News
Krzyczmy wszyscy „Brick Squaaaad”! Waka Flocka Flame wrócił z potężnym materiałem
Salutujemy, ponieważ to prawdziwa kopalnia bangerów.
Waka Flocka Flame od początków swojej kariery wnosi ogromną dynamikę do przemysłu muzycznego i zapoczątkował falę trapu, która zmieniła oblicze tej sceny aż po dziś dzień. Hardcorowe beaty, głośno wykrzykiwane ad-liby oraz słynne potrząsanie dreadami na stałe wpisały się w obraz hip-hopowej subkultury. Brick Squad is back!
13 lutego ukazał się długo wyczekiwany mixtape „LeBron Flocka James 2K26”. Podczas sześcioletniej przerwy Flocka skupił się na rodzinie i spokojniejszym życiu, ponieważ w pewnym momencie poczuł, że nie ma już tego specyficznego głodu muzycznego jak kiedyś. Przestał imprezować oraz zaczął pojawiać się jako mówca motywacyjny na uczelniach. Mimo tego nadal posiada w sobie ten ogień, za którym tak tęskniliśmy.
Nowy projekt pioniera trapu został wyprodukowany przez legendarnych DJ-ów: Trap-A-Holics oraz DJ Whoo Kida, a także producentów TM88 i Southside. Ten 15-utworowy materiał utrzymany jest w prawdziwym „beast mode” vibie, za który tak bardzo go uwielbiamy. Artysta usatysfakcjonował swoich wiernych fanów projektem, który brzmi równie dobrze jak jego klasyki z lat 2011–2016, a jednocześnie świeżo, co odzwierciedla pozytywne przyjęcie na rynku. Idealny match, ponieważ raper świetnie odrestaurował esencję trapu w 2026 roku, co ciekawe, na podstawie tego projektu możemy zobaczyć jak ogromne znaczenie ma nadal jego oryginalne brzmienie, w produkcjach chociażby obecnie wydających raperów czy freshmenów.
“Salute me or hate me!” Salutujemy, ponieważ to prawdziwa kopalnia bangerów i klasyków, przy których chce się głośno krzyczeć „Brick Squaaaad!”. Projekt przypadnie do gustu fanom trapu, 808s, mrocznych melodii, hipnotyzujących loopów i wysokiej energii. Waka skupił się także na warstwie tekstowej, która zawiera wiele ciekawych punchline’ów i przemyśleń.
Oto kilka moich najmocniejszych numerów z tego świetnego mixtape’u:
- “Hol´ Up Trap”
- “Rob that Nigga”
- “Felons”
Amanda aka Goldiethebossy
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Dramat Miśka z Nadarzyna. Koledzy go olali, gdy trafił do aresztu
Założyciel wytwórni Star Maker przebywa obecnie za kratami.
Ostatnie miesiące nie są pasmem szczęścia dla jednego z pionierów wydawania rapu w Polsce – Miśka z Nadarzyna. Legendarny promotor Karramby siedzi teraz w areszcie i właśnie dowiedzieliśmy się, że nie może tam liczyć na wsparcie finansowe ze strony kolegów.
– PDW: paczka do więzienia, nie pozdrowienia. Pozdrowieniami nikt się nie naje – zwykł mawiać Robert RS77, zachęcając do zaprzestania wysyłania pustych gestów, z których osadzeni w kryminałach w praktyce nic nie mają. Przekonał się o tym Misiek z Nadarzyna, który dostał w grudniu wirtualne wsparcie chociażby od Karramby, ale jego sytuacja w celi nie jest godna pozazdroszczenia. O szczegółach dowiedzieliśmy się na kanale Gangusa Grzegorza, który zna Miśka i niedawno rozmawiał z jego żoną.
– Jakiś czas temu zamknęli do aresztu Miśka z Nadarzyna. Mam kontakt z kobietą Miśka z Nadarzyna i chciałbym się odnieść do tych wszystkich jego kolegów i przyjaciół, którzy się teraz odwrócili plecami: gdzie wy jesteście? Bardzo bym chciał, żebyście się znaleźli i wspomogli Miśka, tak jak ja to zrobiłem i robią to inni ludzie. Bardzo proszę o to, bo wiem, że dużo z was miało z Miśkiem kontakt, pomagał wam, a z drugiej strony nie ma odzewu – wyjawił kulisy odsiadki były gangster.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Sentino zagra na PGE Narodowym. To jedyny koncert rapera w Warszawie w tym roku
Mocne zaskoczenie.
Sentino oficjalnie dołącza do line-upu X edycji Roztańczonego PGE Narodowego. Wydarzenie odbędzie się 10 października 2026 roku i ma być jedyną okazją, by zobaczyć rapera w stolicy w tym roku.
Organizatorzy potwierdzili, że do składu Roztańczonego PGE Narodowego dołącza Sentino. To ruch, który dla wielu może być zaskoczeniem, bo mówimy o imprezie kojarzonej głównie z tanecznym klimatem, a nie stricte rapową publiką.
W oficjalnym komunikacie czytamy:
– Oficjalnie do line-upu Roztańczonego PGE Narodowego dołącza Sentino. Międzynarodowy vibe, milionowe wyświetlenia i energia, która rozgrzewa scenę do czerwoności.
Organizatorzy podkreślają też, że będzie to jedyny koncert artysty w Warszawie w 2026 roku – drugiej takiej okazji nie przewidziano.
Miejscem wydarzenia jest oczywiście PGE Narodowy – największy stadion w Polsce, na którym grają światowe gwiazdy i odbywają się największe widowiska w kraju. Sam fakt pojawienia się tam Sentino pokazuje, że jego pozycja w mainstreamie jest dziś mocniejsza niż kiedykolwiek.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Haftbefehl ujawnia prawdę o uzależnieniu. Nawrót był nawet po dokumencie Netfliksa
„To koniec. Nie chcę mieć z tym gównem nic wspólnego”
Haftbefehl w podcaście „Nina & Aykut” opowiedział o swoich terapiach, nawrotach i momencie, który naprawdę go otrzeźwił. Raper przyznał, że jeszcze po zdjęciach do dokumentu Netfliksa znów wrócił do używek, a przełom przyszedł dopiero po śpiączce i śmierci Xatara.
Powrót do nałogu po Netfliksie. „Nos się zapadł”
W najnowszym odcinku wspólnego podcastu z żoną Haftbefehl wrócił do najmroczniejszych momentów ostatnich lat. Pierwsza terapia – po głośnym, kompromitującym występie w Mannheim – zaprowadziła go nad Starnberger See pod Monachium. Jak sam mówi, na początku „przespał tydzień”, ale leczenia nie dokończył.
Później była Turcja. Do Stambułu namówił go młodszy brat Capo. Ponad dwa miesiące terapii, lepsze samopoczucie, nawet – jak przyznał – „ekstremalnie przytył”. W tym momencie kończyła się też narracja znana z dokumentu Netfliksa. Problem w tym, że to nie był happy end.
W podcaście raper ujawnił, że po operacji nosa znowu wpadł w ciąg. „Dałem ultra-f*ck” – przyznał wprost, tłumacząc, że wrócił do konsumpcji. Efekt? „Nos od razu się zapadł”. Kolejna terapia – tym razem w Villingen-Schwenningen – również nie przyniosła skutku. Po dwóch dniach uciekł z ośrodka.
Śpiączka i moment przełomu
Prawdziwe „klik” przyszło dopiero później. Haftbefehl spędził ponad dwa miesiące w śpiączce. Po wybudzeniu leżał jeszcze sześć tygodni w szpitalu we Frankfurcie, a następnie kolejne sześć tygodni w terapii. Tym razem – jak sam podkreśla – skutecznej.
Jednym z elementów, które pomogły mu zerwać z kokainą, była tzw. zmiana uzależnienia. Jak tłumaczy, postawił na marihuanę zamiast kokainy. Według niego „kto pali, nie ma ochoty na koks”. Dziś kokaina to dla niego „największy syf”.
Śmierć Xatara. „W branży był moim najlepszym przyjacielem”
W rozmowie pojawił się też temat Xatara. Haftbefehl nie ukrywa, że strata twórcy Alles oder Nix mocno nim wstrząsnęła. Podkreślił wyraźnie, że Xatar nie zmarł z powodu narkotyków. Dla niego był kimś więcej niż tylko kolegą z branży.
– W branży muzycznej był właściwie moim najlepszym przyjacielem.
Raper przyznał, że po tej stracie wszystko się posypało.
– Kiedy go straciłem, wpadłem w śpiączkę. I wtedy powiedziałem: To koniec. Nie chcę mieć z tym gównem nic wspólnego.
Jego żona Nina dodała, że to był moment brutalnego powrotu do rzeczywistości. Taki zimny prysznic, który ustawił mu w głowie priorytety.
Dziś? Boks, zdrowe jedzenie i dzieci wracające ze szkoły
Haftbefehl twierdzi, że obecnie nie bierze ani kokainy, ani nie pije alkoholu. Skupia się na boksie i zdrowej diecie. Mówi, że odzyskał radość życia – cieszą go proste rzeczy, jak widok dzieci wracających ze szkoły czy zwykły posiłek przy stole.
Na koniec podcastu podziękował z imienia i nazwiska lekarzom, którzy wyciągali go z najcięższego etapu uzależnienia.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bedoes przeprasza Posta Malone’a, ale dogra mu się później, bo teraz jest chory.
I chyba nie żartuje, bo podobne słowa kieruje do Palucha, Kizo i Multiego.
Ubiegłoroczne spotkanie Bedoesa z Postem Malonem na BitterSweet Festivalu zaowocuje wspólnym kawałkiem – wynika z najnowszej relacji polskiego rapera.
Aktualizacja: 17.30
A jednak żart? Bedoes po publikacjach na temat featu. z Post Malone poinformował, że oznaczył go tylko dla żartu. Wideo na samym dole.
—
W 2025 roku pierwszy rapowy kowboj z Polski spotkał się z pierwszym kowbojem branży muzycznej w Stanach – Postem Malonem. Panowie zagrali swojego koncerty tego samego dnia i spotkali się za kulisami, co uwiecznili na wspólnym zdjęciu.
– Po prostu dwóch kowbojów, którzy nie boją się ubrudzić – skomentował Borys.

Przed chwilą Młody Borek wrzucił nowy kafelek na Instastories z komunikatem:
– Mam zapalenie ucha, więc przepraszam oficjalnie wszystkich, którzy czekają na gościnne zwrotki ode mnie. Obiecuję, że dogram w przeciągu dwóch tygodni: @kizo_wnik_058 @paluchofficial @kobik_babyface @youngmulti @jimek_ @postmalone – napisał.

Nie wygląda to na żart, więc możemy się spodziewać w niedalekiej przyszłości wspólnego numeru Bedoes & Post Malone.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kulisy relacji Lil Kim i Biggiego. Wypadek, miłość i pogrzeb
„Kazał mi kupić samochód, bo sam nie miał prawa jazdy”.
Lil Kim wróciła wspomnieniami do relacji z The Notoriousem B.I.G., zdradzając, że to on pomógł jej kupić pierwsze auto – choć sam nie miał prawa jazdy. Raperka opowiedziała też, że to swoim Lexusem jechała w kondukcie podczas jego pogrzebu w 1997 roku.
Biggie bez prawka, ale z własną flotą
Podczas wizyty w programie „Big Drive” prowadzonym przez Nicka Cannona, Lil Kim otworzyła archiwum wspomnień z czasów, gdy u jej boku był The Notorious B.I.G.. I jak się okazuje – legenda rapu nie ogarniała jednej podstawowej rzeczy: jazdy samochodem.
Choć na szczycie kariery miał kilka drogich fur, nie posiadał prawa jazdy. Kim wspominała moment, kiedy Biggie pierwszy raz próbował usiąść za kierownicą z całą ekipą Junior M.A.F.I.A. w środku:
– Za pierwszym razem, kiedy próbował prowadzić, wszyscy byliśmy w samochodzie. Całe Junior M.A.F.I.A. wyskakiwali i uciekali z auta, bo się rozbili – opowiadała. – I mówili: Biggie Smalls próbował nas zabić.

„Musieliśmy zamawiać szofera”
Kim zdradziła też, że kiedy Biggie chciał spędzić z nią czas, nie było opcji na spontaniczną przejażdżkę. Trzeba było ogarniać kierowcę, bo – jak podkreśliła – nie potrafił prowadzić. W pewnym momencie polecił jej, żeby kupiła auto.
– Jestem zmęczony tym wszystkim. Musisz kupić samochód – powiedział i dał jej część pieniędzy na zakup auta.
– Nie wiedziałam jeszcze, co chcę kupić. Więc trzymałam te pieniądze i po prostu odkładałam. Odkładałam swoje pieniądze. On mówił: ‘Masz pieniądze, dziewczyno. Jesteś skąpa. Kup ten samochód.
Finalnie padło na Lexusa – model, który później doczekał się kultowej linijki w numerze „Hypnotize” z 1997 roku: „Lexus LX four and a half”.

Jechała za trumną Biggiego
Najmocniejszy moment tej historii dotyczy jednak 1997 roku. Po śmierci Biggiego to właśnie swoim Lexusem Kim jechała w kondukcie pogrzebowym.
– I to właśnie wtedy, kiedy on zmarł, jechałam swoim samochodem za konduktem – ujawniła.
Biggie Smalls: przyjaciel, kochanek i ulubiony raper
Lil Kim nie kryła emocji, mówiąc o ich relacji. Nazwała Biggiego „najlepszym w historii” i przyznała, że długo nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje w jej życiu.
– Musiałam się szczypać, jakby: On naprawdę jest moim przyjacielem. Naprawdę jest moim kochankiem w tamtym czasie. Jest dla mnie wszystkim i jest też moim ulubionym artystą.
Film „Notorious” i przekręcone fakty
Kim odniosła się też do filmu „Notorious” z 2009 roku, biografii Biggiego, twierdząc, że sposób pokazania ich pierwszego spotkania był niezgodny z prawdą. Według niej prawdziwą wersję historii poznamy dopiero w jej własnym projekcie.
Jak podkreśliła, autobiograficzny film jest „w stu procentach w trakcie realizacji”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuPopek z Gohą Magical – prywatny koncert i dymy na Cyprze
-
News2 dni temuPopek pokazał za dużo. Kick zbanował transmisję
-
News2 dni temuPopek upadla się na Cyprze – Kubańczyk reaguje
-
News1 dzień temuMes wystroił się na randkę z amerykańską modelką
-
News2 dni temuFagata puściła Blueface’owi Sentino. „On jest legendą”
-
News3 dni temuWielka Brytania: psy zagryzły jego teściową, kiedy kręcił teledysk
-
News3 dni temuRaperzy staną się zbędni? Google uruchamia Lyria 3
-
News2 dni temuKara: cenzura Netflixa, bitwa z Jazzy, odwyki i ośrodki. „Polskie kobiety są na słabym poziomie rapowania”