News
Buszu z Lucky Dice reaguje na diss JNR-a
„Padły wobec mnie nieprawdziwe zarzuty”.
Burzliwie zrobiło nam się wokół nieistniejącej od 10 lat wytwórni Lucky Dice Music. JNR zdissował Buszu, a ten dzisiaj zareagował na kawałek.
JNR nie zgadza się z narracją dokumentu o Lucky Dice Music, który kilka tygodni temu wypuścił Buszu, właściciel labelu i marki odzieżowej. JNR uważa, że historia przedstawiona w filmie jest zakłamana i wypuścił pełnoprawny diss „Dosyć”.
Wygląda na to, że Buszu odpowie. – Padły wobec mnie nieprawdziwe zarzuty. Wyjaśnimy to – napisał.
Na razie nie wiemy, w jakiej formie będą wyjaśnienia, ale mamy nadzieję, że na bicie.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Danny Boy uderza w Snoop Dogga. „Dał mi fejkowy łańcuch i naraził mnie na kłopoty”
Słuchacze się śmieją, ale obdarowany podchodzi do sprawy poważnie.
Danny Boy zarzucił Snoop Doggowi, że podczas kręcenia klipu do „So High” podarował mu… fejkowy łańcuch.
„Snoop zdjął łańcuch z szyi i założył mi go na planie”
Sprawa dotyczy 2024 roku, kiedy obaj artyści współpracowali przy kilku numerach, m.in. „So High” oraz „My Everything”. Według relacji Danny’ego sytuacja miała miejsce bezpośrednio podczas zdjęć do teledysku.
– Snoop zdjął to z własnej szyi i założył mi na szyję w klipie do 'So High’. Chciałem potem oddać łańcuch do czyszczenia. Osoba, do której go zaniosłem, powiedziała: 'K***a, co to jest?’. A ja na to: 'Jak to, co to jest?’. Nie wiem, czy powinienem był zakładać, że ten chain jest prawdziwy. To nie jest nic warte.
Chain dla małych dziewczynek
Raper twierdzi też, że ta sytuacja mogła go narazić na realne problemy.
– Trochę naraziłeś mnie tym na niebezpieczeństwo. Tam, gdzie wtedy mieszkałem, ktoś mógłby pomyśleć, że to jest coś warte. Ale chyba o tym nie pomyślałeś. Chciałeś po prostu dobrze wyglądać – jak zawsze przy wszystkich. Co to w ogóle jest, jakiś cholerny łańcuch dla małych dziewczynek? Ja nie jestem żadną cholerną małą dziewczynką.
Poniżej wideo:
Danny Boy & Snoop – rok wspólnych ruchów
Mimo tej historii, 2024 był dla Danny’ego i Snoop Dogga rokiem wspólnych ruchów. „So High” wyszło z okazji 4/20 i było symbolicznym ukłonem w stronę kultury, z którą Snoop jest kojarzony od dekad.
To nie była ich jedyna współpraca. W tym samym roku pojawił się też numer „My Everything”. Snoop podkreślał, że kawałek to hołd dla jego żony Shante Broadus.
– Ten utwór jest dedykowany Boss Lady. Jesteś moim wszystkim, jesteś moją jedyną!” – napisał w opisie klipu na YouTube.
Snoop Dogg milczy
Na razie Snoop Dogg nie odniósł się publicznie do zarzutów. Nie wiadomo, czy to poważny konflikt, czy raczej niedopowiedzenie, które urosło do rangi dramy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Baila Ella Kenia – ekipa Young Leosi poleciała nagrywać w Afryce
Na pokładzie: Young Leosia, Zuziula, Olinda, Waima oraz Janusz Walczuk.
Baila Ella rusza do Afryki. Young Leosia i ekipa nagrywają projekt, który ma „odwrócić pionki na szachownicy”.
Dwa lata temu wytwórnia Baila Ella poleciała nadawała z Wietnamu. Tym razem zmienili lokalizację na Kenię, żeby tam, z dala od polskiego zgiełku, pracować nad nowym materiałem w ramach projektu „Baila Kenia”. Według zapowiedzi ma to być ruch, który namiesza na scenie i przestawi kilka figur w rapowej grze.
Za sterami projektu stoi mocna reprezentacja labelu: Young Leosia, Zuziula, Olinda, Waima oraz Janusz Walczuk. Na miejscu nie zabrakło też zaplecza producenckiego i organizacyjnego. Do Kenii polecieli m.in. Deemz, Yarski oraz managerka Leosi – Tamara.
– To nowy projekt muzyczny, który odwróci pionki na szachownicy. Prosto z Afryki wielka piątka powróci w serii Baila Kenia – zapowiada label.
Scena patrzy teraz w stronę Afryki.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Big Sean po śmierci Nipsey Hussle’a: „Straciłem kontakt z samym sobą”
Skutki tragedii z 2019 roku.
Śmierć Nipsey Hussle’a w 2019 roku wstrząsnęła sceną. Big Sean przyznaje dziś wprost – po zabójstwie rapera wpadł w głęboką depresję i musiał na nowo poukładać swoje życie.
Nipsey Hussle został zastrzelony 31 marca 2019 roku przed swoim sklepem Marathon Clothing w South Central Los Angeles. Miał 33 lata. Trzy lata później Eric Holder został uznany za winnego morderstwa pierwszego stopnia i skazany na karę od 60 lat do dożywocia.
Big Sean wrócił do tamtych wydarzeń w wywiadzie dla ABC News, w którym towarzyszył mu Usher. Raper opowiedział o swoim stanie psychicznym po śmierci Nipseya.
– Nie zdawałem sobie sprawy, że jestem aż tak bardzo wrażliwy – powiedział. – Chodziłem na terapię i przechodziłem okres mocnych wzlotów i upadków, czas depresji – dodał.
Z czasem problem okazał się głębszy, niż początkowo sądził.
– Musiałem odkryć siebie na nowo. Nawet nie wiedziałem już, co lubię. Nie wiedziałem, co mnie interesuje. Byłem tak skupiony na pracy, że straciłem kontakt z tym, kim jestem. Myślę, że to doprowadziło do bardzo głębokiej walki z depresją – głębszej niż ta, którą przeżywałem jako nastolatek.
Raper przyznał, że przerwa od muzyki i czas spędzony na terapii przewartościowały jego podejście do życia.
– Tamten moment nauczył mnie, jak ważne są umysł, ciało i duch oraz jak bardzo są ze sobą połączone. Naprawdę nauczyłem się dbać o siebie – o dietę, o siłownię, o medytację, o to, by mieć czas na zabawę. Trzeba poważnie podchodzić do zabawy, bo czas leci szybko, a jesteśmy tu przez ograniczony okres. Mamy cele i marzenia, ale co jeśli to jedyny moment, by naprawdę doświadczyć tych emocji i tego tarcia, będąc w swoim ciele? W tamtym czasie nauczyłem się wielu lekcji i po prostu cieszę się, że tu jestem.
Big Sean powiedział wprost – strata Nipsey Hussle’a uruchomiła w nim proces, który zmusił go do zatrzymania się i odbudowy od podstaw.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
„Żaden człowiek nie powinien mieć tyle władzy” – hit Kanye Westa w dokumentach Epsteina
„Power” w korespondencji Jeffreya Epsteina.
W ujawnionych dokumentach dotyczących Jeffreya Epsteina pojawił się mail, w którym finansista odnosi się do utworu „Power”. Równolegle raper zapowiada premierę albumu „Bully” i serię koncertów w Europie oraz Azji.
Sprawa wypłynęła przy okazji publikacji kolejnej partii akt udostępnionych przez amerykański Departament Sprawiedliwości w ramach Epstein Files. Serwis AllHipHop dotarł do wiadomości e-mail z 2011 roku, w której Jeffrey Epstein w korespondencji z osobą o imieniu Melanie wspomina singiel Westa. Po wątku dotyczącym strony „Mother’s Army” pada pytanie: – To ciekawe, że rozmawialiśmy o ‘władzy’ – czy słyszałaś rapowy utwór Kanye Westa ‘Power’ – są tam zabawne wersy, które mogą zarezonować”.
„Power” był pierwszym singlem promującym piąty album Kanye Westa „My Beautiful Dark Twisted Fantasy”. W refrenie raper nawija:
„Żaden człowiek nie powinien mieć tyle władzy / Zegar tyka, ja tylko liczę godziny / Przestań panikować, ja odurzam się władzą”.
Numer oparty jest na samplu z „21st Century Schizoid Man” zespołu King Crimson i do dziś uchodzi za jeden z kluczowych momentów w katalogu rapera.
W międzyczasie West szykuje premierę kolejnej płyty zatytułowanej „Bully”. Krążek ma trafić do słuchaczy 20 marca, choć data była już kilkukrotnie przesuwana. Po premierze planowany jest koncert 29 marca na stadionie Jawaharlal Nehru w Indiach, a następnie występy w Arnhem w Holandii oraz w Reggio Emilia we Włoszech.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
50 Cent znów odpalił Instagram. Tym razem oberwało się Lil Kim, a poszło o jej ruchy sceniczne. Raper wrzucił wideo z koncertu i dorzucił kilka uszczypliwych zdań.
Na nagraniu widać, jak Lil Kim podczas występu kuca na scenie, a następnie wstaje. 50 Cent postanowił to obśmiać. Pod postem napisał:
– LOL. Kolana to pierwsza rzecz, która wysiada, kiedy 304 się starzeją LOL – napisał. 304 to slang oznaczający kobietę rozwiązłą lub prostytutkę.
Do momentu publikacji Lil Kim nie odpowiedziała publicznie na ten zaczepny komentarz. To jednak nie pierwszy raz, kiedy między nimi iskrzy. W 2022 roku 50 Cent włączył się w zamieszanie wokół remixu „Plan B” Megan Thee Stallion, w którym Kim rapuje:
„N***a, jesteś suką / Twój ojciec jest suką, twój brat jest suką / Dalej tak się zachowuj, a twój syn też będzie suką”.
50 Cent uznał, że to aluzja do syna Nicki Minaj i próbował podkręcić konflikt.
Lil Kim to tylko kolejna osoba na liście Fiftiego. W ostatnich tygodniach raper atakował w sieci m.in. Faizona Love’a, T.I., Ja Rule’a, Katta Williamsa czy Stefona Diggsa. Niedawno oberwał też Michael Jordan po viralowym nagraniu z udziałem Tylera Reddicka i jego sześcioletniego syna – 50 oskarżył go o „zabawę z tyłkiem dziecka”.
50 Cent żyje z prowokacji w social mediach i regularnie testuje granice innych osób.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuSąsiedzi Grande Connection dissują Bonusa RPK – „Won spod bloku”
-
News3 dni temuWini i Sobota rozmieniają się na drobne? Życzenia za 200 zł
-
News3 dni temuKaczor BRS usunął tatuaże z twarzy
-
News4 dni temu„Pęknięty Jeż” Tedego i Kołcza doczekał się kobiecego follow upu. „Sypałeś się z Leosią i Bambi”
-
News3 dni temu7 lat temu Leh zginął w wypadku samochodowym – komentarz ojca rapera (tylko u nas)
-
News2 dni temuPopek z Gohą Magical w jednym projekcie. „Kamery włączone przez 24h”
-
News3 dni temuNagły Atak Spawacza pojawi się w Kanale Zero
-
Wywiad4 dni temuTede: „To, że miałem tyle beefów nie było intencjonalne” – wywiad