Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Paluch „Złota Owca” – recenzja 2

Opublikowany

 

Rozczarowanie.​​ Nic​​ więcej.

Nigdy nie darzyłem twórczości Palucha zbytnią sympatią. Trudno jednak byłoby mi się nie zgodzić z tym, że rok 2016 w zupełności należał do jego osoby. Dwa świetne albumy, które sprzedały się w gigantycznych nakładach. Gdy “Złota Owca” trafiła do mojej ręki, praktycznie bez zastanowienia wrzuciłem materiał na słuchawki. Ku mojemu zaskoczeniu, już po pierwszym odsłuchu szukałem nowego nabywcy dla mojego egzemplarza. Nie należę do osób trzymających na półce byle czego. Dla wypocin pod publikę jeszcze nie mam regału.

 

I​​ lecę ​​z ​​tym​​ i​​ wszystko ​​gra,​​ jak ​​tiki-taka
Moją​ ​drużynę ​​mam ​​już​​ dzisiaj​​ w​​ całym ​​kraju
I​​ razem​​ gramy ​​koncerty ​​na ​​wyjebanym​​ w ​​niebo​​ haju

 

Akcja promocyjna “Złotej Owcy” ograniczyła się do zaczepki w stronę Young Multiego, co swoją drogą zostało lepiej odebrane, niż miesiącami planowane promo Solara. Cóż za paradoks (śmiech). Pomińmy jednak ten aspekt i przejdźmy do samej treści, którą podobno próbuje nam przekazać raper. A tak się składa, że jest bardzo uboga. Trochę o tym, trochę o tamtym, więc tak właściwie to o niczym. Paluch skacze z tematu na temat, praktycznie żadnego głębiej nie poruszając. Z nowej płyty wyniosłem tyle informacji, że BOR jest najlepsze, a każdy kto myśli inaczej, to się najzwyczajniej w świecie myli. Trochę też Poznaniak napomknął o ziomkach i rodzinie. Liryka bardzo widocznie kuleje na każdym kroku. Wersy o porównywaniu samego siebie do gówna na butach i spranej koszulki – nawet nie są śmieszne. Dla autora albumu 10/29 to wydawnictwo powinno być ujmą na honorze.

 

Piękny​​ poranek,​​ pokojówka ​​robi​​ omlet
W​​salonie ​​Moët​​ i ​​ze ​​stówek ​​pełno​​ słomek
W​​ szlafroku​​ złotym ​​klipsem ​​spięty ​​kotlet
A​​ na ​​suficie​​ kończą ​​malować ​​mój ​​portret

 

Brzmieniowo jak było na “Ostatnim Krzyku Osiedli”, tak pozostało. Paluch ewidentnie odnajduje się na takich bitach. Klimat też został dobrze zbudowany, przez co album świetnie gra jako całość. Jeśli chodzi o producentów, to główną rolę gra 2K, a asystują mu SoSpecial, Young Veterans, Michał Graczyk, APgm, Sergiusz, Julas oraz WhiteHouse. Wokalnie natomiast Palucha wspierali: Quebonafide, Gedz, Sarius, Szpaku, Kobik, jak i Sarius. Tutaj nie mam zbytnich zastrzeżeń. Brak także jakichkolwiek zaskoczeń. Zarówno beatmakerzy i raperzy zrobili kawał dobrej roboty, tym sam nieraz upokarzając samego gospodarza. Kto by pomyślał.

 

Jebany​​ know-how ​​na ​​życie, ​​ziomek,​​ mam​​ w​​ małym ​​palcu
Wyjebane​​ w ​​listę​​ zasług,​​ to​​ nie​​ kolekcjoner ​​laurów

 

Jestem strasznie rozczarowany. Po “Złotej Owcy” oczekiwałem naprawdę wiele. Po cichu liczyłem na swoistą syntezę dwóch poprzednich płyt. W moje ręce wpadł natomiast kompletny bubel. Produkt, który nigdy nie powinien trafić na półki. A już napewno nie pod logotypem BOR. Czemu? Gdyż hipokryzją jest krytykowanie osób pokoju Young Multiego, nagrywając płytę na tym samym patencie co Michał. Bez względu jednak na wszystko, krążek zapewne i tak okryje się platyną. Ludzie to kupią. Na Palucha jest hype. Nie ważne co wypuści. Dopóki buja, jest okej. No bo kogo niby dzisiejszych czasach obchodzi treść? Na​​ co to komu?​​ Ocena​​ końcowa:​​4/10

 
25 komentarzy

25
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
haha123

gosciu broni jakiegos zjeba w warkoczach a sam hejtuje palucha i szuka przekazu, co za jebany złamany leb!

notobravo

„Chcesz przesłania puść Eldo, chcesz treśći puść Małpe”
Ciężko spodziewać się po Paluchu tęgich rozkmin i głębszych filozofii. Wydaje mi się, że nie tym się kieruje wydając takie, a nie inne płyty od kilku lat. To co robi sprzedaje się nie dlatego, że jest na to „hype”, tylko dlatego że to ma bujać i trzeba przyznać, że robi to świetnie!

Kendick Lamar

W KOŃCU JAKIEŚ RECENZJA PORZĄDNE

HIPOKRYTCZNE MONNOTONNE POPULISTYCZNE GÓWNO NA AUTOTUNIE I ŚPIEWIE KTÓREGO TAK NIENAWIZIŁ KIEDYŚ A TERAZ RAZEM Z FANAMI DUPA CICHO UDAJE ŻE NIC NIE BYŁO

TFU JEBAĆ TAKICH GRAJKÓW

Redbull

A gdzie ty tam autotiun slyszysz? Jak jest to jedynie chwilami, glamrap to z chuja wyssany portal , jak na jednym portalu mozna pisać recenzje 10/10, a pozniej z chuja wyciety fan multiego oczernia i pruje się bez żadnych argumentów i podstaw , że na płycie nie ma przekazu ale buja i to wystarczy, widac, że chujoszka slucha bez zrozumienia, jebac takich pseudodziennikarzyna.

Kendick Lamar

Paluch ♡♡♡

JohnMcDavid

FATALNIE CHUJOWA TA ZJEBANA PŁYTA PALUCHNIAKA =/ DAŁEŚ DUPY, PALUSZEK, ODCINASZ KUPONY I TYLKO CHCESZ ZAROBIĆ NA GIMBACH TOTALNIE NIEAMBITNIE. KAWAŁEK DISCO TO AUTOKOMPROMITACJA KCIUKA, GWÓŹDŹ DO TRUMNY!! ŻE NA DA !!!! KCIUK CWEL

xcvxcvx

palóh to cwel

Albrecht

[img]https://preorder.pl/img/product_media/1-1000/4f3f03486615409b8bf5f233f3d85535.jpg[/img]

MartinXD

Ból dupy o wersy Szapaka tak bardzo 😀

DDDFFFDSSSA

o co kaman? kto to Szapak? czyj ból pupy?

dd

jaka znowu akcja promocyjna?XDD szpaku po prostu słusznie pocisnął mulciaka

solar./balacz

pocsinął, ale w wywiadzie u siurkowskiego wszystko odwołał, więc gdzie ten pocisk?
wzbudzenie kontrowersji = zainteresowanie ludzi = promocja

demencja
Levir

To to nie zła kurwa recenzja
12 latek by lepszą napisał

solar./balacz

Przesłuchałem raz i wracać nie zamierzam. Ewidentnie jest to najgorsza płyta tego kwadratowego barana. Sporo przypałowych linijek, które powodują ciarki żenady. Bity też średnie. Liczę na to, że ludzie powoli będą zyskiwać świadomość i powoli będą się odwracać od tego lamusa.
Ciągle coś pierdoli o przekazie, ale problemem jest, że nie ma tego przekazu. Wszystko do bólu przewidywalne i oklepane.
Lepszego Życia Diler to jego najlepsza płyta.
Made in heaven było średnie.
10/29 zdecydowanie za długie przez co łatwo się zniechęcić.
Oko było spoko, bardzo dobre bity, ale jeśli chodzi o treść nie było nic odkrywczego.
Złota Owca jest najgorszą jego płytą, która w moim mniemaniu stoi trzy półki niżej niż wcześniejsze trzy wspomniane albumy.
Jeśli chce utrzymać pozycję to kolejnym albumem musi pójść w inną stronę, bo ludzie przejrzą na oczy, znudzą się i znajdą sobie nowego bożka.

Hetman

Proszę pana, ona nieczynna ta budka, nawet napis był ale jakiś obuz zdjął.

chybanie

bezbek roku

dfgdsg

Daje za dużo gościnnych zwrotek, dogrywa się każdemu, rzuca żenujące linijki o gównie albo wszach, za często wydaje albumy przez co wszystko zlewa się w jedną całość i człowiek słuchając kwadratowego barana uświadamia sobie „kurwa, przecież on pierdoli o tym samym od 5 płyt, ale forma coraz gorsza”. Zbyt duża częstotliwość featów i płyt powoduje, że szybko się to nudzi.
1,5/10.
Swój preorderowy egzemplarz opchnąłem za stówkę, więc to też mi pokazuje, że palcówy słuchają barany, które są totalnie bezkrytyczne.

Zamknij Pizde

Gdyby Pomidor dograł sie na tą płyte to pewnie by ta recenzja inaczej wyglądała ale Pomi z populistami nie nagrywa i przekazu jego zwrotki by gimby nie pojeły

KoneserRapu

Ta recenzja to, jak rozumiem, po prostu po to, żeby stanąć w opozycji do poprzedniej zamieszczonej na glamrapie? Nie jestem wielkim fanem Palucha, przesłuchałem 3 ostatnie płyty właśnie dlatego, że zaciekawiło mnie co tworzył przed „Złotą owcą”, która jest naprawdę przyjemna (rzekłbym wręcz, że zaskakująco, bo nigdy nie myślałem o Paluchu jako o kimś, kto mógłby trafić w mój gust), ale to co jest tutaj napisane to jawna kpina. Porównanie do „patentów” Multiego jest ewidentnie nie na miejscu, gdyż żadne podobieństwo nie istnieje. Dodatkowe poparcie takowej tezy cytatem z utworu „zły sen” to po prostu strzał w kolano. Ile lat miała osoba przesłuchująca album? 8? Jak można nie zauważyć, że utwór ma być w takim stylu gdyż stanowi swoistą karykaturę i hiperbolizację zjawisk zachodzących obecnie na scenie? Pomijam już zatrważający poziom samego stylu pisania tej, pożal się Boże, recenzji. Jeżeli zatrudnienie edytora tekstu, który doprowadziłby te wypociny do stanu używalności, przekracza budżet tego portalu, polecam przynajmniej autokorektę z Worda? Nawet ona nie przepuszcza zapisu „Nie ważne”. Ewentualnie, w trosce o dobro słuchaczy i ich oczy, sam mogę się tym zająć w ramach wolontariatu.

mewho$

dobrze powiedziane – polac mu

recenzja z pizdy

„Cóż za paradoks (śmiech).”

???????????????????????

Muody Grom
Stiven Jąder

Paluch leci na sprawdzonych patentach Multiego.

Albrecht

A8SEBYWEhAPDw8VEBASFR0XFhURExcYHDQhGBolHRsTITEhJSkrLi4uFx8zODMtQygxLisBCgoKDg0OGxAQGjUmHiU1Ky0vKzAvNS8uMy0uLS0tNzcuLS0tNi0yKy0vLTctLy0rLS0tLy4tLS0tNzUrLS0rK//AABEIAOEA4QMBIgACEQEDEQH/xAAaAAEAAwEBAQAAAAAAAAAAAAAAAQQFAwIG/8QAPhAAAgECAwUFBgQCCgMAAAAAAAECAxEEEiEFEzFRkRQyQVJyBiJhcYHBQqGx0SOyMzRDYnODhMLh8CQ18f/EABkBAQEBAQEBAAAAAAAAAAAAAAABAgMEBf/EACcRAQEAAgICAQMDBQAAAAAAAAABAhESIQMxQQRR8DIzYRMiQkPB/9oADAMBAAIRAxEAPwD4xsXDBGC4uAAuLgALi4AC4uAAuLgALi4AC4uAAuLgALi4AC4uAAuLgALi4AC4uAB6uCABDIJZAAAASDIVSXml1Y3kvNLqy6a4tcGRvJeaXVjeS80

Popularne