News
SLUMS ATTACK O ODWOŁANYM KONCERCIE: „MEGA CLUB KRĘCI”
Dziś (8 listopada) w katowickim Mega Clubie miał odbyć się koncert Slums Attack w ramach jubileuszowej trasy z okazji 20 lecia zespołu. Impreza została odwołana przez klub zaledwie na 2 dni przed terminem. „Mega Club kręci” – komentuje Peja
– Z przyczyn niezależnych od artysty i organizatora, koncert PEJA SLUMS ATTACK nie odbędzie się w wyznaczonym terminie – oświadczał zdawkowo MegaClub jeszcze wczoraj (7 listopada). Wówczas na oficjalnym profilu Slums Attack pojawiło się oświadczenie Rycha Peji w tej sprawie:
– No to zagadka rozwiązana. Mega Club robi 2 dniowy festiwal z 30 raperami tydzień po naszym koncercie zaplanowanym przez nich na 08.11 i nie mają chłopaki bladego pojęcia dlaczego bilety na nasz koncert słabo idą. Gratulujemy pomysłu. Sorry dla nas to Mega głupota w ten sposób bookować i w ostatniej chwili wycofywać się z umowy w pokrętny sposób. Umowy, która jest i powinna być wiążąca dla obu stron. Niestety lepiej odwołać nam koncert i napisać, że to z przyczyn niezależnych. I oczywiście konsekwencje ponosi zespół, który pozostaje w domu, bo klub bookuje imprezy na oślep tydzień w tydzień nie zważając na w/w konsekwencje. Super w chuj. Wszystkim fanom hip hopu życzymy udanej zabawy na w/w Festiwalu i nie jest to szydera.
Dziś, czyli w dniu koncertu, do którego nie doszło, oświadczenie Mega Clubu zmieniło się. W oficjalnym komunikacie czytamy:
– Z powodu bardzo małego zainteresowania, koncert PEJA 20/20 Evergreen został odwołany. Zakupione bilety prosimy zwracać do punktów sprzedaży. Oficjalne oświadczenie wraz z komentarzem do sytuacji wystosujemy wieczorem.
Peja komentuje tę sytuację:
– W pierwszej kolejności ludzie z Mega Clubu sugerowali mi, żebym poinformował, iż jestem chory i tak odwołał koncert. Nie zgodziłem się. Wtedy napisali o „powodach niezależnych od organizatorów i artysty. Do czego się ustosunkowałem, bo to ściema. Teraz piszą o marnej popularności koncertu, co bezpośrednio dotyka mnie jako artystę. Mówię o tym głośno, bo całe zamieszanie to wina braku kompetencji organizacyjnych Megaclubu. Gratuluję pomysłu ustawienia dwudniowego festiwalu hip-hopowego tydzień po naszym występie w dodatku z tańszym biletem. Slums Attack kontra kilkudziesięciu raperów? To się musiało tak skończyć. Nie mam nic, do festiwalu organizowanego tydzień po naszym niedoszłym koncercie, niech ta impreza się uda. Ale nie zgodzę się na lekceważenie nas – artystów – i publiki poprzez stawianie marnych zasłon dymnych dla niekompetencji organizacyjnej klubu – dodaje raper.
Poza tym, rapper przed chwilą osobiście wpisał się na stronie Mega Clubu pod ich oświadczeniem:
– Prawda jest taka, że ilość sprzedanych biletów nie pokrywała naszego wynagrodzenia na dzień 05.11. kiedy to Mega Club zaczął się wycofywać z tego wydarzenia – dotarło do nich, że nie uzbierają na nasza gażę z biletów, które zeszły w przedsprzedaży i z obawy o własny tyłek wycofali się, aby nie płacić ustalonej wcześniej stawki w momencie, kiedy ludzi rzeczywiście byłoby mało w dniu koncertu. Jaki organizator postępuje w ten sposób? Jak można organizować koncert bez zabezpieczenia finansowego licząc, że pokryje gażę artystów z domniemanego zysku z biletów? Jak można tydzień po naszym koncercie robić dwudniowy festiwal HH z udziałem 30 ekip z tańszym biletem? Tak bilet na nasz koncert został wyśrubowany do kwoty 50 zł w dniu imprezy – patent na zarobek się nie powiódł 20 lat Mega Clubu 20 lat SLU – klub okazał się chciwą instytucją, która nie zważa na niczyje dobro poza własnym. Ja sam poszedłbym na festiwal z racji ilości wykonawców i z racji tańszej ceny biletu. Oświadczenie MegaClubu jest niczym innym, jak złośliwym komentarzem. Poprzednia wersja, którą nam proponowano to np.: z przyczyn niezależnych od artystów i klubu (czyli kurwa czyjej w takim razie??) lub z powodu choroby artysty – tak chcieli bym zachorował tego dnia – bo zdecydowanie mają gdzieś zarówno słuchaczy jak i artystów. Imprezie nie dano nawet szansy zaistnieć – bo klub nie chciał ryzykować czy ludzie zakupią bilet w dniu koncertu czy też nie. Sama przedsprzedaż biletów była na poziomie 150 sztuk – co nie nazwałabym mała ilością za ta cenę, którą proponował Mega Club. Mega Club, Mega Interes, Mega Profeska – brawo panowie.
Głos w tej sprawie zabrała również ekipa Hemp Gru mająca podobne doświadczenia:
– Witajcie – czytamy na profilu FB HG. – Publikujemy post z FB naszego przyjaciela Ryśka. Dlaczego? By pokazać zachowanie promotora/klubu, które nie powinno mieć miejsca. Niestety, my również mieliśmy bardzo podobny problem z tym miejscem. Możemy jednak zamknąć całą sytuację czymś pozytywnym. Katowice – w przyszłym roku oczekujcie u siebie nas i Ryśka z dużą, wspólną, koncertową produkcją. Paru osobom opadnie szczęka…
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
KęKę na samym szczycie w Ameryce – jako pierwszy polski raper
„Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie”.
Raper KęKę zdobył Aconcaguę, najwyższy szczyt obu Ameryk, mierzący 6962 m n.p.m. Kilka dni wcześniej informował, że stanął też na Ojos del Salado – najwyższym wulkanie na świecie.
KęKę poinformował o wejściu na Aconcaguę, publikując zdjęcie ze szczytu i krótki komentarz: – „Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie. Póki co fotka z dzisiaj”. Wcześniej, zaledwie kilka dni temu, informował o zdobyciu Ojos del Salado w Andach, wznoszący się na 6893 metry nad poziomem morza.

Raper od dawna nie ukrywa, że góry stały się dla niego czymś więcej niż epizodem. W jednym z wcześniejszych wpisów opisywał, jak wyglądały jego początki i jak bardzo brakowało mu doświadczenia.
– Gdy w styczniu zeszłego roku Pawbeats powiedział mi, żebym kupił raczki, i że to takie ‘nie raki’ – nie miałem pojęcia, o czym mówi. Kupiłem gumowe nakładki, dobre do chodzenia po balkonie. Na szczyt wszedłem, ale upadłem wiele razy i prawie się połamałem – relacjonował.
Jak sam podkreślał, w ciągu roku przeszedł drogę od kompletnego laika do osoby, która świadomie podchodzi do górskich wyzwań.
– Rok później już wiem, co to raczki, nawet wiem, co to raki. To był rok pełen wędrówek. Choć wcześniej byłem w górach może sześć razy przez całe życie, to od tego momentu liczę start zajawki. To mój symboliczny ‘Pierwszy Raz’ – pisał.
Zanim ruszył w Andy, w ubiegłym roku zdobył Gerlach, najwyższy szczyt Tatr.
Obecnie KęKę szykuje się do dwóch koncertów w rodzinnym Radomiu. Pierwszy termin koncertu wyprzedał się w niecałe 24 godziny. W związku z tym raper ogłosił drugi termin – dzień później – 25 kwietnia. Bilety są jeszcze w sprzedaży na Biletomat.pl.
– To właśnie z Pawbeatsem będzie mój pierwszy solo koncert z LiveBandem. Marcin zajmie się nie tylko aranżami ale i kierownictwem zespołu – ujawnił niedawno raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Syn Lil Jona zaginął – ciało znaleziono w zbiorniku wodnym
DJ Young Slade był producentem muzycznym. Miał 27 lat.
Lil Jon potwierdził śmierć swojego syna, DJ Young Slade’a. Kilka dni po zaginięciu w stanie Georgia policja znalazła ciało w zbiorniku wodnym niedaleko domu rodziny. Trwa postępowanie, ale śledczy nie wskazują na udział osób trzecich.
Do zaginięcia Nathana Smitha doszło we wtorek, 3 lutego, w Milton w Georgii. W piątek rano, 6 lutego, służby wydobyły ciało ze stawu w Mayfield Park. Informację o śmierci syna raper potwierdził sam raper:
– Jesteśmy skrajnie zdruzgotani tragiczną stratą naszego syna. Jego mama, Nicole Smith, i ja jesteśmy załamani. Nathan był najmilszym człowiekiem, jakiego można było spotkać. Niezwykle troskliwy, uważny, uprzejmy, pełen pasji i ciepła, kochał rodzinę i przyjaciół całym sobą. Był niesamowicie utalentowanym młodym człowiekiem – producentem muzycznym, artystą i inżynierem dźwięku, absolwentem NYU. Kochaliśmy Nathana całym sercem i jesteśmy z niego ogromnie dumni. Był kochany i doceniany, a w ostatnich chwilach razem daje nam pocieszenie świadomość, że mu to powiedzieliśmy.
The son of rapper and record producer Lil Jon has been reported missing in Georgia.
— No Jumper (@nojumper) February 4, 2026
The Milton Police Department announced that DJ Young Slade (real name Nathan Smith) had gone missing on February 3rd. pic.twitter.com/cqrKVsSUmU
Według dotychczasowych ustaleń nie ma przesłanek sugerujących przestępstwo, jednak dochodzenie będzie kontynuowane do czasu potwierdzenia szczegółów przez biuro koronera.
– Składamy najszczersze kondolencje rodzinie Smithów w tym trudnym czasie. Prosimy społeczność i media o uszanowanie prośby rodziny o prywatność – przekazał departament.
Służby podawały również, że w dniu zaginięcia Nathan mógł być zdezorientowany, potrzebować pomocy i mógł wyjść z domu boso, bez telefonu. Innych detali nie ujawniono. Lil Jon publicznie podziękował policji z Milton za wsparcie w poszukiwaniach.
DJ Young Slade podążał muzyczną ścieżką ojca. Działał jako artysta, DJ i performer, a szerszej publiczności dał się poznać m.in. w reality show MTV’s Family Legacy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.
Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.
– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.
Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.
– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.
Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.
Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.
Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z
K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.
Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.
W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.
Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:
– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.
Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.
– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.
Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.
Fat Joe congratulates Kendrick Lamar on beating Jay-Z’s #grammy record for rapper with the most trophies.
— VIBE Magazine (@VibeMagazine) February 5, 2026
“I heard Jay-Z congratulated him… you know, they just started giving young guys Grammys, when we was coming up… they wasn’t giving it to us.” pic.twitter.com/M47aHxppPI
Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
„Byliśmy u niego pod blokiem”.
Bonus RPK wytoczył wszystkie działa przeciwko Grande Connection. Znalazł go, odwiedził jego osiedle, nagrał pod blokiem klip „Trafiony, zatopiony” i rozmawiał z ludźmi, którzy mieli z nim siedzieć pod jedną celą.
– Jeszcze trzy tygodnie temu, wszyscy myśleli, że chłop jest na Grenlandii. Okazuje się, że cały czas był schowany w Lublinie w tym bloku na parterze. Nigdzie nie wychodził i wszystko za niego załatwiała dziewczyna, a on sobie montował filmiki i manipulował ludzi. Więcej rzeczy wam odkryję niebawem, ale póki co, cieszmy się tą piękną chwilą. Dotarliśmy do niego pod dom i dla mnie to niesamowita historia – mówi we vlogu Bonus.
– Byliśmy u niego pod blokiem. Przej*baliśmy go pod jego własnymi oknami. Jest to dla mnie symboliczny moment i cieszę się, że doszło to do skutku – dodaje.
Grande Connection na razie milczy i nie komentuje działań Bonusa.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News3 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
teledysk2 dni temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News2 dni temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News3 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News3 dni temuKali: „Ja się nie szczepię. Dzieci też nie szczepiłem”
-
teledysk3 dni temuSamochód pod kolor zegarka? Tax Free z „Raffles”
-
News2 dni temuJWP/BC przerywają milczenie. Nowy krążek lada chwila