News
Diddiemu brakuje pieniędzy? Sprzedał willę za 55 mln dolarów
To jedna z jego najcenniejszych nieruchomości.
Raper sprzedał jedną ze swoich najbardziej prestiżowych posiadłości na Star Island w Miami za 55 milionów dolarów.
Nowym właścicielem rezydencji przy 1 West Star Island została spółka JFStar LLC z siedzibą w Newport News w stanie Wirginia. Informację jako pierwszy podał serwis The Real Deal. Według jego ustaleń sprzedaż odbyła się poza otwartym rynkiem, a kupujący sfinansował część zakupu kredytem bankowym w wysokości 18,5 mln dolarów.
Diddy kupił tę nieruchomość za 35 mln w 2021 roku od Glorii Estefan i jej męża Emilio Estefana. Na działce znajduje się dwupiętrowy dom, osobny dom gościnny, sześć sypialni, osiem łazienek, basen, strefa spa oraz prywatny pomost z dostępem do wody.
Mimo sprzedaży tej willi, raper nadal pozostaje właścicielem sąsiedniej rezydencji przy 2 Star Island. To właśnie ten adres znalazł się w centrum zainteresowania federalnych służb w marcu 2024 roku, gdy przeprowadzono tam głośny nalot w związku z prowadzonym śledztwem dotyczącym zarzutów o handel ludźmi.
JUST IN: Diddy has sold his Star Island mansion for $55 million. pic.twitter.com/oPsRg2rptB
— Valuetainment (@valuetainment) July 15, 2026
News
Major SPZ: „Każdy dobry chłopak powinien mieć 5 lat odsiedziane”
Raper wspomina czasy izolacji.
Major SPZ wrócił u Żurnalisty do czasów więzienia i przyznał, że w jego otoczeniu odsiadka nie była powodem do wstydu. Raper opowiedział też o życiu po wielu latach izolacji i nadrabianiu relacji z kobietami.
Major SPZ wspomina więzienie
Major SPZ był gościem Żurnalisty, gdzie podzielił się historiami z okresu spędzonego za kratami. Jak przekonuje, po wejściu do więzienia nie czuł wstydu, ponieważ spotkał tam wielu znajomych ze swojej okolicy.
– Tam też siedzieli koledzy moi, pół mojej dzielnicy. Jak wchodziłem na spacerniak, to nie było zwieszonej głowy w dół, tylko „siema, cześć!”. Nawet na ulicy sobie powtarzaliśmy, że każdy dobry chłopak powinien mieć 5 lat odsiedziane. I to jest do tej pory powtarzane.
Raper: „Na Roksę już nie dzwonię”
W dalszej części rozmowy Major opowiedział o wyjściu na wolność po wielu latach izolacji.
– Seks jest bardzo ważny w moim życiu. Na Roksę już nie dzwonię. Wiecie, wyobraźcie sobie – spędzacie taki długi okres w izolacji, wychodzicie, jesteście młodym 27-letnim chłopakiem, fajnie zbudowanym, ogromny testosteron. No to co tu robić? To chcesz jak najwięcej zaliczyć, pojeździć do tych dziewczyn, poznać, nauczyć się kontaktu z kobietami. No bo kiedy masz się nauczyć tego kontaktu, jak masz 18 lat, idziesz do więzienia i wychodzisz mając 27 lat? To chcesz trochę zobaczyć. Trochę obeznania, poznać różne dziewczyny, różne kształty, uśmiechy.
Poniżej wideo:
News
Była żona Eminema zatrzymana po próbie samobójczej. Doszło do ataku na policjanta
Policjant trafił do szpitala.
Kim Scott, była żona Eminema, została zatrzymana po policyjnej interwencji w swoim domu w stanie Michigan. Według raportu funkcjonariuszy kobieta miała stawiać opór, ugryźć jednego z policjantów i została aresztowana.
Była żona Eminema znaleziona w piwnicy
Do zdarzenia doszło 11 lipca 2026 roku w domu Kim Scott w Michigan. Jak wynika z raportu policji, funkcjonariusze zostali wezwani po zgłoszeniu dotyczącym próby samobójczej byłej żony rapera. Po przyjeździe na miejsce policjanci odnaleźli Kim w piwnicy. Z dokumentów wynika, że kobieta krzyczała do funkcjonariuszy:
– Wyp… z mojego domu.
Eminem's ex-wife Kim Scott was rushed to the hospital. Paramedics removed her from her Michigan home on a gurney after receiving an emergency call.
— No Jumper (@nojumper) July 15, 2026
Footage shows first responders wheeling Kim out of her house in Chesterfield loading her into the back of an ambulance.…
Policja: Kim Scott była agresywna
Według relacji zawartej w policyjnym raporcie Kim miała być „rozgniewana i agresywna”. Funkcjonariusze przekazali również, że w chwili interwencji była ubrana jedynie w biustonosz i bieliznę.
Kiedy policjanci próbowali założyć jej kajdanki, kobieta miała stawiać opór. Z raportu wynika, że w trakcie szarpaniny ugryzła jednego z funkcjonariuszy w przedramię.

Policjant trafił do szpitala
Policyjna dokumentacja wskazuje również, że wobec Kim Scott użyto paralizatora, aby opanować sytuację. Funkcjonariusz odnotował, że kobieta krwawiła z ręki, a podczas wyprowadzania z pomieszczenia miała go kopnąć i ugryźć.
Ugryziony policjant został przewieziony do szpitala. Powodem był kontakt z krwią Kim Scott.
Po zakończeniu interwencji była żona Eminema została zatrzymana. Według policji usłyszała zarzuty napaści na funkcjonariusza oraz stawiania oporu podczas zatrzymania.
Jeśli zmagasz się z depresją, myślami samobójczymi lub potrzebujesz pomocy, możesz skorzystać z darmowych infolinii:
- Antydepresyjny Telefon Zaufania (od poniedziałku do piątku w godz. 15-20) — 22 484 88 01
- Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, codziennie od godz. 14 do 22 — 116 123
- Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny codziennie przez całą dobę — 116 111
- Telefoniczne Centrum Wsparcia: 800 70 2222
News
Koncert Edzia trzy razy tańszy niż występ Modelek. Poznaliśmy stawkę rapera
Edzio ma 5-krotnie większy staż na scenie niż wspomniane trio.
Od lipca działa nowy państwowy rejestr umów CRU, który ujawnia wydatki instytucji publicznych. Dzięki temu wiadomo już, ile za koncert inkasuje Edzio. Jego wynagrodzenie jest trzykrotnie niższe od stawek zespołu Modelki.
Stawka koncertowa Edzia
1 lipca 2026 roku w pełni ruszył Centralny Rejestr Umów (CRU), prowadzony przez Ministerstwo Finansów. System pozwala sprawdzić, jakie umowy zawierają instytucje publiczne i ile kosztują podatników organizowane przez nie wydarzenia.
W rejestrze pojawiła się również umowa dotycząca koncertu Edzia. 7 lipca agencja reprezentująca rapera podpisała kontrakt z Gminnym Ośrodkiem Kultury, Sportu i Aktywności Lokalnej w Pępowie w województwie wielkopolskim. Wartość umowy wynosi 30 750 zł brutto.
Modelki zarabiają znacznie więcej
Dla porównania, kilka tygodni temu dzięki dostępowi do informacji publicznej ujawniono stawki zespołu Modelki za występy podczas tegorocznych dni miast. Samorządy płaciły za ich koncerty od niespełna 80 tys. zł do niemal 90 tys. zł brutto.
Oznacza to, że wynagrodzenie Edzia za koncert jest trzykrotnie niższe od kwot, jakie otrzymuje popularne trio. Warto zaznaczyć, że Edzio jest na scenie od ponad 15 lat, a zespół Modelki powstał w 2023 roku.

News
Autobiografia Raekwona w Polsce! Rusza przedsprzedaż książki legendy Wu-Tang Clanu
Znamy szczegóły i mamy pierwsze fragmenty.
„Z ulicy na scenę. Moje życie i Wu-Tang Clan”. To tytuł autobiografii Raekwona, która 12 sierpnia trafi do polskich księgarni. Jeden z założycieli Wu-Tang Clanu opowiada w książce o trudnym dzieciństwie w niebezpiecznych dzielnicach Nowego Jorku, początkach muzycznej zajawki i powstaniu legendarnego składu. We wspomnieniach The Chefa nie mogło zabraknąć też opisu relacji między członkami zespołu czy kulisów powstawania albumów i kawałków, które zapisały się w historii rapu. Rusza przedsprzedaż autobiografii, która ukaże się nakładem Wydawnictwa SQN.
Zamów książkę Raekwona „Z ulicy na scenę” w przedsprzedaży na LaBotiga.pl.
- – książka w wydaniu z barwionymi brzegami kartek
- – wysyłka przed premierą – czytasz jako pierwszy!
- – z kodem MUNDIAL4ZA3 czwarty produkt Wydawnictwa SQN w koszyku GRATIS!
Fragment książki:
Praca nad tym podwójnym albumem to był trudny okres dla każdego z nas. Poczucie wspólnoty, które łączyło nas w trasie, całkowicie zniknęło, mimo że wszyscy mieszkaliśmy w tym samym apartamentowcu, czyli podobnie jak w hotelach podczas tras. Ani razu nie zjedliśmy razem posiłku i nie zrobiliśmy niczego wspólnie. Kolesie spotykali się dopiero w studiu albo się nie spotykali, bo ktoś nie przyszedł. Każdy miał własny harmonogram dnia. Ghost i ja nie byliśmy lepsi, bujaliśmy się razem i razem wychodziliśmy na miasto, czasami w towarzystwie RZA, jeżeli był dostępny, ale ani razu nie próbowaliśmy się integrować z resztą grupy. Był jednak jeden wieczór, który ja i Ghost spędziliśmy razem z kilkoma innymi chłopakami, i mówiąc wprost – był to wieczór historyczny.

Od czasu premiery Cuban Linx, na którym Ghost w skicie rzucił tekst o Biggiem, w ludziach utrwaliło się przekonanie, że Rae i Ghost mają z nim na pieńku, mimo że między naszą trójką nie było żadnej dramy. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy jednak na żywo Biggiego i nie mogliśmy okazać mu naszej miłości, co ostatecznie położyłoby temu wszystkiemu kres. Jeżeli z całego naszego wyjazdu do LA wyniknęła jedna dobra rzecz, to był to właśnie fakt, że w końcu mogliśmy to zrobić. Tej nocy, w marcu 1997, ja i Ghost wyszliśmy na miasto w towarzystwie RZA i kilku innych kolesi, bo był to weekend, podczas którego wręczane były nagrody Soul Train. Byliśmy w klubie Roxy, rozejrzeliśmy się i zobaczyliśmy, że jest tam również Biggie. W tamtym czasie miał on na pieńku z Tupakiem i wszyscy mówili tylko o rywalizacji pomiędzy Zachodnim i Wschodnim Wybrzeżem. Nas to nie obchodziło, nie chcieliśmy nic o tym wiedzieć ani tym bardziej mieć z tym cokolwiek wspólnego. Wu-Tang od początku był czymś samodzielnym i kompletnie niezależnym od tego wszystkiego. Ghost i ja byliśmy tej nocy w świetnych humorach, więc zdecydowaliśmy się podejść do Biggiego, przywitać się i zapewnić go, że od nas w jego kierunku płynie tylko miłość, innymi słowy – że tak naprawdę jesteśmy po tej samej stronie. Jak by nie patrzeć, nasza dwójka miała relację z wytwórnią Bad Boy, bo zrobiliśmy numer z Jodeci, którzy nagrywali pod ich szyldem, nie wspominając o tym, że Meth nagrał kawałek z Mary*. Nie było między nami żadnych animozji.
Big nie był w klubie sam, choć nie towarzyszyła mu żadna ochrona. Tamtego wieczoru, w tamtym klubie, każdy był sobą, więc podeszliśmy do niego i poklepaliśmy go po plecach. Ghost nawet objął go ramieniem, co mu zupełnie nie przeszkadzało.
– Chciałbym ci powiedzieć, że kochamy cię, czarnuchu – oświadczył Ghost. – Nie mamy z tobą żadnego problemu. Nic z tych rzeczy. Yo, mam nadzieję, że czujesz, że jestem szczery. I musisz wiedzieć, że jeżeli w jakikolwiek sposób cię obraziłem, to przepraszam.
Byłem tuż za Ghostem.
– Big, wiesz, jak to jest, stary – dodałem. – Mamy dla ciebie tylko miłość.
– Nie, spokojnie, nie martwcie się – odparł. – Ja nawet nie myślę o takich bzdurach. To bez znaczenia, między nami jest spoko. Napijmy się czegoś.
Upiliśmy się i spędziliśmy razem cały wieczór, a nawet zaczęliśmy planować wspólny kawałek. To była wyjątkowa chwila, bo następnego dnia odbywało się wręczenie nagród Soul Train, a 24 godziny po tym, jak się poznaliśmy, Biggie już nie żył.
Po zabójstwie Biggiego w powietrzu w LA dało się wyczuć napięcie. Cała ta rywalizacja Wschodnie Wybrzeże kontra Zachodnie Wybrzeże nigdy wcześniej nie była tak zaogniona. Miało się wrażenie, że każdy z hiphopowego środowiska ze Wschodu może dostać kulkę, a publikowane w hiphopowych magazynach spekulacje na temat tego, kto mógł zabić Biggiego, nie pomagały. Każdy, kto pochodził ze Wschodniego Wybrzeża, jak najszybciej wyjechał z Los Angeles, oczywiście poza nami, bo ściągnęliśmy tam całą naszą ekipę, co było wyczynem samym w sobie. Wróciliśmy do studia i próbowaliśmy dalej pracować, ale każdy z nas był we własnym świecie. Niektórzy przychodzili pracować na kilka dni, a inni znikali. Jeszcze inni przychodzili na godzinę, a później wychodzili, niektórym zaś zdarzało się spędzać w studiu cały dzień.
W tym samym czasie RZA i jego brat negocjowali i podpisywali umowy na jego współpracę z innymi artystami i próbowali formować grupy poza naszą rodziną. Nigdy nie stworzyliśmy księgi zasad dotyczących tego typu akcji, ale to, co się działo, nie miało na nas dobrego wpływu. Poza tym nie zapominajcie, że byliśmy na fali, więc wokół RZA kręciło się mnóstwo ludzi. Był jak rapowy pasterz otoczony przez różne owce. Większość z nas nie lubiła ludzi, których nasz management zbierał wokół Wu podczas pobytu w LA. Rozpraszali nas, choć mieliśmy wystarczająco dużo problemów ze skupieniem się na pracy. Poza tym większość z nich to nie był typ kolesi, którymi chcielibyśmy się otaczać. Być może RZA miał podobnie, kto wie?

O książce:
Od mroku nowojorskich ulic po blask wielkiej sceny. Poznaj historię człowieka, który stworzył brzmienie Wu-Tang Clanu.
Corey Woods, znany całemu światu jako Raekwon the Chef, to prawdziwa ikona. Jest raperem, którego uwielbiają miliony i którego szanuje każdy artysta w branży. Jego unikalny styl, filmowa narracja i niesamowite teksty ukształtowały współczesny hip-hop. Jest jednym z założycieli legendarnego składu Wu-Tang Clan, a jego charakterystyczny głos i rytm są synonimem brzmienia, które od 1991 roku nadaje grupie status kultowej.
W tej bezkompromisowej autobiografii Raekwon po raz pierwszy przerywa milczenie i opowiada swoją historię. Odsłania kulisy dorastania na Staten Island i trudnej walki z ubóstwem. Pokazuje, jak pasja do muzyki pozwoliła mu wyrwać się z biedy i stworzyć prawdziwe kulturowe imperium. Bez cenzury opisuje także skomplikowane relacje w zespole, sekrety kryjące się za powstaniem takich hitów jak C.R.E.A.M. czy Protect Ya Neck oraz czynniki, które pozwoliły Wu-Tang Clanowi stać się jednym z pierwszych zespołów hip-hopowych, które przeszły z undergroundu do mainstreamu.
Dowiedz się, jak wyglądał proces powstawania jego solowego arcydzieła Only Built 4 Cuban Linx. Przeczytaj o ciemnych stronach nagłej sławy, konfliktach z prawem i cenie, jaką płaci się za sukces. Raekwon pokazuje tutaj również swoją drugą twarz – człowieka ukształtowanego przez duchowość i ojcostwo. Ta książka to hołd dla wytrwałości i mocy muzyki. To fascynująca podróż przez życie mistrza opowieści, który zawsze pozostawał wierny sobie i swoim korzeniom.
Książkę polecają:
To jedna z najlepszych autobiografii muzycznych. Raekwon nie skupia się na celebryckim życiu; pokazuje, jak z bardzo konkretnego miejsca, czasu i społeczności wyrosła estetyka, język i filozofia Wu-Tang Clan.
Hirek Wrona
Samo gęste ze świata, gdzie możesz dostać zbłąkaną kulą na własnym koncercie, być okradziony pod sklepem, a rywalizujesz nawet z przyjaciółmi. Warto poczuć tę arytmię 36-komorowego serca nowojorskiego hip-hopu.
Marcin Flint
Na barwną i wyjątkową historię Wu-Tang Clan warto spojrzeć także od środka – z perspektywy jednego z członków, który postanowił bez ogródek opowiedzieć o całej drodze.
Mateusz Natali, Popkiller.pl
To opowieść o dorastaniu w strachu i niepewności, ale także o lojalności oraz męskiej przyjaźni. To również historia o muzyce, branży i wszystkim, co się z nimi wiąże.
Marcin Misztalski, DustyRoom.pl
Rosyjskie służby postawiły poważne zarzuty ukraińskiemu raperowi Kyiwstonerowi. Według FSB artysta miał koordynować przygotowania do planowanego ataku na zakład zbrojeniowy w obwodzie moskiewskim.
FSB: Kyiwstoner miał organizować atak
Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji poinformowała o postawieniu zarzutów 35-letniemu Albertowi Wasiljewowi, znanemu jako Kyiwstoner. Według komunikatu FSB ukraiński raper miał odpowiadać za koordynację osób przygotowujących zamach na zakład zbrojeniowy znajdujący się w obwodzie moskiewskim.
Rosyjskie służby twierdzą również, że raper miał zorganizować dostarczenie 35 dronów FPV wyposażonych w zagraniczne materiały wybuchowe oraz systemy mające utrudniać ich wykrycie przez środki walki radioelektronicznej.
Rosyjskie służby wskazują na współpracę z SBU
W oficjalnym przekazie FSB pojawiły się także oskarżenia, że Kyiwstoner miał działać pod nadzorem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Według rosyjskich władz planowany atak został udaremniony, a jeden z domniemanych wykonawców trafił w ręce służb.
Rosjanie przekazali również, że podczas działań zginął mężczyzna wynajmujący magazyn, w którym prowadzono interwencję.
Kyiwstoner od lat krytykuje Rosję
Kyiwstoner zdobył popularność jako współzałożyciel ukraińskiej grupy Gryby, która przebiła się do mainstreamu za sprawą hitu „Taje led” („Topnieje lód”).
Już w 2021 roku media informowały o nieoficjalnym zakazie jego wjazdu do Rosji. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę raper wielokrotnie publicznie krytykował działania Kremla.
Raper wyśmiewa te oskarżenia
Kyivstoner odniósł się do sprawy w rozmowie z ukraińskimi mediami. Raper stwierdził, że nie bierze oskarżeń FSB na poważnie. Przyznał, że zamiast przejmować się komunikatami rosyjskich służb, woli skupić się na grze w Dota 2, a całe oskarżenia określił jako nieprawdziwe.
Artysta skomentował też nagranie audio opublikowane przez FSB, na którym – według rosyjskich służb – słychać jego głos.
– Co o tym myślę? Cóż, powiem tak: lepiej przeznaczać środki na artystów. Wiecie, co chcę powiedzieć? Powiem tak: bez względu na to, jak bardzo się starają, mojego głosu nie da się podrobić. Jestem wyjątkowy, nie ma drugiego takiego. A wiecie, dlaczego jestem wyjątkowy? Bo gram Titanem w Dota 2 – powiedział, wyśmiewając oskarżenia strony rosyjskiej.
-
News4 dni temuPierwszy wydawca Sokoła ocenił szyderczą przeróbkę jego hitu z 2005 roku
-
News3 dni temuBlok mieszkalny zaczął się kołysać od basów na festiwalu Clout
-
News2 dni temuFagata i Nafas są parą. Związek raperki i rapera, który dopiero co wyszedł zza krat
-
News4 dni temuTede zabrał głos o Ukraińcach. „Wkur**a mnie, jak widzę 20-latka w nowym Bentleyu”
-
News3 dni temuOtsochodzi pozwany przez znany sklep meblowy? „Pozwali na milion”
-
News1 dzień temuAli G wrócił. Nowy film i prowokacja zakończona interwencją policji
-
News4 dni temuNiemcy deportowali rapera 18 Karat. Jeżeli wróci, znów trafi za kraty
-
teledysk3 dni temuJanusz Walczuk to z bloków biznesmen. Raper wraca do Mundialu 2006