News
Peja o Izraelu, który atakuje Liban: „To społeczeństwo nienawidzi Polaków”
Raper uważa, że to również nasza sprawa.
Dzisiaj w nocy Izrael wkroczył na teren Libanu, rozpoczynając tym samym lądową operację wojskową. Peja, który kilkukrotnie już wypowiadał się na temat konfliktu na bliskim wschodzie – wydał obszerny komentarz na temat tego wydarzenia.
Poznański raper opisał, jak z jego perspektywy wygląda konflikt, w którym uczestniczy Izrael, przyznając, że jest to również sprawa Polski. Nawiązał on także do obecności świecy chanukowej w polskim sejmie. – W imię czego i z jakiego powodu? Jesteśmy krajem, który Izrael bezpośrednio obwinia za zagładę żydowską w czasie II wojny światowej traktując na równi z nazistowskimi Niemcami. To społeczeństwo nienawidzi Polaków – uważa Rychu.
Poniżej pełny komentarz Peji, który załączył do niego zdjęcie dwójki dzieci z kartką: „Bombardowanie dzieci nie jest samoobroną”.

Komentarz Rycha:
„Kolejny kraj i kolejna operacja „antyterrorystyczna” „najbardziej moralnej armii świata” a wszystko to w ramach bezpieczeństwa tzw. narodu issrahellskiego. Tymczasem w bombardowaniach Libanu zginęła już blisko setka dzieci. Trwa właśnie tzw. „Ograniczona operacja lądowa”, którą trzeba zdefiniować jako napaść, a wczoraj w godzinach wieczornych, gdy ludzie kładli się spać wydano komunikaty o bombardowaniu poszczególnych budynków osiedlowych wzywając ich do natychmiastowego opuszczenia. W Bejrucie podobnie jak w Gazie nie ma schronów, syren alarmowych ani Żelaznej Kopuły (tę akurat posiada tylko jedno „państwo”) więc nie trudno się domyślić co się stało/stanie. Narracja dokładnie ta sama jak po 7 października. Bardzo rzadko rozpisuję się aż tak szczegółowo z racji tego, że ludzie zamiast dołączyć do protestu choćby w komentarzach, tworzą często narrację pt: sami tego chcieli albo j*bać terrorystów etc. Oczywiście, że j*bać terrorystów, ale należy zastanowić się nad tym kto tutaj jest okupantem, a kto tworzy ruch oporu. Okupant nie może nazywać swojej armii siłami obronnymi! Jeśli odpowiada w ciągu roku za zamordowanie dziesiątek tysięcy dzieci, kobiet i mężczyzn, którzy nie mieli nawet broni w ręce.
Hamas nie rekrutuje swoich żołnierzy wśród ludności cywilnej. Hezbollah jest partią polityczną, której zbrojne skrzydło uznane jest przez największe mocarstwa za organizację terrorystyczną. Świat Zachodni szybko zdyskredytuje każde państwo, które nie padnie przed nimi na kolana sprowadzając ich program polityczny, kulturę i obyczaje do wrogiej światu komórki terrorystycznej. Dlaczego? Bo z terrorystami się nie dyskutuje, a co za tym idzie można bezkarnie zrzucać na ich kraje kilkutonowe bomby w nieograniczonych ilościach. Bomby, które sponsoruje lobby wielu krajów powiązanych gospodarczo z ludźmi, którzy okupują od blisko 80 lat Państwo Palestyńskie. Każdego dnia sięgamy(cie) po produkty koncernów ze sprzedaży, których pieniądze idą na bestialskie rządy terroru w postaci krwawych masakr. W telewizji tego nie pokażą, ale przecież ponoć nikt nie ogląda telewizji, bo wszystko jest w internecie.

Poszukajcie zatem informacji o sytuacji na Bliskim Wschodzie. Liban nie jest ostatnim krajem, który dzieli los Palestyny (od wielu lat). Równolegle rozpoczęły się też bombardowania trawionego od lat wojną domową Jemenu – oczywiście za to, że jako jeden z nielicznych krajów wspierał militarnie od samego początku Palestyńczyków. Można powiedzieć, nie nasza sprawa, to bardzo daleko stąd i że mamy właśnie problemy. Premier Tusk w swoich wypowiedziach wielokrotnie powtarzał, iż uczyni wszystko, aby wszyscy Polacy wrócili bezpiecznie z Issrahella – czy miał również na myśli Netanjahu i innych u władzy w Tel Avivie?
Musimy pamiętać jak wielu z tych ludzi ma polskie korzenie i dlatego uważam, że jest to również nasza sprawa. Przykład mniej odległy to świeca chanukowa W POLSKIM SEJMIE – w imię czego i z jakiego powodu? Jesteśmy krajem, który Issrahell bezpośrednio obwinia za zagładę żydowską w czasie II wojny światowej traktując na równi z nazistowskimi Niemcami. To społeczeństwo nienawidzi Polaków, a syjonizm tak mocno przez dekady rozpowszechniony (na całym świecie) pcha ich do czystek etnicznych w celu ekspansji terytorialnej i nielegalnego osadnictwa, gdyż jako „naród wybrany” mają marzenie zbudować państwo w oparciu o biblijny rys, który znacznie wykracza poza terytorium na jakim obecnie pomieszkują. To społeczeństwo poddane zostało totalnemu praniu mózgu. Nie ma innego kraju na świecie, gdzie wszyscy muszą obowiązkowo odbyć 4 letnią służbę wojskową bez względu na płeć, a przechadzki z karabinem do marketu to jak u nas beztroskie przesiadywanie z browarkiem na ławce.
Zobacz też: „Po śmierci Polaka, Peja porównał premiera Izraela do jednego z największych zbrodniarzy
Wszystko to po to, aby mogli poczuć się niby bezpiecznie. Tylko ich poczucie bezpieczeństwa od lat pieczętowane jest dewastacją tych samych kwartałów ziemi należących do innych krajów (przypomnijmy chociaż bombardowania Libanu z 2006). Wystarczy spojrzeć jak syjoniści traktują Żydów, którzy nie popierają ich poglądów – w sieci od groma materiałów: bicie, szykany, prześladowania, również przez żołnierzy znęcających się nad ortodoksyjnymi żydami, którzy nie zgadzają się na służbę wojskową ze względów religijnych. Mógłbym tu wylewać swoją krytykę, złość, żal i rozczarowanie wyjść na antysemitę (to główny argument gdy krytykujesz syjonistów, którzy są nazistami naszych czasów), którym oczywiście nie jestem i wiem, że pisze tu o bardzo niepopularnych rzeczach w czasie gdy, któryś z Was popija coca-colę i sięga po kolejną kanapkę w McDonald’s lub kawkę ze Starbucksa (to również te produkty z których kasa idzie na wojnę i ludobójstwo) ale może choć jedna osoba sprawdzi to o czym tu napisałem i sięgnie głębiej.
Nie zależy mi abyście pokochali świat arabski, wiem że specyfika naszego kraju sprowadza wszystko do słowa ciapaty i nie mam takiej mocy sprawczej, żeby to zmienić. Nie ja zresztą powinienem odpowiadać za społeczne edukowanie narodu. Zależy mi jednak aby przerwać zmowę milczenia. Żeby również w naszym kraju ludzie zaczęli mówić o tym głośno. Że są miejsca na świecie gdzie zabija się bezkarnie ludzi pod przykrywką walki o nasze bezpieczeństwo. Gdzie silniejsi gniją słabszych, że żyjąc w najbardziej cywilizowanych czasach dochodzi do masakr z czasów średniowiecza i wcześniej. Że ONZ i inne instytucje są nieudolnymi tworami, które nie mają żadnego wpływu na to się obecnie dzieje na świecie. Że biedni ludzie, którzy niewiele w życiu widzieli (jak Ci otoczeni murem w Gazie) nie mają zapewnionych podstawowych praw do życia, a ich rola sprowadzona jest do poddaństwa na miarę niewolnictwa. I wreszcie, że wolność jest warta każdej ofiary – mają tego świadomość narodu od lat uciskane przez mocarstwa o imperialistycznych zapędach.
Przemyślcie dobrze zanim napiszecie komentarz. Z góry uprzedzam nie wchodzę w żadne spory. Uznaję dyskusję na poglądy nie na rację. Inna forma dialogu to już nie dialog a ścieżka, która prowadzi do konfliktu, konflikt eskaluje, rozpoczyna się wojna i są ofiary. Pomyślcie ile toczycie codziennie wojen w mediach społecznościowych? Mnie też się zdarzyło. Tu chodzi o refleksję nad kondycją świata i o nic więcej. Nie mów, że nic nie można zrobić. Nie napiszę, że cisza oznacza zgodę na taki stan rzeczy. Mogę mówić wyłącznie za siebie. Dlatego nie zamierzam milczeć. Jestem już bardzo zmęczony tym co na co dzień widzę. Zbyt wiele obrazów śmierci wryło mi się w głowę choćby w ciągu ostatniego roku. Nie obejrzysz tego w mainstreamowych mediach. Udostępniajcie, sprawdzajcie z dobrych źródeł i piszcie mądrze. Zanim fb nie skasuje mi posta dzięki za każdą mądrą refleksję i odruch człowieczeństwa – Rich – zakończył raper.
Przypominamy też jedną z ostatnich wypowiedzi Rycha w tym temacie: „Znicz olimpijki nie przypomina jointa tylko pocisk”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Rap robiony pod politykę Donalda Trumpa. Forgiato Blow wrzucił numer „White Nigga”
Wokół prezydenta USA zaczęli funkcjonować tzw. MAGA-raperzy.
„MAGA rap” to potoczne określenie na rap robiony pod politykę Donalda Trumpa i hasło Make America Great Again. Forgiato Blow wrzucił nowy numer, który wywołał duże poruszenie. Kawałek promowany przez WorldStarHipHop został zmiażdżony przez słuchaczy.
Polityczny rap dla Donalda Trumpa
W rapie od kilku lat pojawia się zjawisko, które dla wielu jest po prostu nie do przełknięcia. Chodzi o tzw. nurt MAGA rapu, który rozkręcił się na dobre po dojściu do władzy Donalda Trumpa. Jedni traktują to jako polityczną ekspresję, inni widzą w tym czystą prowokację i próbę grania pod konkretną publikę.
Tom MacDonald i Forgiato Blow
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci tej sceny jest Tom MacDonald – artysta, który buduje całą swoją twórczość wokół tematów politycznych i uderzania w tzw. „woke culture”. Jego numery regularnie trafiają do ludzi o bardzo konkretnych poglądach, a sam raper pojawiał się nawet w kontekście wydarzeń związanych z Trumpem.

Obok niego funkcjonuje Forgiato Blow, który od lat próbuje zaznaczyć swoją obecność w tej samej niszy. Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu udało mu się zdobyć featuringi od takich postaci jak Rick Ross czy Vanilla Ice, co dało mu chwilowy rozgłos. Dziś jednak jego strategia wydaje się opierać głównie na szokowaniu i przekraczaniu granic.
Nowy numer „White Nigga”
Najlepszym przykładem jest jego najnowszy numer „White Nigga”. Cały koncept opiera się na powtarzaniu kontrowersyjnego słowa, bez większej treści. Utwór trafił na kanał WorldStarHipHop, który zdecydował się go oficjalnie wypuścić.

I to właśnie tam zaczęła się prawdziwa jazda. Komentarze pod wideo szybko zamieniły się w festiwal ironii i roastu. Jeden z użytkowników napisał: „Jestem sparaliżowany od 30 lat, ale ten numer dał mi siłę, żeby wstać i wyskoczyć przez okno.” Inny dorzucił: „To bezpośredni efekt zapraszania wszystkich na grilla.” Kolejna osoba: „To najgorsze powiadomienie, jakie kiedykolwiek dostałem na YouTube, co jest grane.”
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tomb odpalił się na Szalonego i Tańculę, bo ci mają pretensje, że zapłacili za diss 20 tys. zł
„Przekręciliście wszystkie możliwe fakty”.
Diss na Denisa Załęckiego, który Tomb napisał był za drogi – uznali Szalony Reporter i Arek Tańcula. Influencerzy zapłacili za niego 20 tys. zł.
Tomb ujawnił kilka dni temu, że za napisanie zwykłego kawałka bierze 5-8 tys. zł. Kiedy Szalony Reporter i Arek Tańcula się o tym dowiedzieli zaczęli mieć pretensje, bo oni zapłacili za napisanie dissu 20 tys. zł.
– Przekręciliście wszystkie możliwe fakty. Kupiliście u mnie diss, bo w Kanale Zero usłyszeliście, że piszę dissy za 20-40 koła. I teraz macie zgrzyt, bo usłyszeliście, że piszę kawałki za 5-8 tys. – zaczął Tomb.
Odróżnijcie diss od kawałka i dodajcie do tego, że chcieliście, żeby ten diss na Denisa był oficjalnie przeze mnie podpisany, za co musieliście zapłacić dodatkowo. Termin realizacji to był 3-4 dni, a normalnie mam 3 tygodnie. Musiałem rzucić inną robotę, żeby dla was napisać kawałek. Dlatego zapłaciliście 20 koła i rozliczyliśmy się na umowę. Arek, wysłałeś 20 tys. zł, a ja Korowi dałem z tego 5 tys., żeby sobie zarobił – dodał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Smutny Jędker zapozował na pożegnalnej sesji zdjęciowej WWO
Jędker ma powody, żeby czuć niedosyt?
Wielkimi krokami zbliża się oficjalne pożegnanie jednej z najważniejszych grup w historii polskiego rapu. Z tej okazji powstały uliczne zdjęcia pełnego składu, promujące listopadowe koncerty. Gdyby trzeba było wskazać najsmutniejszą osobą z grona objętych obiektywem, według słuchaczy wybór mógłby być tylko jeden.
Spośród grup rapowych, które narzuciły wyjątkowe tempo koncertowe w czasach, gdy scena się dopiero zaczynała rozwijać, WWO zajmuje wysokie miejsce. Na początku pierwszej dekady 21 wieku bohaterowie tego tekstu przejechali dosłownie pół Polski, grając od dużych sal po wiejskie remizy. Kto wie, czy ich muzyczne tourneé nie trwałoby do dziś, gdyby nie discopolowy odpał Jędkera, po którym został nawet wydalony z grona członków ZIP Składu.
Z całej grupy jedynie Sokół nadal zachował wystarczająco dużo hajpu, że w każdej chwili może sobie pozwolić na ogłoszenie trasy i mało prawdopodobne, że nie zrobiłby sold-out`ów. W zupełnie innym miejscu jest dziś Jędker, którego nawet status w ZIP Składzie jest niejasny (nie brał udziału w żadnych nagraniach grupy, ale pokazywał ostatnio ich logo z palców na teledysku). Posucha jest również w koncertowaniu Jediego, do tego stopnia, że zeszłoroczny występ w Otwocku był pierwszym od 6 lat.
Czy w związku z tym Jędker ma powody, żeby czuć niedosyt, a może wręcz żal do siebie, że tak potoczyła się jego kariera? Większość kolegów, z którymi był na podobnym poziomie popularności, dawno mu odjechała, choć oczywiście statusu legendy nigdy nie straci. Ostatnia sesja zdjęciowa WWO dała asumpt do próby odczytania emocji, jakie towarzyszyły Jediemu na planie przez użytkowników Ślizgawki. Dominują tam jednogłośne komentarze, że Jędker nie wygląda na tryskającego optymizmem. Czy to tylko poza na potrzeby sesji, czy jednak jest coś na rzeczy? Być może przekonamy się wkrótce.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Chada nie żyje 8 lat. „Pod celą takiego żarcia nie było”
Hukos wspomina Chadę życiową anegdotą.
18 marca 2018 roku Chada zmarł podczas badań na izbie przyjęć szpitala psychiatrycznego w Rybniku. W dniu 8 rocznicy śmierci rapera, Hukos opowiedział anegdotę z nim związaną.
Chada i Hukos byli w tym samym czasie reprezentantami wytwórni Step Records. Na koncie mają wiele wspólnych numerów. Białostocki raper napisał, że dzisiaj wszyscy wspominają Chadę, więc on postanowił się podzielić taką anegdotą:
„Siedzimy w Opolu na chacie którą nam użyczyl Dawid Szynol.
Chada, Cira i Hukos ….
Pijemy poranną kawę i ogólnie jest miło .
Akurat była moja kolej gotowania, to mówię że chłopaki dziś jajecznica będzie.
Chłopaki szczęśliwe, że nic nie muszą robić, a jeszcze ciepły szamunek wjedzie.
Zrobiłem jajecznicę zgodnie z wytycznymi Gordona Ramseya, że dużo masła i nie bełtać jajek przed wrzuceniem na patelenkę..
Cira z Chadą siedzą grzecznie przy stole i popijają kawkę.
Dzień jak z folderu …Słońce wpadało do pokoju zza zaciągniętych rolet..
Podaję jajówę ,chłopaki już głodne, to wystawili talerze i rzuciłem tylko do Cira / Cirson
-„Smakówa”
Na co on bezwiednie odpowiedział …
„Dziekówa”.
Na co Chada swoim specyficznym głosem…
-„Kurwa chłopaki tu leci lepsza grypsera niż jak pod celą siedziałem „
-„Ale Hukosik jajówa konkret jest „
-„Pod celą takiego żarcia nie było „.
Usiedliśmy zjedliśmy , w tej opowieści Chada pozmywał talerz ale tak mogło być , bo akurat obsesyjnie wręcz dbał o czystość.
Dopilismy kawę i pojechaliśmy do studia nagrywać jakieś rapy.
Po latach to może głupie , ze zwykła chwila jak jedliśmy jajecznicę staje przed oczami.
Ale tak właśnie zapamiętałem Chadę…z miliona zwykłych chwil” – napisał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Spotify rozszerza dostępność jednej ze swoich najpopularniejszych funkcji – DJ – o kolejne rynki, w tym Polskę. Od dziś użytkownicy Spotify Premium w Polsce mogą korzystać z DJ-a w języku angielskim i hiszpańskim.
DJ to spersonalizowany przewodnik muzyczny, który łączy starannie dobrane kawałki z komentarzami dotyczącymi artystów i utworów. Funkcja wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby tworzyć playlisty dopasowane do gustu słuchacza i pomagać w odkrywaniu nowej muzyki.
Użytkownicy mogą również poprosić swojego DJ-a o stworzenie playlisty dopasowanej do ich aktualnego nastroju lub preferencji. Wystarczy wpisać lub powiedzieć, czego chcą posłuchać, a DJ przygotuje zestawienie, które z dużym prawdopodobieństwem przypadnie im do gustu.
DJ stał się ważnym narzędziem wspierającym odkrywanie muzyki przez użytkowników Premium. Tylko w tym roku funkcja pomogła w ponad 3 milionach nowych odkryć artystów przez słuchaczy, a od momentu premiery w 2023 roku utwory odtworzone w ramach sesji DJ osiągnęły ponad 85 miliardów streamów.
Z DJ-a można skorzystać, wpisując „DJ” w wyszukiwarce Spotify. Sesję można rozpocząć jednym kliknięciem, a także wysłać prośbę głosowo lub tekstowo, korzystając z przycisku DJ znajdującego się w prawym dolnym rogu ekranu.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuCzy Wilku mógł uniknąć starcia z grupą mokotowską? Świadek koronny zabrał głos
-
News4 dni temuSentino stawia przy karierze Piha znaczek „R.I.P.”
-
News1 dzień temuTomb odpalił się na Szalonego i Tańculę, bo ci mają pretensje, że zapłacili za diss 20 tys. zł
-
News3 dni temuRaper Czeczen chce niemożliwego? Wskazał duet Tede i Peja na wspólną płytę
-
News2 dni temuChada nie żyje 8 lat. „Pod celą takiego żarcia nie było”
-
News2 dni temuSmutny Jędker zapozował na pożegnalnej sesji zdjęciowej WWO
-
News3 dni temuCzy Bastek przetrwał mroźną zimę? Znamy odpowiedź
-
News4 dni temuTomb o Fagacie: „Jest topową raperką w Polsce”