Sprawdź nas też tutaj

News

Jelly Roll się zmienił. Raper w 5 lat zrzucił 125 kg

„To był niekończący się smutek i złość”.

Opublikowany

 

Jelly Roll

Jelly Roll przeszedł jedną z najbardziej brutalnych i szczerych metamorfoz, zrzucając 125 kilogramów i publicznie mówiąc o uzależnieniu od jedzenia oraz walce o zdrowie.

Bradley DeFord w 2022 roku ważył około 240 kilogramów i miał 41 lat. Jak sam przyznał w rozmowie z magazynem „Men’s Health”: – Byłem więźniem własnego ciała.

Otyłość paraliżowała jego codzienne życie, od podstawowych czynności po zwykłe poruszanie się. – To był niekończący się smutek i złość. Dokładne umycie się było problemem. Nawet podcieranie się było kłopotliwe. Wsiadanie do samochodu też. Każdą decyzję w życiu podejmowałem, myśląc o swojej wadze – wyznał.

Raper nie poszedł na skróty. Zamiast cudownych diet czy operacji postawił na regularny trening, rozsądną dietę i terapię. Efekt tej pracy widać dziś czarno na białym – nową sylwetkę prezentuje na okładce „Men’s Health”, a skala przemiany robi wrażenie.

Kluczowym momentem było uświadomienie sobie, że problem nie kończy się na wadze. Jelly Roll otwarcie mówi, że zmagał się z kompulsywnym jedzeniem. – Kiedy postanowiłem zerwać z kokainą, odstawiłem ją, chodziłem na mityngi, znalazłem sponsora. Gdy zrozumiałem, że jedzenie jest kolejnym nałogiem, wszystko się zmieniło. Zacząłem szukać źródła tego, dlaczego ciągle jem i po co to robię – tłumaczy.

Dziś raper ostrzega przed klasyczną pułapką. – Wielu facetów, gdy osiągnie swoją najwyższą wagę, myśli: ‘Jutro wstanę i będę inną osobą’. Chcą robić wszystko naraz: biegać, dźwigać, idealnie jeść. Stary, ja to przerobiłem. Wybierz jedną rzecz. Najlepiej jedzenie. Zobowiąż się do liczenia kalorii i makroskładników – radzi wprost.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Numer Eminema i Juice WRLD-a oficjalnym hymenem WWE Raw

Wcześniej to zaszczytne miejsce należało do Travisa Scotta.

Opublikowany

 

eminem

„Godzilla”, wspólny numer Eminem i Juice WRLD-a, został nowym oficjalnym motywem WWE Raw. Utwór zadebiutował w tej roli podczas gali 5 stycznia w Barclays Center w Nowym Jorku, emitowanej na Netfliksie, dokładnie w pierwszą rocznicę współpracy RAW z platformą.

„Godzilla” pochodzi z albumu „Music to Be Murdered By” z 2020 roku i był pierwszym pośmiertnym singlem Juice WRLD-a po jego śmierci w grudniu 2019 roku. Numer okazał się globalnym hitem i dotarł do 3. miejsca amerykańskiej listy Billboard Hot 100, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych kawałków w późnej dyskografii rapera z Chicago.

Wcześniej motywem przewodnim WWE Raw był utwór „4×4” Travisa Scotta. W 2025 roku relacje rapera z WWE uległy jednak wyraźnemu ochłodzeniu. Miesiąc temu Logan Paul twierdził, że planowany był mecz trzech na trzech z udziałem Scotta, lecz raper miał zerwać kontakt w ostatniej chwili.

Ogłoszenie WWE zbiegło się w czasie z medialnym atakiem Ted Nugenta na Eminema. W opublikowanym na YouTube nagraniu zatytułowanym „Let’s Talk Music” Nugent stwierdził:

– Eminem, ten facet to… Obaj, Eminem i Jack White, to kompletni idioci. Nie chcą, żeby ich kraj miał bezpieczne granice. Uważają, że mężczyźni powinni niszczyć kobiecy sport.

Muzyk, znany z otwartego poparcia dla Donalda Trumpa, dodał: – Kiedy nienawidzisz Donalda Trumpa, chcesz, żeby mężczyźni w kobiecym sporcie niszczyli prawa kobiet. Za tym stoją ci ludzie. Nie chcą zabezpieczenia granic. Chcą zapraszać dżihadystów, którzy mówią, że chcą zabijać niewiernych i Amerykanów, a Jack White i Eminem mówią: ‘zapraszajcie ich’. Ale ich muzyka jest soulful.

Warto dodać, że Eminem niedawno współpracował z Jackiem White’em przy występie podczas Detroit Lions Thanksgiving Halftime Show, gdzie pełnił rolę producenta wykonawczego wydarzenia.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

„In Da Club” 50 Centa ma 2 miliardy streamów. Dr. Dre dał wcześniej ten bit Eminemowi

Raper z Detroit go jednak odrzucił, a Fifty zrobił globalny hit.

Opublikowany

 

50 cent in da club

50 Cent dopisał kolejny rekord do swojego notesu. Jego przełomowy singiel „In Da Club” przekroczył barierę 2 miliardów odsłuchań na Spotify, co stawia go w absolutnej światowej elicie streamingu.

Utwór ukazał się w styczniu 2003 roku jako pierwszy singiel z albumu „Get Rich or Die Tryin’” i od razu wskoczył na 1. miejsce listy Billboard Hot 100. Był to pierwszy numer jeden w karierze Fiftiego i do dziś jeden z jego najmocniejszych strzałów. Singiel ma status diamentu, a jego wpływ na popkulturę trudno przecenić.

Za produkcję odpowiadali Dr. Dre oraz Mike Elizondo. Co ciekawe, beat pierwotnie trafił do Eminema i jego ekipy D12, ale został odrzucony. Ostatecznie to 50 Cent zamienił go w globalny hit, który zdobył nominacje do Grammy w kategoriach Best Male Rap Solo Performance oraz Best Rap Song.

Klip stał się jednym z symboli ery MTV i pomógł raperowi zgarnąć statuetki Best Rap Video oraz Best New Artist na MTV Video Music Awards w 2003 roku. Dziś wideo ma ponad 2,5 miliarda wyświetleń na YouTube.

Sukces nie ogranicza się do jednego numeru. W 2025 roku 50 Cent zakończył rok jako najczęściej streamowany raper z Nowego Jorku na YouTube. Komentując ten wynik na Instagramie, napisał: – Myślałem, że mamy to już za sobą, ale jest jak jest. LOL.

Raper zapowiedział też możliwą odpowiedź na diss „Squatters”, nagrany przez Maino, Fabolousa, Jima Jonesa i Dave Easta.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Intymne nagrania na profilu TPS-a. Radomski raper i „afera końska”

TPS od wielu miesięcy publikuje skrajnie prywatne nagrania.

Opublikowany

 

Przez

W ostatnich miesiącach TPS publikował na swoich oficjalnych profilach nagrania, które zdecydowanie powinien zachować dla siebie. Widać na nich osobę w charakterze autoerotycznym.

W kilkumiesięcznych odstępach czasu na profilach TPS-a, przede wszystkim na Instastories zaczęły pojawiać się krótkie i intymne nagrania, nagrywane zarówno na imprezach, jak i w łazience. Materiały każdorazowo znikały z jego profili, jednak zdążyły zostać zauważone przez część odbiorców.

Ostro na temat nagrań TPS-a, który możliwe, że stał się zaciekłym czytelnikiem powieści Francesco Da Grasso „Koń z Valony” wypowiedział się hip-hopowy wyjaśniacz – Grande Connection:

– Onanista, który nać**ny ściąga gacie przy gościach. Konio**ijca i degenerat. Traci samokontrolę bo mef*dron odcina mu dopływ tlenu do mózgu.

TPS w żaden sposób nie odnosi się do publikacji, które latają po sieci od co najmniej kilku miesięcy.

*Nie publikuje materiału w oryginalnej formie. Kadr z wideo został ocenzurowany ze względu na wrażliwy charakter nagrania.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Liroy o walce o dzieci w sądzie: „Przegrałem, bo jestem facetem”

„Byłem w szoku, kiedy wszedłem na pierwszą rozprawę”.

Opublikowany

 

Przez

liroy raper

Kilka lat temu Liroy rozstał się ze swoją pierwszą żoną, Joanną Krochmalską, z którą był w związku od 2012 roku. Raper opowiedział w wywiadzie, jak wyglądała walka o opiekę nad dziećmi.

– Byłem w ogromnym szoku, kiedy wszedłem na pierwszą rozprawę, potem drugą i trzecią, kiedy zobaczyłem, jak jestem w ogóle traktowany. W momencie, w którym wszedłem i byłem przekonany, że skoro mam stertę dowodów przygotowanych, wszystko skrupulatnie – nic mnie nie zagnie – muszę tylko mówić prawdę i tyle. I nagle się okazało, że druga strona wcale nie musi mówić prawdy, wcale nie musi mieć nawet jednego dowodu. I na sali wygrywa, bo ja jestem facetem. Byłem w szoku jak na to patrzyłem – mówi raper w rozmowie z „Na otwartym sercu”.

Para doczekała się trójki potomstwa, któremu – jak mówi Liroy – poświęcił wszystko:

– Z góry założyli, nie prowadząc żadnego wywiadu, że pierwszy planowym rodzicem była matka. Co nie miało nigdy miejsca u mnie w rodzinie. Zrezygnowałem z tej swojej kariery i skupiłem się tylko i wyłącznie na dzieciach. Chciałem oglądać jak one się rozwijają. Robiłem wszystko od pierwszego dnia, kiedy przyszły na świat – tłumaczy.

W 2024 roku Liroy poślubił Dorotę Marzec, z którą ma syna


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

6ix9ine zgłosił się do więzienia – wszystko relacjonowano na streamie

Pojawił się też nowy „mugshot” rapera.

Opublikowany

 

6ix9ine

6ix9ine trafił na trzy miesiące do więzienia po tym, jak przyznał się do złamania warunków nadzoru sądowego. We wtorek sam zgłosił się do Metropolitan Detention Center na Brooklynie, a do sieci trafiło jego aktualne zdjęcie policyjne.

Fotografia szybko obiegła internet, bo 6ix9ine wygląda na niej zupełnie inaczej niż zwykle – bez kolorowych włosów, z poważnym wyrazem twarzy. Kara jest efektem sprawy z ubiegłego roku, gdy raper przyznał się do naruszenia zasad „supervised release”.

Tuż przed rozpoczęciem odsiadki raper pojawił się na livestreamie u Adina Rossa, gdzie szczegółowo opisał, jak doszło do problemów z prawem.

– Miałem bliskiego przyjaciela i współpracownika, pokłóciliśmy się. On poszedł do federalnych i powiedział, że mam w domu narkotyki i broń. Znaleźli nielegalną broń i trzy tabletki ecstasy. Jestem na zwolnieniu warunkowym, więc wyraziłem pełną zgodę na przeszukanie domu, bo byłem przekonany, że nic tam nie ma – powiedział.

Raper wyrok odbywa w Metropolitan Detention Center w Brooklynie, gdzie przebywają również inni medialni osadzeni, w tym prezydent Wenezueli Nicolás Maduro oraz Luigi Mangione, oskarżony o zabójstwo prezesa UnitedHealthcare Briana Thompsona w 2024 roku.

Kilka dni wcześniej 6ix9ine opublikował też wideo w mediach społecznościowych, w którym ironicznie komentował towarzystwo, jakie czeka go za kratami.

– Pamiętacie, jak mówiłem, że siedziałem z Diddym, prezydentem Hondurasu i Samem Bankmanem-Friedem, a myśleliście, że kłamię? Teraz idę spotkać prezydenta Wenezueli. Mam takie szczęście, że zawsze trafiam do celi z prezydentami. I jeszcze spotkam Luigiego. Będziemy grać w szachy, jeść zupki chińskie – stwierdził.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: