Sprawdź nas też tutaj

News

KFIAT „CZŁOWIEK ORKIESTRA” – PREMIERA 23.12 / PREORDER

Opublikowany

 

Wielkimi krokami zbliża się premiera płyty Kfiat „Człowiek Orkiestra”. 

Z tej okazji już dziś prezentujemy making of z planu teledysku „Jak kiedyś” (prod. Święty). Ruszyła także przedsprzedaż albumu.

 

„Jak kiedyś” jest drugim po „1000 pomysłów” singlem promującym pierwsze solowe wydawnictwo reprezentanta Siły Dźwięq. Za realizację teledysku odpowiada zdolnośląska grupa filmowa „Parcie Na Szkło”. Cały klip będziecie mogli zobaczyć w najbliższą środę, natomiast oficjalna premiera płyty Kfiat „Człowiek Orkiestra” będzie miała miejsce 23 grudnia.

 

„Człowiek Orkiestra” to 12 klimatycznych utworów osadzonych w stylistyce klasycznego, samplowanego hip-hopu. Pierwszorzędne produkcje Świętego, DJ Spike’a, Erio, Kubsona, Kuzza i Siódmego korespondują z jedyną w swoim rodzaju nawijką Kfiata, pełną uniwersalnych spostrzeżeń oraz odniesień do oldschoolowego etosu kultury hip-hop. Przekłada się to na doskonałą muzykę, która urzeka ponadczasowym sznytem i ładunkiem pozytywnej energii. Album od dziś można zamawiać w preorderze na AlohaSklep.pl.

Tracklista:

1. Po pierwsze (prod. Święty)
2. Jak kiedyś (prod. Święty)
3. 1000 pomysłów (prod. DJ Spike)
4. Oni chcą wiedzieć feat. DJ Ojciec Karol (prod. Kuzz)
5. Ojojoj (prod. Kubson)
6. Nowy świat (prod. DJ Spike)
7. Jeśli tylko się nie poddasz (Erio)
8. Ważne rzeczy feat. DJ Anusz (prod. Święty)
9. Wiele szkół rapu (prod. Kuzz)
10. Kolorowi (prod. Noize from Dust)
11. Trzydziestak (prod. Noize from Dust)
12. Jestem (prod. Noize from Dust)

 

Materiał video:

Kfiat – swoją przygodę z hip hopem rozpoczął już jako 13-latek tańcząc breaka w jednym  z koszalińskich domów kultury. Jego niezwykły talent, w połączeniu z pasją, kreatywnością sprawiły, że szybko wypracował swój własny, niepowtarzalny styl, będący mieszanką widowiskowych figur, charakterystycznych salt, stójek, podanych w szybkiej i energicznej formie. Umiejętności Kfiata doceniono m.in.: na Mistrzostwach Polski „Dzień Prawdy” w 2003 r. – I miejsce,, na Turnieju Tańca „Rytm Ulicy” w 2004 r – I miejsce. Mistrzostwach Polski „Dzień Prawdy” – III miejsce, na Turnieju o Mistrzostwo Warszawy „Trójki Warszawskie”– I miejsce (występował ze składem Strona B, który założył wraz ze Spike-m). Drugim żywiołem Kfiata jest rymowanie. O jego talencie do spontanicznej freestylowej nawijki, którym potwierdza łatwość i wyczucie w operowaniu słowem można było się przekonać m.in.: na cyklu imprez realizowanych w ramach Ogólnopolskiego Turnieju Koszykówki „Idea Pop Basket Tour” , „Oficjalnych Zawodach Break Dance Polski Wschodniej” w Kraśniku –  w latach 2000 – 2004, czy szeregu imprez plenerowych organizowanych w całym kraju.

 

Macierzystym projektem Kfiata jest zespół Siła Dźwięq. Wszechstronne zdolności MC Kfiata i DJ Spike’a, fascynacja wielowymiarową kulturą hip hop przesądziły o różnorodności podejmowanych przez nich działań. Przez osiem lat swego istnienia zespół skupił się przede wszystkim na graniu koncertów. Zagrał ich dziesiątki, ubarwiając dźwiękiem i słowem, a nierzadko i tańcem, zarówno wielkie ogólnopolskie imprezy jak: „Hip Hop Opole” – w 2003 r., dwukrotnie „Festiwal Kapel Hip Hopowych” w Piasecznie, „Battie Of The Year 2004″ (edycja polska), „Otwarte Mistrzostwa Warszawy w Break Dance Warsaw Challenge” w 2005 r. jak i mniejsze koncerty, imprezy plenerowe o charakterze sportowym, charytatywnym (prowadzone głównie w ramach Ogólnopolskiego Programu na Rzecz Rozwoju Utalentowanych Dzieciaków „Spoko Dzieciak”).

 

Twórczość Siły Dźwięq ukazała się do tej pory na 2 krążkach: wydanym nielegalnie albumie „Siła Dźwięq – Przedsmak” (2000) oraz produkcji „Funkkrok24″ (2005). Usłyszeć ich można również na kilku składankach: „Pomysł Goni Pomysł”, „Kadencja”, „Instynkt” dj Kadeta oraz składance „Polski Hip Hop”. Teledysk „Reprezentacja Polski” zdobył kilka prestiżowych nagród m.in. Białego Yacha
na IX Festiwalu Polskich Wideoklipów (2000), nagrodę na Europejskim Festiwalu Filmowym „Euroshorts 2000” oraz nagrodę specjalną na Festiwalu Jutro Filmu 2001.

Równocześnie z działaniami podejmowanymi w ramach Siły Dźwięq obaj członkowie zespołu stale realizują własne projekty. Kfiat w 2005 r., dzięki nawiązaniu współpracy z Fundacją Centrum Twórczości Narodowej, miał okazję zatańczyć (wraz z Bożkiem i .Wezyrem) przed samym Ojcem Świętym Janem Pawłem II podczas prywatnej audiencji. Po raz pierwszy w historii hip hop rozbrzmiał w Sali Klementyńskiej w Watykanie.

Kfiat udzielał się gościnnie m.in. na albumach ALOHA 40% (2011), Łysonżi „Dżonson” (2009), Break Da Funk „Muppets Revolution”, czy mixtejpach Proceente „T.O.A.S.T.” (2009), Mały Esz „Mixtape Przez Małe Esz” (2011), Numer Raz & DJ Abdool „Człowieku Modro Mixtape” (2012) oraz Proceente „Dzień Z Życia Mistrza Ceremonii” (2013). W 2012 r. wziął udział w trasie koncertowej ALOHA 40%, której ukoronowaniem był występ na Mazury Hip-Hop Festiwal w Giżycku.

 

Najnowszy album Kfiata nosi tytuł „Człowiek Orkiestra” i jest to pierwsze solowe wydawnictwo reprezentanta Siły Dźwięq. Ze względu na życiowe perypetie autora praca nad krążkiem trwała dość długo i obfitowała w liczne zwroty akcji. Efekt końcowy to 12 klimatycznych utworów osadzonych w stylistyce klasycznego, samplowanego hip-hopu. Pierwszorzędne produkcje Świętego, DJ Spike’a, Erio, Kubsona, Kuzza i Siódmego korespondują z jedyną w swoim rodzaju nawijką Kfiata, pełną uniwersalnych spostrzeżeń oraz odniesień do oldschoolowego etosu kultury hip-hop. Przekłada się to na doskonałą muzykę, która urzeka ponadczasowym sznytem i ładunkiem pozytywnej energii.

 

Przedsmakiem płyty „Człowiek Orkiestra” jest singiel „1000 pomysłów”, do którego powstał nieszablonowy teledysk w reżyserii Witka Michalaka z Alkopoligamia.com. Kolejnym singlem promującym wydawnictwo jest klip „Jak kiedyś”, zrealizowany na Dolnym Śląsku przez grupę filmową Parcie Na Szkło.

 

Pyta Kfiat „Człowiek Orkiestra” ukaże się 23.12.2013 nakładem wydawnictwa Aloha Entertainment.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Chodyniak zaprojektował własną kolekcję ubrań

To influencer, który wybił się rolą rapującego gangstera w serialu paradukmentalnym.

Opublikowany

 

chodyniak

Czy Chodyniak wstrzelił się w idealny moment, żeby spróbować pozyskać trochę rynku odzieżowego? Influencer zaprezentował właśnie kolekcję firmowaną własną ksywą i zrobił akurat, gdy fani zaczęli się odwracać od marki Libiego NH.

Fani ulicznej odzieży z Krakowa nie mają ostatnio najlepszych nastrojów. Część z nich zaczęła masowo pozbywać się z szaf rzeczy sygnowanych logiem Nowohuckiej Patologii, gdy Młoda Ferajna ogłosiła zakaz noszenia tej marki na trybunach Reymonta. Jednak wiemy na pewno, że w tym środowisku nic nie ginie i zbiegło się to w czasie z wdrożeniem w życie projektu Chodyniaka.

Influencer, który wybił się rolą rapującego gangstera w serialu paradukmentalnym, zaprezentował właśnie kolekcję firmowaną własną ksywką. Widnieje na niej autorska parafraza porzekadła znanego z wyścigów konnych na Służewcu: „Pograć możecie, przegrać musicie”. Póki co nie wiemy jeszcze, czy ubrania trafią do ogólnej sprzedaży, czy też nabyć je będzie można jedynie w najbliższym gronie Chodyniaka.

Na nagraniach wrzuconych w socialach widzimy również wyprodukowane nerki.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

6ix9ine wyszedł z więzienia i się pochwalił: „Maduro podpisał mojego SpongeBoba”

Raper zrobił viral ze swojego wyjścia na wolność.

Opublikowany

 

6ix9ine

Tekashi 6ix9ine wrócił na wolność po 3 miesiącach odsiadki za złamanie warunków dozoru. Na wyjściu zrobił show twierdząc, że w więzieniu spotkał Nicolása Maduro i zgarnął jego autograf na… pluszowym SpongeBobie.

Tekashi znowu robi to, co potrafi najlepiej, czyli zamienia swoją odsiadkę w viral. Raper opuścił Metropolitan Detention Center w Brooklynie po trzech miesiącach, które dostał za łamanie zasad nadzoru sądowego.

Na swoim Instagramie wrzucił nagranie z momentu wyjścia. Na miejscu czekał na niego jubiler Vobara, a sam 6ix9ine od razu zaczął flexować, że w tym samym areszcie siedział były prezydent Wenezueli, a on sam ogarnął od niego podpis na swojej zabawce SpongeBob, którą nazywa „Sponge9ine”.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Meek Mill pogrzebany przez beef z Drake’iem? Raper ujawnia swoje zarobki od tego czasu

Raper wyciąga liczby i ucisza hejterów.

Opublikowany

 

meek mill

Od lat w sieci krąży narracja, że Meek Mill po starciu z Drake’iem już nie wrócił na top. Sam zainteresowany właśnie kolejny raz to wyśmiał i rzucił liczby, które mają zamknąć temat raz na zawsze.

Cała historia zaczęła się w 2015 roku przy okazji numeru R.I.C.O. z płyty Dreams Worth More Than Money. Meek zarzucił Drake’owi korzystanie z ghostwriterów. Odpowiedź była szybka i bolesna – diss Back To Back do dziś uchodzi za jeden z najmocniejszych ciosów w tej erze.

Dla wielu to był moment, w którym Meek miał „zgasnąć”. Tyle że rzeczywistość wygląda inaczej – przynajmniej według niego.

Raper wbił się w komentarze pod wpisem Loren LoRosa i odpowiedział na narrację podkręcaną m.in. przez Charlamagne Tha Goda:

– Mówiłeś tak, jakby ta bitwa mnie skończyła. Zrobiłem jakieś 80 milionów od tamtego czasu i dalej lecę – w tym miesiącu mam zakontraktowanych około 2 milionów. Wszystko z rapu, nie licząc innych deali.

Meek od lat musi mierzyć się z opinią, że beef z Drake’em go pogrzebał. On jednak konsekwentnie odbija piłkę i pokazuje, że liczby mówią coś zupełnie innego niż komentarze z Twittera. Czy to zamknie temat? To raczej wątpliwe.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Gucci Mane zaatakowany przez 50 Centa. Chodzi o jego porwanie i napad

Czy Guwop strzelił z ucha?

Opublikowany

 

50 cent gucci mane

50 Cent wchodzi w temat głośnego zatrzymania Pooh Shiesty’ego i uderza w Gucci Mane’a. Raper miał pomóc w identyfikacji napastników.

50 Cent znowu dorzuca swoje trzy grosze do jednej z głośniejszych spraw ostatnich dni. Tym razem nie chodzi tylko o samo zatrzymanie Pooh Shiesty, ale o to, kto i w jaki sposób pomógł organom ścigania go zidentyfikować. Na celowniku Fiftiego znalazł się Gucci Mane.

W sieci krążą dokumenty Departamentu Sprawiedliwości, w których pojawia się wątek identyfikacji podejrzanych. Według akt, osoba oznaczona inicjałami R.D. – czyli Radric Delantic Davis – miała rozpoznać sprawców, w tym Shiesty’ego oraz Big30, właśnie po ich profilach na Instagramie.

Z papierów wynika też, że Gucci miał znać Shiesty’ego osobiście i kojarzyć go zarówno z ksywki, jak i z imienia i nazwiska. Co więcej, w opisie zdarzenia pojawia się szczegółowy ubiór: czarna maska typu „shiesty”, czarna bluza z kapturem i czarne spodnie.

Chociaż nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Gucci faktycznie współpracował w taki sposób z organami ścigania, część sceny już zaczęła go tak traktować. W tym właśnie 50 Cent. – Kurde, myślałem, że jarałeś się Pookie Loc. Czekajcie na kolejny odcinek 'tylko w Atlancie’!” – napisał Fifty, a poniżej wyjaśniamy, o co mu chodziło.

Pookie Loc był powiązany z Jeezy i zginął w czasie jednego z najgłośniejszych beefów południa. W 2005 roku doszło do sytuacji, w której według doniesień Gucci Mane’a miał zastrzelić go podczas próby włamania. Sprawa szybko się rozmyła przez brak dowodów, ale temat wracał wielokrotnie w kawałkach Guwopa. Sam tekst o „jaraniu się Pookie Loc” też nie jest przypadkowy – to coś, co Gucci wcześniej rzucał w swoich numerach.

Teraz nie chodzi o linijki, tylko o realną sprawę. Według prokuratury wszystko rozegrało się 10 stycznia 2026 roku w studiu nagraniowym w Dallas. Pooh Shiesty miał rzekomo ustawić spotkanie pod przykrywką rozmowy o kontrakcie z 1017 Global Music.

Zamiast biznesu – jak twierdzą śledczy – zrobiła się akcja z bronią w ręku. Mowa o „zbrojnym przejęciu”, w którym ofiary miały zostać napadnięte i okradzione. W sprawie przewija się też Big30.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, w grze jest nawet dożywocie.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Tyler, The Creator stawia granice ulicznemu TikTokerowi, który go zaczepił

Raper mówi „nie” viralowym pytaniom.

Opublikowany

 

tyler the creator

Tyler, The Creator został zaczepiony na ulicy przez TikTokera i szybko uciął temat pokazując, że nie chce być częścią czyjegoś contentu bez zgody.

To miało być szybkie viralowe wideo, a wyszło niezręcznie. Tyler, The Creator nie dał się wkręcić w uliczny content stwierdzając, że bez zgody nie ma rozmowy.

W sieci krąży nagranie, na którym widać, jak raper spaceruje po Beverly Hills razem z Travisem “Taco” Bennettem. W pewnym momencie podbija do nich gość, który sam określa się jako twórca internetowy i nagrywa całą sytuację smart-okularami.

– Co tam, stary? – rzuca Tyler, kiedy słyszy zaczepkę. Szybko jednak klimat się zmienia, bo rozmówca odpala typowe pytanie pod viral: – Jaka była najdroższa rzecz, jaką kupiłeś?.

I tu raper go hamuje: – Nie robię takich rzeczy – ucina i próbuje iść dalej. Po chwili dorzuca jeszcze mocniej: – Nie jaram się tym, stary”, dając jasno do zrozumienia, że nie zamierza odpowiadać pod content TikTokera.

Później zrobiło się jeszcze dziwniej, bo nagranie zaczęło przypominać sponsorowany materiał, prawdopodobnie związany z hazardem online. Tyler szybko to wyłapał.

– Nie pytałeś mnie o zgodę, stary. I nie podoba mi się, że masz te okulary. Pogadaj ze mną normalnie. Zdejmij je. Nie jaram się tym… Nie znasz mnie – mówi.

@jackbanana I met Tyler, The Creator on rodeo #jackbanana #portraitphotography #streetphotographer #beverlyhills ♬ original sound – Jack Banana


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: