikrofon z Rychem.
News
Chcą usunąć muzykę D4vd z serwisów streamingowych. „Wykorzystał i usunął 14-latkę”
Ruszyła petycja.
Wokół D4vd robi się coraz grubiej – po poważnych zarzutach ruszyła petycja o wywalenie jego numerów ze streamingów. Akcja napędzana jest przez Industry Blackout.
Jeszcze niedawno D4vd był typowany na jednego z najmocniejszych graczy w alt-popie. Co-sign od Kali Uchis, kontrakt z Darkroom Records i rosnący hype – wszystko szło w stronę dużej kariery. Dziś temat wygląda zupełnie inaczej, bo nad artystą wiszą ciężkie zarzuty związane ze śmiercią nastoletniej Celeste Rivas.
Industry Blackout – kolektyw, który od lat punktuje problemy i nierówności w branży muzycznej. Tym razem idą konkretnie: ruszyli z petycją na change.org, której celem jest usunięcie całej muzyki D4vd z platform streamingowych.
Ich argumentacja jest ostra i oparta na szerszym kontekście. Na stronie czytamy: – Sprawa Celeste nie jest odosobniona. Jest częścią wyniszczającego globalnego schematu femicydów – celowego zabijania kobiet i dziewczyn przez mężczyzn, którzy chcą je kontrolować, uciszyć albo uniknąć konsekwencji własnych drapieżnych działań.
Dalej padają jeszcze cięższe słowa:
– Prokuratorzy twierdzą, że D4VD przez ponad rok wykorzystywał seksualnie Celeste, zaczynając, gdy miała 13 lat, a następnie zabił ją, aby chronić swoją karierę. To jest femicyd. Tak wygląda sytuacja, w której życie dziewczyny jest traktowane jak zagrożenie do wyeliminowania. Była dzieckiem i zasługiwała na ochronę ze strony branży, która dała temu artyście platformę, kontrakt i globalny zasięg.
Kolektyw nie zatrzymuje się na słowach – wzywa bezpośrednio platformy streamingowe do reakcji:
– Platformy streamingowe mają swoje regulaminy. Mają deklaracje wartości. Mają możliwość działania. Wzywamy je, aby skorzystały z tej możliwości teraz i usunęły muzykę D4VD ze wszystkich platform, dopóki sprawa nie zostanie rozstrzygnięta.
D4vd został zatrzymany dwa tygodnie temu w swoim domu w Hollywood i usłyszał szereg zarzutów, w tym morderstwo pierwszego stopnia z dodatkowymi okolicznościami – działanie z premedytacją, motyw finansowy oraz zabójstwo świadka. Do tego dochodzą zarzuty ciągłego wykorzystywania seksualnego osoby poniżej 14. roku życia oraz bezprawnego okaleczenia zwłok.
Advocacy groups call for the removal of D4vd's music from streaming platforms due to ethical concerns over profiting from an artist facing serious criminal charges.#d4vd #CrimeNews #murder #musicindustry
Read More: https://t.co/THmxKDIQ23 pic.twitter.com/4l1uXqKDbm— IBTimes UK (@IBTimesUK) April 25, 2026
-
News2 dni temuTVN24 w szoku. Puścili na żywo mocną wypowiedź Bedoesa 2115
-
News2 dni temuPeja i Tede pogodzeni po 17 latach – historyczny moment polskiego hip-hopu
-
News1 dzień temuBedoes 2115 i Łatwogang wydali oświadczenie: „Nie przyjmujemy żadnych współprac”
-
News3 dni temuPopek zniszczył Murańskiego. „W takiej formie jest nie do zatrzymania”
-
News2 dni temuJędker ma tatuaż, przez który mógłby mieć problemy, trafiając do więzienia
-
News2 dni temuTede proponuje Peji nagranie „dissu na raka”
-
News1 dzień temuBedoes 2115 zrobił tatuaż na twarzy – dotrzymał obietnicy
-
News2 dni temuŁatwogang i Bedoes zebrali ponad 250 mln zł – koniec 9-dniowego streamu