Sprawdź nas też tutaj

News

Rocky o zdradzie w ASAP Mob: „Ferg nie zachował się jak inni”

Rocky wyjaśnił, jak wyglądają jego relacje z Fergiem, który odszedł z grupy.

Opublikowany

 

asap rocky asap ferg

ASAP Rocky w rozmowie z Ebro Dardenem przyznał, że odcięcie się Ferga od marki ASAP mocno go dotknęło, ale ich braterska relacja pozostaje nienaruszona.

Mimo braku kontaktu i skupienia na premierze albumu „Don’t Be Dumb”, lider Mob nie wyklucza pojednania, podkreślając brak lojalności u innych członków grupy. Rocky nie ukrywa, że decyzja dawnego wspólnika była dla niego ciosem. W wywiadzie dla Apple Music powiedział:

– Nie widziałem się z Fergiem od dłuższego czasu, będę szczery. Nawet nie mieszkam już w Nowym Jorku. Zawsze kochałem Ferga, on ma dobre serce. Widziałem kilka wywiadów, w których mówił, że nie jest już ASAP i usunął ASAP ze swojej ksywki. To gówno mnie zabolało, ale nie zamierzam chować urazy i życzę mu wszystkiego najlepszego.

Rocky zaznaczył przy tym, że Ferg w przeciwieństwie do innych osób z ekipy nigdy nie zachował się wobec niego niewłaściwie, co zostawia furtkę do naprawy stosunków w przyszłości. Deklaruje gotowość do rozmowy, gdy opadnie kurz związany z promocją płyty.

– Na pewno, na pewno. Ale teraz jestem naprawdę zamknięty w sobie i skupiony na sobie. Próbuję wydać wielkie arcydzieło, spójny projekt. Rollout był niesamowity. To bardzo skoncentrowany album i chcę, żeby wszystkie elementy z nim związane były spójne. Czuję więc, że kiedy znajdę trochę czasu, ja i mój brat będziemy mogli porozmawiać. Bo tym zawsze byliśmy, zawsze byliśmy braćmi – zakończył.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Nie żyje brytyjski raper Dot Rotten. Pionier grime’u miał 37 lat

Brytyjska scena straciła kolejnego GOAT-a.

Opublikowany

 

dot rotten

Dot Rotten, jeden z pionierów brytyjskiego grime’u, nie żyje. Informację o śmierci rapera i producenta potwierdziła jego rodzina w rozmowie z BBC – raper miał 37 lat.

Brytyjska scena grime straciła jednego ze swoich ważnych weteranów. Dot Rotten – raper, producent i postać dobrze znana fanom brytyjskiego undergroundu – zmarł w wieku 37 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina muzyka w rozmowie z BBC.

Raper przez lata budował swoją pozycję zarówno jako MC, jak i producent. W trakcie kariery współpracował z wieloma znanymi nazwiskami, od artystów sceny elektronicznej aż po gwiazdy popu. Na liście jego kooperacji znaleźli się m.in. Ed Sheeran, Labrinth, Cher Lloyd oraz D Double E.

Od londyńskiego podziemia do list przebojów

Dot Rotten urodził się jako Joseph Ellis w 1988 roku w londyńskiej dzielnicy Stockwell. Od początku był mocno związany z grime’owym podziemiem, gdzie szybko wyrobił sobie reputację solidnego MC i producenta.

Jego pseudonim Dot Rotten był skrótem od frazy Dirty on Tracks, Righteous Opinions Told to Educate Nubians, co oznacza „Brudne tracki i szczere opinie, które mają edukować czarną społeczność”.

Choć szeroka publiczność mogła kojarzyć go głównie z występów gościnnych w takich numerach jak „Goodbye to You” Eda Sheerana czy „Dub on the Track” Cher Lloyd, Ellis przez większość kariery pozostawał wierny scenie undergroundowej. Regularnie pojawiał się na platformach takich jak Rinse FM czy SB:TV, które były ważnym miejscem dla rozwoju grime’u.

Przebój „Overload” i kolejne projekty

W 2012 roku Dot Rotten zanotował największy komercyjny sukces. Jego singiel „Overload”, oparty na samplu Roberta Milesa, trafił do pierwszej dwudziestki brytyjskiej listy przebojów.

Rok później wydał debiutancki album „Voices in My Head”, a w 2014 roku dorzucił kolejne wydawnictwo – „Interview”.

Jeszcze wcześniej, w latach 2000., publikował serię mixtape’ów jako Young Dot. Wszystko zaczęło się od projektu „This Is the Beginning” z 2007 roku. Z czasem zmienił ksywkę na Dot Rotten i kontynuował tę serię wydawnictw. Ostatnim pełnowymiarowym mixtape’em wydanym pod tym pseudonimem był „808s and Gunshots” z 2020 roku.

Ellis był znany z ogromnej pracowitości w studiu. W jednym z wywiadów zdradził, jak wyglądało jego tempo pracy.

– Potrafię napisać nawet cztery kawałki dziennie. Zazwyczaj potrzebuję około godziny, żeby po stworzeniu bitu nagrać gotowy refren.

Wiele pseudonimów i ostatni singiel

Na przestrzeni lat artysta działał pod kilkoma pseudonimami. Poza Dot Rotten używał również nazw Three-Six, The Spirit, Big Dotti czy Terror Child.

Krótko przed śmiercią wrócił do swojego najbardziej rozpoznawalnego aliasu i wypuścił nowy singiel „Psalms for Praize”. W numerze raper otwarcie mówił o swoim podejściu do kariery i muzyki. Utwór został podpisany także nazwą Who’s British?, która – jak się okazało – była kolejnym z jego projektów.

Szacunek sceny i słowa pożegnania

Mimo solidnej pozycji w środowisku grime, Dot Rotten przez lata pozostawał bardzo skromny i wyważony. W rozmowie z BBC 1Xtra w 2012 roku mówił:

– Jestem bardzo stąpający po ziemi. Staram się zachować równowagę. Mam tę umiejętność łączenia ludzi i sprawiania, że rzeczy działają – i właśnie to próbuję robić.

Po ogłoszeniu informacji o jego śmierci w sieci pojawiło się mnóstwo pożegnań od artystów i osób związanych ze sceną grime. Hołd oddali mu m.in. Wiley, Brvtherhood czy Rynsa Man.

Logan Sama, który wspierał muzyka przez ponad 25 lat, napisał:

– Talent w ogromnej ilości. Jego wpływ na scenę nie ograniczał się tylko do bycia świetnym artystą, ale też do wsparcia i inspiracji, jakie dawał setkom młodych twórców wokół siebie. Nigdy nie dostał takiego uznania i nagród za swoją twórczość, na jakie zasługiwał. Spoczywaj w pokoju, Dot.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Członkowie Wu-Tang Clanu poszli po koncercie w Łodzi na śledzia i wódkę

„Chłopaki przyszli się pobawić”.

Opublikowany

 

wu tang clan

Po koncercie w Atlas Arenie Wu-Tang Clan nie zakończył jeszcze łódzkiej nocy. Część ekipy z legendarnym RZA pojawiła się na Piotrkowskiej, gdzie odwiedzili popularny lokal Ministerstwo Śledzia i Wódki.

Czwartkowy koncert Wu-Tang Clanu w łódzkiej Atlas Arenie przyciągnął tłumy fanów rapu, a także weteranów polskiej sceny: Peję czy Gurala. Okazuje się jednak, że dla części składu wieczór wcale nie skończył się wraz z ostatnim numerem na scenie.

Po występie kilku członków legendarnej nowojorskiej ekipy ruszyło w miasto. Ich przystankiem okazała się jedna z najbardziej rozpoznawalnych miejscówek na Piotrkowskiej – Ministerstwo Śledzia i Wódki.

O niespodziewanej wizycie raperów poinformowali sami pracownicy lokalu. W mediach społecznościowych opublikowali zdjęcie z gośćmi zza oceanu i krótko opisali, jak wyglądało to spotkanie.

– Chłopaki przyszli się pobawić, poczuć klimat i spędzić chwilę razem z nami. Było mnóstwo śmiechu, dobrej energii i oczywiście pamiątkowe zdjęcie z naszą ekipą – napisali.

Na fotografii widać m.in. RZA – założyciela i główną postać Wu-Tang Clanu. Raper zapozował razem z obsługą lokalu, układając dłonie w charakterystyczny znak „W”.

wu-tang clan śledź wódka łódź
fot. Ministerstwo Śledzia i Wódki-Łódź

Jak przekazali pracownicy, podczas wizyty RZA postanowił również spróbować polskiej wódki.

– Takie momenty przypominają nam, dlaczego kochamy to miejsce i ludzi, którzy je tworzą. Wu-Tang… drzwi do nas macie zawsze otwarte! Dla wszystkich w lokalu to był wieczór, którego długo nie zapomną.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

35-letni raper będzie rządził Nepalem – rozwalił stary układ polityczny

Balen jest cały czas aktywny na scenie hip-hopowej.

Opublikowany

 

balen

Nepalski raper Balen w spektakularny sposób wygrał wybory parlamentarne, pokonując byłego premiera K.P. Olego. Jego ugrupowanie zdobyło potężne poparcie, które może dać mu nawet dwie trzecie miejsc w parlamencie.

Scena hip-hopowa w Nepalu właśnie napisała historię, której nie powstydziłby się żaden rapowy scenariusz. Raper Balen wszedł do polityki i pokonał w wyborach jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci tamtejszej sceny politycznej – byłego premiera Khadgę Prasada Olego, znanego szerzej jako K.P. Oli.

Balen wystartował dokładnie w okręgu wyborczym, z którego od lat startował 74-letni lider komunistycznej partii KPN-Z i trzykrotny szef rządu. Raper zdobył prawie cztery razy więcej głosów niż jego doświadczony rywal.

Za Balenem stoi Rastriya Swatantra Party. Według wstępnych wyników ugrupowanie zgarnęło około 122 mandaty w 165 okręgach wyborczych, gdzie głosowanie odbywało się w systemie bezpośrednim. To jednak nie koniec. Do rozdania pozostaje jeszcze 110 miejsc w parlamencie przydzielanych proporcjonalnie największym partiom, które przekroczyły próg wyborczy. Wszystko wskazuje na to, że RSP zgarnie przynajmniej połowę z nich.

Program Rastriya Swatantra Party jest konkretny i mocno nastawiony na gospodarkę. Partia zapowiada stworzenie 1,2 miliona nowych miejsc pracy, ograniczenie masowej emigracji zarobkowej Nepalczyków oraz podwojenie PKB kraju do poziomu 100 miliardów dolarów w ciągu pięciu lat. W planach jest także wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.

Jeśli prognozy się potwierdzą, partia Balena będzie kontrolować blisko dwie trzecie z 275 miejsc w niższej izbie parlamentu.

Warto dodać, że Balen jest wciąż aktywnym raperem. Zaledwie 2 miesiące temu ukazał się jego nowy numer, który tylko na Youtube ma już blisko 8 mln wyświetleń.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Koni z PDG Kartel – poznaliśmy przyczynę śmierci rapera

„Miałam zaszczyt być przy nim w każdej chwili tej walki”.

Opublikowany

 

Przez

koni raper

W weekend doszły nas smutne wieści o śmierci Koniego. Żona rapera ujawniła, że ten ciężko zachorował – zmagał się z nowotworem.

43-letni raper był członkiem kolektywu Beat Squad oraz PDG Kartel. Koniego pożegnali m.in. Peja, Gural, Rafi, Kaczor, Nagły Atak Spawacza oraz Bedoes. Żona zmarłego rapera poinformowała, że toczył on walkę z chorobą nowotworową.

– Z ogromnym bólem żegnamy naszego Tomcia, mojego najlepszego przyjaciela i człowieka o niezłomnym charakterze. Był twardy, odważny i kochający – kochał naszą rodzinę i każde zwierzę, które spotkał na swojej drodze. Jego serce było ogromne, a siła ducha nie do złamania.

Przez długi czas toczył nierówną walkę z chorobą nowotworową, poddając się licznym leczeniom i trudom, których niewielu mogłoby wytrzymać. Miałam zaszczyt być przy nim w każdej chwili tej walki, wspierać go, trzymać za rękę i dzielić z nim każdy dzień tej trudnej drogi.

Pokazał, czym jest prawdziwa odwaga i twardy charakter. Był człowiekiem, którego obecność rozświetlała życie wszystkich wokół, a jego miłość, pasja i siła pozostaną ze mną na zawsze.

Proszę o uszanowanie naszej prywatności i spokoju dla rodziny w tym trudnym czasie – napisała Emilia Dobrzycka.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Fagata pochwaliła się chainem za 200 tys. zł

Pokazała też nowego Rolexa.

Opublikowany

 

Przez

fagata

Fagata jest zarobiona bardziej niż niejeden polski raper. Influencerka pokazuje się publicznie z drogimi świecidełkami.

Publikowanie w sieci zdjęć dla dorosłych, od jakiegoś czasu także autorskie kawałki i od niedawna koncerty zdecydowanie się opłacają. Fagata dywersyfikuje swoje zarobki, a część środków – jak rasowy rapowy gracz – przeznacza na drogą biżuterię.

Nowa podopieczna Maty pochwaliła się niedawno nowym Rolexem. – To już mój szósty zegarek i każdy jest z diamentami – ujawniła w rozmowie ze Światem Gwiazd.

Najdroższym gadżetem w jej szafie okazuje się być chain. – Łańcuch to mój nowy nabytek. 200 koła – dodała nieskromnie.

Poniżej wideo:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: